Na wstępie chcę podziękować Figu za przywiezienie suńki :loveu:.
Potwierdzam, Tosia to bardzo grzeczny piesek, jest przestraszona ale mimo to zachowuje się bardzo spokojnie, zero agresji, rano wyszła na smyczy i zrobiła koopkę, trochę było paniki przy schodach ale do opanowania. Teraz leży w pokoju i rozgląda sie dookoła. Moja sunia przyjęła Tosię życzliwie, choć troszeczkę na początku powarkiwała. Zdjęcia wstawię później, idę do lekarza, bo córka mi się trochę pochorowała.
Jestem zaskoczona spokojem i delikatnoscią Tosi, zobaczymy co to bedzie jak się rozkręci :eviltong: