Grasiu jak to przeczytalam to sie poryczalam jesli Ty odejdziesz to ja ide z toba ,ale moze nie bedziemy sie przejmowac tym co inne panie maja do Nas ,niech wezma sie za prace a nie wysluchuja plotek od ludzi i sie czepiaja Nas. My mamy swoje psiaki i dla nich jestesmy na dogo razem z cioteczkami ,ktorych Ja rowniez nie znam ,a pomagaja nam bardzo duzo.Dziekuje wszystkim za pomoc i wybaczcie ze sie wzruszylam .Beda Grasie bronic bo wiem co to za dobry czlowiek .Amen.