-
Posts
3530 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dara9
-
Olena nie przejmuj się p. Z...nie ma sensu, ona żyje we swoim świecie, ważne by Loli się krzywda nie działa! no i te papużki jeszcze by trzeba było zabrać, ale to już chyba nie zadanie dla Ciebie... Jeju śmieszny ten sąsiad - w sensie dowciapny ;) A tak wogóle to 84 przy nicku to Twój rok urodzenia:cool3:?
-
Właśnie też tak kombinuje ale my cholera (nie wiem gdzie miałam głowę jak remontowaliśmy mieszkanie:wallbash:) mamy drzwi tylko w sypialni, psa nie zamknę tam samego bo za co? za karę, że wzięłam kota:shake:? Kota mogłabym spróbować zamknąć ale my tam śpimy a gdzie Hana? Cholera TŻ się śmiał, że kota damy na szafę z kuwetą i miską i po sprawie:diabloti: oczywiście kwestia przekonania TŻ to już wogóle masakra...pewnie jakbyśmy mieli 'jak' wziąć tego kotka to inaczej ale on jest realistą :-( Spróbuję jeszcze pogadać z TŻ, może jakoś razem dojdziemy do rozwiązania jakiegoś...
-
Przepraszam ja w ogłoszeniach nie pomogę bo jestem doopa wołowa w tej kwestii i tyle! Przyznam, że cały czas kombinuje, czy nie dałoby rady tej dorosłej kotki do nas wziąć...cholera, że też ta nasza Hana takim pożeraczem kotów jest :/ Zastanawiałam się też nad sąsiadką (oczywiście mówię cały czas o dt)...ale wczoraj mnie zaczęła uświadamiać, że od dzieciństwa kotów nie lubi eh...
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
dara9 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Trzeba odebrać te papugi! Skoro tak się przejmuje tym, że można jej odebrać Lolę musimy to wykorzystać - tak jak tu pisano, dla dobra Loli musi oddać papugi i już! Dopóki Lolą będzie się dobrze zajmowała nie zostanie jej odebrana! -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
No nie znowu mi juz brak słów... Biedny kotek, nieźle musiał się zestresować, mam nadzieję, że się uspokoił i wrócił do domu. A Chanelka tak bezkarnie kotom pozwala włazić do jej klatki z pasztecikiem dla niej? Oj nie wiesz co tracisz Chanel, nie wiesz... -
Cholercia wszyscy zapsieni są! A z tym kojcem który wkleiłam wcześniej, gdyby u Carominy było na prawdę źle to znowu na chwilę by nas ratowało!
-
trzymam by sie udał i nie było ochrzanu!
-
Dokładnie tak jak pisze Olena... Ja znalazłam coś takiego: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193235-Pozna%C5%84-kojec-tymczasowy[/url] Może powinnyśmy już rozglądać się za transportem do Carominy? Jeśli znajdzie się coś w międzyczasie bliżej czy 'pewniej' (w sensie zwierząt) to zobaczymy...tak naprawdę tydzień na migiem zleci tymbardziej, że tu Wszystkich Świętych... Może 1qaz mogłaby pomóc ponownie...
-
[quote name='Olena84']No właśnie?? Czemu, w sumei szukasz z nami dt, ds, a sama go ukrywasz??? ;););)[/QUOTE] Tak szczerze to, jak pewnie każda z Was, kombinowałam w każdą stronę co by tu zrobić, czy jakoś by się nie dało. Za późna pora dla mnie by się rozpisywać ale... nie ma nas po 10 godzin, Hana zachowuje się agresywnie do innych suczek (do psów też się zdarza), nie byłoby kiedy nawet ich oswoić bo w weekendy studia..i tak w kółko. Cieszę się, że trafił się nam taki bezproblemowy pies bo tak to nie wiem co by to było:shake: Nie mielibyśmy nawet ich jak odizolować a o stosunku TŻ już nie do DS ale chociaż do tymczasu nie będę nawet wspominać:roll: To taka pigułka ;) Ja uciekam spać...może jutro wstanę jakoś wcześniej bo dzisiaj tak długo spałam:oops: Dobrze, że Rudzinka kolejną noc spędza bezpiecznie :)
-
To bardzo dużo!!! Odpisałam Ci na maila bo miałaś zapchaną skrzynkę ;)
-
[quote name='Olena84']Dara, a Ty czemu nie mozesz;)?[/QUOTE] Hihi sama się zastanawiam ;)
-
[quote name='Olena84']No to musze Wam powiedziec, ze tez odreagowałam jak Selenga, tylko tak sie rozryczałam ze nie wiem. Tak mi szkoda tego psa, ze juz mialam mysli, by rzucić dogo, bo to ponad mnie:(. Ruda tak na mnie patrzyała jak odjeżdżałam, że czulam sie koszmarnie, ale co sie dziwić, to znowu nie jej ostatnia przystań. No wiec od razu zadzwonilam do pana, tak jak napisala Selenga siedzial z Ruda u siebie i pil z nia herbate, dal jej wody, a ona wbiegła mu do wanny (!), ale mowil, ze siedzi, patrzy mu w oczy i chce by ja głaskał, no chwalił ja, ze taka spokojna i mała, bo po opowieściach Selengi spodziewał się bernardyna;). Pan ma pojsc z Ruda na Agrykole, dla nie wtajemniczonych nie Warszawianków- spacer po ok. 1m5 godziny jeden, wiec Ruda sie wybiega, powiedzial, ze od razu mnei uprzedza, ale nie spuści jej ze smyczy, więc wygląda to powaznie z jego strony.[/QUOTE] Olena, nie możesz się czuć koszmarnie! Gdyby nie Ty, i działania wszystkich tutaj na wątku Ruda siedziałaby dalej w schronie! Może nie rozumie o co chodzi z tym ciągłym przenoszeniem...ale my wiemy że robimy wszystko co w naszej mocy by było jej dobrze, by była szczęśliwa u boku swojego pana! Uśmiałam się z tym bernardynem:lol: Dobrze, że sąsiad li1 jest odpowiedzialnym facetem :) nie wiem czemu nie chce/nie może przygarnąć psa ale szkoda - bo wynika, że byłby z niego dobry opiekun.
-
Gruby,zwykły Feluś...czeka go schron?Pilnie potrzebny DT/DS/OGŁOSZENIA!
dara9 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Avilko ja niedawno wróciłam do domu, na razie tylko zapiszę! Choć i tak na razie pomysłu mi brak niestety :( -
Podnoszę kotki na razie, może ktoś jest w stanie jakoś pomóc?
-
Iria już w nowym domku !!!! ;)) Dziękujemy wszystkim za pomoc!
dara9 replied to sylwin7's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę że Ircia znalazła dobry domek! :) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
dara9 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chanelko daj się złapać! Już ponad tydzień łazi :( -
[quote name='Selenga']Ola już dzwoniła do Pana Sąsiada bo jak zostawiała Rudą to psica była nieco zdezorientowana. Pan Sąsiad był u siebie i pili sobie z Rudą herbatkę - sunia wpatrywała się w Pana Sąsiada i wachlowała ogonem (skąd ja to znam) Pan twierdzi że Rudzielec jest uroczy. Mieli jeszcze wyjść na krótki spacer i spać razem ([B]Pan został uprzedzony, że w przypadku Rudej należy to brać dosłownie[/B]) Ja będę dzwonić jutro :) LI, najserdeczniejsze podziękowania... od moich koteczek :loveu:[/QUOTE] Rudzielec kochany, dziś będzie kolejnego ludzia rozkochiwał w sobie i grzał mu nóżki:loveu: Dobrze, że wszystko się udało!
-
Syla powiedz mi do kogo były wpłacane pieniążki na Kremcię?
-
To podrzuć tu linka tego psiaczka bo ja jeszcze nie jestem obcykana i pewnie nie znajdę ;) Z kotkami często tak jest...ja znajdkom dawałam 3 m-ce a u weta okazywało się, że mają 6:roll: Ale to dobrze, że to nie są takie maleństwa. Czekamy na zdjęcia. EDIT: Ale ze mnie ciemna masa:oops: zdjęcia 3 kotków już dodane. Maleństwa są cudowne! Mamusia też śliczna, ale gdzie je dać? :-(
-
Tak Szyna! Pytaj może akurat! Może jak nie ciotka, to może sąsiadka ;)
-
Kurcze a u KateBono są kotki :( Edit: nie mam czasu teraz przeglądać wątku ich DT, podrzucam link by się nie zgubił ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/193144-PTD-u-KateBono-amp-BeaBono-%28Pozna%C5%84%29[/url]
-
[quote name='yumanji'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/187399-gdzie%C5%9B-jest-TAKI-DOM...gdzie-jest-ich-moc-gdzie-dostaj%C4%85-Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-i-odzyskuj%C4%85-Wiare[/URL] Nie mam watku hotelowego,na razie...[/QUOTE] Rozumiem, dziękuję za linka i już widzę same cudne mordki:loveu: Fizia: Dziekujemy :)
-
[quote name='yumanji']Nie moge sie zebrac zeby zalozyc strone...mam watek dot zwierzat przebywajacych u mnie.Nie moge jej zaoferowac miejsca w domu,mam kilka duzych suk,owczarkowatych... one moga nie byc mile.[/QUOTE] mi się popierniczyło ;) chodziło mi oczywiście o wątek :) proszę podaj linka, przydadzą nam się jakieś opcje!
-
Tripti - Dziekujemy za informację!
-
Szkoda, że w boksie:(, Ruda jest ze schroniska potrzebuje bliskości człowieka :( masz stronę hoteliku (jeśli to hotelik), możesz podać?