Jump to content
Dogomania

luisien

Members
  • Posts

    116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luisien

  1. [quote name='anita_happy']luisen... krótka instrukcja [I]załoz sobie [URL="http://www.photobucket.com"]www.photobucket.com[/URL][/I] banalnie prosty w użyciu Tam wrzucasz foty, kt cchesz wrzucić na Forum Foty wrzucane na forum muszą byź max wys/szerokosci 500pxl to możesz sobie zrobić w tym photobucket - jest zakladka edycja, ale czasu to pochłania lepiej zdjęcia zmiejszyc przed zaladowaniem na serwer np. program /prosty i szybki/ [I]Eitbit Picture Resize[/I] JAK załadujesz na serwer foty - photobucket to tam najeżdżając na ikonkę zdjecia pojawia się rameczka z kodami wybierasz [I]Image CODE[/I] ten kod wklejasz na forum i zdjecie masz juz na wątku Luisen - popróbuj, każdy jakoś zaczynał :) hihihi, będziesz niezależnym dogomaniakiem i pomozesz większej liczbie psiurasów po za tym ktoś z WAS - radomiaków - powinien od Weroni wątek przejąc... aby wątek był prowadzony przez osobę, kt ma stały kontakt ze schronem i wie kto wyadoptowany...a kto nie.. kto przybł itp... wejdźcie sobie na wątek Pabianic[/QUOTE] To nie do mnie kochana. Przemyślane :/ z powodu tandetnej kartki z zakazem wstępu, wzmiance o policji, kłamstwom które się mnożą- można zweryfikować w klinice!-bo przecież prawdą mnie nie "pokonają"- bo niby co powiedzą,? że kocham zwierzęta i zabierając dwa psy do kliniki- Twixa i Raisę- uratowałam im życie-!/ dopóki nie zmieni się kierownictwo, raczej mnie w schronisku nie zobaczysz. Chcę wierzyć,że TOZ niebawem się z tym tematem upora. Czekamy z Twixem na info o której jutro wyrusza w drogę:lol:
  2. [quote name='anita_happy']wejdzta se baby na pierwsze strony forum...i tam jst all napisane :P ja robie strone fundacyjna z pudzianem i jestesmy w polu! popaczta se [URL]http://www.ocalmyodzapomnienia.pl/[/URL] boze ile przed nami Luisen-mam Twoje psy na emilu..nie dam rady im watkow zalozysc.. :/ ja z waszego schrona mam jeszcze 3 psy, kt musze wylobbowac!!!! i co...czasu brak.. a nasze uliczne na ulicy!same suki! :([/QUOTE] WYSŁAŁAM JE DO KILKU OSÓB, NIE CHODZI MI O OSOBNE WĄTKI, TYLKO O WKLEJENIE ZDJĘĆ I OPISÓW NA RADOMSKIM WĄTKU, ALE WIDZĘ,ŻE SIĘ NIE NUDZISZ:roll:...więc nie wymagam, nie oczekuję,nie nalegam;-) Chcę by wynik mojej dwumiesięcznej, wakacyjno-weekendowej pracy przyniósł wymierną korzyć zwierzętom- by świat je zobaczył- pokochał!Zechciał pomóc!. a JAK JE POKAŻĘ, to wyjadę do Australii i będę po ogrodzie botanicznym przechadzała się boso..;-) A NASZ TWIX NADAL DZIARSKI NA SPACERKACH, ALE RANO WYMIOTOWAŁ ŻÓŁCIĄ, teraz śpi pod kocykiem- to taki niuniuś:loveu:. Wyślę Ci Anita mój nr tel ,przekaż osobie która ma go jutro odebrać. A nowy domek pewnie czeka, cały w girlandach?:lol:
  3. [quote name='moni12']Zwracam się z prośbą. Czy jest ktoś kto założy wątek Raisie cudnej suni , która trafiła w ten sam dzień co Twix do Luisien .My z Luisien nie umiemy , a wątek Twixa załozyła Anita , ktora ma mase innych spraw na głowie, ale mojego męczenia nie wytrzyamała.:diabloti:[/QUOTE] Ja już dostałam instrukcje Monisiu i jak tylko Twix wyruszy, to usiądę i podumam nad tym;) Tymczasem znajomych uświadamiam ,że żyć bez niej nie mogą...:) Jest jedenastym zwierzakiem w moim domu/ 6 na tymczasie/ i obudził się mój instynkt samozachowawczy, haha! Twix- nawet4dniowy to już surreal :diabloti: Padam na tzw.twarz:diabloti: że tak się powtórzę;)
  4. [quote name='anita_happy']a co wy na to..zeby mu przeswietlenie zrobic w raodmiu????krew tez???coooo ale co z kasą?[/QUOTE] Z kasą i samochodem. Klinika całodobowa jest kwadrans drogi ode mnie samochodem, na rogu ulic Maratońskiej i Limanowskiego. Zaś na Limanowskiego jest cmentarz i rozkopane ulice. Jutro się nie dojedzie za nic. Twix pojutrze jedzie.. Chyba ,ze dzisiaj w nocy ktoś do mnie podjedzie, to pojedziemy -! Tylko proszę się z tym transportem deklarować do 21.00, bo zasnę i nie zrobi to na mnie wrażenia;) Myślę, ze może zbadają go na krechę , a Moni podjedzie któregoś dnia, gdy będą wpłaty i ureguluje. Psy po przejściach, nie są liczone po cenach wygórowanych. Ja, 3 dni temu, za Raisę którą wyciągnęłam 4dni wcześniej ze schronu z babeszjozą, zapłaciłam 150zyli/ kroplówki,leki, jedzenie i noclegi trzy/. Rentgen to chyba 40zł, a podstawowa krew 30- ?tyle zapłaciłam za Raiskę:roll: Zauważyłam,ze gdy go podnoszę i trzymam pod pupę i za klatkę piersiową- kaszle, za każdym razem, nie podoba mi się to:shake: Zauważyłam też, ze dyszy, jakby go coś bolało- choć z drugiej strony, dziarsko zasuwa na spacerkach..
  5. Przelew zrobiłam. Proszę przytulić psiaka ode mnie:loveu:
  6. [quote name='dota&koka']więc decyzja zapadła,szczotek zaczyna swoją podróż ku lepszemu :) kotów w domu nie mamy,więc nie trzeba sprawdzać :) jeśli chodzi o wydatki na karmę i weta,większy nacisk kładźmy na weta.mam u siebie wspaniałą wetkę,która moich tymczasowiczów leczy "po kosztach". przydałoby się chłopakowi urządzić w domu małe spa...wykąpać potrafię,ale przydałoby się mu co nieco rozczesać i przyciąć.może jest na dogo ktoś z wawy kto pomógłby mi w tej kwestii? praga,praga,ale ta część "kulturna" haha no i mieszkam w pięknej,świeżo odnowionej za miliony kamienicy,przy samym studiu "superstacji"[/QUOTE] Wyżej jest o wetce "po kosztach":)
  7. Właśnie wróciliśmy ze spaceru..lubimy spacery, bo zawsze można załatwić naj-pilniejsze potrzeby:p i zawsze można pójść na północ / to ulubiony kierunek Twixa, gdzie byśmy nie szli, on i tak pójdzie na północ;) Naprawdę martwi mnie kaszel:shake: , momentami poddusza go, mam nadzieję, że wtorek ,poza zmianą zamieszkania, będzie też dniem wizyty u veta. Dostanie leki, bo apetyt ma zdecydowanie nie skromny:lol:- i będzie okazem zdrowia. :loveu: Dał mi się dzisiaj podrapać po brzuszku- znaczy: otwieramy się i bardziej ufamy/ nie na tyle jednak bym mogła rozczesać jedwabistą sierść na pyszczku.. powarkuje:razz:, więc sobie darowałam i będzie wyczesany tylko na plecach;) Docenia subtelny brak nachalności i sugeruje,że mogę kontynuować drapanie po doskonale okrągłym brzuchu- cały on :evil_lol:.
  8. [quote name='anita_happy']spojówki i dziąsła ma jakie? CHŁOPAK NA FOTACH - super...mały czarny west![/QUOTE] dziąsła ma czarne:diabloti: a spojówki musimy sobie darować, nie znam tej kategorii/ jakie mogą być..:roll: Jest ożywiony, jedynie niekiedy pokasłuje / płuca i serce na tapecie:shake:/
  9. [quote name='dota&koka']luisien,chichuauek mojej mamy przynajmniej dwa razy w roku ma nawroty babeszjozy i za każdym razem słabo je.normalny apetyt wraca mu dopiero po tygodniu,dwóch od zakończenia ratowania mu życia.wysycha przy tym na wiór...:( cieszę się,że nie myliłam się co do Twixa.on nie będzie problemowym psem.on jest jak dziadziuś,który większość dnia prześpi w ciepłym spokojnym miejscu. zdradź mi jakie to cudowne lekarstwo,ten cud weterynaryjny?Koka wprawdzie nie ma świerzba,ale częste nawracające zapalenia i jak na razie żaden lek jej nie pomógł :([/QUOTE] ORIDERMYL- stosowany przez kilka tygodni czyni cuda /niszczy grzyby, pasożyty i bakterie:mad:
  10. [quote name='Dogo07']A ja widzę w Twixie kudłacza :).[/QUOTE] Cieszę się,że tu jesteś :)
  11. Dokonało się!- Twix został poddany zabiegom pielęgnacyjnym.. Woda była żywym dowodem, że to najwyższa pora była;) Ku naszemu zaskoczeniu przyjął kąpiel ze spokojem, czyszczenie uszu mniej/ na bank ma świerzba, więc dzisiaj była part 1, nie chciałam by to trwało długo; wytarte więc zostały z czarnej mazi i zapuściłam po kropelce cudu weterynaryjnego, by rozpuścił pokłady węgla; Jeszcze nie był czesany, niech sobie wyschnie w spokoju do wieczora- wtedy zapytam go czy można;) Najpiękniejsze było, jak po wszystkim ułożył się na czystej szkockiej wełnie / wyglądał jak rasowy "szkocik" podczas kąpieli -i przysięgłabym że w pełni zadowolony zasnął. Może to projekcja- ale sądzę,że jest wdzięczny i akceptujący- śpi i je, bo cóż można lepszego robić. Mam pytanie, odnośnie babeszjozy w połączeniu z silną anemią, czy ktoś ma doświadczenie? Również wczoraj trafiła do mnie sunia ze schroniska/ przez 4dni leczyłam ją w klinice, hospitalizowałam ją tam, dostawała kroplówki i leki/, cieszy się na mój widok, ale mi serce łamie bo nie chce jeść.
  12. Widzę, że noc spędziłyście przed komputerem?:lol: My też nie spaliśmy, Twix o 3 nad ranem zaczął spacerować ( brzmiało to jak z opowieści o jeżach;)) Oczywiście poszliśmy na spacer, ale skoro siusiu i inne zostawiliśmy już w okolicach dywanu, mowa mogła być tylko o spacerze- zdjęcia zrobiłam. Je ładnie i tyle. Zastanawiam się czy słyszy, bo nie reaguje na dźwięk- zwykle wygląda na zaskoczonego gdy się zjawiam- ale może jest to kwestia zaczopowanych uszu itp., nie wiem:shake: Twix lubi gdy jest drapany / miejsce nad ogonem, ach!/ i tańczy salsę:loveu: Nie mam pewności ,czy kąpiel przejdzie dzisiaj, zacznę od czesania.Jest asertywny- i gdy go noszę po schodach( nie widzi ich i rozbija się), ma być dokładnie tam trzymany gdzie on chce, do-kła-dnie:razz::lol: Jest mądry i piękny / chodzi jak Kłapouchy:loveu:/ ,tylko przez ograniczone zmysły ,odcięty od świata. Polegamy więc na dotyku, a nim go dotknę ,podstawiam mu dłoń pod nosek- wyczuwa ruch- i jest ok:p /ikonka oznacza pełnię zadowolenia/. Już wysyłam zdjęcia!/ Anita, tobie też wczoraj wysłałam i dzisiaj wyślę , więc nie wiem dlaczego nie dochodzą..
  13. [quote name='dota&koka']uff...jak dobrze :) luisien,ciesz się nim póki możesz,zaraz ja kładę na nim "łapę" :) napisz proszę,jak pierwsze wrażenia,jak on się czuje. powiedzcie ciotki,czy będziemy próbowały naprawić jego wzrok?wydaje mi się,że 7 lat,to ciut za wcześnie na ślepotę.moja mama chwaliła dr.Garncarza,operował oczy jej suczy. luisien,czy on jest już choć ciut weselszy?[/QUOTE] [FONT=Arial][SIZE=2]Nie zaszaleję ze zdjęciami dzisiaj, wybrał legowisko Majorki i ani drgnie:) Jest wyciszony, choć podobno w schronisku warczał na pracownika. On po prostu ma dosyć gwałtownych gestów, chce miziania, czułości ,respektu etc. Gdy go drapię za uchem przechyla głowę to w jedną to w drugą stronę-wpada w trans------moim zdaniem chce wreszcie się zrelaksować;) Czy weselszy- raczej spokojny, ale jeszcze nie wierzy ,ze nie jest w kojcu.. Gdy błyskałam lampą, reagował więc może, specjaliści są wśród nas!:lol: Jest kochany i będzie dobrze! Dzisiaj jeszcze spacer i spać- jutro robimy Twixa na bóstwo:evil_lol: jak się da! [/SIZE][/FONT]
  14. [quote name='anita_happy']coś za CICHOOOO.... Trzeba organizowac FUNDUSZ TWIXA :/ Potrzebne dobre foty z dokuntacja CO MU JEST... luisen - zrobisz uszy?? pysk futer... wszystko 0 im wiecej tym lepiej - na fb wrzuce W GWOLI WYJAŚNIENIA....ja zrobiłam wątek i nie Tylko ja odpowiadam ZA PSA - w sumie ja odpowiadam najmniej...cholerka... DECYZJE o sprawach psa podejmujemy kolektywnie - ten pies nie ma JEDNYNEGO opiekuna w sieci...niestety kazdy kto moze - rozsyął PW z prośbą o zapoznanie się z jego historią.... zbieramy złotówki bo potrzeba bedzie ich sporo!!! a moze jakas Fundacja.... sami nie damy rady - pies "po terminie ważności" - bedzie ciężko[/QUOTE] Zdjęcia zrobię rzecz jasna , te z detalem jutro, bo dzisiaj gość-e w dom. Najpierw go wykąpię i wyszczotkuję- on ma naprawdę duży potencjał!:loveu: Niestety wyniki badania lekarskiego zostawiłam w schronisku, gdy go odwiozłam do schronu w poniedziałek o 22/ noc była, gwiazdy na niebie..;) Będzie konto, będziemy się starać o wpłaty. On ma dopiero 7lat wg schronu, wg lekarki w lecznicy mniej- on jest w sile wieku, tylko smutny jak staruszek...
  15. [quote name='dusje']Bedzie relacja na zywo? :lol:[/QUOTE] :lol:postaramy się/ jeżeli w pakiecie mają być zdjęcia, to ja nie umiem wstawić:razz: prosi się o adres na który wysłać by były wstawione. Bez zdjęć: no problem:-P
  16. Tak, też zauważyłam że się nie odzywa...numeru telefonu niestety nie mam.
  17. [quote name='dusje']Cicho sie zrobilo :roll: Co dalej? :lol:[/QUOTE] Ja czekam na Twixa, ma do mnie dzisiaj trafić, jak wszystko dobrze pójdzie będę jego 3-4 dniową przystanią:p( ta postać w zielonym swetrze na zdjęciach i robiąca pozostałe portrety to ja, chwaląc się;)) Dalej ,chyba 2.XI zostanie przewieziony w ramiona opiekuńczego DT, i ten DOM napewno poda nr konta, byśmy mogli szczodrze go wspomóc:evil_lol: Chciałam prosić o wzmożone zainteresowanie losami Raisy, ma babeszjozę, anemię, od poniedziałku w klinice i szuka DT/ DS:loveu: jest na wątku radomskiego schronu (zdjęcia na str.4, opis na str.3) [url]http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc[/url]!
  18. O Boże.. napisz do tuli! Ja na ten moment siedzę w loży obserwatora i patrzę jak nikczemni ludzie się miotają i "zmuszeni są do kłamstwa" by ich było na wierzchu. Mam ponoć zakaz wstępu do schronu , za to że w poniedziałek zabrałam na badanie do kliniki Twixa i Raisę / znalazłam je chore w niedzielę w boksach/. Twix kaszle i jest niewidomy- już jakaś świetna osoba z Pragi warszawskiej zaoferowała mu DT, zaś Raisa jest cały czas w klinice/ silna babeszjoza i anemia/- i dostaje duuużo kroplówek by nerki nie stanęły- płacę perły diamenty i lada dzień powiem: help;).Nota bene szukamy wspaniałego domku!/zdjęcia na wątku radomskim/ Tak czy inaczej"nasze" na górze, bo psy mają szansę wyzdrowieć! Niemniej na tą chwilę, pomóc nie mogę. Jak zwykłam mówić, schronisko należy do zwierząt i ich dobro jest najważniejsze!!- oliwa wypływa:p
  19. [quote name='Weronia']Dziewczyny, wczoraj nie miałam dostępu do kompa wieczorem... dziś się postaram ogarnąć pierwsze posty. Może kumpel wpuści mnie na kompa zaraz na dłużej;p Ja też myślę, że wątek ogólny jest b. pomocny. Ale dobrze będzie, jak najwięcej piesków będzie miało swoje watki oddzielne (zebrane tutaj)... tu, na ogólnym i tak wszystkie zdjęcia się nie zmieszczą:([/QUOTE] Tula, czy mogłabyś założyć wątek Raisie? Weronia ma rację,że musi być wątek oddzielny- choćby dlatego,że zginęła w tłumie:roll:. Sunia bardzo bardzo pilnie szuka domu, zabrana ze schronu, z babeszjozą i silą anemią ,jest od poniedziałku w klinice- ale przecież nie na zawsze! Wszystkie JEJ zdjęcia i opis -na początku tego wątku. Jesli ktoś na ochotnika chciałby założyć wątek, lub załączył instrukcję ,byłoby miło:cool1: PILNE!!
  20. [quote name='tula']wklejam ze strony schronu, to chyba o naszego Twixa chodzi ale nie było zdjęcia przy opisie: Pies mix owczarek nizinny, czarny, mały, włos długi falowany, ok. 7 lat. Znaleziony w Parku na Plantach 11.02.2010. Jest wykastrowany i zaszczepiony. [COLOR=#9999bb]miejsce pobytu: [/COLOR]PSY 07 - jesli tam był wcześniej to on[/QUOTE] tak, to ON- jest od lutego
  21. Nigdy go nie widziałam z kociastymi, ale doprawdy wyobraźni mi nie staje, by go sobie wyobrazić jako agresora, wobec kogokolwiek:razz:
  22. [quote name='anita_happy']masz w avatarku west...TWIX moze o 5 cm wyzszy... kusy jest.... mega spokój mnie nie zna - a bez poroblemu dał sie pogłaskac...zero agresji do innych byl w kojcach bytowych - tam go meczyli jest w kojcach z młodziezą - siedzi w budzie i nie robi sobie nic ze skaczacych młodziaków... jego futer jest w stanie oplakanym... moni pisala, ze uszy to bagno:( wiec..jak zdecydujesz się na BDT... to karma i wet po forumowej stronie... TERAZ WAZNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kto zajmowac sie bedzie finansami TWIXA!!! ja nie! :) finanse skrupulatne dodatkowo - osoba, kt jest odpowiedzialna za finanse dostaje dostęp do naszego FB i lobbuje tWIXA wysyła konto na Pw do ludzi zainteresowanych itp.. TYLKO TWIXA :) ja juz nie wyrabiam..i potem myla mi sie konta...adesy..itp...i ludzie sie na fb piekla! dota - widze, ze warszawa:) i to praga:P i to pln :O ulica:) ja z Wesołej nadaje..bede jechac po 3 listopada do Warszawy - chyba - to moge gada zabrac.. ale do Wawy z Radomia sporo ludzi jeździ.... oka..ide z domu i zadzwonei do schronu:P [I]luisen - ty to sie na watku Twixa sie nie ujawniaj-bo masz bana w schronisku ja nie chce Cie znac ;/ zresztą i tak Cie nie znam...ufffffffffff[/I][/QUOTE] Schronisko ma- jak to nazywasz- bana u mnie. Jeżeli zabierzesz Twixa 3.XI.do Warszawy/ albo wcześniej, a ktoś mi go przywiezie nawet dzisiaj do domu , to może być do tego czasu u mnie- wykąpiemy się i przytulimy, a już na pewno będzie nam ciepło i refleksyjnie w deseń :życie jednak może być fajne:-P No to jak?:evil_lol:
×
×
  • Create New...