Jump to content
Dogomania

Beatkaa

Members
  • Posts

    13274
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Beatkaa

  1. [quote name='Panna Marple']Demolki dostały prezent od Mikołaja... Mikołaj prosił mnie o pomoc w przekazaniu podarunku. Przekazałam. Na konto:lol:[/QUOTE] Dziękujemy stokrotnie :loveu::loveu::loveu: już pieniążki zaksięgowane na koncie,biegnę uzupełnić rozliczenie :loveu:
  2. [quote name='Mysza2']Odwiedzamy Ninuś. Rozmawiałam dzisiaj z Emiś. Maciuś ma się lepiej, wrócił do stanu sprzed pogorszenia, tak więc zastosowane leki podziałały. Bądźmy dobrej myśli że jeszcze długo będzie sobie dreptał tak jak dotąd:)[/QUOTE] ufff... :) byle tak dalej :):)
  3. [URL]http://i48.tinypic.com/npia6e.jpg[/URL] bardzo podobny do mamy !! ps. dziewczynki na tym wątku tyle się dzieje,że ledwo wyrabiam z czytaniem,ale jestem z Wami serduchem i podczytuję co jakiś czas :):):)
  4. Kociak miał mnóstwo szczęścia :loveu:
  5. [url]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l10-26.jpg[/url] jak słodko :loveu:
  6. Gdzieś w koncu musi byc ten jeden wymarzony domek...dla naszego chlopaka....
  7. Chłopak ma radochę :):):)
  8. dobranoc Śliczny :*
  9. Cieszę się,że u koteczka wszystko ok,widocznie bardzo pro-ludzki jest,że się tak szybko adaptuje :):):)
  10. Wpadam na chwilkę do Maćka....też jestem ciekawa jak tam zdrówko...
  11. Hihi,mam nadzieję,że jednak nic się w kątach nie znajdzie :evil_lol:
  12. musi być dobrze,musi musi musi !!! Wracaj do zdrówka kochany,dzielny chłopaku!!
  13. [quote name='Kasia77']Szukamy dalej domu dla Antka... Dzwoniła Pani- ona sama adoptowałaby go na 120 procent, moje wczorajsze argumenty do niej przemówiły, ale mąż i syn są nieprzejednani, gdyby nie "behawiorystka" najprawdopodobniej nie tak zakończyłaby sie ta historia... Jakiś pies na pewno będzie miał tam baaardzo dobry dom, szkoda, że nie Antek, Pani było bardzo wstyd za całą sytuacje, powiedziała, że czuje się podle, że przywiązała się do Antka i jest jest bardzo przykro i że zrobi co może, żeby pomóc szukać mu domu(już wykonała w tej sprawie jakieś telefony) Jeśli chodzi o treserke- powiedziałam co myślę o niej , o jej radach i o innych takich "mądrych" jak ona (przynajmniej troche mi ulżyło)......Pani się ze mną zgodziła w każdym słowie, ale jest jak jest... Antek dalej szuka domu[/QUOTE] Naprawdę bezcenne rady dała ta cała behawiorystka :shake: Boże,widzisz i nie grzmisz...
  14. Cioteczki ukłony w Wasze strony ;) to wszystko dzięki Wam :loveu:
  15. Już wrzucam foteczki :loveu::loveu::loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-R19r_6-rryI/UL-78Uon6vI/AAAAAAAAA3Q/Bd_Axcr0OKc/s320/zdj_cie0197.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YBWCBtpvrq0/UL-78WGrSsI/AAAAAAAAA3U/ZXXAwZx5SWs/s320/zdj_cie0199.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6gn39cKvc2I/UL-78Rcm9hI/AAAAAAAAA3Y/BvVOcIDkqr8/s320/zdj_cie0201.jpg[/IMG] zdjęcia mówią chyba same za siebie? :loveu::multi:
  16. kotek widzę wszytkim przypadł do gustu :razz: no no ;) Ewu pewnie też zadowolona :)
  17. [quote name='Mysza2']Smok (histeryk weterynaryjny) pozdrawia, właśnie rozmawiałam z Zosią:) leżą oboje pod jej nogami :):). Wcześniej nawet nie pisnął u weta a od czasu tego mierzenia temperatury to już od wejścia do gabinetu kwiczy.[/QUOTE] Psiaki mają swoją pamięć ;) Żeby tylko wiedziały,że są w dobrych rękach i ludzie chcą dla nich dobrze i wizyta u weta to nie kara:):)
  18. Bystra jest w dobrych rękach wiec nie mam wątpliwości,że będzie dobrze ;)
  19. Zaglądam późną porą i nie zapominam o Biszkopciku ;) Piękne kwoty z bazarków :loveu::loveu:
  20. lansujemy się nocą u góry Bostonku :razz:
  21. to już dzisiaj Pan Kot wyrusza do nowego DT ;) zaciskam kciuki :thumbs:
  22. [quote name='toyota']Kasia77 rozmawiała przez telefon ze wszystkimi członkami rodziny. Były to długie rozmowy. Jest zachwycona tymi ludźmi i ich podejściem. Pojawił się jednak problem. Otóż Państwo konsultują chęć adopcji z zaprzyjaźnioną behawiorystką (jednocześnie właścielką hodowli) i ta kobieta stwierdziła, że Atos może po adopcji ze względu na zmianę warunków życiowych (ze wsi do miasta) dostać depresji i że miała już taki przypadek w praktyce zawodowej i nie pomogły nawet leki i stanowczo odradziła adopcję Atosa :shake:. Kasia77 prawie płakała przez telefon jak zadzwoniła, żeby mi to powiedzieć !!! Oczywiście Kasia przekazała potencjalnemu domowi swoje stanowisko, że Atosowi depresja nie grozi, że to jest mega pozytywny pies, że zajmujemy się szukaniem domów dla psów odebranych z różnych trudnych warunków, z łańcuchów i sami mamy psy, które bez trudu zaaklimatyzowały się w zupełnie innych warunkach i są szczęśliwe. Oczywiście bywają trudne przypadki, ale Atos do nich nie należy. Decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Ja tylko dodam, że [B]niedługo to my dostaniemy depresji jak nie będziemy miały z czego uzbierać na jedzenie dla Atosa[/B], a Atos wpadnie w depresję razem z nami, jak mu Kasia nie będzie miała czym miski napełnić ![/QUOTE] Bo psy to ogólnie dostają depresji jak znajdują domy.... :shake: Przepraszam,ale po prostu nie wiem ale ja nie widzę przeszkód do adopcji psa i takie wyszukiwanie pretekstów to jest już absurd. Tyle czasu szukamy mu domku i żeby depresja miała być przeszkodą to tego jeszcze nie było :(:(
  23. Zapisuję :):) I będę na pewno zaglądać !!! ;)
×
×
  • Create New...