Jump to content
Dogomania

paoiii

Members
  • Posts

    4329
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paoiii

  1. [quote name='Noelle']a to nie ten wolontariusz, który bierze psy z bud, jakie chce, nie pytając i nie sprawdzając, czy dany pies wychodzi? bo ostatnio właśnie on wyszedł z Kanałem i z kilkoma psami z sektora X zdaje się.[/QUOTE] Bardzo możliwe, ale ponoć nad kanałem się zastanawia tzn nad jego adopcją.
  2. [quote name='Noelle']no tyle, że Lotos jednak trochę bullowaty był. a ten zupełnie... :/ przynajmniej wg mnie, on nawet obok asta nie stał. biedna psina, ten wpis w komputerze mu nie pomoże wcale.[/QUOTE] Może jeszcze ktoś się ogarnie i to zmieni... bo te wpisy czasem mijają sie z prawdą. może w przypadku Morysa to nie zaważyło w adopcji, ale nie wiem kto widział w nim rottka...;/ [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/schowek03a.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7430/schowek03a.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Noelle']mi akurat chodziło o to, że jak ludzie chcą kundelka i wybiorą go, a tu ktoś powie, że to amstaff mix, to mogą się rozmyślić, wystraszyć, itp. a dla kogoś, kto chce amstaffa, to go nie wybiorą- on nawet asta nie przypomina... :/ jest o wiele mniejszy, i w ogóle kompletnie inna budowa....[/QUOTE] to swoją drogą; mimo że lotos był bardziej astowaty niż ten to miał identyczny problem; dla ludzi który chceli nie asta to był zbyt bullowaty, znów jak chceli asta to zbyt kundlowaty
  4. [quote name='Noelle']ten mały kundelek Setos, jest wpisany jako amstaff mix.... [URL]http://schronisko.krakow.pl/Kwarantanna/39704-SETOS.html[/URL] nieźle mu to utrudni pójście do domu wg mnie...[/QUOTE] No to ten o którym Ci mówiłam. też mi się tak wydaje, nie każdemu chce się czekać na wizytę... Może uchroni go to jednak przed jakimiś kretynami, ale na pewno wiąże się to z dłuższym czekaniem na dom. A tak poza to Żaneta coś wspominała, że do Kanała przychodzi co jakiś czas pewien Pan. Być może coś z tego wyjdzie i Kanał opuści schronisko.
  5. [quote name='Noelle']ja tu akurat mówiłam o czym innym ;)[/QUOTE] podejrzewam co miałaś na myśli, dlatego też napisałam [QUOTE]to w odniesieniu do mojej sytuacji[/QUOTE] ale to akurat nieistotne..
  6. Furion/Pako w domu. Byłam dziś na spacerze z Rudolfem. Cudny jest :) Coś mi się wydaje, że pomimo 5lat długo nie posiedzi w schronie, jest przeuroczy. Już po kastracji. Zostałam także poproszona o wyprowadzenie ze szpitaliku 2 ca de bou. Ja miałam Coffiego, a Żaneta Sarę. Oba do ludzi cudne, chłopak zainteresowany tym co się dzieje dookoła. Sarcia to taka biedna, wymęczona sunia. Cyce do ziemi, aż żal patrzeć. Jest przytualnką co chwila siadała obok kolan i czekała na głaskanie. Wczoraj oba były na zabiegach.
  7. [quote name='Noelle']wolę myśleć pesymistycznie, i cieszyć się, gdy mnie coś pozytywnie zaskoczy, niż być głupią optymistką, a potem się na tym przejechać.[/QUOTE] to w odniesieniu do mojej sytuacji; nie chce być głupią optymistką i liczyć na to że a może się im uda i się przejechać i doprowadzić do nieszczęscia, szczególnie że ludzie mieli wątpliwości od początku
  8. Ludzie nigdy nie mieli tego typu psa. Nie mają doświadczenia i sami to przyznali. Mieszkają z kilkoma współlokatorami. Gdy oni będą szli do pracy w domu będą inne osoby. Awgan potrzebuje czasu by zaufać. Na początku znajomości nie jest zbyt wylewny, ma dystans. Boją się, że mogłby kogoś nie zaakceptować. Rodzice jednej z osób nie są przekonani i boją się psów tego typu. A czasem pies jeździłby z nimi tam do domu. W razie czego miałby również tam czasem zostać (święta itd). Pytali czy wykazywał on kiedyś jakieś agresywne zachowania. Opowiedziałam jak było. Może ekspertem nie jestem, ale Awgan nie jest psem dla laika. I to nie tak, że przedstawiłam go wyłącznie w złym świetle. Opowiadałam o jego zaletach, o tym jak zachowywał się w DT. To na prawdę fajny pies, ale potrzebuje on osoby która poświeci mu troche wiecej czasu. Będzie dość konsekwentna i stanowcza. Osoba do której Awgan będzie czuł respekt. Awgan to silny i duży pies. To też ich trochę przeraziło. Sami mówili, że mimo że mają już zgodę to mają wątpliwości czy Awgan to pies z którym sobie poradzą. Myślcie sobie co chcecie. Mimo tego, że bardzo chcę aby znalazł dom i w końcu mógł na dobre opuścić schronisko staram się patrzeć racjonalnie na pewne sprawy. Dopuszczałam myśli, że może być tak że Awgan się nakręci choćby na piłkę jak ma w zwyczaju czy na drzewo czy cokolwiek innego. Z tego co obserwowałam, nie wiem czy daliby rade opanować go itd (tu dochodzi też jego masa). Nie daj boże przez jakąś głupią sytuację, przypadek doszłoby do nieszczęścia. Oni by byli stratni, a Awgan wróciłby pewnie z łatką agresora. Tym bardziej straciłby szanse na dom. Może moja opinia nie jest istotna, ale Awgan to pies którego nie jestem w 100% pewna. Mam czasem co do niego obawy. A chyba nie chodzi o to żeby psa wydać na siłę. Liczy się dobra psa, ale też i ludzi. To jest ze sobą powiązane. Wciąż mam nadzieję, że znajdzie się osoba która zobaczy w Awganie to coś co ja widzę i będzie mogła dać mu dobry i odpowiedzialny dom. Gdzie reguły będą jasne i wszyscy będą szczęśliwi.
  9. [quote name='Noelle']patrzę realnie. kasjusz miał szczęście.[/QUOTE] Nie znasz sytuacji... wiele niewiadomych.. Myślisz, że mi nie zależy żeby Awgan szedł do domu...
  10. Niestety albo i stety Awgan będzie musiał jeszcze trochę poczekać. Może znajdzie się w końcu ktoś odpowiedni dla niego.. Byliśmy dziś na spacerze, przyjechali również Ci zainteresowani państwo. Bardzo długo rozmawialiśmy. Rozpatrywaliśmy wszystkie za i przeciw. Wspólnie stwierdziliśmy, że jest zbyt wiele niewiadomych spraw i sytuacji, aby zdecydowali się na jego adopcję. Jest to dobry dom i mam nadzieje, że wspólnie znajdziemy odpowiedniego psa dla nich, ale jednak nie zamieszka tam Awgan...
  11. Foksiu a coś więcej na temat psiaka wiadomo?
  12. To moje okolice, rozejrze się
  13. Piotrek z Diselkiem pozdrawiają :) (podkradzione z fb) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/54586135582645445897710.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/2655/54586135582645445897710.jpg[/IMG][/URL]
  14. Zapraszam do Argo![URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225460-ARGO-niewielki-owczarkowaty-a-jednak-tak-niezwyk%C5%82y-Szuka-Domu%21?p=18928049#post18928049"] http://www.dogomania.pl/forum/threads/225460-ARGO-niewielki-owczarkowaty-a-jednak-tak-niezwyk%C5%82y-Szuka-Domu%21?p=18928049#post18928049[/URL]
  15. Zapraszam do ARGO![URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225460-ARGO-niewielki-owczarkowaty-a-jednak-tak-niezwyk%C5%82y-Szuka-Domu%21?p=18928049#post18928049"] http://www.dogomania.pl/forum/threads/225460-ARGO-niewielki-owczarkowaty-a-jednak-tak-niezwyk%C5%82y-Szuka-Domu%21?p=18928049#post18928049[/URL] [IMG]http://srvimg16.tablica.pl/images_tablicapl/10375927_1_644x461/argo-niewielki-owczarkowaty-a-jednak-tak-niezwykly-szuka-domu.jpg?rev=2[/IMG]
  16. [CENTER][IMG]http://srvimg14.tablica.pl/images_tablicapl/10375927_6_644x461/argo-niewielki-owczarkowaty-a-jednak-tak-niezwykly-szuka-domu.jpg?rev=2[/IMG][/CENTER]
  17. [LEFT][COLOR=#414141][FONT=Verdana]Argo to przemiły psiak. Do schroniska trafił w listopadzie 2011r.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Dla większości przeciętny, ale to wyłącznie pozory.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Poznając go bliżej otwiera się. Jest przekochanym psiakiem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Potrzebuje czasu aby zaufać..nie miał łatwej przeszłości... [/FONT][/COLOR][/LEFT] Wcześniej bowiem był psem łańcuchowym. Złościł właścicieli bo zrywał się z łańcucha i biegał po okolicy... [LEFT][COLOR=#414141][FONT=Verdana]Dopiero teraz poznaje co to znaczy bliskość i czułość.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Po czasie poświęconym mu pokazuje jak bardzo lgnie do człowieka.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]To mądry i piękny pies.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Umie podstawowe komendy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Potrzebuje ludzi, którzy pozwolą mu na nowo uwierzyć![/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Z niecierpliwością czeka na dom![/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Myślę, że domem idealnym byłby dom z ogrodem.[/FONT][/COLOR][/LEFT] On najlepiej czuje się w swoim boksie. Tam czuje się bezpieczny. Cieszy się na mój widok jednak głównie w swojej klatce. Gdy wychodzimy na zewnątrz stresuje go otoczenie, inni ludzie. Chowa się za mną i po kilku minutach 'spaceru' ciągnie z powrotem do siebie. Gdy jesteśmy już 'u niego' zaczyna się cieszyć, wtedy zjada smaki itd. [LEFT][COLOR=#414141][FONT=Verdana]Liczę na to, że znajdzie się osoba chcąca pokazać mu cierpliwie jak przyjazny i miły może być świat zewnętrzny.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Jest zdrowy, wykastrowany i zachipowany. Bardzo nie chcę by Argo resztę swego życia spędził w schronisku. Choć z dwojga złego dobrze, że się tu znalazł i jego warunki są o niebo lepsze od tych w których przebywał wcześniej. [/FONT][/COLOR][/LEFT] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9zAO-Y-L2uk/UOQKGVkNonI/AAAAAAAAbRg/cERi2qylfe8/s576/IMG_0444.jpg[/IMG][/CENTER]
  18. [quote name='tobciu']Cześć. Co słychać u Awgana ? Cos z odwiedzin dobrego wynikło ?[/QUOTE] U Awgana w porządku. Mam nadzieje, że jutro pogoda się poprawi to pójdziemy na spacer. Państwo są wciąż zainteresowani. Mam nadzieje, że coś z tego wyniknie :)
  19. aaa zdjęcie z wodą! MISTRZOSTWO ŚWIATA!!!
  20. a co to za zająca na 2 zdjęciu masz?! :loveu: etna przednia modelka!
  21. [quote name='Avaloth']O super, razem zawsze łatwiej trafić :) tzn ja drogę z centrum Siewierza do ośrodka pamiętam (chyba), ale nie wiem gdzie staje bus, no i na niego trzeba jakoś trafić. Ale to się będziemy martwic później :) Anula, jakie propozycje :D[/QUOTE] Najwyżej zgubimy się razem, poza tym haha bedziemy z moim psem a'la terier tropiącym to zawsze drogę znajdziemy :D
  22. [quote name='skrzeli']Dzięki ogłoszeniu DoPi Pako w niedzielę zamieszka w nowym domku :multi: Będzie miał towarzystwo ślicznej Koteczki, którą pięknie przywitał. Wszystkim dziękuję za zainteresowanie i pomoc.[/QUOTE] SUperrr! :) trzymam kciuki żeby wszystko poszło pomyślnie! :)
  23. [quote name='Avaloth']Pieszo z Siewierza jest niedaleko, ja tam byłam dwa razy w ramach spaceru, krócej niż pół godziny, dokładnie nie pamiętam. Z tym, że cały czas poboczem przy drodze. Ja się najwyżej do kogoś wryję na 3 dni pod koniec z materacem, albo sobie namiot przywiozę :P[/QUOTE] Haha jak nie wyjdzie z moim urlopem to pojade razem z Tobą i Wiki :D
  24. Napisała do mnie aktualna właścicielka Enji :) Wszystko z małą jest w porządku. Jest grzeczna i nie sprawia problemów. Powoli zaprzyjaźnia się z kotem. Cieszę się, że Pani się odezwała i będą wiadomości jak rośnie i jak się sprawuje :) Jutro mam nadzieje, że pogoda dopisze to kilka bulli troche pobiega :)
×
×
  • Create New...