-
Posts
2950 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shania
-
I jeszcze jedno jak się ja pieści a ona nie chce to szczerzy zębu, ugryzie zapobiegawczo, ale nie znamy jej przeszłości...dobra więcej nie pisze, bo pomyślicie , że nadopiekuńcza jestem:):):)
-
Ja też i wez pod uwagę to, że ona może ugryzć, jak to dzisiaj miało miejsce, a właśnie teraz mnie tez ugryzła bo cos jej sie nie spodobało, musza to wiedzieć i sie do tego ustosunkować...jeszcze raz dziękuję:evil_lol:I poinformuj,że jakby coś to wróci do mnie co by nic innego na myśl nie przyszło
-
[quote name='Alicja']a jakieś specjalne pytania , obserwacje przewidziane ??[/QUOTE] Tak Ala szczególnie jaki czas przewidują zanim pies się nie przyzwyczai, co zrobią jak nie spełni ich oczekiwań, czy będa się starali czy to jest od razu zwrot do schronu, (czyli do mnie), jak nasika w domu, jak ugryzie, jak to sobie wyobrażają, czy wiedzą, że to pies z przeszłością ,jak ugryzie ich psa czy zamierzają pracować, nawet pomożemy, ale czy dadza psu szansę na resocjalizację, to jest dla mnie istotne, od tego uwzględniam czy Juma tam trafi..raz jeszcze dziękuję
-
No niby Pani się boi bo nie chce Jumki skrzywdzić jakby coś było nie tak, to co dalej, więc jakby co..to nie ma u mnie tymczasa:evil_lol:Poczekam jak Juma się oswoi jak nie to ja zabieram Lara no jak dla mnie też
-
Dzięki Ala, za pomoc:lol:
-
[quote name='kaskadaffik']O jakie super wieści, jak Shania pisze że domek dla Jumki wymarzony to extra. To trzymam kciuki, żeby się wszystko ładnie udało dograć !!! :)[/QUOTE] Tak mi się wydaje, że super, mam nadzieję, że się nie mylę...ja jędza jestem jak chodzi o domki, a ten mi na prawdę do gustu przypadł, czekam jeszcze na relację Ali jak zrobi wizytę
-
A i wstawię zdjęcia z wizyty jak tylko Państwo mi je wyślą:)
-
Mika mam nadzieję, że się nie udusiłas:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Relacja: Państwo byli już i chcą wziąć Jumkę, a ja jestem jak najbardziej na TAK TAK i jeszcze raz TAK, także Ala umawiaj się na wizytę. Jumka bawiła się z Państwa psem, nawet go nie ugryzła za to....ugryzła swoją Panią:crazyeye:dobrze, że nie mocno.Potem już chodziła do Państwa, i na kolana im wskakiwała.Nie słuchała ich oczywiście, ale jak mówiłam, ze mają być bardziej stanowczy i tak zaczęli mówić, to reagowała na komendy typu chodz.Na koniec wizyty Pani się popłakała, a ja prawie razem z Nia.Nie bardzo chcę ją oddawać, ale takie zycie, natomiast wierze, że to wymarzony domek dla Jumki.Po wizycie umawiam się na sterylkę i po niej Państwo zabieraja Jumkę.Mam nadzieję, że nic się nie zmieni.Domek jest nie daleko mnie więc, będę tam częstym gościem, jak mnie nie wygonią oczywiście:oops::oops::oops:
-
[quote name='Alicja']dasz mi znać po wizycie pani jakie masz odczucia i wtedy będę się umawiała jeśli nadal będzie decyzja na tak ;)[/QUOTE] Ok, tak możemy zrobić, no jeszcze 40 minut i Państwo powinni być...zobaczymy jak przebiegnie wizyta
-
Lara też tak wywnioskowałam, ale chyba obydwie wiemy, że ludzie są supermili a potem nie wiadomo, dzisiaj Pani jest u mnie o 16 z piesem swoim i zobaczymy,.jak widze jak to cudo śpi u mnie w kołderce to mam nadzieję, że nikt jej nie skrzywdzi:mad::mad::mad:
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
Shania replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
Tak tak, Boksiuniowi się nalezy, biedaczek.....a Balbinka nadal jest?:-( -
Alicja trzeba zrobić dzięki, pytaj o wszystko, przede wszystkim jak oni podchodzą do charakterku psa, czy zdają sobie sprawę, że Jumka nie jest potulna i nie bedzie psem,, do rany przyłóż,,powiedz też o wycieczkach jej:razz:
-
Nie denerwuje, już mi przeszło, gro ta małpa czarna to spowodowała:shake::shake: Dzisiaj już była na spacerze, na smyczy niestety, a Mika o jamniolach wiem, to nie jedyny jamnior, moja Maja też mi uciekała. ale tyle miesięcy mojej pracy i stanowczości i teraz w miarę się słucha jak krzyknę i wraca a Juma cóż....ma żyłke podróżnika
-
Lara , jeżeli Cie uraziłam sorki, to chyba tyle watków i tyle niedomówień spowodowało moja reakcję, zresztą, nie musze pisać, sama tu jestes chyba więc wiesz, że czasami osoby naprawdę fajne padaja ofiarą oskarżeń ,dlatego pisałam,że nie jedna osoba pisała mi, żebym nie pisała, że Jumka poszła,ponieważ będzie pełno sępów ale ja tak nie umiem, po prostu mi zwiała i tyle...nawiązując do poprzedniego postu niestety pójdzie na smycz, inaczej nie mam jej gdzie wypuścić
-
[quote name='__Lara']Shania, ale ja nie mam do Ciebie pretensji, dlaczego podnosisz zaraz taki ton? jakbym miała to bym napisała, że jej nie pilnujesz, że jesteś złym dt. Tak rzuciłam. Ok, nie było nic.[/QUOTE] Może dlatego, że tutaj nie raz były afery czego nie znosze, i nie jedna osoba mi tutaj zaufana pisała nie pisz..jak napisałam, że Jumki nie ma , przykro mi, po prostu tutaj mało komu wierzę, ale piszę co się zdarzyło, nie wyobrażam sobie inaczej,dla mnie zero szczerości to zero serca...tyle, pomimo, że ktos mnie może zlinczować...Jumka juz jest po szukaniu znalazła się, jak zawsze szczęśliwa...h,,przykro mi, ale nie mam podwórka, więc od jutra panna chodzi na smyczy:-(:-(:-(
-
spuściłam, ppp
-
Lara z całym szacunkiem nie mów mi, że ja jej nie pilnuje , chyba szczerośc drogo kosztuje, więc nie będe pisała,-że mi uciekła teraz spod klatki, odwróciłam się i jej nie było, jak ktoś chce to oddam na tymczas- bo znowu wyjdzie jakas afera jak na dogo tutaj bywa, nie zamierzam się tłumaczyć bo nic nie zrobiłam wchodziłam tylko do klatki, dla ułatwienia sobie dostępu spóściłam ją, żebym klucze mogła wziąc..tylko tyle, jak zrobiłam coś nie tak prosze mnie wpisać na czarne kwiatki...teraz żegnam bo nie chce napisac czegoś czego żałowałabym
-
A na razie niech cholerę złapię, kurcze ja się wykończę, przez tego jamniora, i dzisiaj na smyczy była normalnie koszmar z tym psem:shake::shake::shake:
-
Alicja a J_ulia nie dała?Dawałam adres jej
-
[quote name='Alicja']Dostałam namiary na przyszły domek psinki czy mam sie umawiać na wizytę czy niekoniecznie ??[/QUOTE] Alicja będe wdzięczna tylko poproszę o czas do niedzieli ponieważ Państwo będa u mnie z piesem i zobaczymy, jak będą mi sie podobali to wtedy bardzo pleasssseeee:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:o wizytkę, oczywiście Jumka uciekła,,....spod klatki jak ją spuściłam ze smyczy, żeby weszła...zabiję tą cholerę....
-
Nie straszcie ja się teraz przeprowadzam nad człowieka starszego, ma psa niby i mam nadzieję, że się nie będe kłóciła.....:shake::shake::shake:
-
[quote name='Zofija']Sorki, ze nie na temat-ale moze ktoś z Was moze mi pomóc? Mam pytanie dotyczące chodzenia psów. Czy wszystkie psy i wszędzie mają chodzić w kagańcach? Z tego co ja wiem to Pies ma chodzić na smyczy, ale w kagańcach tylko psy agresywne lub z ras niebezpiecznych. Pytam ponieważ sąsiad mojej przyjaciółki, która ma dwa psy (labradorkę i sznaucero-jamnika-uratowany od śmierci) ciągle jest nagabywana przez sąsiada. Że psy mają być w kagańcach. Ostatnio ten sąsiad jak wyprowadzałam jej psy wraz z moim - na smyczy. Zaczął na mnie krzyczeć, ze psy mają być w kagańcach i zaczął mnie starszyć strażą miejską. Nie napiszę co mu powiedziałam, ale między innymi, ze moze dzwonić nawet do Prezydenta. Ale tak nawiasem mówiąc chciałam się upewnić jak to jest. Ja jestem z Cieszyna. Czy kktoś moze mi pomóc? Przyjaciółki psy są nieagresywne. Ja mam też sredniego kundelka (zresztą ze schroniska z Katowic - Nela) też nieagresywny. Psy wychodzą na smyczy. Do szału mnie dzisiaj ten gość doprowadził bo wiem, ze nagabuje moją przyjaciółkę co rusz. Pewnie dlatego, ze mieszka sama. A to dzwoni, ze za głośno telewizor, a to, ze muzyka itd...............................[/QUOTE] Nie spotkałam się z przymusem chodzenia małych łagodnych psów w kagańcu, szczególnie jesli pies idzie na smyczy, nie rozumiem takich ludzi, co wszystko im przeszkadza, a takim osobom przeszkadza wszystko, Zofija było go poszczuć tym psem:eviltong::eviltong::eviltong:tym najmniejszym:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
No nie uwierzycie, Jumka znowu mi uciekła...Wczoraj była ze MNĄ!!! Ja oczy naokoło głowy, poszłam na pola z nimi, i wszystko ok, pilnuje się , biega sobie i nagle dwa psy szły na spacerze..jak one we trzy wypadły do nich to jak z procy,....dre się a gdzie tam, w końcu patrzę dwa sa moje, Jumki nie ma...w sekundzie, jakby pod ziemię się zapadła ,jak sie wkurzyłam...ide wołam, szukam- nie ma...zaprowadziłam psy do domu, schodze spowrotem, chodze szukam dalej, tym razem zwiedzała inne osiedle:shake::shake::shake: Kurcze chyba będzie musiała chodzić tylko na smyczy....a tak nie chciałam tego:shake:
-
No tak Lara, pisałam, że ide tropem zawodowym:evil_lol::evil_lol::evil_lol: My co kilka dni aktualizujemy, co by na górze były...ehhh sorki
-
8 szczeniaków z Ostrowii już w dt! Potrzebne ogłoszenia i ds!
Shania replied to LadyBell's topic in Już w nowym domu
Może się mylę, ale z racji kilku stron prosze wybaczyć...