Jump to content
Dogomania

skrzeli

Members
  • Posts

    1219
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by skrzeli

  1. [quote name='scarlett37']Dzięki Amiga :) Jak dla mnie temat możecie zamknąć, bo ja już nie mam siły. Wychodzi na to, że to właśnie ja jestem ta najgorsza. Nic więcej już nie napiszę bo szkoda po prostu słów :([/QUOTE] A komu niby tak wychodzi? Kim Ty się przejmujesz? Z wątku jasno wynika co i jak.
  2. [quote name='natalek']i kto by jej dał 10 lat?? ja nie. :D[/QUOTE] W życiu - może z połowę, ale ze zdjęć to nawet tyle nie. Wiadomo czemu ją oddano?
  3. Piękna jest !!
  4. [quote name='AMIGA'] Tylko takie "drobiazgi" jak wiesiołek, encorton, jakies nadmanganiany potasu, kwas foliowy i nie wiem co tam jeszcze po drodze, środki do kapieli błotnych no i niezliczona ilośc podkładów była na mojej głowie. No a przede wszystkim dobra karma. Bo ta jego przypadłość wymaga dobrego odzywiania, kopów witaminowych (niestety tez przez długi czas antybiotyku i sterydów)[/QUOTE] Niezłe mi drobiazgi :evil_lol: A jaką karmę teraz Franio wcina - wiem, że było pisane, ale nie mogę znaleźć tego posta :cool3:
  5. [quote name='AMIGA']Franiolo robi juz śliiiiczne kupale. Tzn śliczne w porównaniu z tym co robił do niedawna. Przede wszytskim sa tylko 3 - 4 dziennie, a nie 7 - 10. Dla zainteresowanych usiłowalam odczytać w książeczce nazwę tej białej papki, która mu wciskam dopyszcznie codziennie, ale jest to raczej ciężkie zadanie. Pismo wetki to raczej hieroglify - zaczyna się PANA .. a dalej tio już jest węzykiem wężykiem. W wieeelkim przybliżeniu wygląda mi to na PANACUR[/QUOTE] Istnieje takie cuś jak panacur, więc może być to ;) Najważniejsze, że jest skuteczne co widać - brawo !! A z ciekawości jeszcze zapytam jeśli można - ile płacicie za taki teścik na lamblie?
  6. [quote name='natalek'] no chyba karusiap i weterynarze doskonale wiedzą co robić...[/QUOTE] To nie jest takie oczywiste (nikomu oczywiście nie ujmuję umiejętności) - diagnostyka psia jest w naszym kraju wciąż dość słabą stroną. Wszyscy zlecają masę badań, ale potem jest niestety często problem z umiejętną interpretacją. Sama wiem jak chodziliśmy z tymi samymi wynikami do różnych lekarza i dla niektórych były wręcz ok, a dla innych wychodziły poważne schorzenia;/ A najgorszy jest ból jak nie ma punktu zaczepienia ;/
  7. [quote name='karusiap']Przyszly wyniki krwi. Sa w porzadku...wiec co sie dzieje:([/QUOTE] No to fatalnie. Najgorzej jak nie ma żadnego tropu. Daj znać jak tam Psinka. Tak nagle się to zaczęło czy wcześniej były jakieś symptomy?
  8. [quote name='malawaszka']a jakbyś się kiedyś przy okazji dowiedziała co to za specyfik dostał na te lamblie to byłabym dźwięczna za info :)[/QUOTE] Też poproszę o info ;)
  9. Karolcia - a kiedy można się spodziewać wyników badań? Bo to jakoś nielogiczne, żeby psychika jej tak nagle siadła. Przecież było nieźle.
  10. Ja też pierwsze słyszę żeby ktoś miał decydować o losie psa tylko dlatego, że dał mu krótki awaryjny DT ;/
  11. Większość dorosłych osobników jest nosicielami lamblii, ale objawowy przebieg choroby najczęściej występuje u osobników młodych lub osłabionych. My odrobaczaliśmy aniprazolem wszystkie zwierzęta 3 dni z rzędu powtórzone za dwa tygodnie, coby wybić jeszcze larwy ;/ Moim zdaniem test po sześciu dniach nie będzie miarodajny, chyba, że macie jakiś cudowny lek, o którym ja nie słyszałam ;) Po pozbyciu się pasażerów na gapę Portos przeszedł jeszcze kurację antybiotykową plus probiotyk. Wskazane byłoby przebadać lub odrobaczyć także ludzi, bo kilka rodzajów potrafi pasożytować i u nas. Najczęściej bezobjawowo. Ponadto najlepiej byłoby również umyć podłogi mopem parowym, bo lamblia w domowych warunkach potrafi bytować miesiącami. Niezłe paskudztwo :evil_lol:
  12. My badaliśmy kał z 3 dni pod rząd ;/ Feeee. Fajnym wskaźnikiem jest określenie właśnie poziomu eozynofilii - podwyższona wartość wskazuje na infekcję pasożytniczą. Na pewno warto spróbować z intestinalem chociaż na jakiś czas - u nas sprawdził się super przy stanie zapalnym. Poprawa była natychmiastowa. No jak nie pokocha jak on taki śliczniuni aniołek ;> Fakt, że żywienie kosztowne, ale my się fajnie ustawiliśmy z Barfem i zeszliśmy bardzo z kwotami, więc da się, choć nie bez wysiłku i uprzejmości dobrych ludzi ;)
  13. Wiesz to wielce prawdopodobne, że to "nasza" zguba. Zwłaszcza, że mi się wydawało, że to małe może być "w typie". I z tego co mówili pracownicy to dziewczynka była :) Tylko wątpię coby się właściciel znalazł skoro ona tam od listopada koczuje ;/
  14. [quote name='AMIGA']Czy wstał? Wpadł na mnie spiącą o godz 5 rano !!:mad: I znów dzisiaj mnie dobija ilością 9i jakością kopencji :-( Wczoraj się złamałam i dałam mu kosteczkę psią do obgryzania no i mam. Mimo, ze dostaje lakcid :-( Już dziś kupiłam to nieszczęsne siemię lniane i niech spróbuje mi dalej opaprywac cały przedpokój i kuchnię i czasami pokój. Do zebrania jego jednorazowej produkcji zużywam czasem całą rolkę ręczników papierowych :-([/QUOTE] Kurczę - fatalne ma to trawienie. Wiemy coś o tym, bo z Portosem dobry rok użeraliśmy się z podobnymi historiami :shake: Masa badań, zmian pożywienia, chwila poprawy, a potem znowu 6 kupali dziennie. Każdy dodatek i najmniejsza zmiana w żywieniu powodowała rewolucje. A waga słabiutka ;/ Przy którymś badaniu. wyszła lamblia, która nie wychodziła w kilku wcześniejszych badaniach, bo to takie cholerstwo. Dopiero zaniepokoił nas poziom eozynofilii i wtedy wyszło szydło z worka. Więc wielkie odrobaczanie, potem antybiotyk i probiotyk (biotyk jest niezły i niedrogi) i trochę odżyliśmy, ale nadwrażliwość pozostała i bardzo musimy pilnować coby nie szaleć z pożywieniem. Jedyne co toleruje to RC Intestinal (nawet hills id, trovet i eukanuba intestinal odpadają) oraz na szczęście dla nas BARFA (choć też nie wszystko - podroby musimy ograniczać oraz nabiał). Więc niestety zdarzają się takie osobniki i po prostu trzeba dobrać odpowiednią dietę co nam zajęło jakieś 1,5 roku - tfu tfu nie zapeszając :roll: Trzymamy kciuki za Frania - coby Opiekunka miała do niego wiele cierpliwości :evil_lol: A i pisałaś o śluzie w kale - to typowe przy pasożytach lub stanie zapalnym jelita grubego. Ale on tyle leków brał, że mogło mu tam nieźle podrażnić podroby ;/
  15. Powiem szczerze, że piesek jest podobny - nie wiedzę czy nosek ma brązowy, bo jeśli tak to nie ten. Tamten miał czarny z różową plamką. Ale mniej więcej ten typ i ta wielkość.
  16. [quote name='Mazia_G']Portos cudnie wygląda na zdjęciach. I jaki uśmiech na jego pycholu :)[/QUOTE] Witamy Ciocię, dzięki której bardzo smacznie poszerzyło się menu Portoska - dziękujemy ;)
  17. Nikt tu już chyba nie zagląda poza Małgorzatą :>
  18. Ale będziesz miała ją "na oku" - do obcego domu przecie nie idzie ;) A Klucha to jakiś mix benka czy cao? Podziwiam Cię, że takie stado ogarniasz - wow !!
  19. [quote name='scarlett37']Zadzwonił do mnie pan, który zajmuje się adopcjami psów. prawdopodobnie będzie dom dla Luny. Jutro o 9 rano będzie juz wiadomo czy luna pojedzie do nowego domku[/QUOTE] No to czekamy na info. A ten pan z Krakowa?
  20. A w nagrodę zabawa :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mtdasMsTpO8/TzGnva0OCJI/AAAAAAAAAPA/t-CeLRNgSSs/s512/DSC_2685.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-P4O8TbtosUo/TzGn4ghS-cI/AAAAAAAAAQM/OdOJP11UQnM/s512/DSC_2759.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GIJUEmgJYTM/TzGnyeaxtXI/AAAAAAAAAPM/gTOBlgIgOTc/s800/DSC_2735.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ElWgGV7RgXw/TzGn1y2lYKI/AAAAAAAAAPs/4eL3gqltB4o/s512/DSC_2747.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-i6HsApjkufQ/TzGn5NtXq7I/AAAAAAAAAQU/v8sGkNoNJOo/s512/DSC_2757.jpg[/IMG] Dziękujemy Cioci Asi za wspaniałe zdjęcia
  21. Czekamy na zdjęcia pozostałych Chłopaków zatem :) A międzyczasie pokażemy jak rozładowujemy nadmiar energii ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-_Y1iAJ_Euo8/TzGn0hB_ErI/AAAAAAAAAPk/dCRK3POp970/s512/DSC_2745.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ZrRa4ZxBHhs/TzGnuoS1nFI/AAAAAAAAAO0/PzyYorPG-SE/s512/DSC_2683.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YAJ3ALIPkhY/TzGnv-MU0yI/AAAAAAAAAPE/_NjhEsRkCDI/s512/DSC_2693.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8kStjXH-PGY/TzGn3ZbmSZI/AAAAAAAAAQA/KUrlQKcti3g/s512/DSC_2749.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-endLztAKRa0/TzGnznXWrqI/AAAAAAAAAPc/UEsWn29RGvc/s512/DSC_2742.jpg[/IMG]
  22. [quote name='Patmol']szczeniaka w klatce zamknij przecież on duży nie jest -da radę, zabawki mu daj na pewno to lepsze niz schron, a i Twojej suki nie będzie mógł zaczepiać[/QUOTE] Wiesz - piesek nie musi być zamknięty cały czas. Klatka to nie więzienie, a często bezpieczny azyl. Wrzucasz miły kocyk, zabawkę, gryzak, smaczki i piesek sobie odpoczywa i Ty także. Jak wypuścisz to będzie dużo bardziej na Tobie skoncentrowany i chętniejszy do współpracy. Lunka to nie maluszek i już spokojnie może się uczyć, że jest czas na zabawę i jest czas na odpoczynek i wyciszenie. Może jej miną głupie pomysły. Niektóre pieski lubią jak klatkę się zakrywa dodatkowo kocykiem. Jak jesteś w domu to na czas wypuszczenia Lunki możesz na chwilę tam wsadzić starszą sunię i zobaczysz jak się zachowuje. Większość psów bardzo lubi swoje klatki, bo to ich bezpieczna przystań i chętnie tam same wchodzą. To naprawdę żadna krzywda dla psa, a Ty sobie spokojnie odpoczniesz i może jeszcze Mąż się uda ubłagać na kilka dni, jeśli w domu będzie spokój.
  23. [quote name='fochu'] słodki psiak z niej eh... najchętniej byśmy zostawili ją u nas :) [/QUOTE] A co stoi na przeszkodzie, żeby zostawić Miłą psinę ? :p
  24. Może klatka dla którejś dziewczyny rozwiązałaby choć chwilowo sytuację ?
  25. Pisałam w pierwszym poście, że to biały maluch, nawet nie do kolana. Długa sierść, widziałam ząbki - młody.
×
×
  • Create New...