-
Posts
13274 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Beatkaa
-
Lucjan dzis pojechał do swego DOMU trzymajcie kciuki by się w nim odnalazł
Beatkaa replied to psi's topic in Już w nowym domu
No to w sumie tyle dobrego... Ale i tak serce mi pęka,że ślepy psiak w tym wieku musi być w schronisku :(:( To wszystko jest niesprawiedliwe.... -
A gdzie to jest niby napisane,że nie jest w cieple?
-
http://img21.imageshack.us/img21/5570/obraz920.jpg - na tym zdjęciu misiek z niego przekochany !!! Ale niestety widać po nim,że już swoje przeszedł i,że jest źle...:( Jak dobrze,że ma taką opiekę.....
-
[quote name='Bjuta'] Pauro, gdybyś tak znalazła sobie super dom, to Beatkaa by się uśmiechnęła od ucha do ucha! Nie wiem czy ktoś inny potrafił by to sprawić, więc się postaraj kochanie![/QUOTE] Oj na pewno...Bjutko dziękuję za miłe słowa i otuchę...Faktycznie Botti dobiła mnie strasznie i teraz jeszcze Sako.......:(:(:(
-
Lucjan dzis pojechał do swego DOMU trzymajcie kciuki by się w nim odnalazł
Beatkaa replied to psi's topic in Już w nowym domu
Oh Boże Boże :(:( A jak jego łapki? Bo wiadomo,że ONek to czasem problemy z dysplazją..Przepraszam,że pytam,a są odpowiedzi na wątku...ale niestety nie czytałam całego :oops: -
Lucjan dzis pojechał do swego DOMU trzymajcie kciuki by się w nim odnalazł
Beatkaa replied to psi's topic in Już w nowym domu
Ślepy ONek....w schronisku...14 letni? Boże....dajcie żyć :-(:-(:-(:-( W którym schronisku przebywa Lucjan? -
Cioteczki kochane...cieszę się,że są ogłoszenia,że jesteście tu na wątku Paury. Kalva,niestety powiem Ci Kasiu szczerze,że z wszystkich psiaków z psitula na DT, ciężko jest wyadoptować psiaki i wbrew pozorom nie ułatwia to wcale znalezienia domku :( Paura się bardzo otworzyła...więc jest coraz lepiej.Może cioteczki jesteście innego zdania ale ja bym PORZĄDNIE zainwestowała w jakąś akcje ogłoszeniową na różnego rodzaju portalach(np.wyróżnienia są różne,tańsze i droższe) i promowała Paurę ile się da,choćby wieszając plakaty.Ale nie wiem czy to dobry pomysł by wysyłać ją do DT....ale to tylko moje osobiste zdanie.
-
Botti Kochanie...chciałam naprawdę napisać coś pięknego...ale łzy oraz ból w sercu dusi mnie.Nie cierpisz już Aniołku,biegasz sobie za Tęczowym Mostem,nic Cię nie boli,wiele psiaków,których musieliśmy pożegnać właśnie wita się z Tobą,radośnie merdasz ogonkiem i podszczekujesz.Taką sobie właśnie Ciebie wyobrażam,bez smutnych oczu,bez guza,Botti szczęśliwą i cieszącą się nowym życiem już w innym świecie...Na zawsze zostaniesz w moim sercu Cząstka Ciebie zawsze we mnie zostanie...Botti Aniołku nie mogę zatrzymać łez bo nie mogłam zatrzymać już dłużej tutaj na Ziemi Ciebie...Nie żegnam się z Tobą,bo wiem,że jeszcze się spotkamy po drugiej stronie...
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Beatkaa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy ślicznie ! jak tylko wpłata dojdzie to zapiszę...;) -
"Zapłacz Kiedy odejdzie, Jeśli Cię serce zaboli, Że to o wiele za wcześnie Choć może i z Bożej woli. Zapłacz Bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze Lecz niech uwierzą wierzący, Że on nie odszedł na zawsze. Zapłacz Kiedy odejdzie, Uroń łzę jedną i drugą, I - przestań Nim słońce wzejdzie, Bo on nie odszedł na długo. Potem Rozglądnij się w koło Ale nie w górę Patrz nisko I - może wystarczy zawołać, On może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, Że świat widzę w krzywym lusterku, To ja powtórzę: On wróci Choć może i w innym futerku..." :(:(:(
-
Czarodziejka na pewno dziś się odezwie i napisze coś więcej poza tym co ja napisałam...
-
Cezarku pamiętam.....Wierzę w to,że jesteś szczęśliwy za TM,a w Krainie Psiej Radości znalazłeś ukojenie i spokój.Zajmij się naszą kochaną Botti.....:-(:-(:-( Biegajcie aniołki szczęśliwe za TM. :( [IMG]http://2.bp.blogspot.com/_u-GT6Ms64gU/S8Bl07yQTPI/AAAAAAAAB2s/LrZ4EsTe0LM/s1600/ŚWIECZKA%2B.jpg[/IMG]
-
Mimo wszystko posłałam opłatę za Sakusiowy hotelik za luty....
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Beatkaa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przelałam dziś 300zł za Misiaczkowy hotelik za luty. :) -
Nie pozwolimy Sakusiowi oczywiście cierpieć....NIGDY! Z miłości do niego.... Sako ma najwspanialszą opiekę jaką mogłam sobie dla niego wymarzyć,wiem ile Czarodziejka dla niego robi,bo domyślam się ile trzeba włożyć pracy i serca aby zajmować się takim psem...Naprawdę kochani chciałabym wierzyć,ale jego stan mówi sam za siebie :(
-
Smutno mi bardzo...:-( Cały czas chciałabym mieć nadzieję...Przeglądałam albumiki na komputerze..oczywiście Sako ma swój folder,zdjęcia i filmy. Filmik z czerwca....na jednym ze spacerków podczas pobytu w klinice.Wspominam sobie.... [video=youtube;oWom9Dybrd8]http://www.youtube.com/watch?v=oWom9Dybrd8[/video]
-
Rozmawiałam dziś z Czarodziejką i się właśnie dowiedziałam,że Daszka odeszła za TM. :-(Z Sakusiem,który jest u Czarodziejki też jest źle.:-(Po prostu w jednym czasie grunt mi się pod nogami zawalił...Nie ma słów by opisać taki ból,pewnie większość osób tu na wątku przeżyła już takie chwile...nie są łatwe,są okropnie ciężkie. Jutro dzień pożegnania z Botti...dzień w którym przestanie już cierpieć.Serce mi pęka....:-(
-
bardzo smutno....smutek ściska serce :(