Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='majku33krakow']sprawdz czy ma chipa u weta,bo może mieć[/QUOTE]Dzięki za podpowiedź, bo w ogóle o tym nie pomyślałam:/Na dniach i tak trzeba będzie ją wziąć do weta, żeby ją odpchlić i odrobaczyć, to poproszę wtedy o sprawdzenie.
  2. Znowu to czekanie na rozwój wydarzeń....:(Wydaje mi się Gabi, że wizyta PA pomoże Ci znaleźć odpowiedzi na nurtujące Cię pytania i rozwiać wątpliwości, a wtedy będziesz mogła podjąć ostateczną decyzję czy Cindy jedzie do nowego domku czy szukamy go dalej:)
  3. Fb nie mam niestety:( Rudzia-Bianca obiecała wrzucić koteczkę na swojego fb, za co Jej bardzo dziękuję:loveu:
  4. No to jeszcze się wstrzymam, a Wy się dziewczyny dogadajcie ;)
  5. Chyba, że dogadasz się z Ulą, że to Jej numer podamy i maila, bo w końcu sunia jest u Niej. Jak uważacie, ja się dostosuję ;)
  6. Super Gabi, dziękuję, jeszcze tylko mi podaj maila + telefon to zaraz się wezmę za ogłoszenia :)
  7. Niestety z poszukiwań nici, zgłosiła się zaledwie jedna osoba, a takie poszukiwanie mija się z celem, bo Brysia i tak codziennie (kilka razy dziennie) szuka właściciel wraz ze współlokatorką. Do poszukiwań potrzebnych jest sporo osób, żeby udało się przeczesać cały teren, wywabić go z tych krzaków :( Po Brysiu póki co nie ma śladu, nawet nikt nie zadzwonił, że gdzieś był widziany:( Przychodzę z prośbą, bo już nie mam pojęcia co z tą kicią zrobić, a do siebie jej wziąć nie mogę, bo mam psa, który nie znosi kotów :-( Pod dom dziewczyny mojego brata przybłąkała się kotka....Wrzucam opis z ogromną, ogromną prośbą o DT albo z prośbą o poszukiwanie, wypytywanie kogo się da, bo aż mi się serce kraje, że ona bezdomna :-( Takie jej zrobiłam ogłoszenia: [FONT=sans-serif]PILNIE poszukuję domu dla bezdomnej kotki, która kilka dni temu przybłąkała się pod mój dom. Początkowo przychodziła kilka razy dziennie, ostatnio jednak zaczęła przesiadywać całymi dniami, w nocy także ją widuję. Wystawiłam jej na taras kojec, w którym śpi i wygrzewa się na słońcu. Kotka jest młoda, koloru szarego z małymi rudymi plamkami. Jak tylko usłyszy, że ktoś wyszedł z domu to biegnie, aby się przywitać. [/FONT] [FONT=sans-serif]Kotka jest przyjacielska do ludzi, psów i kotów, mizia się o nogi, o ściany, o krzesła, o wszystko do czego dostanie. Nie ma niestety instynktu samozachowawczego, nie ucieka przed samochodami ani przed straszeniem jej. Prawdopodobnie została wyrzucona z jakiegoś domu, nie zachowuje się jak dzikus, nie boi się, nie broni przed innymi zwierzętami. Nie poradzi sobie sama na wsi- atakują ją wiejskie kocury, wychodzi na ulicę nie patrząc na samochody. Przybiega, gdy się ją woła, głośno miauczy jak jest głodna, mruczy jeszcze trochę nieskładnie, na granicy między miauczeniem a mruczeniem. Daje się podnosić, nosić na rękach, sama wchodzi na kolana, daje się obracać, oglądać łapki, drapać, tulić. Kotka jest bardzo ufna, śpi na wycieraczce, w kojcu, na ręcznikach, na schodach, pod większymi krzaczkami. [/FONT] [FONT=sans-serif]Bardzo chciałabym, aby kotka znalazła dom, w którym będzie kochana, bo bardzo na to zasługuje.[/FONT] [FONT=sans-serif]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT] [FONT=sans-serif]Kontakt:[/FONT] [FONT=sans-serif]604-430-023[/FONT] [FONT=sans-serif]paula_t@vp.pl Ze swojej strony obiecuję robić ogłoszenia i w razie czego oczywiście także finansową (bazarki), byleby tylko coś jej znaleźć.... [/FONT]
  8. [COLOR=#000000]Przychodzę z prośbą, bo już nie mam pojęcia co z tą kicią zrobić, a do siebie jej wziąć nie mogę, bo mam psa, który nie znosi kotów [/COLOR]:-( [COLOR=#000000]Pod dom dziewczyny mojego brata przybłąkała się kotka....Wrzucam opis z ogromną, ogromną prośbą o DT albo z prośbą o poszukiwanie, wypytywanie kogo się da, bo aż mi się serce kraje, że ona bezdomna [/COLOR]:-( [COLOR=#000000]Takie jej zrobiłam ogłoszenia:[/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]PILNIE poszukuję domu dla bezdomnej kotki, która kilka dni temu przybłąkała się pod mój dom. Początkowo przychodziła kilka razy dziennie, ostatnio jednak zaczęła przesiadywać całymi dniami, w nocy także ją widuję. Wystawiłam jej na taras kojec, w którym śpi i wygrzewa się na słońcu. Kotka jest młoda, koloru szarego z małymi rudymi plamkami. Jak tylko usłyszy, że ktoś wyszedł z domu to biegnie, aby się przywitać. [/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Kotka jest przyjacielska do ludzi, psów i kotów, mizia się o nogi, o ściany, o krzesła, o wszystko do czego dostanie. Nie ma niestety instynktu samozachowawczego, nie ucieka przed samochodami ani przed straszeniem jej. Prawdopodobnie została wyrzucona z jakiegoś domu, nie zachowuje się jak dzikus, nie boi się, nie broni przed innymi zwierzętami. Nie poradzi sobie sama na wsi- atakują ją wiejskie kocury, wychodzi na ulicę nie patrząc na samochody. Przybiega, gdy się ją woła, głośno miauczy jak jest głodna, mruczy jeszcze trochę nieskładnie, na granicy między miauczeniem a mruczeniem. Daje się podnosić, nosić na rękach, sama wchodzi na kolana, daje się obracać, oglądać łapki, drapać, tulić. Kotka jest bardzo ufna, śpi na wycieraczce, w kojcu, na ręcznikach, na schodach, pod większymi krzaczkami. [/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Bardzo chciałabym, aby kotka znalazła dom, w którym będzie kochana, bo bardzo na to zasługuje.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Kontakt:[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]604-430-023[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]paula_t@vp.pl Ze swojej strony obiecuję robić ogłoszenia i w razie czego oczywiście także finansową (bazarki), byleby tylko coś jej znaleźć.... [/FONT][/COLOR][/COLOR][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7651/q9le.jpg[/IMG][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/2607/f4oj.jpg[/IMG][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9394/y5ej.jpg[/IMG][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9595/spvm.jpg[/IMG][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8784/s3vu.jpg[/IMG]
  9. Jednak te wyróżnienia sporo dają, dopiero wczoraj wyróżnione, a już 60 wejść i 3 odsłonięcia telefonu, a przy niewyróżnionych czasem i jednego przez kilka miesięcy nie było, no ale się nie podniecam tylko czekam ;)
  10. Przychodzę z prośbą, bo już nie mam pojęcia co z tą kicią zrobić, a do siebie jej wziąć nie mogę, bo mam psa, który nie znosi kotów :( Pod dom dziewczyny mojego brata przybłąkała się kotka....Wrzucam opis z ogromną, ogromną prośbą o DT albo z prośbą o poszukiwanie, wypytywanie kogo się da, bo aż mi się serce kraje, że ona bezdomna :( Takie jej zrobiłam ogłoszenia: [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]PILNIE poszukuję domu dla bezdomnej kotki, która kilka dni temu przybłąkała się pod mój dom. Początkowo przychodziła kilka razy dziennie, ostatnio jednak zaczęła przesiadywać całymi dniami, w nocy także ją widuję. Wystawiłam jej na taras kojec, w którym śpi i wygrzewa się na słońcu. Kotka jest młoda, koloru szarego z małymi rudymi plamkami. Jak tylko usłyszy, że ktoś wyszedł z domu to biegnie, aby się przywitać. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Kotka jest przyjacielska do ludzi, psów i kotów, mizia się o nogi, o ściany, o krzesła, o wszystko do czego dostanie. Nie ma niestety instynktu samozachowawczego, nie ucieka przed samochodami ani przed straszeniem jej. Prawdopodobnie została wyrzucona z jakiegoś domu, nie zachowuje się jak dzikus, nie boi się, nie broni przed innymi zwierzętami. Nie poradzi sobie sama na wsi- atakują ją wiejskie kocury, wychodzi na ulicę nie patrząc na samochody. Przybiega, gdy się ją woła, głośno miauczy jak jest głodna, mruczy jeszcze trochę nieskładnie, na granicy między miauczeniem a mruczeniem. Daje się podnosić, nosić na rękach, sama wchodzi na kolana, daje się obracać, oglądać łapki, drapać, tulić. Kotka jest bardzo ufna, śpi na wycieraczce, w kojcu, na ręcznikach, na schodach, pod większymi krzaczkami. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Bardzo chciałabym, aby kotka znalazła dom, w którym będzie kochana, bo bardzo na to zasługuje.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Kontakt:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]604-430-023[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]paula_t@vp.pl Ze swojej strony obiecuję robić ogłoszenia i w razie czego oczywiście także finansową (bazarki), byleby tylko coś jej znaleźć.... [/FONT][/COLOR][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7651/q9le.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/2607/f4oj.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9394/y5ej.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9595/spvm.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8784/s3vu.jpg[/IMG]
  11. No i kolejny problemas :( Pod dom dziewczyny mojego brata przybłąkała się kotka....Nie mam dla niej żadnego DT, szukam, wczoraj zrobiłam jej ogłoszenia....Mam nadzieję, że coś uda się jej znaleźć :( Takie jej zrobiłam ogłoszenia: [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]PILNIE poszukuję domu dla bezdomnej kotki, która kilka dni temu przybłąkała się pod mój dom. Początkowo przychodziła kilka razy dziennie, ostatnio jednak zaczęła przesiadywać całymi dniami, w nocy także ją widuję. Wystawiłam jej na taras kojec, w którym śpi i wygrzewa się na słońcu. Kotka jest młoda, koloru szarego z małymi rudymi plamkami. Jak tylko usłyszy, że ktoś wyszedł z domu to biegnie, aby się przywitać. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Kotka jest przyjacielska do ludzi, psów i kotów, mizia się o nogi, o ściany, o krzesła, o wszystko do czego dostanie. Nie ma niestety instynktu samozachowawczego, nie ucieka przed samochodami ani przed straszeniem jej. Prawdopodobnie została wyrzucona z jakiegoś domu, nie zachowuje się jak dzikus, nie boi się, nie broni przed innymi zwierzętami. Nie poradzi sobie sama na wsi- atakują ją wiejskie kocury, wychodzi na ulicę nie patrząc na samochody. Przybiega, gdy się ją woła, głośno miauczy jak jest głodna, mruczy jeszcze trochę nieskładnie, na granicy między miauczeniem a mruczeniem. Daje się podnosić, nosić na rękach, sama wchodzi na kolana, daje się obracać, oglądać łapki, drapać, tulić. Kotka jest bardzo ufna, śpi na wycieraczce, w kojcu, na ręcznikach, na schodach, pod większymi krzaczkami. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Bardzo chciałabym, aby kotka znalazła dom, w którym będzie kochana, bo bardzo na to zasługuje.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Kontakt:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]604-430-023[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=sans-serif]paula_t@vp.pl Ze swojej strony obiecuję robić ogłoszenia i w razie czego oczywiście także finansową (bazarki), byleby tylko coś jej znaleźć.... [/FONT][/COLOR][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7651/q9le.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/2607/f4oj.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9394/y5ej.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9595/spvm.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8784/s3vu.jpg[/IMG]
  12. Jestem u babuleńki na zaproszenie. Mogę pomóc z ogłoszeniami, jeśli tylko jest taka potrzeba tylko przydałaby się pomoc w napisaniu tekstu, bo jestem w tym beznadziejna;) Czy nie ma jakiejś fundacji zajmującej się Cane Corso, która mogłaby pomóc? Ja nie jestem fb, ale czy ktoś mógłby utworzyć wydarzenie? Może udałoby się znaleźć jej DT/DS u jakiegoś miłośnika rasy....
  13. Beściku, jak ty urosłeś:crazyeye: Bardzo się cieszę Natalia, że wszystko w porządku, możemy chyba odetchnąć z ulgą....ufffff.....
  14. [quote name='Avaloth']Jakby nie odpisywali to dajcie znać, dopytam koleżankę która tam pracuje czy w najbliższym czasie jest akcja. Ale potem już się trzeba by było osobiście dogadać żeby Trufelka mogła tam być 'legalnie' ;)[/QUOTE] Avaloth, dzięki za wytłumaczenie :) Można i tak akcje bullowatych wziąć Trufelkę, będzie się wyróżniała z tłumu, to i może ktoś ją wypatrzy:eviltong: Zadzwonię jutro do KTOZ-u, a Ty jak możesz to też podpytaj :)
  15. [quote name='cancer43']Zaraz wysyłam,byłam bez komputera kilka dni,do tego komórka mi wysiadła,więc nawet nie mogłam zadzwonić,bo wszystkie numery telefonów oczywiście w komórce[/QUOTE] Cancer, ja to bardziej dla siebie napisałam, żeby pamiętać, bo już mam wrażenie, że z tymi niektórymi opłatami to mnie skleroza dopada, już nie wiem gdzie obiecywałam, ile i na jakiego psa ;)
  16. Ze zdrówkiem już wszystko w porządku :) Dzisiaj w nocy Anetka słyszała jak jakiś psiak kaszle i trochę się wystraszyła, że to znowu Baksik, ale na szczęście to był jednorazowy wypadek;) Baksik już się stał bardzo pewnym siebie psiakiem:razz: Biega wzdłuż ogrodzenia i szczeka na przechodzących/przejeżdżających ludzi. Jak trafił do Anetki to inne psiaki wyganiały go od miski, Baksik pokornie odchodził, a teraz to on rządzi;)
  17. [quote name='ULKA12']Słuchajcie a może by ja tam zostawić jeśli mają miejsce? Szkoda ją narażać na dodatkowy stres.[/QUOTE] Z tego co pamiętam to tam jest chyba 20 złotych za dobę...Poprawcie, jeśli się mylę.... Dziewczyny, udałoby się którejś z Was napisać tekst? Nie ukrywam, że byłaby to duża dla mnie pomoc:roll:
  18. Asiu, ja go mogę ogłosić, to naprawdę nie jest problem, a pakiet wykorzystaj sobie na inne bidy. Tylko nie wiem na kogo kontakt....? Mi się też imię Yoda podoba, bo pasuje do niego:)
  19. Aaaa, bo ludzie się Kasiu nie znają i tyle, a Amiś na pewno wniósłby mnóstwo radości do nowego domku. Super nasz chłopak wygląda:loveu: Bardzo dobre fotki do ogłoszeń :)
  20. Nie ma problemu i tak mój numer już jest wszędzie ;) Z poszukiwań nici, ale nie ze względu na brak chęci, bo obie byłyśmy gotowe, ale po prostu ludzi brak, same się dzisiaj zastanawiałyśmy dlaczego taki marny odzew, zaledwie jedna osoba :( Bryś vel Pixel to płochliwy psiak, skoro nie reagował nawet na wołanie swojego właściciela, u którego był prawie miesiąc, to tym bardziej nie zareagowałby na nasze i w 3 osoby to byśmy na takim terenie nic nie zdziałały. Jego trzeba tam znaleźć, on sam nie wyjdzie, nie ma takiej szansy, a jedyna możliwość to przeszukanie całego terenu, wypłoszenie go, żeby chociaż mieć go w zasięgu wzroku. Na szczęście właściciel go cały czas szuka (przynajmniej wedle moich ostatnich informacji). Anetka ma do tego Pana numer, ja nie, ja byłam tylko na doczepkę do poszukiwań ;) Piechcia, my z Anetką we wtorek byłyśmy tam z Olafem i Guciem specjalnie, mając nadzieję, że na nie zareaguje....niestety :(
  21. [quote name='katarzyna09']Glucik nie ma wydarzenia na FB? Może warto by było takie założyć?Tylko ja nie fejsbukowa...:roll:[/QUOTE] Tak, Glucik ma wydarzenie, dzięki niemu znalazł DT:) Tylko niestety DS na horyzoncie nie widać....
  22. [quote name='barb']To bardzo dobry pomysł. Kto może coś więcej wiedzieć na ten temat ? Może iwoniam ?[/QUOTE] Wiem, że ostatnia była chyba 6 lipca taka akcja na Błoniach, a nie mogłam wtedy iść ze swoją Brenusią, bo akurat wyjeżdżałam na wakacje i strasznie żałowałam, ale postaram się przypilnować kolejnej takiej akcji, bo to spora szansa dla psiaka.
  23. Ciekawe jak tam nasz Beścik w DT.....
  24. Już mam dzisiaj trochę dość robienia ogłoszeń (;)), ale muszę jeszcze zasiąść nad tekstem Baksikowym. Choć przyznam szczerze, że niezbyt mam do tego talent :D
×
×
  • Create New...