Jump to content
Dogomania

martitkaa2

Members
  • Posts

    38
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martitkaa2

  1. [quote name='paoiii'][B]martitkaa2[/B] "Bardzo proszę o pomoc. Wczoraj dostałam wiadomość że do jednego domu w Jerzmanowicach przybłąkał się amstaff. Pan narazie trzyma go przy domu na terenie ogrodzonym ale nie może tam długo zostać bo w domu są inne psy i dzieci które się go boją. Pies jest spokojny, zrównoważony, dobrze ułożony. Jest też bardzo smutny i zrezygnowany. Widać że bardzo tęskni za właścicielem. Nie przejawia agresji przynajmniej tak jest do tej pory. Błagam pomóżcie jeśli nie znajdzie się właściciel to czeka go OLKUSZ a wiadomo co to dla niego znaczy. Tam są wywożone psy z naszej wsi. Bardzo chcę mu pomóc ale zupełnie nie mamy co z nim zrobić jeśli nie znajdzie się właściciel.Zaraz zabieram się za robienie plakatów i porozwieszam po okolicy może ktoś go jednak szuka. Mój telefon 502-120 382 jeśli ktoś ma jakieś pomysły" [URL="http://img62.imageshack.us/i/154uc08.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/189/154uc08.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img716.imageshack.us/i/10ckrus.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2272/10ckrus.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Już odnalazł się właściciel :)
  2. [quote name='paoiii'][B]martitkaa2[/B] "Bardzo proszę o pomoc. Wczoraj dostałam wiadomość że do jednego domu w Jerzmanowicach przybłąkał się amstaff. Pan narazie trzyma go przy domu na terenie ogrodzonym ale nie może tam długo zostać bo w domu są inne psy i dzieci które się go boją. Pies jest spokojny, zrównoważony, dobrze ułożony. Jest też bardzo smutny i zrezygnowany. Widać że bardzo tęskni za właścicielem. Nie przejawia agresji przynajmniej tak jest do tej pory. Błagam pomóżcie jeśli nie znajdzie się właściciel to czeka go OLKUSZ a wiadomo co to dla niego znaczy. Tam są wywożone psy z naszej wsi. Bardzo chcę mu pomóc ale zupełnie nie mamy co z nim zrobić jeśli nie znajdzie się właściciel.Zaraz zabieram się za robienie plakatów i porozwieszam po okolicy może ktoś go jednak szuka. Mój telefon 502-120 382 jeśli ktoś ma jakieś pomysły" [URL="http://img62.imageshack.us/i/154uc08.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/189/154uc08.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img716.imageshack.us/i/10ckrus.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2272/10ckrus.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Już odnalazł się właściciel :)
  3. [quote name='paoiii'][B]martitkaa2[/B] "Bardzo proszę o pomoc. Wczoraj dostałam wiadomość że do jednego domu w Jerzmanowicach przybłąkał się amstaff. Pan narazie trzyma go przy domu na terenie ogrodzonym ale nie może tam długo zostać bo w domu są inne psy i dzieci które się go boją. Pies jest spokojny, zrównoważony, dobrze ułożony. Jest też bardzo smutny i zrezygnowany. Widać że bardzo tęskni za właścicielem. Nie przejawia agresji przynajmniej tak jest do tej pory. Błagam pomóżcie jeśli nie znajdzie się właściciel to czeka go OLKUSZ a wiadomo co to dla niego znaczy. Tam są wywożone psy z naszej wsi. Bardzo chcę mu pomóc ale zupełnie nie mamy co z nim zrobić jeśli nie znajdzie się właściciel.Zaraz zabieram się za robienie plakatów i porozwieszam po okolicy może ktoś go jednak szuka. Mój telefon 502-120 382 jeśli ktoś ma jakieś pomysły" [URL="http://img62.imageshack.us/i/154uc08.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/189/154uc08.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img716.imageshack.us/i/10ckrus.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2272/10ckrus.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Już odnalazł się właściciel :)
  4. [quote name='martitkaa2']Bardzo proszę o pomoc. Wczoraj dostałam wiadomość że do jednego domu w Jerzmanowicach przybłąkał się amstaff. Pan narazie trzyma go przy domu na terenie ogrodzonym ale nie może tam długo zostać bo w domu są inne psy i dzieci które się go boją. Pies jest spokojny, zrównoważony, dobrze ułożony. Jest też bardzo smutny i zrezygnowany. Widać że bardzo tęskni za właścicielem. Nie przejawia agresji przynajmniej tak jest do tej pory. Błagam pomóżcie jeśli nie znajdzie się właściciel to czeka go OLKUSZ :placz:a wiadomo co to dla niego znaczy. Tam są wywożone psy z naszej wsi. Bardzo chcę mu pomóc ale zupełnie nie mamy co z nim zrobić jeśli nie znajdzie się właściciel.Zaraz zabieram się za robienie plakatów i porozwieszam po okolicy może ktoś go jednak szuka. Mój telefon 502-120 382 jeśli ktoś ma jakieś pomysły Już odnalazł się właściciel :)
  5. [quote name='paoiii']martitkaa2 przkopiuje to info na wątki bullowatych http://www.dogomania.pl/threads/174348-KRAKOWSKIE-BULOWATE-...jest-ich-ca%C5%82a-masa-(/page31 http://www.dogomania.pl/threads/6899-BULLOWATE-DO-ADOPCJI?p=16733999#post16733999 http://www.dogomania.pl/threads/22803-Bulowate-Do-Adopcji-Jeden-W%C4%85tek-Dla-Wszystkich-aktualizacje-str.1-post-1-2-5-8!!!/page256 Paoiii bardzo dziękuję
  6. Bardzo proszę o pomoc. Wczoraj dostałam wiadomość że do jednego domu w Jerzmanowicach przybłąkał się amstaff. Pan narazie trzyma go przy domu na terenie ogrodzonym ale nie może tam długo zostać bo w domu są inne psy i dzieci które się go boją. Pies jest spokojny, zrównoważony, dobrze ułożony. Jest też bardzo smutny i zrezygnowany. Widać że bardzo tęskni za właścicielem. Nie przejawia agresji przynajmniej tak jest do tej pory. Błagam pomóżcie jeśli nie znajdzie się właściciel to czeka go OLKUSZ :placz:a wiadomo co to dla niego znaczy. Tam są wywożone psy z naszej wsi. Bardzo chcę mu pomóc ale zupełnie nie mamy co z nim zrobić jeśli nie znajdzie się właściciel.Zaraz zabieram się za robienie plakatów i porozwieszam po okolicy może ktoś go jednak szuka. Mój telefon 502-120 382 jeśli ktoś ma jakieś pomysły
  7. Jaka wspaniała wiadomość, tak bardzo się cieszę że Chanelcia jest bezpieczna:) a muszę przyznać że traciłam wiarę w jej odnalezienie a oto żywy dowód że nigdy nie można przestawać wierzyć !!!
  8. Kinya mi również było miło Cię poznać :)
  9. OK, jak tylko wydrukuję wyślę smska ;) Tylko mam pytanie czy lepiej wydrukować z napisem nagroda czy nagroda 500 zł? Bo ja tak sobie myślę, że moze wystarczyło by z samą nagrodą, ale Wy zadecydujcie.
  10. Ja mogłabym wydrukować kolorowe plakaty w pracy w poniedziałek, tylko trzeba by się jakoś umówić na przekazanie :) Oby to była tylko Chanelka. Są jakieś nowe wieści ?
  11. Oby coś się ruszyło. Choć jeden sygnał ........
  12. Ja też będę na marszu na pewno :)
  13. Zajrzyjcie na wątku Sonii pojawiła się informacja ossy98,przeczytajcie. Jest szansa, aby nieznane dotąd sprawy bestialskiego traktowania zwierzat ujrzały światło dzienne. Mój znajomy pracuje w TVN. Własnie jest w trakcie kręcenia materiału o nieludzkich przejawach okrecieństwa wobec zwierząt. Jeśli znacie takie przypadki, macie jakies linki - np. tu z DOGO - wraz ze zdjęciami etc., które mogłyby stanowić podstawę do dalszego "drążenia sprawy" dajcie proszę znać. Sama nie jestem w stanie wszystkiego przejrzeć. Była sławna sprawa kobiety, która zakładała pseudoschroniska w małych miejscowościach, brała pieniądze od gmin, które potem nie byłe wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem. Zwierzęta były głodzone, nie miały opieki weterynaryjnej, były chore, zagryzały się nawzajem. Czy ktoś może dać mi namiary na tę sprawę? Jaki jest jej finał? Proszę, roześlijecie info do znajomych. Może dzięki tej akcji, temu reportażowi, pomożemy jakimś zwierzakom? Podaję link do wątku,roześlijcie tą wiadomosć dalej.Myślę, że warto. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/144093-Sonia-PIĘKNA-WILCZYCA-została-zwrócona-z-DS-znowu-POTRZEBNE-DEKLARACJE-NA-HOTEL!!!!?p=16197794#post16197794"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1440...4#post16197794[/COLOR][/URL]
  14. [quote name='Soema']Kkanarekk razem z mamą próbowała złapać psa w tragicznym stanie w Niegoszowicach. Skóra i kości, do tego paskudna rana na łapie. Nie dadzą rady same go złapać, [B]czy ktoś może pomóc?[/B] Może byśmy pojechali większą grupą? To teren podlegający pod Olkusz... pies się boi, ale nie jest agresywny, wilkowaty. W nocy ma byś straszny mróz..:([/QUOTE] Soema, a o której godzinie planujecie łapać?
  15. Ja myślę,żeby nie brać na serio tego co mówi jasnowidz, wydaje mi się to nieprawdopodobne. Tak jak pisała AMIGA na oś Dywizjonu bylo naprawdę bardzo dużo plakatów, chyba każdy mieszkaniec tegoż osiedla wiedział o poszukiwanej Chanelce a już napewno w okolicy tych bloków. Jakoś nie bardzo też widzę żeby psinka dała się dobrowolnie złapać komukolwiek, z tego co pamiętam ktoś pisał, że ona podchodziła tylko do psów a od ludzi zwiewała. Myślę, że ona mogła przemieścić się w inne miejsce, ona nie trzymała się jednego osiedla, pomalutku ale jednak sukcesywnie oddalała się na inne osiedla. Niby krążyła w okolicy ale to są jednak pewne odległości.Obawiam się, że ona mogła pobiec dalej przed siebie gdzieś gdzie nie ma plakatów, albo może teraz jak jest chłodniej ludzie tak nie zwracają na ogłoszenia i biedne błąkające się pieski :-(. Być może ona teraz zmieniła futerko, zmizerniała i wygląda inaczej niż na zdjęciach z plakatów - już sama nie wiem. A jasnowidze, cyganki itp. bardzo często straszą klątwami gdy im się coś zarzuci, to jedyna ich linia obrony, bo wiedzą, że ludzie się tego boją. Nie należy się tego brać na serio i chyba lepiej dać sobie z nimi spokój. Wiem, że są tacy którzy mają prawdziwy nadprzyrodzony dar, ale ciężko na takiego trafić no bo skąd to wiedzieć ) a reszta to zwykli naciągacze:angryy:
  16. Już się ucieszyłam a tu znów zła nowina. Ale nie traćmy nadzieji, trzeba wierzyć...
  17. Ja też mogę tam podejść po pracy. Byłabym na ok 15:30. Żeby tylko się udało
  18. [B]AMIGO[/B] mi również było bardzo miło Cię poznać :)
  19. [quote name='Florentynka']Masz w pierwszym poście telefon do AMIGI - próbuj się z nią skontaktować.[/QUOTE] Dzięki, już dzwoniłam i się umówiłyśmy :)
  20. Nie wiem czy AMIGA wejdzie na wątek do 14:30 a mogłabym przekazać te plakaty
  21. No właśnie największy problem to jest z wieszaniem :) Ja ostatnio wieszałam w piątek na strusia ale nie wiem czy wszystkie jeszcze wiszą, te które powiesiłam na tablicach to już pewnie albo zerwane albo przykryte wyborczymi, bo już kilku na pewno nie ma bo widziałam, ale mam nadzieję, że te co są na słupach to zostały. dziś niestety nie dam rady wieszać bo po pracy jadę do dentystki i nie będę mieć czasu , ale chociaż z drukiem mogę pomóc ;)
  22. Udało mi się wydrukować już 130 kolorowych plakatów.
  23. [quote name='AMIGA']Właśnie chyba te, co drukowala weszka są u florentynki, a maritka mi obiecala podrzucić ale jakos tez jej sie nie udalo[/QUOTE] Przepraszam Amigo ale to na pewno nie ze mną się umawiałaś, Ja umawiałam się tylko z kopciuszkiem jakiś czas temu i przekazałam jej ponad 100 plakatów i 25 stron ulotek i jeszcze 120 ulotek już gotowych pociętych, Ale ja mogę jeszcze dodrukować, nie wiem ile mi się uda ale zawsze coś. Ja jestem dziś w pracy do 14:30 i może np. mogłybyśmy się umówić na przystanku Dywizjonu 303 na odbiór tych plakacików Ja niestety nie zawsze mogę być na dogo, mam trochę zamieszania ale oczywiście jestem chętna do pomocy zaraz zabieram się za druk :)
  24. Ja dziś po pracy wybrałam się na Strusia i porozwieszałam trochę kolorowych plakatów, rozwiesiłam koło kościoła, w parku tam gdzie wielu psiarzy spaceruje, koło przedszkola, na tablicach przy przystanku. Spotkałam też bardzo miłą dziewczynę z pieskiem, dałam jej plakat i obiecała się rozglądać i popytać znajomych.Mówi, że nie chodzi o nagrodę ale by się odnalazła. To bardzo miłe Bardzo zainteresowała się losem psinki bo sama od zawsze ma pieski przybłędy; niestety jak dotąd nie widziała nigdy chanelki na osiedlu. Kilka osób też zainteresowało się tematem naszej poszukiwanej już wtedy jak rozwieszałam plakaciki. Trzeba mieć nadzieję. Nie daje mi spokoju też taka sytuacja : jak wchodziłam na osiedle koło kościoła zobaczyłam psa, napewno był sam nie było blisko niego człowieka, był jednak w sporej odległości ode mnie i mimo tego, że przyspieszyłam kroku to on zniknął koło garaży, jakby rozpłynął sie w powietrzu. Zupełnie nie wiedziałam w którą stronę poszedł, a właściwie on jakby biegł powoli( Nie wiem jak opisać jego poruszanie się) wielkością i kolorem zgadzał by się z chanelką ale był chyba mniej włochaty niestety z takiej odległości nie mam żadnej pewności.Mogł to być równie dobrze jakiś inny pies. Później już niestety nie napotkałam tego pieska a kręciłam się po osiedlu ponad godzinę.
×
×
  • Create New...