-
Posts
94 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysa
-
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Ja bym chętnie pojechała, ale teraz mam nową prace gdzie pracuje po 10-13h, a moja współlokatorka ma zajęcia na dziennych i też kiepsko jej jechać. A grafik będę miała ustalany dopiero w przyszłym tygodniu, więc ciężko teraz mi się umówić bym jechała. :( [B]Jara[/B], próbuję się dodzwonić do Agi z Wrocławia. Jej chłopak często jeździ do Warszawy, tylko muszę mieć numer kontaktowy do osoby u której jest teraz sunia i adres. Z Wrocławia bym ją spokojnie odebrała, bo dla Agi nie ma problemu przetrzymać suni te kilka dni, bym mogła po nią przyjechać. -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Nie, to ja mam wziąć sunie na DT i to jest mój numer podany na FB. Nie mam pojęcia co z sunią się dzieje, oby było wszystko w porządku... Też nie mogę tak długo czekać, bo czekają inne psiaki na DT :( -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Eh... dopytam się znajomej kiedy jej chłopak jedzie do Warszawy. Często bierze psiaki, a do Wrocławia już dojadę PKS'em i do pociągu wezmę sunie jak nic nie będzie dało się załatwić. Jutro późnym wieczorem napiszę co udało mi się załatwić. -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Dla mnie nie ma problemu odebrać suni z Krakowa, mieszkam dokładnie na pograniczu Kraków - Wieliczka, do Krakowa jeżdżę niemal codziennie ;) Gdyby coś było wiadomo dzwońcie proszę, o każdej porze odbiorę suńkę, bo to tak się ciągnie i ciągnie... 536 319 794 - dla przypomnienia. -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Nie chodzi tu o zawracanie głowy tylko o czas. Taki pies ma większą szansę na adopcje gdy jest odpowiednio socjalizowany, szkolony. A tym dłużej to trwa tym gorzej dla suni. Również zajmuję się reklamą, grafiką - umiem zrobić takie ogłoszenia, że sunia miałaby szansę na kochający dom. Jednak dalej jej u mnie nie ma :( Wiadomo coś? Co, jak i kiedy? -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
nadal cisza :( -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Sunia miała byc u mnie juz w niedziele, ale samochod, ktorym miala byc do mnie przewieziona okazal sie nie ubezpieczony, wiec planowane jest przyzwiesc sunie pod koniec tego tygodnia. Strasznie dlugo to trwa :( Podawalam wczesniej numer na facebooku, gdzie znalazla wzdarzenie, ale widze tutaj tez by sie przydal. 536 319 794. Czekamy niecierpliwie na małą... -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
i jak z transportem? wiadomo coś? u mnie już wszystko gotowe, po remoncie więc psiaka mogę przyjąć w każdej chwili -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Do Wieliczki. Wylotówka przy Krakowie, więc blisko autostradą dojechać na Rzeszów. Bezpłatny DT, ale gorzej z pokryciem kosztów sterylizacji. -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
wszystko sie uda, tylko transport potrzebny. Mam dzisiaj malowanie wiec wiem ze na pewno juz zdaze. Dzisiaj wszystko remontowe bedzie zrobione, wiec mozna szukac juz transportu na sobote, niedziele ;) -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Kiedy te zawody? Środa/czwartek (postaram się jutro dowiedzieć) będę wiedziała czy 10 jest przeprowadzka. Jutro mam wstawianie drzwi i ewentualnie malowanie, a jak nie to czwartek. Więc zostaje mi wstawić jedynie łóżko, więc dziewczyny możecie już organizować transport na sobotę/niedzielę. -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
Dla suni mam już przygotowaną karmę, smyczkę, szelki (jeżeli będą pasować), mam zapas obróżek. Z posłaniem nie będzie problemu bo moja psica i tak śpi ze mną w łóżku, a ma nowe legowisko, które będzie idealne dla suni. Wszystko z ta przeprowadzką się przesuwa :roll: W poniedziałek mam wstawianie ścianki, drzwi, jakoś wtorek/środa malowanie, do piątku pewnie wszystkie meble będą. Wyliczyłam że na upartego do 10 lutego powinnam zdążyć ze wszystkim, jak nikt nie będzie się gramolił. Na miejscu mam weterynarza, który podejmie się sterylizacji, jest bdb i zawsze mi pomagał z innymi pupilami ;) -
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
mysa replied to Jara's topic in Już w nowym domu
2 lutego mam okazje być w Warszawie, ale nie wiem czy do tego czasu zdążę się przenieść na nowe mieszkanie, bo tylko to mnie trzyma przed wzięciem suczki na DT. W domku jest jeszcze jeden mały piesek mojej znajomej, no i moja ruda suńka i czasami w domu będzie mój drugi pies który zostaje z siotrą bo nie nadaje się do mieszkania (adhd). Mogę małej zapewnić od razu szkolenie i socjalizację, bo sama mam bardzo strachliwego psa z lękiem separacyjnym po ciężkich przejściach. Wcześniej napiszę jak się już przeniosę (mam nadzieje że do 2 lutego), więc wtedy sama odbiorę psisko, albo ewentualnie je wezmę na chwilę do kogoś znajomego (nie trzeba będzie wtedy ponosić kosztów transportu) ;) -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
mysa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='abilab']mysa jezeli tylko mozesz to koniecznie reklamuj chłopaków obu to konieczne obaj potrzebują domków[/QUOTE] W końcu muszę się jakoś odwdzięczyć [b]Ulv[/b] za pomoc w poszukiwaniach mojej suńki, bo bez niej i reszty dziewczyn nie dałabym rady ;) -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
mysa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
To moge i Mańka i Filipa zareklamować w internecie. ;) ogarnę się i biorę się do roboty. -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
mysa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś mógłby mi chociaż na priv wysłać potrzebne informacje? jutro do około 16:00 mam czas, więc mogę Mańka jakoś zareklamować w internecie... Ważne też jest to, czy ewentualny transport wchodzi w grę? -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
mysa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Każdy woli wychwalać psiaka niż działać. Ja dzisiaj mam zajęcia do późna więc nie dam rady, dopiero jutro. Ale potrzebowałabym jakieś ładne zdjęcia, informacje na temat zabiegów Mańka, dokładniej zachowanie i kontakt do osoby, która byłaby odpowiedzialna za przyjmowanie telefonów i jego adopcje. -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
mysa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Nie widziałam aby był zagubiony u Ulv, a siedziałam z psiakami kilka godzin i w dodatku z moim, bo nie miałam jak go zostawić. Maniek swobodnie przemieszcza się po mieszkaniu, nie wchodzi w konflikty i nie zauważyłam aby mu przeszkadzały inne psy na łóżku obok niego :roll: chyba że się mylę, bo byłam tam tylko kilka godzin. -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
mysa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']A ogłoszenia stale ma? Frydze (od Poker) ogłoszenie w Metrze ktoś dał i dzięki niemu znalazła dom[/QUOTE] Może by to coś dało... znalazłam cennik metra za takie drobne ogłoszenia: [url]http://bi.gazeta.pl/im/3/11183/m11183223,FILIGRANOWE112011.pdf[/url] Gdzie Maniek teraz jest ogłaszany w internecie, czy w ogóle jest? -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
mysa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Maniek jako jedyny z całej gromadki nie dobierał się do mojej psicy i był taki spokojny, nawet przy niej spokojnie siedział. Nie wiem jakim cudem nie może znaleść domu, sam mnie urzekł... Maniek, jesteś taki kochany, spokojne psisko a nikt cie nie chce. Hop do góry! -
Moja sunia jak wcześniej mogła ze mną biegać, również bez problemu nauczyła się ciągnąć na komendę "go! go! go!". A na ogół na smyczy nigdy nie ciągnie.
-
Są spacerowicze z Wieliczki?
-
Bianka - 2005 rok, lipiec, znaleziona w Zabierzowie (koło Krakowa), jako około 4 miesięczny piesek. Ktoś wyrzucił ją z pędzącego samochodu, następnie skryła się w krzakach. Była cała poobijana. Jej socjalizacja była bardzo długa, ponieważ sunia panicznie bała się ludzi, psów, kotów i innych zwierząt czy też rzeczy. Dość tego, w tym roku lecznica zgubiła ją przed operacją na 2,5 miesiąca, 300km od domu. Nikt nie zdołał jej złapać, a ja bezsilnie jej szukałam... Wreszcie wpadła w moje ręce i jesteśmy nierozłączne... Bardzo się kochamy i aż łza się kręci w oku ile ona w życiu przecierpiała... [IMG]http://i1071.photobucket.com/albums/u503/mysha792/5b2e7436.jpg[/IMG] [IMG]http://i1071.photobucket.com/albums/u503/mysha792/cd4954c5.jpg[/IMG] Mika - 2012, czerwiec - wzięta z Krakowskiego schroniska, ma około 2 latka, w typie labradorka. Pokochała nową rodzinę, zaznała ciepła rodzinnego i dzięki niej moja staruszka Bianka, czerpie radość z życia, bo sunie się pokochały :) [IMG]http://i1071.photobucket.com/albums/u503/mysha792/023a2c53.jpg[/IMG] [IMG]http://i1071.photobucket.com/albums/u503/mysha792/991fa13c.jpg[/IMG]
-
A nadaje się dla psów z wypadniętym dyskiem? Psiak miał mieć operacje, ale lecznica go zgubiła (miał wtedy stan krytyczny a inni neurolodzy po zobaczeniu wyników rezonansu nie wierzyli własnym oczom, że ten pies nie jest porażony) Po dwóch miesiącach się znalazła i operacja jak na razie (albo już wcale nie jest potrzebna). Jedynie mamy robić rtg co pół roku czy nie zachodzą zmiany zwyrodnieniowe, ewentualne leki przeciwbólowe, które nam wypisano, gdyby znowu były napady bólu, ewentualnie jednak operacja jak znowu ten dysk będzie naciskał na rdzeń kręgowy. Tak więc pytam, czy Cetyl M można stosować w takim przypadku? Pies dostaje arthoflex i jakoś nigdy nie widziałam żadnej poprawy, nawet jak wcześniej dostawał syrop na łapki przednie :roll:
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
mysa replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Pamiętam Maxia jeszcze kilka lat temu jak byłam wolontariuszką... Pies z wielkim sercem, a nikt go nie chce :(