-
Posts
701 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madzik770
-
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
madzik770 replied to aga34's topic in Już w nowym domu
właśnie przeczytałam tą historię i wyję jak bóbr,bo ja mojego Fado szukam rok i 3 miesiące.Ciągle mam nadzieję,że go odnajdę,a znajomi się ze mnie naśmiewają,że naiwna jestem...czytałam to już kilka razy i pewnie jeszcze nie raz przeczytam,bo napawa mnie ta historia wielkim optymizmem,że i ja odnajdę swojego ukochanego psiaka:) -
Zwykła, szara, mała PESTKA... Udało się, MA DOM we Wrocławiu !!! :)
madzik770 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
jestem,wrzucę temat wszystkim znajomym. Dużo tych bid jest,stanowczo za dużo:( -
[quote name='Marycha35']Faworek kochane królisko;) Magduś he he he, już ja widzę Twoją minę w schronie, hi hi. Smok dał czadu! A mogłaś go zostawić na parę dni......;)[/QUOTE] ha,ha...jak go juz zabrałam do domu to też sobie pomyślałam,że po paru dniach to by mu się do dupy nalało...ale wiesz jak jest,przez parę dni to by mi chyba serce pękło.Fadusia nadal szukam,to drugiego bym chyba nie przeżyła.A co do Fadusia,to w przyszłym tygodniu mam następne miejsce do sprawdzenia,coś się znowu ruszyło,co chwila coś sprawdzam,może wreszcie trafię...
-
Nie było mnie,bo bawiłam się na weselichu nad morzem:eviltong: Z karmą chodzi o to,że jeszcze nie robiliśmy w sklepie zamówienia z Acany i dlatego jeszcze się nie rozliczałam,jak już przyjedzie to dam znać,a Regal też jest z Acany więc już przyjadą obie;) A co do mojego Moreno to muszę Wam powiedzieć,że mi wstydu w schronie narobił:angryy: Żeby nie to,że lekarki mnie znają i jego też to nie wiem,czy by mi go wydały:oops: Otóż Moreno był tak zainteresowany nowym miejscem i szczekaniem z każdej strony,że wcale się nie ucieszył na mój widok,a wręcz był niezadowolony,że go stamtąd zabieram:angryy: W pewnym momencie to sama się zaczęłam zastanawiać czy to na pewno mój pies:roll: Mówię Wam,masakra jakaś z tym psem:crazyeye:
-
o nie,nie...Fawcio do budy nie pójdzie!!!:angryy: Zgadzam się z Wami,że Kornel jak najbardziej będzie pasował bo jest bardzo do Fawika podobny,a jemu zdecydowanie będzie lepiej na zewnątrz niż w domu. Ten nasz kochany schorowany Faworek to tylko do domu na kanapy się nadaje. Boróweczko,podsuń pani pomysł Kornela,on już zdecydowanie za długo w schronie siedzi (aż dziwne,bo to wspaniały psiak)