-
Posts
1284 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Stevie Rae
-
Słuchajcie, zamówiłam prenumeratę i czekam trzeci tydzień ...
-
Śmiałam się i płakałam. Wspaniała książka :)
-
Jedynie, to piękna obróbka i grafika, oraz czcionka. Gigantyczna zresztą, poza tym Victoria strzasznie się rozpisuje, i mam wrażenie, że, (tak jak wspomniała poprzedniczka) książka mogłaby miec znacznie mniej stron. W skali 1-10 oceniam ją na 6.
-
Akurat 5 dni przed, to takie maxium u mnie. Czytałam właśnie, zresztą wetka mówiła, że dwa dni, ale jak akurat gdzieś na weekand wyjeżdżam przed podaniem kropelek, to tak jak wspomniałam, że 5 dni przed kropelkami to max. ;)
-
A ja polecam wetkę z Mikołowa, : [B]Dr. Wet Monika Hulak ul. Żwirki i Wigury 5, 43-190 Mikołów, [COLOR=blue][U]Śląskie[/U][/COLOR] Całodobowa 0 32 738 40 41 0 602 654 780[/B]
-
Ja kąpię mojego psa 1-2 na miesiąc, i to przed odpcheleniem (kropelki pomiędzy łopatkami). Ewentualnie, co jest oczywiste, jak śmierdzi, lub wytarzał się w czymś. I będę oryginalna, bo używam szamponu dziadoskiego, bo marketówki, firmy ZooCenter i jestem zadowolona.
-
Tak, też tak sądzę. przyszedł jakiś człowiek z psem, pies jej nasrał, i teraz obwinia mnie - że wszyscy są tacy sami.
-
Witajcie! Co sądzicie o moim psie, czy ma w sobie może coś z Kookera? (przepraszam za odsyłacz do innego forum, jeżeli jest to niezgodne z regulaminemto wstawię fotkę) [URL]http://www.thedogtrack.aaf.pl/viewtopic.php?p=87&sid=a0152d98f4ae7f8ec172c64094741560#87[/URL]
-
Nie mam nic przeciwko zbieraniu psich kup, jeżeli w promieniu kilometra znajduje się kosz - wybaczcie. Mogę kupić woreczki, nawet te foliowe, ale z kupą nie będę śmigać po osiedlu, skoro wszystkie kosze są rozmontowane. W pogoni za rozwiązaniem problemu kieruję się w stronę lasu. Kiedy psiak staje na środku drogi, klaszczę nerwowo, i przyspieszamy tempa (do lasu mam nie daleko). Ostatnio spotkałam się jednak z bardzo nie miłą sytuacją - idę drogą, obok domy. Trzymam psa krótko, bo z przyjemnością podlałby jeden z ogródków. Wtedy wyskakuje babka, krzycząc, że to nie wychudek dla psów. Tłumaczę, że go pilnuję, że to osiedle, i przecież idziemy krótko. Ale, nie ją chyba drażnił sam widok psa. Na tym samym osiedlu, tam, gdzie mieszkam, wykupiliśmy sobie tabliczkę z napisem teren prywatny, skreślony psiak i co? Nic, kupę mam pod drzwiami.
-
Po prostu znajoma miała podobny problem - zostawiła jakąś starą skarpetę, by pies miał przy sobie jej zapach, a na następny dzień, pies nauczyl się i zaczął przywłaszczać jej bieliznę. :) Nie popieram owej sprawy, ale jeżeli jest powszechnie uznawany sposób, nie spieram się. ;] Ostatnio zastosowałam jeszcze kilka nowcyh rzeczy, mianowicie przed wyjściem mówię mu "Zaraz Wracam" głośno i wyraźnie, powtarzam i są to sotatnie słowa, jakie przed wyjściem do niego mówię. Po przyjściu nie witam się z nim radośnie, lecz czekam aż się uspokoi, i ignoruję, że to, że mnie nie było to nic nadzwyczajnego :)
-
Witajcie! Mam podobny, a właściwie - miałam podobny problem z moim psiakiem. Oto, jak Go rozwiązałam; - Wychodząc jak najczęściej, zostawiając psa samego, stopniowo wydłużając czas, - Pozostawanie sam z Kongiem czy inną zabawką jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Mój pies z kolei wył, co jeszcze bardziej drażniło uszy sąsiadów. Polecam Ci książkę "Okiem psa". Poruszony jest w niej temat pozycji psa w stadzie - rodzinie. Otóż - wył, bo zwoływał stado. Nie podoba mi się jednak opinia Martens (ale oczywiście masz prawo do własnego zdania :)). Sądzę bowiem, że pozostawianie swoich rzeczy, np. butów przyzwyczaja psa, iż może przytulac, podgryzac, i przywłaszczac sobie Twoje ubrania. Możesz mu dac starą koszulkę, ale nie odróżni potem starej od nowej, i zachowa się w stosunku do niej tak samo :)
-
Widzę, że od dłuższego czasu nikt się w owym temacie nie odzywa. Ja osobiście w ogóle z psem w Rosji nie byłam - ale byłam w kiosku i kupiłam sierpniowy (2008 ) numer PP. Zawsze jakaś pomoc - znalazłam takie oto informacje: Postępowanie przed wywiezieniem psa z Polski do Rosji i Obwodu Kalningradzkiego 1. - Pies nie może pochodzić z regionu, w którym w ciągu ostatniego roku były notowane przypadki wścieklizny. Informacje dotyczące sytuacji epizootycznej można uzyskać u powiatowego lekarza weterynari. 2. - W przeciwieństwie do większości innych karjów rosyjskie władze weterynaryjne wymagają, aby szczepienie przeciwko wściekliźnie było wykonane nie wcześniej niż 6 miesięcy i nie później niż 21 dni przed przekroczeniem granicy. 3. - W ciągu 3 tygodni poprzedzających wjazd na teren Federacji Rosyjskiej pies nie może wykazywać żadnych objawów chorobowych. 4. - Niezbędne jest świadectwo zdrowia, wydawane przez powiatowego lekarza weterynarii na podstawie orzeczenia lekarsko - weterynaryjnego. Takie świadectwo po badaniach klinicznych może wydać każdy lekarz. Jest także wspomniane, że każdypies przekraczający granicę musi mieć indywidualne zezwolenie importowe. (?) Takie rzeczy znalazłam. [B]Jednak zaznaczam, że znalazłam to wszystko jedynie w gazecie, nie wiem, czy rzeczywiście się sprawdza i jest rzetelne. Dodam, iż gazeta jest z roku 2008, więc mogło się coś pozmieniać.[/B] [U]Serdecznie przepraszam, jeżeli jest to błędne.[/U]
-
Przede wszystkim chciałam podziękować Ci za wyczerpującą i pomocną odpowiedź. Owszem, wiedza jest podstawowa, ale już na początku postu zaznaczyłam, że chciałam się jedynie dowiedzieć czy Jacki mają w tym wszystkim specjalne wymogi. ;) Co do punktu trzeciego - [I]"Dobrze jeżeli (Jack) będzie miał zabawki, - najlepiej kilka, które warto wymieniać (część chować) co parę dni. Dobrze sprawdzają się kongi, w których można umieścić smakołyki, i przedmioty z lanej gumy (trudne do pogryzienia). Nie poleca się natomiast zabawek piszczących, bo mogą psa zbytnio pobudzić"[/I] ~ Mój Pies - Wielka Księga Psów cz. 7 (Listopad 2008) ~ [B]O, tutaj to przeczytałam.[/B] Chciałam Cię jeszcze zapytać - bo z Twojego postu wywnioskowałam, że posiadasz Jacka (?). Również na ten temat zdania są różne - czy używasz szelek, czy obroży? Smyczy automatycznej, czy tej "zwykłej"? :) Wybacz, jeżeli jestem jakoś niegrzecznie dociekliwa. Bo i tutaj, przeczytałam w tym samym numerze MP - [I]Pierwsze spacery piesek może odbywać na szelkach - ale jak najszybciej należy go przezwyczaić do zwykłej obroży - skórzanej lub z taśmy. Mimo niewielkiego wzrostu to dość silny pies, dlatego smycz musi być wykonana z solidnego materiału - wybierając automatyczną, lepiej zawyżyć nieco wagę psa.[/I]
-
[FONT=Calibri][SIZE=3]Witajcie! Na forum jestem faktycznie od nie dawna, a już staram dzielić się swoją wiedzą. Ale także pytać, bo jakie by było życie bez pytań. Tym razem pargnę podzielić się z Wami radosną informacją – planuję zakup Jacka. Nie chcę jednak zawieść, i wcześniej dowiedzieć się trochę indywidualnie od hodowców o tej rasie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]1.[/SIZE][/FONT] [/FONT][SIZE=3][FONT=Calibri] Karma. Chciałam zapytać o karmy różnych firm – począwszy od Royala, aż po Purinę. Co polecacie? Dla jakich psów? [/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]2.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]W jakich dawkach podajecie te karmy? I dla szczeniaka, i dla psa dorosłego? [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]3.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Zabawki. Czytałam, że Nie-piszczące. Ponieważ to drażni psiaka. Czy to prawda, że lepiej sprawdzi się Kong, i inne gryzaki? [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]4.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Żywienie domowe. Czy Jack ma jakieś specjalne upodobania? Zarówno szczeniak, czy dorosły pies? [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]5.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Jak wygląda pielęgnacja psa krótkowłosego?[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]6.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Czy jest coś ważnego, co jeszcze powinnam wiedzieć? [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pozdrawiam!:p[/SIZE][/FONT]
-
Zdecydowanie Mój Pies. Czytałam swego czasu PP, ale zrezygnowałam, sama nie wiem, dlaczego =) Jeżeli chodzi o szatę graficzną, MP przeszedł teraz "reaktywację" (właściwie już sporo czasu temu) co zdecydowanie przypadło mi do gustu zresztą. Obie gazety cechują się wysokim profesjonalizmem, ale MP ma nieco ciekawsze reportaże, tematy. Minusik, że brak plakatów, ale rekompensuje to Wielka Księga Psów. Felietony, ciekawostki. Wysoki poziom xD