-
Posts
3530 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dara9
-
Panna Fąfel wróciła do nas z adopcji po 24 godzinach z powodu koteczka.
dara9 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Fąfelki i podnoszę...może zauważy ją odpowiedni domek :) -
Cały czas zaglądam do Rudej...do Mai zresztą też... nie wiem jakie decyzje w końcu zapadną, ale jestem z Rudzinką ciągle myślami...
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Państwa przeziębienie nie przeraża, po prostu chanel w poniedziałek pójdzie do weterynarza na kolejną dawkę antybiotyku, ale już w Krakowie.[/QUOTE] Kraków...piękne miasto, na pewno Chanelce się spodoba:loveu: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='odmiśki']wspaniale że są to ludzie którzy tak bardzo kochają psiaki a wiem co mówię bo moja sunia też śpi ze mną i wyleguje się na kanapach i fotelach[/QUOTE] Nasza też :evil_lol: -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
dara9 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Może uda się w najbliższym czasie Ci Angel je odwiedzić...nie ma za co przepraszać, gdybyś mogła pojechałabyś:calus: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jeju nie mogę się nacieszyć :multi::Cool!::multi: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Państwo jutro chcą przyjechać do Ulki po Chanelkę.[/QUOTE] Ale Ula pisała, że Chanelka jest przeziębiona, czy Państwo wiedzą o tym? Trzeba teraz chyba ostrożnie żeby się wykurowała... Skoro mieli pieski tyle lat, na pewno wiedzą co i jak i będą mogli się nią dobrze zaopiekować. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jeju jakie dobre wieści! A co z transportem? Państwo przyjadą po Chanelkę czy mamy coś kombinować? Ale się cieszę:bigcool: odmiśki - Kochana nie martw się! najważniejsze, że Chanelka będzie miała dobry domek. Jak tylko będziesz chciała mogę pomóc poszukać innej psinki, do której zabije mocniej Twoje serce - na pewno dasz jakiejś bidulce dużo miłości i szczęścia :) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ojej biedna Chanelka...dobrze, że to tylko przeziębienie. I oczywiście najlepiej będzie jak Chanelka wykuruje się ale póki co nie zapeszajmy ;) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Trzymam bardzo bardzo cichutko kciukasy! -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
dara9 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
To wszystko robi się coraz dziwniejsze... -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
dara9 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Aniao piękne ogłoszenia :) Danko - plakaty, jak zwykle, świetnie wydrukowane :) Kurcze muszę też podrukować...niestety będą czarno białe, ale zawsze coś :) -
Teraz już też się gubię... Jedno jest pewne: trzeba zrobić wizytę u P.Agnieszki - jeśli nie dla Rudej to dla innego psiaka może się znaleźć dobry dom! U Pani z Warszawy też trzeba przeprowadzić wizytę...jeśli mamy Rudzinkę zostawić musimy mieć pewność, że Maja naprawdę jej uciekła, i musimy wiedzieć co stało się z dwoma pozostałymi psami... Jednak 'my', w sensie do Rudzinki, nie możemy się 'spalić'. Nie może wiedzieć, że wiemy o Mai i innych psach... Wizytę musiałaby przeprowadzić osoba od adopcji Mai - tak mi się wydaje...
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
dara9 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jejku tak się cieszę, że Maja się znalazła! Ale sama nie wiem co doradzić... -
Tak chyba się nie uda... myślę, że każdy kto da fanty musi pilnować bazarku albo gazzy da każdemu info na PW, że jego przedmiot został sprzedany i przekaże adres do wysyłki. Tylko nie wiem jak z pieniążkami za przesyłkę?
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Prosimy Ulę i Olę o informację o charakterku Chanelki!!! -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
dara9 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
z tego co się orientuję w Warszawie...ale nie wiem czy reagowała na imię -
Super, że ktoś się Rudą zainteresował, ale nie rozumiem tego pośpiechu... Wiecie jak to jest...jak komuś sie tak śpieszy to równie może się rozmyślić... Skoro Pani tak zależy to trzeba jej powiedzieć że najpierw musi być przeprowadzona wizyta przedadopcyjna - na spokojnie. Jak nie Ruda to inny piesek znajdzie dom - my jej pomożymy znaleźć kompana ... A co do domu w Warszawie...rzeczywiście może poczekajmy do poniedziałku czy to Maja jest w schronisku...ja już nie wiem co mam myśleć..
-
Przepraszam...wczoraj musiałam wyjechać do rodziców...będę tu prawdopodobnie do niedzieli...obiecuje, że jak tylko wrócę do domu zaraz popstrykam zdjęcia:modla: Świetnie allegro, oby przyniosło Bezie szczęscie!:kciuki:
-
też śledzę na bierząco...ale nie wiem już co pisać :(
-
Jutro będę się widzieć z koleżanką..zapytam delikatnie czy nie poszukałaby czegoś :)
-
Och szkoda, że licytacja to był tylko jakiś głupi żart... zaglądam do Kremci z nadzieją, że uśmiechnie się do niej los!
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja w to nie wierze, że taka pięknota mogła się nie spodobać:shake: to pewnie jacyś 'wymyślacze' są ;) -
Ja jakieś dwa fanty znajdę ale nie wiem czy bedzie popyt na nie ;) mam nadzieję, że uda mi się jutro wreszcie pstryknąć fotki, gazzy proszę na PW maila bym mogła wysłać zdjęcia i opis :)
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
dara9 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Oleana...jak przeczytałam Twojego posta, najpierw pomyślałam, że może rzeczywiście Maja uciekła... Ale to nie tłumaczy jej zmieszania gdy rozmawiała z nią Murka i tego, że nie poinformowała jej o tym że pies zaginął! I dlaczego opowiada o wszystkich psach jakie miała a nie wspomina o tych dwóch z którymi wogóle nie wiadomo co się stało?? Też jej uciekły?? Też się boi przyznać by mogła adoptować dalej psy?? Na tym jeszcze nikt jej nie złapał więc o tym nie mówi... Ja naprawdę nie wiem co myśleć! Strasznie martwię się o Rudą...już nie wspomnę o Mai, Mary i Łatce!! Niech te sunie się znajdą...bo serce pęka Najchętniej wzięłabym Rudą stamtąd bo kto wie jakie jutro ją czeka? Ale dokąd?? Jejku gdybym mogła, już dawno byłaby u mnie choć na tymczasie, ale co zrobić? Jak teraz dowiedzieć się gdzie jest Maja? Jak uzyskać info co się stało z poprzednimi suniami? Czy sąsiadki rzeczywiście mogą coświedzieć...a jeśli coś 'wiedzą', czy ma to jakiekolwiek pokrycie z prawdą?