Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='MALWA']rozumiem, mysląłam, ze juz nie kumam z racji późnej pory................ I co z tego, ze sie pomieszało? Najwazniejsze, ze pozytywnie.[/QUOTE] Dla mnie żaden problem :D
  2. Ok, w razie czego wiesz gdzie mnie szukać:eviltong:
  3. [quote name='MALWA']Tila to z tego wątku? Chyba sie pogubiłam.........czuwasz nad Magii, a oprócz tegonad Tilą?[/QUOTE] Tila jest z tego wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/242410-3-z-23-%C5%BCy%C4%87-jedzie-do-radys%C3%B3w-20-ju%C5%BC-jest-bezpiecznych-mamy-czas-do-27-05-13-r/page20"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242410-3-z-23-%C5%BCy%C4%87-jedzie-do-radys%C3%B3w-20-ju%C5%BC-jest-bezpiecznych-mamy-czas-do-27-05-13-r/page20[/URL], ale z racji tego, że dwa psiaki pojechały do Anetki i oba dzięki ewu (Tila i Megi) to się trochę pomieszało ;)
  4. [quote name='ewu']Mam 2 stałe deklaracje po 20 zł i agusiazet opłaci hotelik przez 3 miesiące po 300zł. [B]Hotelik dla Megi mam z rabatem:)[/B] [B]bo za[/B] [B]320 zł miesięcznie( Anetko dziękuję:):)[/B]) Potem muszę sama kombinować... Wyciągam teraz chudego szczeniorka z przytuliska żeby do Radys nie trafił... Pojedzie za Tilę do hoteliku...[/QUOTE] Zdecydowałaś się jednak? Wczoraj napisała do mnie dziewczyna w odpowiedzi na ogłoszenia szczeniaków, które są u Anetki, że może je wziąć na DT za 10zł za dobę (oba), że podobno była wolontariuszką w schronisku, była kiedyś DT itp. Napisałam, że dla jednego być może mamy domek (wiesz co z tą wizytą tak przy okazji?), a drugiego cały czas ogłaszamy i mamy nadzieję, że coś się znajdzie, ale zaproponowałam Jej właśnie tego pinczerka za zwrot kosztów karmy i weta. Póki co się nie odezwała:shake:
  5. [quote name='Hałabajówka']Ja nigdy się nie kontaktuję jak komuś zależy to niech sam się skontaktuje konkretnie a nie.[/QUOTE] I to jest bardzo dobre podejście :)
  6. [quote name='katarzyna09']Zaglądam;) Cieszę się,że koteczka zdrowa i ma się dobrze...:)[/QUOTE] Czasem mam wrażenie, że za dobrze, bo takie głupoty przychodzą jej do głowy...:roll:;)
  7. [quote name='animalon']... fb już zmienione :)))[/QUOTE] Super, miejmy nadzieję, że jakieś propozycje się tam pojawią :)
  8. Faktycznie Rudzia, ma przerażone oczka biedak :( Postaram się go jutro ogłosić, tylko muszę pokombinować z tekstem, bo inaczej mi portale nie przyjmą:p
  9. O matko, skąd wytrzasnęłyście tak szybciutko BDT?:crazyeye: Wspaniała wiadomość!:multi: Skoro to zaledwie 20km, to nie może ktoś z Panią podjechać po niego? Jakiś znajomy? Sąsiad? [quote name='ewu']Iza ja z deklaracjami to teraz krucho bo mam dużego psa w hoteliku i milion deklaracji ale chętnie pomogę Pauli w dowiezieniu pieska do dt , chyba ,że już ktoś inny pomaga:)[/QUOTE] A ja jadę?:eviltong:
  10. Kasia, a pytaliście na fb czy ktoś nie wziąłby któregoś na DT? One są wrzucone na mikropsiaki?
  11. [quote name='AlfaLS']Paula_t wyciągała psiaki z Olkusza. Na pewno pomoże. Ja też daję 10 zł. stałej. Temu bidakowi trzeba pomóc.[/QUOTE] Dla mnie to też ten sam psiak. Ciotki, ja wyciągnęłam z Olkusza Ferdzia i Płoszkę, najwięcej to tam działają iwoniam i missiaa/missieek:oops: Z wyciągnięcie psiaka z Olkusza nie ma problemu, przyjeżdżasz, bierzesz i po sprawie, najgorzej z miejscem, gdzie można by go umieścić :( Ja na ten moment mam 3 psiaki pod opieką w hotelikach, za które mam 960zł miesięcznie, a deklaracji 290 złotych, więc z deklarację nie pomogę, co najwyżej jakiegoś grosika wpłacę. Trzeba pozapraszać ludzi na wątek, zrobić wydarzenie na fb i próbować zbierać deklarację, zobaczymy jak to się rozwinie. Mogłabym go poogłaszać, bo to malizna, może udałoby się jakoś znaleźć DT/DS, ale cholercia nic o nim nie wiadomo i niestety nie ma jak tego sprawdzić :(
  12. [quote name='monika083']eh tylko wiecie jak jest z fb..ludzie deklaruja, a pozniej nie wplacaja, lub konczy sie na jednej wplacie.. ale mozna napisac,nie wiem kto prowadzi to wydarzenie?[/QUOTE] Monika i na dogo masz takie przypadki, gdzie ludzie deklarowali,a potem się wycofują albo znikają. To czy ktoś będzie wpłacał czy nie, nie przewidzisz:shake: Na fb mam wrażenie ludzie się trochę bardziej pilnują, bo jednak tam są z imienia i nazwiska, a tutaj wszyscy anonimowi.
  13. [quote name='asiuniab']boska Paula niezawodna:) są ogłoszenia, to i dom będzie:)[/QUOTE] I niech Twoje słowa okażą się prorocze;)
  14. Ja tak samo, już sam spacer bez smyczy w ręce powoduje, że dziwnie się czuję ;) Też wszystko zależy od psiaka, mój np. nie lubi tłumów, po prostu się boi, więc jak już wyruszamy na wycieczkę to staramy się iść albo o takiej godzinie, o której wiemy, że będzie niewiele osób albo do miejsc, do których dociera jak najmniej turystów/mieszkańców okolicznych.
  15. [quote name='obiezyswiat75']A moje ulubione maile to: Dzięn dobry, proszę o kontakt, pozdrawiam, Autentyk. Ani imienia, ani nazwiska, ani numeru telefonu :):):)[/QUOTE] Świetne :D Pozwolisz, że pozostawię bez komentarza ;)
  16. [quote name='asiuniab']to prawda bardzo cichutko, a to taki super psiak:([/QUOTE] No nic, trzeba Oskarka ogłaszać nadal...do skutku. Pomyślałam tylko, że może by napisać nowy tekst, który nie skupia się na jego łapce, tylko na nim, na tym jaki jest, a o łapce napisać, ale niewiele, w końcu to naprawdę mały "defekt", który ani jemu, ani przyszłemu właścicielowi wielkich trudności sprawiać nie będzie.
  17. [quote name='ewu']Ten czarny tak mi wlazł w serce... Nie mogę mieć więcej psów....:(:([/QUOTE] Ewu, zobaczymy jaki będzie odzew z tych ogłoszeń.....
  18. Szkoda, że z domu Leonka nic nie wyszło, już miałam nadzieję :(
  19. Lili, tak sobie myślę odnośnie tych ogłoszeń Bono. Ja robiłam przez wiele miesięcy ogłoszenia Liderkowi, który w schronisku spędził 9 lat, próbowałam właśnie troszkę w tych ogłoszeniach "brać na litość" ludzi, w końcu 9 lat to szmat czasu, ale nie było kompletnie żadnego odzewu:shake: Na szczęście Liderek jest już w hoteliku i cieszy się życiem :) Z Bono jest przepiękny psiak, może spróbować go ogłaszać, ale nie pisać ile lat spędził w schronisku, bo mam wrażenie, że to ludzi odstrasza po tych ogłoszeniach Liderka. Pati_zabrze, widzę Twój banerek-Paurunia już w nowym domku;)
  20. [quote name='Alojzyna']BINGO!!!!!!! zdobiłam telefonem zdjęcie z ekranu komputera i wysłałam panu - to jest jego suczka!!!!!!! Podałam mu numer telefonu jaki dostałam od missiaa :) pan jeszcze dzisiaj chce jechać po swoją zgubę :)[/QUOTE] Wspaniała wiadomość! :) Miejmy nadzieję, że i dla pozostałych się coś znajdzie...
  21. [quote name='obiezyswiat75']Ludzie nie czytają ogłoszeń :) Wyraźnie jest napisane, że musi się odbyć wizyta i podpisanie umowy.[/QUOTE] Obieżyświat, nie tylko na ten temat nie czytają. Tak, jak pisze Hałabajówka, potrafią zapytać czy pies czy suczka albo w jakim wieku pomimo tego, że jak byk napisane. . Najczęstsze telefony jakie się zdarzały, to: "Dzień dobry dzwonię w sprawie psa"-"Ale jakiego psa, bo robiłam troszkę ogłoszeń i muszą Państwo sprecyzować"-"Niestety nie wiem, bo już zamknąłem/zamknęłam ogłoszenie". Nie brzmi mi to jak osoba, która się w danym psie zakochała, która bardzo by chciała, żeby to był członek jej rodziny, skoro nawet nie wiem w sprawie jakiego psa dzwoni....
  22. [quote name='natalau99']To ja kopiuje z facebooka : Kochani, jutro przyjeżdża do Beścika bardzo miła pani... Będziecie trzymać kciuki? :loveu:[/QUOTE] Naprawdę?:crazyeye: Będziemy trzymać najmocniej na świecie i nie puścimy dopóki nie będzie wieści!
  23. Przykre to strasznie, bo jak tu psiakowi wytłumaczyć, że jego przyjaciel odszedł, że tak musi być, taka kolej rzeczy :(
  24. [quote name='monika083']Ja sie podejme, juz pisalam, moge prowadzic finanse, i wziasc na siebie dpwiedzialnosc, ale te 200 zl stalych musimy uzbierac.[/QUOTE] Z tego co zrozumiałam, nie wiem czy dobrze, poprawcie mnie jeśli nie, to Pluto ma założonego fb, spróbujcie zaapelować do ludzi o deklaracje. Wiadomo, że tutaj każdy daje ile może i praktycznie wszyscy są zadeklarowani po uszy albo i nawet przekroczyli pułap, który sobie założyli, a na fb ludzie dają wyższe deklaracje.
  25. [quote name='brazowa1']Był ogłaszany przez całe lata,moim zdaniem jest już za późno. Jest tak stary ,że każda zmiana to chyba przyśpieszenie jego zejścią...a fundować komuś pieska na miesiąc, dwa byłoby nie fair wobec ludzi.[/QUOTE] Brazowa, ludzie, którzy adoptowali ode mnie Marianka, psa 12-letniego z wykrzywioną o 90 stopni łapką dbają o niego, chuchają i chłopak ma się wspaniale. W między czasie adoptowali psiaka, który był psiakiem w bardzo złej kondycji fizycznej i psychicznej, staruszka, odpowiedzieli na apel wolontariuszy ze schroniska, którzy napisali, że psiaki po prostu niedługo umrze i szukają mu domku na ostatnie tygodnie. Wiedzieli, że długo nie pożyje i tak też było, żył ok.3 miesięcy, ale to były 3 najpiękniejsze miesiące jego życia po wielu, wielu latach w schronisku. Odszedł kochany, w ciepełku, a nie na betonie w boksie i [B]zrobili to całkowicie świadomie[/B]. Avaloth też podała Ci wiele przykładów. Ja ostatnio byłam w hoteliku, w którym jest Dukat i chłopak ma się wspaniale, chodzi sobie po ogrodzie, przychodzi się poprzytulać, a dawali mu zaledwie 2 miesiące życia. Nie wolno się poddawać! Jemu może zostać kilka miesięcy, a może i równie kilka lat, tego nikt nie przewidzi.
×
×
  • Create New...