Jump to content
Dogomania

rika

Members
  • Posts

    775
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rika

  1. [quote name='omry']Ty tak serio dziewczyno? Ogarnij trochę.[/QUOTE] No chyba nikt normalny nie wziąłby tego na serio, nie sądzisz? Skoro ktoś sobie robi jaja, to ja też poważna nie jestem...
  2. [quote name='vege*']Bo dla mnie istnieje tylko jedna rasa, która mi się śni po nocach:evil_lol:[/QUOTE] No już byś napisała, jaka :eviltong: niuf?
  3. [quote name='vege*']duże xolo są małe jak dla mnie :evil_lol:[/QUOTE] Jakie wymagania... :roll: :lol:
  4. [quote name='badmasi']Tak, pytam się ciebie. Czy jesteś zdrowa na umyśle? Bardziej łopatologicznie się nie da.[/QUOTE] Serio? :eviltong: to ktoś tu jest zdrowy? :crazyeye:
  5. [quote name='badmasi']A w domu wszyscy zdrowi?[/QUOTE] Mnie pytasz? Skąd mam wiedzieć, co się u Ciebie dzieje? Wróżką nie jestem :roll:
  6. [quote name='Beatrx']zawsze można znaleźć inne miejsce jak się chce. jeśli załadowany jest cały przedział z dziećmi to tym bardziej po co się tam ładować? wtedy idę do załadowanego przedziału bez dzieci i problemu nie ma. a w komunikacji miejskiej przedziałów niestety nie ma i co najwyżej do innego wagonu mogę iść w tramwaju albo na drugi koniec autobusu. a jak ktoś nie potrafi sobie poradzić to zawsze może zacisnąć zęby i się do sytuacji dostosować.[/QUOTE] Jak napisałam- zapraszam do poznania. Wsiądź sobie w pociąg w środku dnia z pozka do konina i spróbuj znaleźć miejsce bez dzieciaków :diabloti:
  7. [quote name='Beatrx']bliżej mam do Warszawy i wiem, ze zawsze da radę znaleźć inne miejsce w środku pojazdu. chyba, ze jest się złośliwym i na siłę stwarza problemy.[/QUOTE] Zatem w Wawie komunikacja miejsca nie jest tak przeładowana, jak w Pozku. Notorycznie jadąc nawet pociągiem z Pozka do domu nie mam miejsca, żeby usiąść gdziekolwiek- bo nawet w korytarzach między przedziałami jest mnóstwo ludzi... Że już nie wspomnę o próbie dostania się gdziekolwiek z mostu dworcowego. Zatem nie pisz, że ZAWSZE można znaleźć inne miejsce, bo tak nie jest.
  8. [quote name='badmasi']Wcześniej było strasznie, teraz śmiesznie. Mistrz[/QUOTE] Za słabo się pocięłaś, skoro wciąż tu siedzisz :roll:
  9. Ej, ej... Bo sobie kupię psa obronnego z 5 tonami ścisku w szczęce :mad: vege, mój chłopak stwierdził kiedyś, że szkoda, iż nie ma grzywek wielkości tych dużych xolo ;)
  10. [quote name='Beatrx']zawsze jest gdzie indziej miejsce, kwestia chęci a nie zapatrzenia w czubek własnego nosa "bo ja mam prawo tam siedzieć".[/QUOTE] No tak- jak napisałam- np na dachu :diabloti: zapraszam do Poznania w celu doświadczenia braku miejsca...
  11. [quote name='badmasi']Wstrząsające...Chyba się potnę[/QUOTE] Byle dobrze. Chcesz żyletkę? Zrobisz przysługę społeczeństwu...
  12. [quote name='Beatrx']nie żart tylko taka prawda. tak samo jak ja nie ładuję się tam, gdzie ktoś siedzi z małym dzieckiem, bo mnie głośne zachowania czy śmiechy irytują jak chcę poczytać książkę w czasie jazdy tak samo ktoś, kto się psa boi nie musi koło niego specjalnie stawać, "bo ma do tego prawo".[/QUOTE] Tak, tak... a jak nie ma nigdzie indziej miejsca, to siadasz na dachu :diabloti:
  13. [quote name='badmasi']Moje psy w parku też chodzą luzem bez kagańca, też łamię przepis i jakoś mnie to nie wzrusza. Zaraz mi ktoś powie, że w końcu dostanę mandat - szczerze wątpię. Policja chodzi po tym parku regularnie, także patrole z belgami, widzieli mnie setki razy i co ? ano nic...Kiedyś jakaś panna mądralińska pouczała mnie na dogo (bo widziała moje psy w parku luzem), że nawet jak aportują czy łapią frisbee to powinny być na lince bo dostanę mandat, bo ludzie się boją itd. Tę radę całkowicie olałam, minęło kilka lat ani mandatu nie dostałam ani nie widziałam aby ktoś dostał zawału serca z powodu moich psów. Może jest w tym jakaś prawidłowość, że ludzie którzy mają agresywne, nieposłuszne psy wymagają aby każdy choćby miał psa super łagodnego to tak jak i oni prowadzał psa na smyczy i w kagańcu. Wszyscy przecież muszą mieć tak samo źle. Niestety do nich nigdy nie dotrze, że można mieć psa łagodnego, dobrze wychowanego, który wymaga kontroli w znikomym stopniu. Na to czy ludzie boją się psow czy nie mam znikomy wpływ. Moje psy do ludzi nie podchodzą, nie atakują, nie szczekają. [B]Jeśli ktoś boi się psa idącego spokojnie i nie zwracającego uwagi na człowieka to niestety powinien się leczyć[/B].[/QUOTE] Leczyć to się powinien ktoś, kto jest tak ograniczony, że nie rozumie tego, iż ktoś może się po prostu bać- tak najzwyczajniej w świecie- bo np ma złe doświadczenia, uraz itp itd. A pokonanie jakiegoś głęboko zakorzenionego lęku- nawet takiego totalnie głupiego nie trwa chwilę. Mało tego- mimo leczenia często nie da się nad nim zapanować.
  14. [quote name='a_niusia']nareszcie...[/QUOTE] Ty podobno już dawno miałaś skończyć, a wciąż tu włazisz i pieprzysz trzy po trzy :roll:
  15. [quote name='xxxkaluniaxxx']Fajowe :cool3: aż chce się mieć łysolca :lol: Dzięki tobie i młodemu w końcu poznam odpowiedz na odwieczne (zresztą kolejne) pytanie: jaki obwód szyi ma szczyl Grzywacza :evil_lol: bo dorosły ile ma to wiem :diabloti:[/QUOTE] Tak mnie to zastanowiło, że aż znalazłam pierwszą obróżkę D. Z tego, co widzę miał obwód jakieś 20-23cm :cool3: Łysole są cudne :loveu: mięciutkie, cieplutkie i milutkie jak pupa niemowlaka :lol:
  16. [quote name='xxxkiniaxxx']Dla rownowagi w przyrodzie: mialam wlasnie sytuacje gdzie do mojej poslusznie idacej suki podlecial bydlak bez smyczy, na oko wazyl ok. 50kg, a ze moja miniatura z psami zyje w zgodzie to zamiast warczec cofnela sie do mnie, a bydle za nia, mala mial go tak dosyc, ze upominala sie zeby wziac ja na rece, wiec bydlak zaczal i mnie tracac, wlasciciel poczatkowo stal i sie gapil dopier gdy zwrocilam mu uwage, zaczal na psa wrzeszczec, pies nieodwolywalny, wielokrotnie wolal go- bez reakcji, ja dre sie na faceta zeby zabral bydlaka. W rezultacie skonczylo sie tak ze facet podlecial, pociagnal psa za skore, spuscil mu wpi****l. W pierwszej chwili chcialam facetowi zwrocic uwage zeby nie bil, ale wcale nie bylo mi zal natreta i nie odezwalam sie ani slowem. Generalnie w calym swoim zycie spotkalam wiecej nieprzewidywalnych bydlakow niz mini podlatywaczy... A tak na marginesie to ten OFF TOPIC jest juz do zarzygania nudny...[/QUOTE] Serio nie jest Ci żal psa, który ma właściciela idiotę i to za jego głupotę płaci? :shake:
  17. [quote name='a_niusia']no jakos:))) a przez to, ze moj pies tego kaganca nie ma niektorzy nawet wspolczuja mojemu facetowi hahahahaha[/QUOTE] Przykro mi, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, ale to nie mój problem :lol: i nie- nie współczuję mu z tego powodu, a z tego najbardziej oczywistego, który zrozumiał każdy, poza Tobą :eviltong: To smutne, że próbujesz z innych robić głupków, podczas gdy najbardziej wygłupiasz się Ty... :roll:
  18. [quote name='a_niusia']ej spoko bedziecie teraz pol roku miec co przezywac...ze JEZDZE TRAMWAJEM Z PSEM BEZ KAGANCA. szoujace:)))[/QUOTE] Już bym wolała przeżywać mój okres :eviltong: ale oczywiście- jesteś biedną ofiarą, która tylko wyraziła swoją opinię, a wszyscy się jej uczepili... Skoro tak Ci źle, to po co nadal ciągniesz dyskusję?
  19. [quote name='asiak_kasia']Bez Twojej jakże wspaniałej, zajebistej osobistości? Noł łej! :diabloti:[/QUOTE] Przecież i tak stąd nie zniknie- w końcu padł jej nick :cool3:
  20. [quote name='asiak_kasia']:evil_lol: przestań, bo za chwilę bedziesz patologią, szpiegiem, częścią TWA. Uważaj bo już niżej upaść nie można :diabloti:[/QUOTE] Sądząc po niektórych postach, to chyba jednak można :eviltong:
  21. [quote name='a_niusia']nooo on tez jechal raz mpk i nawet nie wzial kaganca. ale tylko raz, wiec nie wiem, czy to sie liczy:)))[/QUOTE] Do tego myśli (choć nie wiem, czy to nie za mocne słowo), że jest dowcipna :lol:
  22. [quote name='asiak_kasia']Wiesz co kobieto? Współczuje Ci. Serio :lol:[/QUOTE] A ja jej facetowi :eviltong: no chyba, że IDEALNIE się dobrali- wtedy tylko otoczeniu:lol:
  23. Dżizas, znowu przychodzi i sieje zamieszanie... Niektórzy to naprawdę muszą być w centrum uwagi żeby się dowartościować... 15 lat to i tak za dużo jak na takie zachowanie. My jeździmy tylko autem póki co- D tylko raz pociągiem jechał, ale był szczylem...
  24. Przyszły koszulki :cool3: żółta jakoś dziwnie wyszła... Czekamy jeszcze na bluzy i dresy. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-MPkFzx5KAbI/Ue5cbqWIe4I/AAAAAAAAEmQ/CzriHhlFiUA/w691-h548-no/DSCF2664.JPG[/IMG]
  25. [quote name='ailema']Nie mam siły .Znów chodzi o tego 8 letniego chłopca .W ten weekend byłam na wsi u swojego chłopaka .Często chodzimy tam do znajomych mieszkają parę domów obok .Pare minut później przyszła też ich rodzina z tym chłopcem .Mój pies był bez smyczy .Wszystkie dzieci wiedzą a jest ich 4 że mogą mojego psa głaskać ,ale nie mają prawa się do niego przytulać ,dokuczać mu itp .On też o tym wiedział .Na początku zachowywał się wzorowo ,ale po 40 minutach kopnął mi psa .Miałam do nich ok 2 m jednak nie zdążyłam nawet odwołać mojej i go kłapneła .Nie groźnie (ostrzegła go ) oczywiście pies dostał burę .Chłopak też .Już nie wiem jak mam do tego gówniarza podejść ...Nie mam też zamiaru cały czas trzymać ją na smyczy gdy on przychodzi .Bo mój pies normalnie się zachowuje gdy ktoś jest taki sam wobec niego ....[/QUOTE] A co na to rodzice gówniarza? 8latek musiałby być chyba upośledzony, żeby nie rozumiał, co się do niego mówi... Osobiście nie życzyłabym sobie, żeby w ogóle podchodził do mojego psa.
×
×
  • Create New...