Jump to content
Dogomania

wawer

Members
  • Posts

    3716
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wawer

  1. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:Hopamy małego! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189918-Ogromny-b%C3%B3l-i-przera%C5%BCaj%C4%85cy-b%C3%B3l-to-jego-%C5%BCycie-."][IMG]http://images45.fotosik.pl/320/166991f489ceb7d2.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/190877-NASZE-OPIEKU%C5%83CZE-R%C4%98CE-DLA-HESI-%21%21%21-cegie%C5%82ka-5-z%C5%82-do-31VII-do-24.00?p=15186649#post15186649"][FONT=Georgia][COLOR=darkred][I][SIZE=3][IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/hhesia/bbhesia.jpg[/IMG][/SIZE][/I][/COLOR][/FONT][/URL]
  2. Hop, kudłate aniołki! Co u was słychać? Jak zniosłyście upały?
  3. Dzień dobry, piesku!:lol: Jak się czujesz? Hop, hop!
  4. Lampo, śliczny jesteś!;)
  5. [quote name='sylwiaso']cioteczki kochane!!!co za nowinę Wam chcę napisac po długiej nieobecności w moim banku podjechałam dzisiaj sprawdzic co tam jest:crazyeye: ja patrzę a nasz Kochany Wawerek już dawno przesłał Maksiowi na hotelik aż 100zł:multi:kochany Wawerku zadzwonię zaraz do Koosiek i powiem tą wspaniałą nowinę!!!Jeszcze raz bardzo serdecznie dziekujemy:multi::modla:[/QUOTE] Psiapsiaki dla Maksia:buzi:, nie się zdrowo chowa i niech szybko przytuli się do własnego domku! Dzięki za miłe głaski!:eviltong:
  6. Psiaki są super! :multi:Widać, że kochają ten hotelik. Powodzenia, Maksiu!:loveu:
  7. Do góry, piesku!
  8. Z całym szacunkiem dla koosiek i innych wspaniałych ludzi, którzy działają i żyją dla tych zwierzaków, ale nie jestem już taaaka młoda i mam swoje starcze zasady: wpłat dokonuję na rzecz instutucji, które muszą mieć własne konta bankowe, bo takie jest prawo. Konta te nie stanowią tajemnicy osobistej, są natomiast kontrolowane przez fiskus, bo fiskus sprawdza dochody i do tego służy. Osoby prywatne, które nawet w najbardziej szczerym porywie serca, bez żadnych podteksów, w jak najbrdziej żywotnym interesie pokrzywdzonych i wyłącznie dla nich zbierają fundusze na własne konta albo do ręki, jak by na to nie patrzeć, otrzymują darowiznę i powinni ją zgłosić do opodatkowania, bo takie jest prawo. I już. Tak się składa, że to prawo znam i to dobrze. Dlatego nie chcę narażać koosiek ani żadnego innego, równie wspaniałego i nie tylko młodego człowieka na nieprzyjemności w kontakcie z fiskusem i dopłatę 75% podatku od nieujawnionych dochodów albo wcale niemałego podatku od darowizny, a w następstwie - regularnych kontroli sprawdzających. Stracą na tym nie tylko zwierzaki, ale i ich szczerze oddani opiekunowie. Dlatego tak naciskałam na udział fundacji w opiece nad Maksiem i kompletnie nie rozumiem, czemu nie ona właśnie zbiera na niego fundusze. Nie mieszam się w wewnętrzne stosunki organizacji, które same powołały się do konkretnych celów i nie zamierzam prowadzić żadnego śledztwa w tym kierunku ani wyjaśniać sprawy z drugą stroną, czyli z fundacją. Ale nie ukrywam, że wcale mi się to wszystko nie podoba. Niemniej, najbardziej w tym wszystkim zależy mi na Maksiu i na tym, żeby kochana koosiek nie została sama na placu boju z tematem, którego nie jest w stanie sama ogarnąć, a przecież nic złego nie zrobiła. Tak nie można. Maksio jest w hoteliku i oczywiste, że za to trzeba płacić, ale nie na konto koosiek ani żadnej, zaprzyjaźnionej z nią osoby, bo one nie są do tego powołane, nie prowadzą w tym zakresie działalności gospodarczej i nie ma powodu, aby dopłacały podatek do darowizn, które są przeznaczone dla Maksia,a te z kolei to nic innego, jak przychody z działalności gospodarczej hoteliku. Wszyscy wolontariusze rozliczają się z otrzymanych i wydanych pieniążków na forum, prowadzą bazarki (czasem z alkoholem - uwaga - akcyza, VAT i koncesja!!!), a ja się tylko zastanawiam, kiedy ktoś z nich dopłaci do interesu i w ten sposób skończą się te wspaniałe akcje z całego, najczęściej młodego i szczerego do bólu serca. Nieznajomość prawa może zaszkodzić i to okrutnie. Truję? Może, ale dla dobra zwierzaków i ich wspaniałych opiekunów. Różni ludzie czytają takie portale i różne mają intencje. Ja mam szczere i nie jestem ze skarbówki. Dlatego poproszę o numer konta hoteliku, żeby Maksio mógł otrzymać obiecane środki. A do koosiek - może spróbuj jednak ponegocjować z fundacją, żeby to ona zbierała fundusze i przekazywała je dalej. Jedno z moich młodych, dorosłych dzieci zapłaciło za grzech braku znajomości prawa podatkowego i uwierz mi - nie opłaca się! Lepiej oddać pieniążki zwierzakom niż fiskusowi. Pozdrawiam wszystkich słonecznie, bo grozą z mego postu powiało. Czekam na numer konta i jutro robię wpłatę.
  9. Koosiek tyle zrobiła, a tu zero deklaracji. Sylwiaso, podaj na forum numer konta hoteliku, to na pewno nie jest tajemnica. W tym miesiącu deklaruję 50 zł. Potem nie obiecuję, mam kilka kredytów i nie mam pracy, a z budżetu 6-osobowej rodziny + 2 cudowne pieski nie zawsze można coś uszczknąć. Zobaczymy, ale się postaram przynajmniej cokolwiek. W poniedziałek zrobiłabym przelew bezpośrednio na hotelik. Pozdrawiam!
  10. [quote name='wawer']Kiedy właśnie jest przedstawiany jako pies fundacji. Skrzynki nie podałam na Dogomanii. [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d[/URL][/QUOTE] Koosiek, czy można wpłacać fundusze na Maksia przez konto fundacji? Zależ mi na takiej właśnie formie.
  11. Nie obiecuję na pewno, ale może będę mogła pomóc. Późnym wieczorem dam znać, jeśi w międzyczasie ktoś się nie zdecyduje. Ale nie wiem, czy to będzie wczesne rano sobota, czy popołudnie-wieczór piątek. Muszę upolować kierowcę, samochód jest. Trzymaj się, Maksiu!
  12. Kiedy właśnie jest przedstawiany jako pies fundacji. Skrzynki nie podałam na Dogomanii. [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d[/URL]
  13. Ale ta psina jest śiczna!
  14. No dobrze, ale co z tym kontem na wpłaty? Zauważyłam, że na stronie azylu Maksio jest już przedstawiany jako pies fundacji. Czy to coś znaczy?
  15. Gandzio wygląda jak Arnold. Do domu, psiaki! Czas do domu!
  16. Ja też podnoszę! Śliczny jest, kiedyś miałam podobnego. Szkoda takiego śicznego ogonka. Psiaka też, ma się rozumieć.
  17. Link do Maksia Otwockiego (super, ma nazwisko!): [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&status=1&page=14&id=1787[/URL]. Oznakowany jako "inne" - pewnie znaczy, że...? Nieważne, ważne, że go widać i może ktoś się zainteresuje.
  18. Widzę że Maksio już jest na stronie Anioła jako pies do adopcji. Coś się zmieniło w jego statusie?
  19. [quote name='mari23']może rozwiesić jeszcze ogłoszenia, że znaleziono psa - w okolicach tamtego miejsca, gdzie został znaleziony.... może jednak ktoś go szuka - wygląda na zadbanego, no i śliczny jest[/QUOTE] [quote name='koosiek']Muszę się dopytać, kiedy Maksio został znaleziony. Faktycznie, jest zadbany, ma ładną sierść i zaokrąglone boczki, ale u tamtej kobiety wszystkie zwierzaki wyglądały dobrze.[/QUOTE] I jak, coś wiadomo? Może faktycznie, najpierw dać szansę właścicielowi? Piesek mógł się wybrać na wycieczkę albo pogonić za suczką. Zgubił się albo został przy znajomym sobie sklepie i czekał. Teraz ktoś może go szukać. Może ogłoszenia przy sklepie pomogłyby złapać kontakt? Niezależnie od tego, psina musi mieć kąt, więc akcja na hotelik jest wskazana, a fundacja może mogłaby jej patronować, żeby wyglądało wiarygodnie?
  20. A Anioł nie może zbierać funduszy na Maksia na swoje konto? Byłoby prościej. Nie znam się na tych niuansach Azyl/Fundacja/pies prywatny(?) itp., pewnie ma to sens i swoje uzasadnienie, jeśli w tym wspaniałym przytulisku nie ma już gdzie szpilki włożyć, ale w końcu serca Aniołów rozciągają się bez granic, więc i miejsce na koncie bankowym mogłoby się znaleźć. Wiesz, takie wpłaty na prywatne konto fiskus może uznać za darowiznę i w nagrodę za dobre serce przyłożyć właścicielowi PIT-em. Przytulisko nie miałoby takich problemów. Może jednak Pani Agnieszka zgodzi się jeszcze na Maksia? Arni tak bardzo prosi! Właśnie obchłeptał litr mleka (wchłonie każdą jego ilość, jest jak gąbka na mleko, trzeba go odpędzać, żeby i Pet się załapał) i leży koło mnie śmiejąc się od ucha do ucha, szczęśliwy taki. Może i Maksiowi szybciej się uda, jak go Azyl na chwilę przytuli we własnym imieniu? Pysiaki od Arnolda i Peta! Podzielą się funduszami z kolegą.
  21. Koosiek, nie jesteś żadną "zwykłą gówniarą"! Jesteś Wielka! Żeby wszystkie, autentyczne gówniary miały chociaż część Twojej odpowiedzialności i wrażliwości dla słabszych, to na tym świecie nie byłoby tylu sponiewieranych istot. Wiem, co mówię, chociaż Cię nie znam, bo dawno opuściłam szczenięce lata i też nie mam pracy. Nie mogę wziąć Maksia, chociaż jest taki piękny, bo moje dwa kundle już trzeciego nie ścierpią, a i Maks nie lubi psiego towarzystwa. Ale chociaż trochę się dorzucę na składkę dla niego. Nie mogę obiecać stałych i regularnych wpłat, ale przynajmniej cokolwiek na początek. Podaj konto!
  22. Maksio ma miejsce, ale tylko na kilka dni, potem muszę go stamtąd zabrać. Dlatego bardzo proszę o pomoc - najprawdopodobniej czeka go przeniesienie do hotelu, na co mnie, gówniarę bez pracy, nie stać :( Ideałem byłoby znalezienie Maksiowi jak najszybciej domu - ale to taki zwykły kundelek jakich wiele...
  23. Witam serdecznie z domku Arnolda! Zauważyłam, że azyl nie uczestniczy w akcji "Nakarm psa" na portalu "Sherlok.pl". Bierze w tym udział tylko kilka schronisk, w tym Paluch, ale na ten moment wszystkie wystawione pieski są nakarmione. Azylu zabrakło, ale akcja trwa do 28-go, więc chwilunia jeszcze jest i może dałoby się skorzystać z okazji? Wydaje mi się, że schronisko musi się tam zgłosić jako organizacja, więc kieruje ten tekst do wszystkich jego Aniołków, bo sama jestem raczej zapalonym, ale jednak tylko kibicem. Jeżeli - być może - nie znacie tej akcji, odpowiadają Wam warunki i chcielibyście jeszcze wziąć w niej udział, to polecam strony: [FONT=Calibri][URL]http://szerlok.pl/nakarm_psa/schroniska/[/URL][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][URL]http://szerlok.pl/nakarm_psa/regulamin/[/URL].[/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri]Nasza wielołapa rodzina bierze w niej udział i chcemy nakarmić kolejne pieski przez klikanie, więc Azyl będzie mile widziany.[/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri]Pozdrawiam wszystkie azylowe łapy i łapki![/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri]P.S. U Arniego całkiem OK. Wczoraj zaszczepiony i przejrzany przez weta. Jeszcze ma czyścić ucho. Poza tym mam ochotę przezwać go Stresem, bo bardzo boi się młodych mężczyzn, a tych u mnie w domu na stałe trzech i czwarty z dopadu. Jak mu zakładają smycz na spacer albo chcą go popielęgnować czy popieścić, potrafi jeszcze nasiusiać ze strachu. Tylko w kuchni zachowuje się jak równy. Widocznie uznaje ten teren za neutralny - "u wodopoju" obowiązuje demokracja. Na kobiety i pana domu regaguje spokojnie i nie boi się, więc podejrzewam, że jego katem był młody mężczyzna. Obsikane mamy nie tylko podłogi, ale staramy się opanować sytuację i mamy nadzieję, że wełniane dywany wytrzymają jeszcze trochę zanim pójdą do pralni :))))) [/FONT][/FONT]
×
×
  • Create New...