Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. To będziemy zawalać strony z adopcjami tyloma ogłoszeniami, że wreszcie zadzwoni:D
  2. Dzięki za wyjaśnienie, bo nie za bardzo niestety się na tym znam :/
  3. Zdjęcie przesłodkie:loveu: Trzymam mocno kciuki, żeby jednak ta kastracja jednak się odbyła!!! Isadora, a powiedz mi, co oznacza stwierdzenie "[COLOR=#000000]pozwolic mu w spokoju żyć ile da radę"?[/COLOR]
  4. Super!!! Dziękujemy pięknie Panu Andrzejowi za jedzonko dla Amisia:loveu:
  5. Boziu, jaka ona jest biedna, ile to jej malutki ciałko musi przejść:placz:
  6. No litości!!!:placz: Czyli wyróżniamy jednak ogłoszenia, nie ma wyboru.
  7. Maniek na tym pierwszym zdjęciu naprawdę biegnie?:crazyeye: Rzeczywiście wszędzie razem i mają takie same identyfikatorki-jakie to słodkie;) Giselle, przelałam kaskę na hotelik przed chwilką:)
  8. Jaka zadowolona i rozbryka:loveu: To już macie dwie pary w domu: Kesh+Lucynka i Maniek+Goya :D A co z pozostałymi chłopami? Za mało suniek macie ;)
  9. Ja mam takie samo zdanie. Zdjęcia z ogłoszeń Milvy są świetne, wydaje mi się, że to nie jest kwestia zdjęć, w żadnych wypadku. Potrzeba czegoś co przykuje uwagę, co zwróci oczy ludzi w jej stronę czyli albo wyróżnić ogłoszenia albo robić multum ogłoszeń gdzie tylko się da.
  10. Ciotki, a powiedzcie mi po co wet zostawia kawałek jajnika???????? Jakoś to do mnie nie przemawia....
  11. [quote name='Zosia123']Witaj Kasiu :) Być może nasz piękny Bezimienny będzie miał DT za karmę u pani Ani od Reksa - ale oczywiście "tylko" pieniążki są potrzebne...[/QUOTE] No to super jeśli tylko udałoby się się załatwić BDT!! 150zł dużo łatwiej zebrać niż kilka stówek na hotelik...
  12. [quote name='Zosia123']...Co do ogłoszeń - nigdy nie wyróżniałam, bo szkoda mi było kasy...[/QUOTE] Ja też generalnie mam takie podejście, piszę tylko to co wyczytałam. Wydaje się to logiczne z racji tego, że tych ogłoszeń w internecie jest multum i większość przejeżdżasz nawet na nie nie spojrzysz, a tu masz u góry, podświetlone. Nie wiem, może ktoś kto miał jakieś z tym doświadczenie się wypowie.
  13. I ja, i ja ;) Cudownie, że wet tak ulgowo Mikusia potraktował:loveu: Chłopaczkowi się pewnie troszkę nudzi w tej klatce, więc jak wychodzi na spacerek do wyładowuje caaaałą zgromadzoną energię :)
  14. Bo białaska docenia sytuację, w której się znalazła, w końcu kilka dni sama w deszczu siedziała bez rodzeństwa - szatanów i mamusi:loveu:
  15. No dawno, dawno Ciotki nie było:mad: Si, si, si:multi: Do wymarzonego DS:loveu:
  16. [quote name='BUDRYSEK']na hotelik nie zbieramy, Aisza jedzie do bdt, fundusze potrzebne sa na weta, juto badania...czy mozecie przekazac pieniązki na ten cel?...[/QUOTE] Z mojej strony BUDRYSEK przeznacz na to, co tylko jest potrzebne, ja nie wnikam co to będzie, ważne, że na psinkę. Poza tym to nie będzie dużo, ile mogę ...:oops: Skąd ta krew???????
  17. No to Goyka będzie smutna jak Marianek już sobie pójdzie do nowego domku, będzie sobie musiała nowego przyjaciela znaleźć :( Zawsze Nokie były niezawodne, to są niezniszczalne telefony :D
  18. [quote name='Monika89']Pozwolę sobie na takie stwierdzenie: Kochana jak najbardziej masz coś do powiedzenia. To ja mam najmniejsze doświadczenie z szukaniem domów dla psiaków. Polegam tylko na intuicji, która może być mylna. Ważne są dla mnie więc Twoje, Wasze przeczucia. Wiele czytałam, śledziłam wątki na dogo zanim ruszyłam z własnym zaangażowaniem. Dla tego też nie angażowałam się tak długo w tą wizytację. Chciałam poznać wasze zdanie. Od początku obserwowałam historie pewnego huskyego, Teodora. Cudny psiak, prognoza cudnego domu i niestety trzeba było go zabrać po miesiącu z DS, ponieważ psiak by się zmarnował. Nieodpowiedzialność ludzi i znudzenie się "zabawką". I nie chodzi tu o dzieci tylko o dorosłych. Ile niestety jest takich historii Ehh... szkoda słów...[/QUOTE] Ja jestem zarejestrowana na dogo chyba od...2010 roku, wcześniej też tylko podczytywałam, podchlipywałam, zazdrościłam Cioteczkom i podziwiałam, że potrafią tyle razem zdziałać, byłam święcie przekonana, że ja nic nie mogę, nikogo nie znam, a moja historia ze zwierzakami zaczęłam się od miau i od kotów z mojego osiedla, które sterylizowałam i którym szukałam na własną rękę domów, a potem na mojej drodze pojawił się Marian no i jestem:eviltong: Ja też Monia niewiele umiem, cały czas się uczę wszystkiego co jest z tym związane, ale ważne żeby chcieć, reszta przychodzi z czasem :) Sabina, jeżeli Lara zdecyduje, żebyśmy przeprowadziły tą wizytę, to to zrobimy. Lara przemyśl to i w razie czego skontaktuj się z Panią, żeby poważnie z Nią na ten temat porozmawiać.
  19. No to już lepszych wieści nie mogło być:multi: A Amiś jest w ogóle zainteresowany zabawkami?
  20. Avilia, już dawno pisałam, że zrobię mu ogłoszenia tylko potrzebuję tekst + fotki na maila, to nie dostałam żadnej odpowiedzi na to. A tu? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/186983-Mokry-Nosek-Teresin-40-km-od-Wawy-pDT/page10[/URL]
  21. [quote name='Martika@Aischa']Ja też już się nie mogę doczekać spotkania z naszymi małymi urwisami :lol:[/QUOTE] Ja to jestem ciekawa co tam zastaniecie;)
  22. Ale się paskudztwo z Mikusia wydostało. Trzeba będzie chłopaka odrobaczyć, może nawet jedna dawka nie wystarczy, ale jest już pod dobrą opieką, i wet wie co robić :) Wyściskaj go od nas :)
  23. Czyli niuńka powójnie uratowana, super!!!:multi: [quote name='Nutusia']No... refleksji głównie nad tym jaką kreację włożyć, by "godnie" wystąpić na cmentarzu i który znicz będzie najbardziej reprezentacyjny - czy na pewno ten najdroższy :( Nie cierpię tego święta, gdy wszyscy na raz sobie przypominają, że od roku nie byli na cmentarzu u bliskich...[/QUOTE] Ojjj niestety sama prawda:/ Ale podobne zdanie mam co do większości ludzi idących w niedzielę do kościoła i o paru innych świętach, takie to zakłamanie niestety w ludziach jest.
  24. Booooooże, jak dobrze, że niunia bezpieczna!:multi: Z tego co wyczytałam na fb, to nawet DT się dla niej szykuje. Prawda to?
×
×
  • Create New...