mam 8 miesięcznego dalmatyńczyka który codziennie w nocy załatwia sie w salonie. problem jest od 2 tyg,kiedy oddano wycyklinowane podłogi w salonie(nie wiem czy te fakty się łączą). Kilkukrotnie załatwił sie w salonie po czym jak wyjeżdżałem na wakacje oddałem go na tydzień do koleżanki gdzie ekscesy się nie powtórzyły. od 3 dni kiedy wrócił do domu znów codziennie robi kupy w salonie. dzisiaj nie było mnie 3 godzinny i przed wyjściem był na spacerze i załatwił wszystkie potrzeby. nie bije go po znalezieniu kupy, nie wkładam nosa w odchody, ale nie mam pojecia co robić. nie chce mieć ciągle zasranego salonu ... pomocy !!!