Tak i pół wątku będzie teraz o tym kto jest "dobrym" a kto jest tym "złym"...ja powiem tyle,że myślę,że schronisko miało swoje powody żeby nie wydać psa i tyle.Pracownicy schroniska nie mają obowiązku tłumaczenia się z tego..biorąc pod uwagę ile psów jest w schronisku i ile dziennie ludzi przychodzi bo chce psa.Wokół tej sprawy zrobił się taki zamęt że gdybym była nową osobą na wątku i przeczytała ostatnią stronę to bym juz wiecej tu nie przyszła.Nie wiem co ma na celu "udowadnianie",że teraz Pani Barbara jest dobrym domem czy nie jest.Sprawa zamknięta,zamiast kłócić się i przez kilka stron pisać o tym to szukajmy mu domu,albo chociaż piszmy na temat.