-
Posts
270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by prunia
-
wracam z tym problemem, jakiś czas był spokój i od nowa się zaczęło, zrobiliśmy badanie moczu, krwi i wszystkie wyniki są dobre nie ma stanu zapalnego, je normalnie, może ciut więcej pije,ale kaloryfery teraz grzeją strasznie wylizuje pod ogonem, sapie,dyszy, wychodzi na balkon wetka mówi że nie widzi nic złego, że to na pewno posterylkowe popuszczanie możliwe jest że to intensywne wylizywanie jest powodowane że ją to drażni czy odczuwa ból, czy tylko dyskomfort? czy wasze suczki popuszczając też tak się wylizywały z zapałem?
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
prunia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li'][SIZE=3][B]Rumunia. 2013[/B][/SIZE] A gdy się wypełniły dni i umrzeć przyszło latem, przez most tęczowy przeszły psy. Równiutko. Łapa w łapę. Od łap tysięcy dudnił most, deszcz krwawy smagał ziemię, a one szły, i szły, i szły, ból niosąc i cierpienie. Anioł zastukał w boże drzwi: „Mój Panie, już są blisko”… Popatrzył w oczy pełne łez, choć przecież znają wszystko. U zejścia z mostu stanął Bóg pobladły, wargi drżące – jak tu utulić wszystkie psy, gdy idą ich tysiące?… Jakimi słowy błagać ma Bóg psy o wybaczenie za to, że wierząc w obraz swój, dał człowiekowi Ziemię? [COLOR=#ffffff]................................................[/COLOR]Barbara Borzymowska[/QUOTE] poryczałam się -
moja suczka ma 8 lat i jest 6 lat po sterylizacji, w zeszłym roku zauważyłam kilka razy że intensywnie wylizywała sobie pod ogonkiem, po czym wstając popuszczała parę kropel, myślałam że może to ślina teraz od paru dni zdarzają się jej obfitsze krople po całej podłodze, wetka powiedziała że może być po sterylce wcześniej robiliśmy jej badania profilaktyczne morfologii i biochemi cholesterol --- w normie Aspat ------51.0 Alat ------- 102.0 Kreatynina ------ 80.9 z racji podwyższonego Alatu podajemy jej Essentiale forte czy zmiany w wątrobie mogłyby być przyczyną tego popuszczanego moczu? czy to intensywne wylizywanie świadczy o jakimś zaburzeniu w nerkach czy pęcherzu? brała Furagin nie wiem od czego zacząć ewentualną diagnozę żeby mnie nie spłukało finasowo ?
-
[quote name='Aska7']Jeśli mnie nie stać na posiadanie psa to go nie mam. Decyzja o podatku słuszna. Tylko mało egzekwowalna. Bardzo bym chciała, żeby jeden z drugim "kark" zanim weźmie ze schroniska amstafa zastanowił się czy ma na podatek, a gdyby ktoś pobierał opłaty za posiadanie psa w mojej wsi, to może nie musiałabym odbierać telefonów typu " Pani Asiu jedzie Pani do weterynarza czy mam zakopać?" Tylko sięgnięcie do kieszeni nauczy niektórych ludzi odpowiedzialności.[/QUOTE] co powiesz samotnej starszej babci która ma tylko tego pieska do którego może coś zagadać? jej też odmówisz prawa do posiadania żywej istotki ?
-
Buba, Nero - pilnie potrzebna pomoc finansowa na operację
prunia replied to Monika89's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rumi.']to pies ;) kopiuję ostatni post Artka z wątku Buby[/QUOTE] zdjęcia przecudne szczególnie ostatnie :evil_lol: i cytat stosowny :lol: -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
prunia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Ewuś, Jestem zauroczona:) Piękne zdjęcia, Wy Cudowni:loveu: Maleńtas rozkwita:multi: Rozpoczęłam dzień z Wami tak radośnie i zakończę nie mniej wspaniale:) [IMG]http://www.iv.pl/images/07459873531221009864.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/05612451884014328351.jpg[/IMG] Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać, by nie napisać tego .... (nie komentuj, proszę, bo pewnie zakłopotałam Cię) Nie znałam do tej pory nikogo o tak cudownym uśmiechu, jak Twój, Ewuniu. Urzekłaś mnie nim i mam w nosie ew. komentarze, że jakieś babsko rude komplementuje inną kobietę. Ja nie komplementuję ino prawdę gadam, bo w dzisiejszych czasach uśmiechu, jak na lekarstwo. Uśmiechać się miłością potrafią tylko wybrańcy. O! :)[/QUOTE] oj podpisuję się pod Gusiaczkiem obiema ręcami :multi: -
[quote name='3 x']jak piesek ma dom to nie mozna na niego robic bazarków jeśli jest pod opieką jakiejś fundacji to możesz robić bazarki na fundację a w gestii fundacji leży czy kupią za to budę czy przeznacza pieniązki na inny cel cena budy zależy od wielkośći 100-600 zł ?[/QUOTE] dzięki :D tak myślałam :)
-
mam takie pytanie : opiekuję się pieskiem pewnej starszej osoby , psinka nie ma budy a ma króciutką gładką sierść i na pewno w zimie będzie jej zimno mnie nie stać żeby zafundować taką budę , czy mogłabym założyć bazarek i za uzbierane pieniądze kupić jakąś najtańsza choćby budę ? czy to nie przejdzie ? i w ogóle ile taka buda może kosztować ?
-
Corso - zbieramy na karmę, weta i szukamy domu :)
prunia replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maciek777']Czy ktoś (zwłaszcza Montana i Prunia) się orientuje czy Corso miał zszywany brzuch zanim trafił do hotelu? W niedziele się okazało, że wyszły mu jakieś czerwone ślady - jakby coś się babrało po założeniu szwów - tak to mniej więcej wygląda. W każdym razie weterynarz go widział i przepisał maść.[/QUOTE] o kurcze ja też nic nie widziałam , bawił się z moją suczką , wywracał , ale śladów po jakiejś interwencji chirurgicznej nie zauważyłam -
Niebrzydki,niegłupi,niestary i ...już nie sam! Lolek ma swoją Rodzinę!
prunia replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
witam:) przeczytałam cały wątek , uwielbiam takie historie gdzie piesek znajduje swój ukochany domek:) pięknie Anetko wyglądacie z Lolusiem:) moja Sonia jest przygarnięta z ulicy i na początku jadła wszystko, żeby jej wynagrodzić trudy tułaczki podtykaliśmy co lepsze kąski , teraz to pańcio wsuwa ziemniaczki z surówką a Soncia kotlecik :D bo pańciowi żal Sonusi :D -
tyle piesków w potrzebie a tu w portfelu posucha :( jak dodać banerek co by można w niego klikać ? nie kumata jestem :oops: gdzieś ktoś fajnie wytłumaczył , ale mi to zginęło :lol:
-
[quote name='agnieszka32']Wygląda mi to na kantar, nie kaganiec, a jeśli tak, to może swobodnie język z niego wysuwać ;) Te nylonowe kagańce zostały wymyślone jedynie po to, by psu na chwilę je założyć np. podczas wizyty u weterynarza. Nie nadają się do ciągłego noszenia. Nie dość, że uniemożliwiają psu wymianę ciepła (przez ziajanie), co może skutkować przegrzaniem i udarem, nie pozwalają na szczekanie, co też jest naturalną czynnością u psa, to jeszcze nie przepuszczają powietrza i odparzają.[/QUOTE] dzięki Agnieszko :) ale mam nadzieję że nie ma możliwości dziabnąć kogoś w tym kantarku?
-
cudna psina :) właśnie przeczytałam prawie cały watek , ma szczęście Gaja że trafiła na taki domek ja mam pytanko do Ciebie o ten kaganiec , widzę że swobodnie Gaja wysuwa języczek, jak jest gorąco może w nim swobodnie ziać? zamierzam jakiś kaganiec kupić Soni, tylko nie wiem który lepszy,ten co na ostatnich fotkach, czy ten z rzemyków ?
-
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
prunia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
serce się kraje jak by miał trafić do tego punktu przetrzymań :( -
Corso - zbieramy na karmę, weta i szukamy domu :)
prunia replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
śliczna fotka :) -
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
prunia replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
właśnie dziś natrafiłam na wątek Filusia , bardzo pozytywny:D uśmiałam się szczególnie z podgryzania :D super że znalazł taki superowy domek :D działka rodziców ach , moje nie spełnione marzenie :) pozdrawiam