Jump to content
Dogomania

orchidee

Members
  • Posts

    92
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orchidee

  1. "Odpowiedzialne osoby" to znaczy takie, które po kilku miesiącach pieskiem się nie znudzą i nie wyrzucą go na ulicę. Założyłam wątek w Psy do adopcji.
  2. Tak, przyprowadziła je matka (prawdopodobnie bezpańska) i uciekła... Nikt nie wie czyj to pies... [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/7307/dooddania.jpg[/IMG] Więcej zdjęć na mail.
  3. Właśnie przypałętały się jeszcze 4 kolejne z tego miotu czyli razem 6... Proszę o odzew. Tu zdjęcia [url]http://www.dogomania.pl/threads/188837-Dwa-bezdomne-nie-badane-jeszcze-przez-weterynarza-szczeniaczki-5-tyg!!-Wroc%C5%82aw[/url]
  4. Właśnie przypałętały się jeszcze 4 kolejne z tego miotu czyli razem 6... Proszę o odzew.
  5. Właśnie przypałętały się jeszcze 4 kolejne z tego miotu czyli razem 6... Proszę o odzew.
  6. Suczka i piesek były już u weterynarza. Są zdrowe, dzisiaj pierwszy raz odrobaczone, odpchlone... Pieski są spokojne, trochę wystraszone. Czekają na dom, ponieważ mamy już dwa psy... Proszę odpowiedzialne osoby o kontakt. [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/6353/rodzenstwo2.jpg[/IMG]
  7. Suczka i piesek były już u weterynarza. Są zdrowe, dzisiaj pierwszy raz odrobaczone, odpchlone... Pieski są spokojne, trochę wystraszone. Czekają na dom, ponieważ mamy już dwa psy... Proszę odpowiedzialne osoby o kontakt. [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/6353/rodzenstwo2.jpg[/IMG]
  8. Znaleziono dwa szczeniaki, przybłędy, mają około 6 tygodni. Jest to rodzeństwo Luny z wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186616-Pomocy-%21%21%21-szukam-psiej-mamki-dla-dw%C3%B3ch-kilkudniowych-szczeniak%C3%B3w-we-Wroc%C5%82awiu"]http://www.dogomania.pl/threads/186616-Pomocy-!!!-szukam-psiej-mamki-dla-dw%C3%B3ch-kilkudniowych-szczeniak%C3%B3w-we-Wroc%C5%82awiu[/URL] Są bezdomne. Na pewno nie odrobaczone i nie szczepione. Szukamy dla nich pomocy. Co mamy robić???
  9. Znaleziono dwa szczeniaki, przybłędy, mają około 6 tygodni. Jest to rodzeństwo Luny z wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186616-Pomocy-%21%21%21-szukam-psiej-mamki-dla-dw%C3%B3ch-kilkudniowych-szczeniak%C3%B3w-we-Wroc%C5%82awiu"]http://www.dogomania.pl/threads/186616-Pomocy-!!!-szukam-psiej-mamki-dla-dw%C3%B3ch-kilkudniowych-szczeniak%C3%B3w-we-Wroc%C5%82awiu[/URL] Są bezdomne. Na pewno nie odrobaczone i nie szczepione. Szukamy dla nich pomocy. Co mamy robić???
  10. Znaleziono dwa szczeniaki, przybłędy, mają około 6 tygodni. Jest to rodzeństwo Luny z wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186616-Pomocy-%21%21%21-szukam-psiej-mamki-dla-dw%C3%B3ch-kilkudniowych-szczeniak%C3%B3w-we-Wroc%C5%82awiu"]http://www.dogomania.pl/threads/186616-Pomocy-!!!-szukam-psiej-mamki-dla-dw%C3%B3ch-kilkudniowych-szczeniak%C3%B3w-we-Wroc%C5%82awiu[/URL] Są bezdomne. Na pewno nie odrobaczone i nie szczepione. Szukamy dla nich pomocy. Co mamy robić???
  11. Dzięki za odpowiedzi :) Moja mała nie je ich za dużo - tylko jako nagroda na zmianę z serkiem białym i wołowiną, dlatego szybko ta cała blacha jej nie zejdzie. Muszę więc zamrozić, ale chyba do osobnych woreczków małe porcyjki bo obawiam się, że się posklejają...
  12. A jak potem przechowywać te ciasteczka wątrobowe?? Zamrozić? Strasznie dużo mi się narobiło. Są upieczone ale nie jakieś super suche - to akurat dobrze. Moja Luna zachwycona :) [B]Ciasteczka wątrobowe:[/B] 3 jaja 1/3 szklanki oleju 0,5 kg wątroby (surowej) 1 ząbek czosnku ok. 2 szklanek mąki Ubić lekko jajka, dolać olej, wrzucamy czosnek, wymieszać. Wątróbkę przekręcić przez maszynkę do mięsa. Dodać tyle mąki, żeby mieć gęstość przeciętnego ciasta (niezbyt płynne). Wyłożyć na blachę, pomagając sobie łopatką. Piec w nagrzanym piekarniku 15-30 minut, w temp 220 stopni. Kiedy powierzchnia jest sucha i zaczyna się rumienić na brzegach, sprawdzamy patyczkiem czy jest upieczone. Jeżeli patyczek wkłuty w środek wychodzi suchy, to jest upieczone. Kroić na kawałki i wyłożyć do wystygnięcia. Jeżeli chcemy żeby ciasteczka były bardziej suche i twarde, włożyć kawałki na blachę i suszymy w lekko ciepłym piekarniku około 30 minut
  13. ;) Dzięki wszystkim, trochę się uspokoiłam i przespałam noc. Za 2 tyg idziemy na pierwsze szczepienie to jeszcze się popytam weterynarza. Pozdrowienia
  14. [quote name='ewtos'] Mnie zastanawia czemu matka ją odrzuciła , zwykle suka odrzuca chore szczenię, ale jeśli wet nie zauważył zmian neurologicznych to powinno być wszystko dobrze, układ nerwowy ciągle się rozwija ,opisane przez Ciebie objawy zdarzają się ,szczenięta piszczą, przebierają nogami we śnie. A jak ruchowo sunia się rozwija, nie ma problemów z chodzeniem , bieganiem ,utrzymaniem równowagi , czy jest aktywna?[/QUOTE] Tego nikt właśnie nie wie, czemu odrzuciła. Był jeszcze drugi szczeniak ale niestety nie dało się go uratować. Moja Luna z ruchem nie ma problemów, chodzi ładnie już, biegać dopiero zaczyna, jest aktywna - wstaje o 4 i nie daje spać bo chce się bawić.
  15. Witam. Opiekuję się (od jej drugiego dnia życia) suczką, porzuconą przez matkę. Bardzo dobrze się rozwija (wg weterynarza), przybiera na wadze, bawi się. Ale martwi mnie to, że często (ale nie codziennie), zasypia a potem otwiera oczy lecz jakby śpi nadal, wywraca nimi na wszystkie strony, lekko drgają jej łapki, gdy ją budzę wraca do normy. Dzisiaj zdarzyło jej się to 2 razy. Po pierwszym razie ciężko mi było ją obudzić, ale ocknęła się.... Nigdy nie miałam psa, czy są to po prostu psie koszmary czy może to być jakaś choroba neurologiczna :( Bardzo się do niej przywiązałam odkąd pierwszy raz karmiłam ją smoczkiem... Czytałam gdzieś, że u szczeniąt często obserwuje się drgawki w czasie snu, ale o otwartych, wykręconych oczach nic nie znalazłam... Proszę o poradę... mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj ktoś mi coś odpowie, żebym się uspokoiła...
  16. Hej. Luna zaczyna szaleć i proszę o radę. Jakie sprawdzone, bezpieczne zabawki polecacie dla 4,5 tygodniowego szczeniaka który ma uzębienie jak 6 tygodniowy i zaczyna wszystko i wszystkich gryźć po rękach nogach itd? Dowiedziałam się, że nie wskazane żeby szarpała szmaty jakieś i worki (dziwne bo cały czas kontroluję czy nie zjada, ale weterynarz zabronił...) . Kupiłam jej gumową piłkę i gumowego kapcia ale średnio jej się podobają. Może podacie kontretne zabawki (żeby nie reklamować na priv?). A także jakie nagrody jej wymyślać za wykonanie polecenia typu - przyjście na wezwanie, zrobienie siusiu kupki tam gdzie trzeba (bo na razie tego się uczy i dobrze jej idzie). Jak na razie nagrodą jest wołowina surowa mielona. Czy są jakieś przepisy na takie smakołyki czy tylko do kupienia jakieś ciasteczka? Dziś dostanie ekstra zupkę mięsno warzywną. Będę wdzięczna, już nie wiem jak jej urozmaicić życie, a jeszcze tyle czasu musi w domu siedzieć... P.S. - nie chce już smoczka ani mleka - sama się odstawiła ;)
  17. Wielkie psisko :) [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8643/lukaf.jpg[/IMG]
  18. Oto i ona ;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=NMYsHc4lsn8[/url] P.S. To co z tym oduczaniem smoczka? Może już pić sama z miseczki?
  19. pawelek3000 - to bardzo fajnie, ale chyba lepiej żeby piła mleko specjalne dla szczeniąt, bo ma odpowiednie ilości białka i innych składników. Moja Luna dziś pierwszy raz napiła się mleka (koziego)ze spodka! Ma 3,5 tyg. Może mogę już przestać dawać jej z butelki? Albo co drugie karmienie butelką? Przesyłam kolejny filmik sprzed 3 dni na youtube. Potem podam linka ;)
  20. No mam parę pytań :) 1. Ile czasu jeszcze powinnam pomagać jej siusiu i kupkę (dziś sobie poradziła ale niestety nie trafiła na gazetę). Nie chcę jej wymuszac kupy bo może dostać hemoroidów czy coś...Czy już jest w takim wieku, że jak jej się zachce to zrobi sama (3tyg). 2. Jak długo karmić ją jeszcze tym mega drogim mlekiem Gimborn? Czy spróbować wprowadzić kozie? 3. Od 3 dni daję jej troszkę Startera, bardzo jej smakuje, ale wszystko z miski spada na ziemię :) Teraz mniej też pije mleka, bo najada się tymi rozmoczonymi chrupkami. Ile razy dziennie mogę jej dawać garstkę tego startera? Czy nie martwić się, że pije troszke mniej mleka? (karmię ją mlekiem, po czym ona wypluwa smoka i piszczy, aż nie dostanie chrupka :) ) 4. Jak ją nauczyć pić wodę z miski, bo póki co moczy sobie nosa i kicha a potem boi się podejść. Skoro już z michy je chrupki to chyba mogłaby też już pić wodę z michy? Pozdrowienia
  21. ;D [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/455/bawiamysie.jpg[/IMG]
  22. Dziękuję Wam, za ciepłe słowa w naszym kierunku :) A tu Lunka się bawi, oczy już szeroko otwarte: [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/455/bawiamysie.jpg[/IMG]
  23. Do wszystkich powyżej. Suczka się pięknie rozwija, ma już ząbki, otwarte oczy, wszystko idzie w dobrym kierunku. Jest wesoła, bawi się, turla, podgryza. Jest cudowna i zostaje z nami na zawsze. Ma na imię Luna. Nigdy nie pozwoliłabym jej zabić i zrobiłam wszystko co w mojej mocy, żeby miała dobry, ciepły dom i naszą opiekę. Bardzo się do niej przywiązałam, a ona do mnie. Od 31.05 jestem jej mamą... Myślę, że jest mi wdzięczna. Całe szczęście, że nie trafiła w WASZE (Agucha, Madallena) ręce...
  24. Hej! Luna się miewa ok :) Zaczęła otwierać oczy. Prześwituje jej oczko tak na 1mm. We wtorek lub środę idę ją odrobaczyć - boję się, że źle to zniesie. Nie chciałabym, żeby wymiotowała robalami :( Wiem, że dostanie jakąś pastę, ale weterynarz nie powiedziała mi czy mamy przyjść na czczo. POza tym zagrodziliśmy jej kawałek pokoju, tam ma swoje pudło z łóżeczkiem. Ma sporo miejsca więc może sobie pełzać ten Pełzak słodki :) Zaczyna warczeć, szczekać przez sen a jak jest głodna to piszczy bardzo donośnie. Zaczyna też się ze mną bawić. Podgryza mnie lekko, przewraca się na plecy, wywija łapkami, droczy się. Mam tylko problem z karmieniem, bo strasznie się rzuca, niespokojnie pije. Jak dam jej smoczek z małą dziurką to się niecierpliwi bardzo, pije mniej (ok 30ml) i dłużej (20 min). A jak większą dziurką (eksperymentalnie dzisiaj) to pije spokojniej, dobrze się zasysa, pije więcej (ok 40-58ml), krócej. Ale dziś dwa razy ją karmiłam większą dziurką to pierwszy raz wszytko ok, ale drugi raz nie wiem jak to się stało, ale potem kaszlała ze 3 razy... Nie wiem jakie rozwiązanie jest lepsze. Pozdrawiam
  25. Witam Moja psinka Luna ukończyła 2 tydzień. Waży blisko 900g. Wciąż ma zamknięte oczy, ale mam wrażenie, że trochę jej się rozluźniły powieki. Wczoraj miała zaparcie i weterynarz kazał dać jej Lactulosum 5ml, po czym ładnie zrobiła kupkę (sama!) ale już następna kupka była rzadka. Miała rozwolnienie 3 razy już i się martwię. To chyba przedawkowanie tego leku w takim razie. Wcześniej nie miała tego problemu. Ale ma apetyt, pije itd. Jak to zatrzymać? Czy znów iść do weterynarza? Jeśli ten wywar z marchwi to ile ml go podać, żeby znów jej nie spowodować zatwardzenia? Myślałam, że przez noc jej jelita się trochę uspokoją. Dzięki
×
×
  • Create New...