-
Posts
3923 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by elaja
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Klaudio, jeśli synek mi się nie rozłoży (narAzie to tylko katar), moglibyśmy przyjechać z mężem w niedzielę i pomóc przy tym kojcu. Jak zrozumiałam, materiały są, tylko zrobić. Wspólnymi siłami, damy radę z taką budową. Wika byłaby bezpieczna i byłby czas, żeby szukać dla niej lepszych rozwiązań. Co ty na to?[/QUOTE] Rozmawiałam już z Klaudią i wszystko pzekazałam - obiecała zadzwonić do Pani. Jeszcze raz ogromne podziękowania za pomoc:loveu::loveu::loveu: -
RODi Z PRZYDROŻNEGO ROWU. DOM ODNALEZIONY :) :)
elaja replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i .....:loveu::loveu::loveu: Pani Aniu - gratuluję !!! -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[B]Krakowskie schronisko nie przyjmie psa z poza Krakowa[/B] a Krzeszowice mają ponoć umowę z Raciborzem i raczej tylko na przyjęcie [B]bezdomnych psów[/B] . Wiki ma właściciela i obecnie bardzo łatwo to udowodnić. Niestety Klaudio , prawda jest taka , [B]że w żadnym schronisku Wiki nie doczeka się żadnej pomocy[/B] a dodatkowo jeśli zostanie złapana na terenie gminy Krzeszowice , to trafi najpierw do Olkusza , gdzie najprawdopodobniej "zniknie" na zawsze.....Niestety , jeśli my jej teraz nie pomożemy to jej los jest raczej przesądzony.... Nikt z nas nie próbuje Cię namówić na przygarnięcie kolejnego zwierzaka , chodzi tylko o czasowe przetrzymanie Wiki do czasu aż znajdzie nowy dom - jest jeszcze młoda i ma na to o wiele większe szanse niż dorosły pies- tylko musi byc gotowa do adopcji czyli oswojona. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Czyli na razie o.k. ? Klaudio , proszę w razie pojawienia się problemów o kontakt , pamiętaj że czekamy z Salibinką w razie czego w pogotowiu , nie jesteś sama z tym problemem. Jeśli poradzisz sobie sama z tym dziwnym facetem to w porządku , w przeciwnym wypadku nie wahaj się prosić o pomoc . -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Klaudio, a może spróbuj się skontaktować z panią Katarzyną z Akademii Biały Pies. Konsultacja na miejscu byłaby płatna, ale to jest Osoba wrażliwa i z pasją i przez telefon, czy mailowo może Ci doradzi, jak najlepiej postępować z Wiką. Kontakt tutaj: [URL]http://www.bialypies.pl/kontakt/16/[/URL] Rozumiem, że suczka będzie na razie w kojcu u Ciebie?[/QUOTE] Dziękuję pani Aniu - zapisałam sobie ten link bo pomoc fachowca może się jeszcze nie raz przydać , poza tym właśnie się zorientowałam że z panią Katarzyną mogę mieć kontakt na fb. Wiki jeszcze biega luzem , problemem jest złapanie jej i umieszczenie gdziekolwiek , jeśli to się uda to będzie można zacząć z nią pracować - ale to już rola Klaudii , o ile podoła, nawet z pomocą rodziny , opiece nad czwartym psem... -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Cieszę się , że u Luki wszystko o.k.:loveu: A Wiki ? Koniecznie trzeba jej pomóc , oswoić... Chyba już nikt tu nie zagląda :shake: a bardzo potrzeba pomocy kogoś z doświadczeniem.... -
Ja zaglądam ( na pewno nie tylko ja;) ) ale się nie odzywam , bo chociaż Aniś zapadł mi w serce to nie mam pomysłu jak mu pomóc....psiak potrzebuje nie tylko badań ale przede wszystkim domu , a w tej sprawie nic nie mogę mu zaoferować:-(
-
Kent jest piękny nawet mimo tych kołtunów , nie wiem dlaczego został określony jako mix - przecież to 100% juzio , nawet uparciuch z niego jak większość tych kudłaczy.
-
[quote name='Aneta Sitkiewicz']Stała się rzecz niesłychana - [B]Kent dzisiaj po raz pierwszy bawił się zabawką pluszową[/B] :) Dorwał jakiegoś pluszowego paskuda z trawy podczas spaceru i przez ładną chwilę podrzucał do góry i tarmosił :) Cieszy mnie to niezmiernie, bo to oznacza, że jego stan psychiczny jest w miarę dobry, skoro myśli o zabawie. Jak widzi, że jestem w schronisku, to też już macha mi łapą przez kraty, żeby przyjść go zabrać na spacerek, żeby czasem nie zapomnieć :) Ponoć ktoś dzwonił w jego sprawie i 17 maja mogłoby dojść do adopcji - poczekamy, zobaczymy..[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Uff , Luka już po sterylce , odpoczywa pod opieką Klaudii , na razie wszystko o.k.- z resztą KlaudiaM pewnie sama napisze jak wejdzie na wątek. Pozostaje nierozwiązana sprawa małej dzikuski Wiki - ostatniego szczeniaka z miotu..... Lukę miałam okazję dzisiaj wreszcie poznać osobiście:loveu: -
Kraków-8-letni Arik- już nie w schronie - ma dom !!!
elaja replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Wysłałam juz tekst do ogłoszeń i w takim razie bardzo proszę chociaż na PW o podanie nr tel. do BeatkiDz bo muszę podać kontakt do ogłoszeń... -
Kraków-8-letni Arik- już nie w schronie - ma dom !!!
elaja replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Zarezerwowałam na bazarku ogłoszenia dla Arika - jest może szansa na lepsze zdjęcia , bo jeszcze nie przesłałam danych ? -
[quote name='Dogo07']Kent jest uroczy, ale taki biedny w tym schronisku :(. Kudłacz, i do tego duży, w schroniskowym niewielkim boksie, biedak :(. Jeśli można to dam go na fb z krótkim opisem i nr telefonu.[/QUOTE] Oczywiście Dogo07 reklamuj Kenta gdzie się tylko da - a tu masz gotowe opisy [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=188165207885197[/url] i jeszcze tu [url]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=116224045121710&set=a.101789229898525.2437.100002023443913&type=1&theater[/url] .
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
elaja replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'][URL] Krzeszowice do Raciborza... też cudowny przybytek...[/QUOTE] Wcześniej ( chyba jeszcze w ubiegłym roku ) psy z gminy trafiały do Jastrzębia....tak czy inaczej ich droga do schroniska i tak wiedzie przez Olkusz , nie mam pojęcia jak długo tam przebywają zanim trafią ( jeśli w ogóle ) do właściwego schronu.... -
[quote name='Mantis']Historia Ciapka-Chrapka optymistycznie nastraja :) Mam nadzieję, że Anik tak samo "skończy" :loveu:[/QUOTE] Życzę mu tego z całego serca. Ciapek i Aniś mają w sobie coś wspólnego i nie chodzi wcale o kłopoty z oczami.....;)
-
[quote name='Aneta Sitkiewicz']Niestety, osoba, która miała przyjechać w długi weekend z Poznania do/po Kenta, nie przyjechała. Dziś dowiedziałam się, że niestety prawdopodobnie nie adoptuje Kenta, bo rodzina się nie zgadza.. Przykro mi strasznie.. Tym bardziej, że miałby tam bardzo dobre warunki. Jak ja mu spojrzę w oczy po tym, jak szeptałam mu na ucho, że niedługo już wyjdzie ze schroniska i będzie biegał po łące?. Jak zwykle w weekend usiądziemy na chwilę w trawie i wtedy ja powiem mu: [B]"Wiesz, Kent, przepraszam, ale niestety nie udało się kolejny raz i prawdopodobnie nic dobrego Cię już w życiu nie spotka".. [/B][/QUOTE] Zamawiam ogłoszenia . To nie był TEN CZŁOWIEK który jest Kentowi przeznaczony. Z TYM Kent ciągle nie może sie spotkać:-(
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wykąpać mozesz tylko wtedy jeśli jest koszmarnie brudna , w dniu zabiegu od rana dieta ( nie może nic jeść ) więc lepiej aby już w czwartek była u Ciebie bo tylko wtedy możesz tego dopilnować , odrobaczona już jest , no imam nadzieję że jest w dobrej kondycji i nic jej nie dolega....sterylizacja to dzisiaj rutynowy zabieg. Jeśli chodzi o kołnierz który musi nosic po zabiegu to mam chyba u siebie dwa różne , ktoryś na pewno będzie pasował. Cieszę się że się udało. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Super !!! Zaraz potwierdzam termin . edit. Udało sie dosłownie w ostatniej chwili - piątek 06.05. godz.18. Nie mogłam niestety wcześniej przeczytać Twojego postu bo teoretycznie jestem od Świąt na L-4 ale dzisiaj robiłam badania , a potem i tak musiałam jechać do pracy , a po pracy na umówioną wizytę w tej drugiej lecznicy z Muchą.... Zmieniając temat to sama chciałabym mieć taki dar przekonywania jak Ty , nie rozumiem jednak podejścia tego faceta do sprawy dt - przecież on zostawia Lukę na cale tygodnie bez opieki i to jest ok ? Czy ten pies to jakiś legendarny Cerber co skarbu pilnuje ? W dodatku cała opieka nad nią spada teraz na Ciebie bo on pewnie poświęcać się nie ma zamiaru..... -
Kochany pies ! Ares zachowuje się identycznie , nigdy nie próbował nawet postraszyć przy rozczesywaniu jakiegoś koszmarnego kołtuna ani przy złapaniu za kudły na karku - jedyną reakcją jest właśnie padnięcie plackiem i płacz skrzywdzonego dziecka.
-
Witaj Aneta , Twój opis to jak miód na serce:loveu: widać jak wielkim zaufaniem obdarzył Cię Kent . Ze swojej strony mogę tylko dodać że juzie przez całe życie zachowują się jak duże dzieci , głupawki , gonitwy bez celu i wielka potrzeba kontaktu ze swoim człowiekiem są na porządku dziennym. Bardzo mi żal Kenta , że takie chwile są mu dane tylko co jakiś czas :-(
-
To tylko takie CZARY-MARY ....wyjaśnienie jest gdzieś tutaj [url]http://www.dogomania.pl/threads/187162-Niewidomy-Ciapek-kerry-blue-ju%C5%BC-po-operacji-widzi-I-MA-NOWY-DOM-!!!/page19[/url]
-
To zależy ....kości może zacząć bronić nawet przed opiekunem , fajna zabawka do tarmoszenia jest jak najbardziej wskazana , może to być duży sznur z węzłami lub piłka. Kość czy wędzone ucho można mu podać tylko wtedy jeśli nie wykazuje tendencji do obrony miski czy jedzenia. Nieduże smaczki do natychmiastowej konsumpcji po podaniu z ręki wskazane przy każdej wizycie , ale to dziewczyny pewnie wiedzą lepiej ode mnie;) A propos nowych ogłoszeń - mam już zamawiać czy jeszcze chwilę się wstrzymujemy ( mam zarezerwowane więc jest trochę czasu na decyzję ) ?
-
[quote name='Majaa']Elaja Ten wpis był miły, choć bardzo ............... symboliczny ;) , ale na dłuższą metę naprawdę nic nie zdziałam nie mając wetów, zresztą sama wiesz .......[/QUOTE] Wiem....Ciapek też wie ;) Anikowi też przydałoby się trochę ciapkowego szczęścia .
-
:loveu::loveu::loveu:
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Na własnej " mądrości" można się też nieźle przejechać - po odejściu Maxa zafundowałam Aresowi koleżankę , z którą nie znoszą się do dzisiaj , a sobie potężny kłopot polegający na pilnowaniu aby na podwórku przebywał tylko jeden pies.... Czekam w takim razie na telefon.