-
Posts
298 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aniawawa
-
Problemy z trawieniem i takie "podjadanie" rzeczy niejadalnych mogą być związane właśnie z włosogłówkami. Chudnięcie to też może być objaw ich "pomieszkiwania" w jelitach.
-
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Skoro jest nadzieja, że domek się zdecyduje to trzymam kciuki żeby tak się stalo jak najszybciej :) -
Grafika cudna :) mogę się nieśmiało przyznać, że widziałam jeszcze inne obrazy [B]jambi[/B] ;). (tyle, że to było jakiś czas temu). Przepraszam, że się tak rządzę na Twoim wątku, ale może ktoś zajrzy i podpowie coś co pomoże temu chudzielcowi... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218131-jamnikowaty-kosciotrupek-w-schronie[/URL]
-
Fotki kiedyś się pojawia ;) Cieszę się że "baranek" się podoba :) Zapraszam na wątek jamnikowatej chudzinki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218131-jamnikowaty-kosciotrupek-w-schronie[/URL]
-
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Może jednak ktoś zadzwoni niedługo, albo Drapek przestanie w ogóle ganiać koty ;) -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
aniawawa replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Przesłałam link do tego wątku koleżance od sznaucerów, może te szorstkie dałoby się ogłosić tez i na sznaucerowym wątku?? Zawsze to większa szansa, że ktoś je wypatrzy ktoś kto szuka szorstkowłosego psiaka. -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
aniawawa replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo smutne i bardzo niesprawiedliwe... ale w tym wszystkim jest jeden maleńki promyczek - jesli stanie sięto najgorsze i trzeba się bedzie z Sarą pożegnać to nie będzie odchodzić w samotności, na łańcuchu, niechciana... będzie miała przy sobie kochającą ją rodzinę, będą dbali żeby nie cierpiała. I chyba o to chodzi, żeby te pokrzywdzone przez los i "człowieka" psiaki w takiej chwili miały przy sobie kogoś kto o nie dba i je kocha. -
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Drapka?? -
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='arabiansaneta']W nim może i trochę szpica siedzieć...[/QUOTE] To już Drapkowa tajemnica ;) Ale masz rację, przy odpowiedniej pielegnacji w swoim domku będzie pięknym psem. -
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że dzięki ogłoszeniom szybko znajdzie domek. -
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Patrząc na zdjęcia to przodozgryz jest dość duży więc zęby są widozne, ale psy sobie z takim zgryzem radzą doskonale, a on swoją figurą to potwierdza ;) -
Zapraszam na wątek Drapka, pieska w typie spaniela tybetańskiego [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy][FONT=Arial][URL]http://www.dogomania.pl/threads/217657-Zawsze-uśmiechnięty-Drapek-czeka-na-szczęśliwy-dom[/URL]![/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia Drapka [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/img20111112133756.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/54/img20111112133756.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/141/img20111112133838.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6841/img20111112133838.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/img20111112133915.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6141/img20111112133915.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] -
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia Drapka [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/img20111112133756.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/54/img20111112133756.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/141/img20111112133838.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6841/img20111112133838.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/img20111112133915.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6141/img20111112133915.jpg[/IMG][/URL] -
Nawet nie podejrzewałam Cię o złośliwość. :) Jeśli moge w czymś pomóc czy coś wyjaśnić to pytaj, postaram się odpowiedzieć na tyle na ile sama umiem.
-
[quote name='Rosiczka'] Nie wszystkie Barbety tracą kolor włosa, dlatego zastanawiam się czy w lagotto też tak jest? A co do strzyżenia, był to pies myśliwski do pracy w wodzie (jeżeli się mylę proszę mnie poprawić) strasznie niepraktyczny byłby ze względu na włos. Jeżeli zasługą takiego włosa ma być ochrona przed zimnem, to czemu miałoby służyć strzyżenie? Więc rozumiem, że musi być strzyżony teraz, ale zastanawiam sie jak kiedyś to wyglądało... Czy zawsze we wzorcu było, że ma być strzyżony? Czy teraz we wzorcu to jest? Czy jakby przyszedł lagotto z długa zadbana sierścią byłby nie do oceny?[/QUOTE] Tak jak barbety nie wszystkie lagotto zmieniaja kolor z wiekiem. Umaszczenie moż się rozjaśnić lub nie. Mamy w Polsce czekoladowe psy, które pozostały czekoladowe i takie które rozjaśniły się. Dozwolene jest i jedno i drugie. Rozjaśniać się może również kolor pomarańczowy. Lagotto jako pies pracujący w wodzie używany był zanim stworzony został wzorzec rasy, po osuszeniu bagien jego rodzimej Romanii został "przekwalifikowany" do szukania trufli. Więc potem był to raczej pies "leśny" niż "wodny" ;). Najdłuższy włos jest na głowie i kufie, na ciele nie przekracza 4 cm. O ile pamiętam to od zawsze we wzorcu było wpisane strzyżenie lagotto, ale należy pamiętać, że wzorzec powstał w II poł. XX wieku ;), rasa jako taka znana jest od wielu wieków w tył. (o ile o rasie można mówić w średniowieczu). Teraz jest wpisane że włos ma nie zasłaniać konturów ciała, więc nie można wejść na ring z lagotto który ma włos "do ziemi", podobnie jak nie nadaje się do oceny maltańczyk czy shi-tzu po ostrzyżeniu. Jeśli chodzi o strzyżenie włosa to historia podobna jak w przypadku pudli (kiedyś przecież też pracowały jako psy dowodne)- włos zostawiało się dla ochrony przed zimnem , ale takiej długości aby nie utrudniał psu pływania i nie zaplątywał się w przeszkody wodne. Trzeba też pamiętać że klimat Włoch jest trochę inny niż nasz.
-
Jeśli chodzi o zdrowie to nie są wymagane żadne badania w tej rasie, ale... [B]WARTO[/B] poszukać szczeniaka po badanych rodzicach. Zaleca się badanie w kierunku dysplazji, rzepki, badanie DNA w kierunku młodzienczej padaczki lagotto (wykonuje je laboratorium w Helsinkach), badanie kliniczne oczu (nie ma jeszcze testów DNA). Zalecane kojarzenie to w przypadku psów ze znanym wynikiem w kierunku padaczki: nosiciel x wolny lub wolny x wolny, nie należy rozmnażać osobników z wynikiem +/+ czyli dwoma "genami padaczki" otrzymanymi po rodzicach. Nie powinno się też kojarzyć nosiciel x nosiciel gdyż 25% szczeniąt może być chorych na padaczkę.
-
Biorąc pod uwagę, że pudle i barbety miały wspólnego przodka w typie barbeta to można się zastanawiać czy te geny to "po pudlu" ;). Ale rzeczywiście w tych "wełnistych" rasach siwienie jest obecne. Zresztą ten sam gen powoduje rozjaćnianie włosa też u yorków, kerry blue teriera, bedlington teriera, róznych owczarków długowłosych (i chyba nie tylko). Lagotto musi być strzyżony, gdyby tego nie robić zacząłby przypominać filcowego mopa ;) tzn. włos by rósł dalej (jak choćby u pudla) za to zacząłby się mocno filcować. Tradycyjnie lagotto był strzyżony raz w roku ale do skóry, pozbywano się wtedy nadmiaru włosa i całego filcu.
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
aniawawa replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co słychać u Szarutki?? -
jak będzie ładna pogoda to i w śnieżną zimę można ;)
-
Będzie jeszcze jaśniejszy. Tylko tyle tutaj mam! Jak wyciagnę od TZ to będzie więcej. W niedzielę miał robione na Polach. [B]Jambi[/B] chodzisz tam jeszcze ze swoimi??