Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. Ale się cieszę, że dwa bąki już w nowych domkach!:multi: Powodzenia maluchy!:loveu: Teraz trzeba się brać za mamusię i ona musi znaleźć swoje miejsce na Ziemii :)
  2. Jak on cudnie wygląda:loveu: Poryczałam się....:placz: Szczęśliwy, bezpieczny, w kochającym domu, nawet na wycieczki jeździ :D D&M, będziemy zaglądać i czytać co tam u Badulka :)
  3. Trzeba ogłaszać Luisa do skutku tylko potrzeba wieeelu tekstów, bo inaczej pokasują :(
  4. Pewnie, że warto spróbować. Ja myślę, że po tym co ona przeszła, zawsze będzie troszkę psiakiem "specjalnej troski", który będzie potrzebował spokojnych, cierpliwych i doświadczonych właścicieli. I tak już u Anetki poczyniła duuuże postępy i miejmy nadzieję, że każdego dnia będzie coraz lepiej...
  5. I ja przyłączam się do zaciskania kciuków z całych sił! :)
  6. Wreszcie jest ktoś, kto go będzie miział i dawał buziaki ile tylko zechce:loveu: I to najważniejsze!
  7. [quote name='Gabi79']Ja jednak wolę, by pan przyjechał do nas. U państwa jest trójka dzieci i staruszka bokserka[/QUOTE] Masz rację Gabrysiu, to byłby tylko dodatkowy stres dla Cindy... Czyli Cindusia jedzie już za 3 dni?:roll: Wolę nie myśleć co przeżywasz Gabi....
  8. No to kiedy wizyty PA i kiedy bąbelki wybywają do domków?
  9. [quote name='dogses']Telepatia :) Czekałam, aż jakieś zdjęcia mi się uda zrobić. Akurat taka piękna pogoda się zrobiła i postanowiłam wykorzystać okazję :) Hmm....waga....Stoi w miejscu:/ Nie rośnie, nie maleje. Chociaż stosujemy środki ostrożności (kocia karma jest ustawiona na odpowiedniej wysokości żeby Maniak jej nie dosięgnął) i ma wydzielone porcje, to chudnąć nie chce.[/QUOTE] Najważniejsze, że waga nie idzie do góry, bo to tylko dla jego dobra...Może Marianek ma lekką tendencję do nadwagi, dlatego stoi w miejscu:evil_lol: Genetycznie po prostu ;)
  10. Zazdroszczę Wam tych upałów. Ja ledwo wyjechałam i już się rozchorowałam, bo w Norwegii koło 5 stopni i non stop pada :(
  11. Rudziu, jeśli tylko Ramzes ma znaleźć fantastyczny domek, to można na niego czekać i czekać....Jeszcze 2 dni....
  12. A to rozrabiaka mały:evil_lol: Kierownik się znalazł ;)
  13. [quote name='sleepingbyday']no, wyrywam się, strasznie mnie ten yoda interesuje, żeby go na żywo zobaczyć. ale czekam na znak sygnał od mestudio.[/QUOTE] Byłoby super, gdyby udało Ci się przeprowadzić wizytę poadopcyjną, będziemy miały pewność, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, bo tak to się psychicznie zamęczymy;)
  14. [quote name='Artemida']o prawda. Teraz wygląda idealnie, nie ma takich boczków :> Są bardzo grzeczni....może jednak nie aż tak bardzo bo wczoraj pod moją nieobecność postanowili poczęstować się raczkiem i truflem oczywiście niejednym...:angryy:[/QUOTE] A to małe cwaniaczki:mad: Dziewczyny, nie zabierajcie nam pulpecika!:evil_lol:
  15. Psychiczne psycholki:evil_lol: Ciekawe co tam u Baksiura słychać :)
  16. Nie ten psiak! Jaki pycholek uśmiechnięty!:loveu: Macia, chyba nic nie dostałam....
  17. Nie mogę w to uwierzyć....Żegnaj Koraliku [*]. Nie udało nam się znaleźć ci ciepłego kącika:placz:
  18. Trzeba koniecznie w ogłoszeniach napisać wielkimi literami, że szuka pilnie domu, ludzie czasem reagują na takie apele, może i tutaj się uda... Cudna, poczciwa psina z niego. Oby wreszcie znalazł swoje miejsce na tym świecie :(
  19. Troszkę malutkie, więc słabo widać, ale jak się dobrze przyjrzeć, to można zauważyć uśmiechnięty pycholek:loveu: Czy na pierwszym zdjęciu Miluś dopomina się wpuszczenia na łóżko? ;)
  20. [quote name='Makila']Paula miałam wielką przyjemnośc poznać Brenkę pod Dżokiem. Ona jest przeurocza. Szkoda że nie trafiła na swojego ludzia. Chociaż moim się poszczęściło, Tina i Tara znalazły domki.[/QUOTE] I Ty tam byłaś? ;) Jest cudna, szkoda, że nikt tego nie widzi :( Fajnie, że chociaż Twoim się poszczęściło:)
  21. Hahahahaha, ciekawe co Państwo sobie o tym pomyśleli:evil_lol: Huuuura! Milusiu, podbijaj Ich serca:cool3:
  22. [quote name='Panna Marple']I tego się trzymajmy, bo za chwilę dostaniemy obłędu. Ja już zaczynam podejrzewać każdego o wszystko i żadnemu domkowi po wizycie pa nie wierzę do końca, ale gdybym się tym kierowała, to zawsze mówilabym 'nie' i nie byłoby szans na adopcję. Czasem się mylimy, to prawda, ale na to nie ma rady. Są powroty z adopcji z takich domów, za które można sobie rękę uciąć, a znam też takie dogomaniaczki, którym podczas wizyty odmówiono. Nikt nie jest wszystkowiedzący w tym cholernym temacie. Owszem, też nie wszystko mi się podoba w przypadku transportu Cindy, ale...czasem nie jesteśmy świadomi wszystkiego. Po prostu, nie ma wyjścia: albo zaufamy, albo jesteśmy w czarnej doooopie[/QUOTE] Ja po ostatnich wydarzeniach z "moimi" psiakami też już popadam w lekki obłęd i póki co odpuszczę sobie wizyty PA, bo chyba w każdym wypowiedzianym zdaniu, każdej informacji, każdej odpowiedzi doszukiwałabym się jakiegoś podtekstu, analizowała 10 razy jedno zdanie, a potem i tak stwierdziłabym, że nie jestem pewna. Ale to prawda- "trzeba zaufać", bo inaczej żadnemu psiakowi domu nie znajdziemy. [quote name='Bogusik']Najświeższe wiadomości mam takie,że transport Cinduni odbędzie się w tą niedzielę 27.10.[/QUOTE] No to nie pozostaje mi nic innego jak trzymać kciuki, aby ten transport wypalił i wszystko przebiegło bezproblemowo!
  23. [quote name='zolziatko']Ładnie było. Ludzi sporo ale wszyscy chcę młodsze psy ... Było jedno małżeństwo starsze, które dopytywało się o Brenkę ale niestety nic z tego nie wyszło. Brenusia była dzielna, walczyła ze swoim strachem. Szukamy dalej domku..... Bardzo dziękuję niepokolorwance, która towarzyszyła nam i pieskom :Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Przykro, bardzo przykro, że i tym razem się Brenuśce nie udało :(
×
×
  • Create New...