Jump to content
Dogomania

luisien

Members
  • Posts

    116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luisien

  1. serce mi pękło, biedna biedna sunia:-(:-(:-( bardzo współczuję..
  2. Sonię znalazłam na śnieżnych polach, z przetrąconą łapą i łańcuchem na szyi-- raczej opcja była jedna. Jako ,że mam,kolejno;) : 3 psy do wykarmienia, 5kocic"moich"( z czego 3 schroniskowe na tymczasie od roku u mnie), Alana-kocurka, który przychodził zimą, a teraz /2 tyg. temu/ wprowadził się na stałe-:razz:, bezdomnego kocurka Cyryla który umiera na nerki/ kupuję mu Renal Royal Canin-brylanty_diamenty kosztuje/,ale jest coraz gorzej..........; Przygarnęłam też 2miesiące temu kocicę z piwnicy sąsiadki- która od 15lat rodziła regularnie- z trójką kociąt; ją wysterylizowałam ostatnio, dwójce dzieci znalazłam dobre domki, został jej synuś Jonasz który śpi właśnie na moim łóżku/,..ach, no i od 10dni jest u mnie schroniskowa kicia z gnijącym oczkiem/dawałam jej zastrzyki- zapłacił schron dzięki bogom;)/-a jutro ma operację usunięcia resztek oka/ i znowu 10dni u mnie;nota bene Masza jest barrdzo kochana-szukamy cudownego domu. Piszę o tym, bo niestety wszystko to kosztuje i nie mogę zakrzyknąć ,ze kupię konieczną karmę dla Żwirka, ale MOŻE SIĘ ZŁOŻYMY, hm?:p
  3. Pytanie o koty, jest niestety pytaniem zasadniczym. Przygarnęłam Sonię/ obecnie adoptował ją mój ojciec/ ..i zagryzła moją 16letnią kicię Merylkę. Mogłam je naturalnie zadać przez telefon, ale to bez różnicy- odp.była ważna . Mieszkam na -niskim- parterze, a mieszkanie jest duże, otwarte..szkoda, choć nie róbmy scen;) Na pewno znajdzie dom- wszak jest prze-cudem:) Oby jak najszybciej!
  4. To najcudowniejszy pies świata, z miejsca się w nim zakochałam:p- wielki i poczciwy- gdy znalazłam ogłoszenie 2 miesiące temu-? Nawet napisałam maila deklarując chęć adopcji, lecz pozostał bez odpowiedzi. :shake: W związku z czym ,przed miesiącem, adoptowałam ze schronu małą 4-letnią torpedę Majorkę. Sunia jest wspaniała, jednak bardzo mi przykro ,że ten piękny, szlachetny pies wciąż nie ma domu...
  5. [quote name='molly12']po badaniu moczu okazało się, że to po prostu starość...[/QUOTE] Mój Helmut - już nawet się z tym pogodziłam;)- też chodził i kapał, do momentu gdy jeden z weterynarzy / w typie :pproste metody są najlepsze/, zasugerował mi bym podawała mu dwa razy dziennie Rutinoskorbin /po 2 tabl./ Jego zdaniem zakwaszenie moczu, stwarza środowisko nie przychylne dla bakterii i dzięki temu pęcherz jest zdrowy,co w starszym wieku jest mile widziane;) Dążę do tego ,że robię jak mówił/ od maja/ i mój staruszek ...nie kapie!:)
  6. W piątek zrobię przelew-50zł- na wykupienie FIDO ...Proszę o nr konta!
  7. Czy coś drgnęło w sprawie pieska?
  8. [url]http://www.dogomania.pl/threads/189434-4-miesi%C4%99czny-Asper-pilnie-szuka-domu[/url]! to jest link do wątku Aspera, którego moja znajoma znalazła i szukała mu domku.Wątek ma zaledwie jedną stronę i na dole tej strony , ostatnia wypowiedź-wczorajsza- należy do kobiety z Żoliboża/ Warszawa ,która chciała dać mu dom tymczasowy-darmowy. Jako, że Asper wczoraj znalazł dom stały :p,może napiszecie do niej. Pieski są podobne- małe i czarne. Może się zgodzi?!:roll:
  9. Przelew poszedł:p Proszę chłopaka podrapać od mnie, tam gdzie najbardziej lubi:diabloti:
  10. Mój 14-letni Helmucik też ma problemy ze stawami, chętnie je Royal Canin Mobility, i jakby lepiej. Helmut ma przyjemność drugi miesiąc ją jeść, więc może nie stał się /jeszcze ;) / podskakującym szczeniaczkiem, ale karma ma rewelacyjne opinie właścicieli i jeden posiłek dziennie w ten deseń ,nie zaszkodzi..
  11. Jak się miewa Karacik?:p...i ciekawa jestem, jak jego maniery?:razz::evil_lol:
  12. Przelew na lipcowy hotelik pod gruszą- poszedł;)... takiemu to dobrze... i dobrze:)
  13. [quote name='paros']Trzymam kciuki A wszystko zaczęło się od propozycji sfinansowania wizyty u fryzjera......... :evil_lol:[/QUOTE] Słowo daję- ten fryzjer śni mi się po nocach;) Jeśli dostanę nr konta i wielkość kwoty:razz: to w czwartek zrobię przelew!/ tyle gadania z tym fryzjerem a zero działania;):evil_lol:
  14. Tak się cieszę ,że prze-bardzo;) Super domek to podstawa!:)
  15. Przeczytałam wątek, zachwyciłam się małą i..zamarłam.Ani jednego zdjęcia/słowa od 7tygodni? Czy są jakieś wiadomości o jej szczęściu doczesnym?!/ potwierdzone galerią zdjęć:)
  16. Uff :))) Niesamowicie się cieszę!!!
  17. Wchodzę i wchodzę na wątek by zobaczyć CO U NIEGO SŁYCHAĆ:loveu:... a tu nic nie słychać;)
  18. Trzymam.:p Co do moich doświadczeń ze sprawdzeniem reakcji psa na koty- bez sprawdzenia tego faktu gruntownie-są tragiczne. W styczniu ubiegłego roku znalazłam na śnieżnych polach sunię z przetrąconą łapką i łańcuchem na szyi. Nazwałam ją Sonia; b.pro ludzka, kochająca psy, polująca na koty?-właściwie: zainteresowana w specyficzny sposób. Spała z kotami bez problemu etc. Pozornie wszystko doskonale, po czym w czerwcu zagryzła malutkiego kotka Kubę który wraz z mamą przebywał u mnie w domu/ szok!!rozpacz... Uznałam jednak ,że to był wypadek /strasznie to infantylne z mojej strony!/ ,że chciała go przenieść na kanapę ,no i wbiła zęby.... Wszystko było "dobrze", do grudnia, gdy wyjechałam na 1 dzień/ popołudniu wpadła moja mama, wyprowadziła psy na spacer, wszystko było perfect/. Wróciłam o północy i znalazłam zagryzioną/ bardziej zatłuczoną- myłam ściny z krwi/ moją Merylkę-16letnią, cudowną kicię- staruszkę. Nigdy sobie nie wybaczę, jak nigdy więcej nie zdobędę się na brawurę- instynkt jest Bogiem. Dlatego jestem b.wyczulona na predyspozycje psa do "zabawy w zabijanie". Oczywiście Karat to nie Sonia, i może być totalnie niewinny w tej kwestii, jak wszystkie/poza Sonią/ moje psy ,do tej pory. W lutym Sonię adoptował mój tata( widząc jak się miotam bojąc o życie np.Pumy ze sparaliżowaną łapką, która z punktu wiedzenia Soni-widziałam to- była słabym ogniwem..), więc mam to szczęście,że nadal jest trochę moja, a ona ,ze jest rozpieszczaną jedynaczką.
  19. [quote name='esperanza']Kika9004 dziękuję, że dałaś znać. Pamiętałam o Karaciku, ale po drodze jeszcze masa spraw do zalwienia się pojawiła i maluchy porzucone w lesie znalazłam. Rozmawiałam z p.Wiesią. Ma zapytać w salonie kiedy i za ile ostrzygą Karata. Jak będzie info, napiszę. Luisien proszę o cierpliwość i serdecznie dziękuję za chęć pomocy psiakowi. :-)[/QUOTE] Czyżby totalny brak refleksu z mojej strony?-właśnie przeczytałam:-o:lol: Ćwiczę się w cierpliwości ;) i dziękuję ,że wyciągnęłyście go na światło dzienne:loveu: Mam też pytanie: czy wiadomo jak Karacik reaguje na kotki?
  20. Gdy wszystko co związane z Rambusiem można będzie nazwać WSZELKĄ WSPANIAŁOŚCIĄ:p ,może ktoś mógłby zanieść dobre wieści plus zdjęcie szczęśliwego pieska byłemu właścicielowi? Byłoby wspaniale, czyż nie?
  21. Nr konta dostała, pieniądze przelałam (DZIĘKI BOGU;)) :evil_lol:
  22. :mad:Moim życzeniem i marzeniem jest otrzymać nr konta by przelać co obiecałam!:diabloti:Ćwiczenie charakteru to rzecz niezwykle pożyteczna, ale może już wystarczy?!;)
×
×
  • Create New...