Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. Ja już od 3 godzin w domu, ale musiałam mojemu psiurowi wynagrodzić tą straaaaaasznie długą nieobecność w domu no i zapach innego psa- toż to nie do pomyślenia ;) Czarnulka cichutka jak myszka, wystraszona. Próbowałam ją troszkę zachęcić do zjedzenia chrupek, wzięłam jej też kurzą łapkę, ale nie tknęła. Martwiłam się, bo nic pić nie chciała, a w pociągu taka sauna, że ledwo dało się wysiedzieć (oczywiście w porannym pociągu można było szczękać zębami, bo ogrzewania nawet na minutę nie włączyli). Jak tylko mnie widziała to wytrzeszczała oczka, a potem szybciutko łebek w drugą stronę, chowała się i wciskała w kącik jak tylko mogła, więc dałam jej spokój i postawiłam na podłodze, żeby mnie nie widziała, ale przyznaję, że troszkę podglądałam ;) Po chwili już troszkę bardziej wyluzowana rozwaliła się na całej długości kontenerka :) Okazało się, że Pani, która wzięła na DT Czarnuszkę jest mi znana (jaki ten świat mały!), więc nic się Ciotki nie martwcie, Czarnulka będzie pod dobrą opieką :) Mazowszanko, bardzo miło było mi Cię poznać, dziękuję za dowiezienie małej na dworzec:loveu:
  2. [quote name='ewu']Nigdy nie miałam. W kontenerku pies nie musi mieć biletu na pociąg.[/QUOTE] Zgadza się, własnie dokładnie do samo napisałam ;)
  3. Wandziu, ja już dzisiaj pytałam jak kupowałam sobie bilety. Psiak w kontenerku nie potrzebuje biletu, poza kontenerkiem bilet kosztuje 15zł. Mam nadzieję, że nic się nie dzieje, że nie będę miała książeczki. Ewu ma większe doświadczenie, napisała, że nie będzie problemu, więc wierzę :)
  4. [quote name='ewu'][B]Jak siedzą w transporterze nie trzeba biletu i nikt mnie nigdy w pociągu o nic nie pytał..[/B][/QUOTE] Dzięki za odpowiedzi, po prostu to moja pierwsza podróż pociągiem z psiakiem nie swoim i nie za bardzo się na tych wszystkich wymaganiach PKP znam.
  5. Ciotki, zgłosiłam Czakiego do Kundelkowej Skarbonki, tylko tak właściwie to nie wiem czy pomoc jest potrzebna nadal i w jakiej wysokości... Poproszono mnie o podanie kwoty za szczepienia i kastrację, bo o to wnioskowałam. Jeśli ktoś może, to proszę, odezwijcie się na wątku i napiszcie ile co kosztuje, ile potrzeba albo że pomoc już nie jest potrzebna.
  6. Ooo kurczę, no to się pokomplikowało teraz. Najważniejsze teraz, to dowiedzieć się co z szaraczkiem, bo może się okazać, że wcale nie będzie żadnych przeciwskazań, żeby jechał do DT. A czy DT nie może podjechać po trikolorka? Niedobrze z tą książeczką, bo ja jutro powinnam mieć książeczkę wypłoszki przy sobie podczas jazdy....
  7. [quote name='Jota67']Spróbuję jutro trochę porozsyłać wątek.... nie wiem ja pomóc. Może ktoś mógłby ma fb, ja nie mam tam konta....:([/QUOTE] Jota, ja na wątek chłopaczka trafiłam przez przypadek, ogłosiłam go, bo niestety tyko tyle mogłam:( Na DT nie mam żadnego pomysłu, co najwyżej płatne, a fb też nie mam.
  8. [quote name='WARANSKA']Dziekujemy bardzo cioci michelle,przynajmniej cos w koncu widac i mozna podziwiac :lol: Ladna ta Lucynka i wcale nie gruba pierzynka :shake:[/QUOTE] No może odrobinkę jej się przytyło;)
  9. I bardzo dobrze, że kopiuje dziewczyny, bo wyciągnięcie go ze schroniska taki właśnie miało cel- żeby się chłopak trochę zsocjalizował :)
  10. Opis domku brzmi fantastycznie:) Mikuś nawet nie wiesz co cię czeka malutki:loveu:
  11. [quote name='Jota67']Wiadomo co z pieskiem?[/QUOTE] Nadal w schronisku w Olkuszu :( Nie mamy nic dla niego, na wątku pustki, a ogłoszenia nic nie dały :(
  12. [quote name='Bjuta']No właśnie! A ona poniżej kolana jest.[/QUOTE] Zdecydowanie wychodzi na większą na zdjęciach:shake:
  13. Dostałam maila z tekstami i zdjęciami psiaków i kotów do ogłaszania, dziękuję :) Jutro jadę po psiaka do Warszawy, we wtorek mam egzamin, więc wieczorem we wtorek, po egzaminie wezmę się za ogłaszanie zwierzaków :)
  14. A ja znowu, tak jak i o metamorfozach o nim nie słyszałam:oops:
  15. [quote name='AgusiaP']No proszę już wpakował swoją dupkę na łóżko:evil_lol: a mój Kajtuś ... Na pewno do przyjazdu do Was zrobimy próbę z dziećmi;)[/QUOTE] Pies musi wiedzieć gdzie jego miejsce:eviltong:
  16. Umówiłam się już z Mazowszanką na odbiór małej na dworcu, a z Ritafi, do której mała idzie na DT na odbiór w Krakowie na godzinę 14, więc wszystko ustalone:) Pozostaje kwestia transporterka, bo skoro ona taka strachliwa, to lepiej, żeby on jednak był. Ritafi prosiła tylko, żeby przekazać Jej informacje odnośnie szczepień, odrobaczeń itp.
  17. Ojjj, Marianku, Ciotka cię ostatnio zaniedbała:oops:
  18. Mazowszanko, super, że możesz malucha dowieźć na dworzec, dzięki Ci:loveu: Wtedy przyjechałabym tym porannym pociągiem, miałabym postój dwugodzinny na dworcu, to byłby czas, żebym na spokojnie przejęła szczylka :) Dostałam numer od elik do Ritafi, gdzie mała ma trafić, zaraz będę dzwonić czy może odebrać ją z dworca. Muszę dzisiaj kupić bilet, bo to jest taka godzina, że ludzie do pracy jeżdżą i zazwyczaj ten pociąg jest załadowany. Ja mam transporterek koci, to mogę go ze sobą z Krakowa wziąć. Tylko nie jest zbyt duży- specjalnie jak najmniejszy, bo kotka TŻ-ta bardzo źle znosi podróże samochodem i chodziło o to, żeby nią nie rzucało po kontenerku.
  19. [quote name='elik']Paulo, a może zmienisz pociąg do W-wy na taki, żeby powrót odbywał się koło godz. 16-tej, tak, żeby an1a mogła dowieźć sunię z domu na dworzec.[/QUOTE] To są pociągi, które są po godzinie 15: [URL]http://rozklad-pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=s12&seqnr=3&ident=ah.01303922.1359847509&getTariff=yes&outConId=C0-3&OK#cis_C0-3[/URL] Jutro po południu będę w Rynku, to kupię sobie od razu bilet, więc dobrze by było, żeby już dokładnie wszystko było wiadomo :)
  20. Skoro dwa szczylki mają DT w Warszawie, to pozostaje przetransportowanie jednego do Krakowa z Warszawy, a to już baaardzo ułatwia sprawę, bo z jednym sobie bez problemu poradzę i nie będzie stresu związanego z tym, że mam zaledwie 1 minutę na przekazanie szczeniaka we Włoszczowej:) Mam wyjazd z Krakowa o 5 rano, jestem o 8.15, z powrotem mam pociąg o 10.50, ale mogę zawsze zmienić godzinę podróży, jeśli to ma coś ułatwić. Problem teraz leży tylko w tym, żeby szczeniak miał gdzie przenocować i żeby pomiędzy 8.15 a 10.50 został dostarczony na dworzec Warszawa Centralna.
  21. Priorytetem jest załatwienie transportu do Warszawy i miejsca, gdzie szczeniory mogłyby przenocować, mój przyjazd byłby w poniedziałek, więc jest jeszcze cały jutrzejszy dzień.
  22. Dostałam zdjęcia Kermiś, Kawusia, Latinki, Borniego, Coli, Natali, Kropisi, Ziki.
  23. Nie zauważyłam pytania. Elik, w poniedziałek jak najbardziej dałabym rade, wtorek to jedyny dzień, który odpada, bo mam egzamin i nie wyrobiłabym się z czasem, tylko pytanie czy mam jechać po jednego szczeniaka czy też czekamy, aż będzie wiadomo gdzie który szczeniak jedzie, wszystko będzie dograne i wtedy dopiero organizujemy transport? Może się okazać, że ja pojadę po jednego szczylka, a potem znowu trzeba będzie wieźć jednego czy dwa. W razie czego podaję swój numer, tak będzie łatwiej: 604-430-023
  24. Ten weekend o tyle komplikuje sprawę, że trzeba by to zrobić albo jutro albo dopiero za tydzień :/
  25. Dostałam odpowiedź od Ritafi, że podała numer elik w sprawie psiaka, który znajduje się u lucky, ale póki co cisza (teraz już wiemy, że idzie do Dogo) i jeśli sprawa będzie nieaktualna (a jest), to może wziąć innego szczeniora. Wandziu, skontaktuj się proszę z Ritafi, bo Ty jesteś tam na miejscu i wiesz najlepiej jak wygląda sytuacja.
×
×
  • Create New...