Jump to content
Dogomania

Weronika1995

Members
  • Posts

    101
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Weronika1995

  1. Pisałam PW do [SIZE=3][COLOR=Red][B]diuna_wro [/B] [/COLOR][/SIZE][COLOR=Black]ale ma zapchaną skrzynkę chyba..[/COLOR]
  2. Jak to w internecie...mówią żeby zbyt dużo o sobie nie mówić. a podawanie danych to już wogóle nie powinno się
  3. Już nagralam coś tam, mało widać. Nic takiego się nie działo, tylko trochę nie chciała iść za teren osiedla. Jeśli mnie w nic nie wrobicie bardzo chętnie przyjmę każdą pomoc(jeśli chodzi o spotkanie) a co do filmu...nie było żadnych psów, a więc ciągnięcia do nich albo rzucania się, ludzi też nie było tylko 2 kobiety przechodziły więc nie było szczekania. [url]http://www.youtube.com/watch?v=en3eGfu-Z48[/url]
  4. Bo już prawie wszystkiego z nią próbowałam...Jak nikt się z nami nie spotka to nakręcę.
  5. na 10m lince nie mam nad nią wogóle kontroli, podlatuje wtedy do ludzi, rowerów i szczeka. Prosto ci powiedzieć. Umówiłam się już z jedną osobą(nie pamiętam niku coś na K chyba..)i z nią ma przyjść jeszcze jedna osoba z forum(Magda?) ale to dopiero za ponad tydzień. Jeśli ktoś jest chętny wcześniej proszę.
  6. A co do tego konga i trawników- ona je wszystko z ziemii i musi nosić kaganiec. I zazwyczaj nie interesuje się zabawkami na dworze, jedzeniem z ręki też rzadko.
  7. Tak się wam prosto pisze- te rady w większości nie skutkują. Zresztą zobaczy ktoś w końcu
  8. Jakie wykluczające się informacje?
  9. Boże!! o co wam chodzi! Chce jej znaleźć dom a wy wypisujecie takie żeczy...! Nie istnieje? To teraz mam wam udowadniać że istnieje?
  10. WY nie wiecie co się dzieje jak chcę z nią gdzieś iść, nie wiecie co się działo jak parę msc temu probowałam ustać z nią na przystanku tramwajowym! Nie wiecie i nie ,macie prawa pisać że dla chcącego nic trudnego. Tak samo możecie powiedzieć że dla chcącego nic trudnego- i co?! Już jesteśmy bogaci! Już wszystkie pieski ze schronisk mają domi... Dla chcącego nic trudnego?
  11. nie będę rodziców wciągała na to forum.
  12. iść na dwór sama chce na siku itp..a bawić się chce non stop i nie muszę jej zachęcać. jak goście przychodzą to ją zamykamy w innym pokoju. I ja wtedy muszę tam z nią siedzieć bo ona sobie potrafi łapami klamki otwierać
  13. Może zamiast atakować mnie kolejnymi zarzutami przeczytalobyście dokładnie temat?! A przepraszam jak mam ją wsadzić do tramwaju!!! JAK WY NIE NIE MACIE WYOBRAŹNI WOGÓLE!!
  14. Weta mamy 20 m od domu z tym że jest to w marę spokojna okolica i można jakoś przejść. Zawsze szła normalnie do weta!!!! A teraz już tam nie pójdzie!!!! Ostatnio niosłam ją na rękach. jak miała alergie jakąś na zastrzyk. Niedługo minie termin szczepienia na wścieklizne i już się boję...
  15. Jak wy nic nie rozumiecie!!!!!!!!!!!!! Dla chcącego nic trudnego? Chcialam nie wyszlo, nie mam siły z nią dłużej pracować bo i tak jest coraz gorzej! Nie park a łąka? Ona nie chce nigdzie chodzić! A w domu też nie chce siedzieć! Wariuje w nim, non stop rzucam jej piłki żeby miała jakieś zajęcie, na dworze się nie da. Nie wiem dlaczego behawiorysta tak postanowił! Może dlatego nie chciało mu się iść bo padał deszcz... ;/ On ją tylko chciał za wszelką cenę poglaskać po głowie! Na początku na niego szczekała, zignorował. przestała. Potem zaczął dawać jej szynke brała, jak chciał ja pogłaskać to się spinała, a on i tak głaskał i to jeszcze tam gdzie psy nie lubią PO GŁOWIE ona zaczęła się coraz bardziej spinać aż zaczęła piszczeć i zębami się bronić! A on dalej!! Ja i moja mama nic nie mowiłyśmy chociaż nam się to nie podobało! I robił tak cały pobyt u nas!!!! I mówił tylko że KUPA PRACY NAS CZEKA!! Był bardzo dla niej natrętny, ale ona i tak nie dała się glaskać, merdała tylko ogonem jak go widziała(bo chyba szynke chciała) Rodzina mówi że ona się jeszcze gorsza po jego wizycie zrobiła i następnego behawiorysty nie mamy zamiaru brać! Ten niby taki dobry...
  16. nie, nie tylko dla tego.
  17. Zawsze podkreślałam że ona lubi inne psy i lubi się z nimi bawić, wyjątkiem są owczarki niemieckie bo ich się boi, i inne podobne. Ostatnio zaczęła robić tak jak opisałam do innych suk. BOI się innych rzeczy, z tymi osobami które chciały wstępnie umówiłam się gdzieś na drugi tydzień. Agucha- behawiorysta przyszedł do nas do domu, siedział 4 godziny ale nie poszliśmy na dwór i nie widział jej zachowań. Zresztą wtedy chodziło mi o to że się boi np; ruchu ulicznego
  18. Ale ona teraz ostatnio często tak robi i jak jej się tak utrwali to już wogóle to każdego psa taka będzie!? ... :(
  19. będzie jakoś za tydzień
  20. Ja już naprawdę nie wiem o co jej chodzi! Ostatnio zawsze jakieś cyrki wyprawia. Wczoraj np: podbiegła do labladora z którym kiedyś uwielbiała się bawić, a więc jak już podbiegła i on chciał się bawić chyba się wystraszyła i zaczęła pokazywać zęby i piszcząco szczekać. A dzisiaj normalnie powąchała się z jakimś samcem, potem sobie sama biegała i podbiegła do jakiejś starszej suczki, stanęła koło niej jakaś strasznie wyprostowana tamta nie chciała wchodzić w konflikt i się nie ruszała a jak chciała odejść to moja do niej z zębami i tak się blisko do niej zaczęła przysuwać a tamta znowu chciała odejść to moja znów z zębami i ją złapałam na smycz... NIGDY sama nie zaczynała, czasem były jakieś konflikty ale to jak tamten zaczął a teraz to ona zaczyna!!! :(
  21. teraz to ja już wogóle nie wiem o co wam chodzi.-sugerujecie że jestem nienormalna?
  22. Za mało!! Wychodziłam z nią na dwór z myślą o godzinnym spacerze a ona po 15 minutach uciakała do domu! Moja wina:)
  23. To przepraszam co ja takiego zrobiłam?
  24. Owszem, są momenty że jej nienawidzę! Ale nie potrafie inaczej...skoro ona co rusz wymyśla nowe histerie...teraz ta do psów...i co powiecie że to zła socjalizacja? Skoro zawsze bawiła się z psami, podchodziła, codziennie miała tych kontaktów mnóstwo. A teraz z dnia na dzień ma coraz więcej wrogów.
  25. Bardzo normalny spacer, ty byś widziała mój jak chcę gdzieś iść za nasze osiedle. A z kąd ją masz? Trochę zalękniona ale nie robi większych cyrków. Moja suka stwierdziłam- jest chora. Zobaczymy co wet powie, ale ona i tak tam nie dojdzie...! jak mam pujść? na lekach chyba
×
×
  • Create New...