Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. Też jestem ciekawa czy chłopak jest już ogłaszany i czy jest jakikolwiek odzew z ogłoszeń...:roll:
  2. Bardzo się cieszę, że Toluś tak dobrze reaguje na leki zalecone przez weterynarzy i tak szybciutko widać poprawę :)
  3. Caryco, wysyłałaś pw z prośbą o deklaracje? Bazylek z tego co widzę, ma ich naprawdę niewiele, koszt hoteliku jest spory, a póki co z ogłoszeń cisza :( Jeśli wysyłałaś kiedyś, to może spróbować raz jeszcze...?
  4. Faktycznie z Bondzika kawał chłopa w porównaniu do tego, co o nim myślałam:razz: A Artemida nie ma za co Cię zabijać, bo zdjęcia fantastyczne:loveu:
  5. Postępy, które poczynił Palomek są ogromne...Wolę nie myśleć co by było, gdyby został w schronisku...:shake:
  6. Asiu, pewnie, ja mogę warunki sprawdzić w razie czego, tylko musiałabym mieć konkretne propozycje psiaków dla Pana, które mogłabym Mu podesłać, bo nie mogę jechać sprawdzić domu ot tak, bez Jego decyzji o adopcji...Zresztą mail brzmi tak, jakby nie doczytał warunku wizyty PA, więc pozostaje jeszcze pytanie czy się na nią zgodzi...
  7. Pani póki co się nie odezwała, ale nie tracę nadziei... Za to dzisiaj dostałam kolejnego maila, natomiast wiem już, że nic z tego nie będzie: "[COLOR=#000000][FONT=Verdana]dziekuje za odp- jestem zainteresowany tym pieskiem- mam dzialke domek i krzywdy mu nie zrobie i na lancuchu nie bedzie tylko w kojcu jak bym mlogl go odebrac i jaka odplatnosc"...[/FONT][/COLOR]
  8. Wczoraj dostałam pierwszego od prawie roku maila w sprawie Baksika...Pani dzisiaj poprosiła o nazwę miejscowości, w której przebywa Baksik, bo nie ma samochodu, musi zobaczyć jak tam dojechać, bo chciałaby poznać Baksika...Odpisałam i czekam na dalsze wiadomości.
  9. Ale świetne łóżko:razz: Choć mój pewnie traktowałby je jako mięciutki przystanek w drodze na moją kołdrę ;) Psiaki pewnie teraz zachwycony, bo piękna pogoda, to i latać mogą non stop po ogrodzie, wygrzewać się na słoneczku i szaleć :)
  10. Super wieści dexterko, bardzo się cieszę, że Filon zrobił takie postępy:)
  11. [quote name='Maia']Jest źle :-( ja nie chce żeby Ojejek umarł :-([/QUOTE] Maiu, nawet tak nie myśl! Ojejek jest chory, ale walczy, a przede wszystkim Ty o niego walczysz i trzeba wierzyć, że będzie dobrze!
  12. [quote name='Zosia123']Ale Belgy podobno wcale nie był zachwycony tym, że musi się suszyć w domu, i chciał koniecznie wychodzić na podwórko :)[/QUOTE] Jak zrozumie, że wyjścia na zewnątrz, na trawkę nie są już sporadyczne, raz na kilka dni/tygodni i spacerki staną się czymś normalnym i oczywistym, to może mu się zmieni :)
  13. Dokładnie, czekamy na zdjęcia i ruszamy z ogłoszeniami:)
  14. Ehhh, kolejne weekendowe spotkanie, po którym nastąpi trudne rozstanie, zarówno dla Kasi, jak i dla Ramzia :( Myślę i myślę i nic wymyślić nie potrafię w tej sytuacji:(
  15. Z jednej strony super, że wyniki wyszły dobre, ale z drugiej strony nadal nie wiadomo co Miśkowi jest :roll: Gosiu, a wetki mają w ogóle jakikolwiek pomysł skąd to może wynikać? Są wyniki na pasożyty? 1,5kg spadku wagi przy jego wielkości i w tak krótkim czasie to naprawdę sporo.
  16. Ja niestety z fb też nie pomogę, bo nie mam, ale może najpierw warto zobaczyć jaki w ogóle będzie odzew z ogłoszeń, czy w ogóle będzie...Robił już ktoś Leili ogłoszenia?
  17. Wczoraj zadzwoniła do mnie Bubulowa Pani z wieściami:) Wszystko jest w jak najlepszym porządku. W czwartek przyjechał weterynarz, który zaaplikował małej kropelki na kleszcze, bo w okolicy jest ich sporo (Państwo mieszkają na skraju lasu), Pani kupiła szampon, bo Buba ma lekki łupież oraz jedzonko dla szczeniaków, co by jej się wygodniej jadło, bo Państwo mieli tylko te większe kuleczki po suni, która odeszła. Pomimo tego, że ma swoje jedzonko, to oczywiście cały czas próbuje coś wymuszać- jak na stole leżała kiełbasa, to były takie piski i tańce wokół, że nie dało się troszeczkę małej nie poczęstować ;) Buba sporo czasu spędza w ogródku, bardzo jej się podoba, ma cały czas otwarte drzwi, więc może wchodzić kiedy chce i faktycznie co jakiś czas przychodzi i sprawdza czy wszyscy są w domu:razz: Noce nie należą do najprzyjemniejszych, bo mała szaleje, podgryza, zaczepia, ale jak to Pani stwierdziła to normalne i za jakiś czas minie :) Pani się rozpływała, bo Buba bardzo lubi jak nosi się ją na rękach i lubi tak przytulając się do człowieka usypiać:loveu: Mam obiecane niedługo jakieś zdjęcia.
  18. Nie spasł tylko przybrał delikatnie na wadze:eviltong: Ale faktycznie, jak się patrzy na zdjęcia, to Bondzik na tyle kilogramów nie wygląda...Jakiej on jest wysokości?Jest większy niż Liderek>
  19. Dobrze, że pomimo usunięcia tylu guzków i tylu szwów na ciele wszystko się ładnie goi i nie ma jakichś komplikacji :)
  20. Wróciłam niedawno, więc szybciutko zdaję relację i idę odsapnąć, bo cały dzień spędziłam dzisiaj w samochodzie. Bubulinek dzielnie zniosła podróż- położyłam pod nogi poduszkę i praktycznie cały czas przespała. Państwo już na nas czekali na podjeździe i jak zobaczyli Bubę, to tylko powiedzieli: "Matko, jaka ona malutka". Bubu na dzień dobry została przekupiona smakołykami i zabawką-łosiem, a w podzięce zrobiła wieeelkie siku na podłodze:evil_lol: Pani była już rano na zakupach, żeby kupić maluchowi wątróbkę na obiad ;) Państwo to baaaardzo sympatyczni, ciepli ludzie, którzy z ogromną miłością wypowiadali się o swoim poprzednim psiaku, o walce o jej zdrowie (sunia umarła w wieku 7 lat na nowotwór). Buba będzie miała za ogrodzeniem dwie koleżanki (jedna z nich to siostra poprzedniej suni Państwa), a w domu dwa koty znajdy. Myślę, że Bubu poczuła i zrozumiała, że to będą jej nowi ludzie, bo jak Pani brała ją na ręce, nosiła, głaskała i mówiła do niej to Bubulinka dawała Jej buziaki, a doopka tak jej się kręciła, że aż cała chodziła...Oczywiście, jak to zwykle bywa to ja bardziej przeżyłam rozstanie:eviltong: Pani już moment po moim wejściu do domu do mnie zadzwoniła z wieściami- Buba (przechrzczona na Julę) była dwa razy na spacerku w ogrodzie, bardzo ładnie wchodziła i schodziła z podestu (Państwo zamontowali taki drewniany podest jak dla wózków na schodach, żeby malutkiej było łatwiej się poruszać), cytując:"poświrowała" z Panem na podłodze, a teraz padła i śpi na kołderce koło Pana:loveu:
  21. Hahaha, Pani nie wiedziała co czyni rozpoczynając w ten sposób zdanie, już sobie wyobrażam tą palpitację serca:evil_lol:
  22. [quote name='asiuniab']no i znów muszę się zawstydzić, bo ja dopiero zauważyłam, że tytuł jest zmieniony i obie dziewczyny znalazły swoją przystań; ach; super:)[/QUOTE] Nadrabiaj zaległości Asiu, nadrabiaj ;)
  23. [quote name='ewu']Jadę do Megi i Pepcia i Maji i Toli i Baksika i reszty:smile::smile::smile: w sobotę albo w niedzielę:smile::smile::smile::smile:[/QUOTE] A co to za eskapada Basiu? ;) Koniecznie poproszę o relacje po powrocie:eviltong:
  24. Gosia, Ty mnie zawsze do łez doprowadzisz tymi Ramzesowymi zdjęciami:placz: [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/62/k5xj.jpg[/IMG]
  25. We mnie włączają się mordercze instynkty jak słyszę albo czytam o takich gnidach:angryy: Aguś, Eluś, na pewno nie będzie prosto znaleźć domku dla Lakusia, bo to muszą być naprawdę wyjątkowi ludzie, ale Wy już nie raz udowodniłyście, że nie ma dla Was rzeczy niemożliwych ;)
×
×
  • Create New...