-
Posts
2771 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by hankasanok
-
[quote name='fioneczka']szelki zwykłe najzwyklejsze wystarczą ale musisz upiś takie coś [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/pasy_bezpieczenstwa/30721[/URL] i przypinać niunię w aucie na tylnym siedzeniu[/QUOTE] acha!, ok teraz juz wiem wszytsko, kupimy taki zaczepik!!!! w Polsce jak jeździmy, a jeżdzimy duuuzo, to Bellunia jeździ w bagażniku, mamy combi, ma tam rozłozony kocyk i spi dziewczyna cała droge, zaciagamy tylko siatke, dla bezpieczenstwa zeby w razie w nie przeleciała do przodu!!!! ale jak bedziemy wyjeżdzac to kupimy taki zaczep!!!! dzieki za wszelkie rady :loveu: co ja bym bez Was zrobiła, teraz juz jestem duuuzo madrzejsza!!!
-
[quote name='Ada-jeje']Kup jeszcze sobie dla Belli szelki na ktore bedziesz mogla zapiac do zaczepu pasow bezpieczenstwa tam to jest wymagane[/QUOTE] Bella ma szelki, chociaż nie lubi w nich chodzić! no chyba ze to muszą byc jakies specjalne szelki, jak tak to kupimy
-
[quote name='Ada-jeje']Wlasnie pisalam o Berlinie, tam jest raczej pelny luz, napewno nie zatrzyma Ci do skonrtolowania psa zaden policjant. Trzeba jednak uwazac na sasiadow w bloku w ktorym masz zamiar sie zatrzymac. Z klatki wyprowadzaj psa na smyczy i w kagancu, pozniej juz mozesz go sciagnac jezeli jestes pewna ze Twoj pies nikogo nie zaczepi. Wchodzac do klatki zaloz kaganiec psu spowrotem. Nie wiem jak jest w innych landach w Niemczech, ale w wiekszosci jezeli bedziesz trzymac sie tego co Ci napisalam nie powinnas miec problemow. O ks. zdrowia i wszystkich wpisach nie wspominam bo mysle ze to jest jasne. Na wszelki wypadek dzien przed wyjazdem podjedz do swojej lecznicy i popros o podbicie w paszporcie badania psa przez weta. Sa landy w Niemczech gdzie trzeba te psy ubezpieczac, ale Ty nie jestes Niemka i tam nie mieszkasz. Nie zaszkodzi jednak popytac o ubezpieczenie psa w Polsce, chyba juz i u nas cos takiego funkcjonuje.[/QUOTE] ok, dziękuje bardzo teraz juz jestem spokojna a paszport i ksiazeczke zdrowia zawsze mamy przy sobie to taki odruch przy wyjazdach, my duzo jeździmy!!! Co do kagańca Bellunia zawsze chodzi w kagancu, niestety nie toleruje 99% przedstawicieli własnego gatunku a o kotach nie wspomne!!! :shake: Czyli do niemiec jedziemy, na luza! Kontaktowała sie tez z anią z poznania, jak radziłyscie tez potwierdziła ze jasli jedziemy tam turystycznie to ksiazeczka i paszport wystarczy plus odpowiednie zabezpieczenie psa w podróży!!!! a tak z innej beczki to powiem Wam ze jak wczoraj byłyśmy z Belluchna na spacerze to w pewnym momencie cisnienie wlaneło mi 1000!!!!!! To nie przez Bellunie oczywiscie, ona jak ma badyle to jest grzeczniutka nic jea nie obchodzi!!!!! Chodzi o ludzi, widziała juz takie sytuacje, ale przy kazdej kolejnej i tak człowieka sciska w środku! Wyobraźcie sobie ze tak, idziemy na spacerek, nad Sanem i cos lezy na środku ścieżki, podchodze bliżej i co widze? kota!!!! a włściwie to co po nim pozostało!!!!! Ludzie to s.......!!!!!:mad: Nie chce sie wyrazać, ale to był okropny widok!!!!! :shake::shake::shake: Kot był spalony, rozpruty brzuch, wnetrzności wyciągniete na wierzch, prawie oderwana żuchwa!!!!! Gdybym tylko dorwała tego kto to zrobił!!!!! :2gunfire: jak mozna!!!!!! ile to biedne zwierze musiało sie wycierpieć!!!!!! Zrobiłam zdjecie ale nie bede go umieszczać! to okropny widok!!!!!! ja nie rozumie jak komus może sprawiac przyjemnośc zadawanie bólu drugiej istocie!!!!!
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
hankasanok replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']miło czytać takie wieści[/QUOTE] baaaardzo miło!!!!!! -
[quote name='furciaczek']Masz psa morderce i dziwisz sie ze Cie do krwi pogryzl...toc to ich hobby takie jest:evil_lol:[/QUOTE] własnie!!!! masz szczęście ze Ci sie w tetnice szyjna nie wgryzła!!!!! Skoro maja 4,5 tony uscisku w szczece to wykrycie pulsujacej tetniczki to dla Mony pikuś!!!! hmmmm pewnie stwierdziła ze skoro juz bawisz sie z nią ta piłeczka to Cie oszczedzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Alicja']kurcze nie wiem jak to jest ale z tego co kojarze musisz sprawdzić czy w rejon w jaki sie wybierasz psy w typie TTB mają wstęp .... najlepiej zapytać Ada jeje .[/QUOTE] [quote name='agaga21'][URL]http://img822.imageshack.us/img822/3905/dsc01076ac.jpg[/URL] ja cię tak kocham za te ciasteczka! :evil_lol::loveu: śliczna niunia![/QUOTE] Za ciasteczk to Ci na głowe wejdzie, ślini sie jak bernardyn!!!!! [quote name='agaga21']co do wyjazdu do niemiec to ania z poznania powinna być zorientowana ;)[/QUOTE] [quote name='fioneczka']qrczaki pojęcia nie mam jak z gebelsami jest :roll: my sobie tu przy granicy na spacerki mozemy latać ...[/QUOTE] dzeki Wam dziewczynki za informacje!!!! :calus: [quote name='Ada-jeje']Oficjalnie jest zakaz wjazdu do Niemiec z bullowatymi, choc tam jest luz, jesli szczesliwie przejedzie granice to na miejscu podczas urlopu nie powinno byc problemu, najwazniejsze ze pies w miejscach publicznych bedzie na smyczy a kaganiec moze byc w reku. Napewno nie zostanie odebrany gdyby cos sie przydarzylo ale bedzie trzeba z psem zawrocic. Ja ze swoim nie mam problemu bo on Niemiec tam urodzony czyli ma ichne papiery. :evil_lol:[/QUOTE] w takim razie na jeden dzień jak pojedziemy do Berlina nie powinno być problemu, ale qurcze mozemy miec problem w takim razie potem, chcieliśmy odwiedzić znajomych, taki urlop na 2 lub 3 tygodnie. Oczytałam sie róznych informacji, gdzies nawet docztyałam ze trzeba zgłośic psa w danym landzie w urzedzie, dostaje sie wtedy jakieś zaswiadczenie czy pozwolenie, płaci sie ubezpieczenie i juz. Ada jest cos takiego? Może trzeba było by przetłumaczyć umowe adopcyjną czy jakies inne papiery, mamy jescze duzo czasu, chcieliśmy jechac w zimie albo na drugi rok, to jeszcze nie jest pewne ale wole sie szybciej upenić, wiem ze jakbym chciała jechac do brata do Angli to pół roku wczesniej musze załatwiać Belluchnie badania ( głupota zeby wyjechac na tydzień, ale takie prawo). Pozatym Bella nie jest psem rasowym, ale wystarczy na nia popatrzeć, nigogo nie oszukamy ze to pies innej rasy, pozatym ma ciete uszy, jak na to Niemcy patrza? Jedna Unia a tyle kłopotów!!!! Ale jeśli faktycznie bedzie tyle problemów najwyżej nie pojedziemy :placz: :placz:
-
Powiedzcie mi teraz moje drogie Cioteczki jak to jest z tymi naszymi bulowatymi w Niemczech! Mój Andrzej wybiera sie niedługo na badania kontrolne do Niemiec, może pojedziemy z nim, czy Belluni wystarczy czip i paszport ( oczywiscie juz je posada)
-
Witam wszystkich Widze ze dawno watek nie był odwiedzany, ale moze jeszcze ktos tu zaglada?! Mam pytanie , jak to jest z wyjazdem do Niemiec z bulowatymi? Słyszałam ze jest problem, Niemcy nie chca wpuszczac tych psów!!!! Jakos nie chce mi sie w to wierzyc wiec szukam odpowiedzi!!!! Nadmienie ze nasza suka jest psem w typie amstafa, jest zaczipowana i ma paszport.
-
[quote name='fioneczka']ja też lubię jak mnie TZ po plecach drapie ;)[/QUOTE] a czesto drapie :cool3:
-
qurcze ale facet.......musze go Bellusi pokazać :razz::razz::razz:
- 78403 replies
-
[quote name='fioneczka']dzień doberek :p jakie rude ? rude podobno wredne som :diabloti: dlatego Monie blondu dorobiłam :evil_lol: ... i jest prawie idealna chcesz się bić :eviltong:[/QUOTE] [quote name='chita']nie wredne ino falszywe:cool3: ale w dzisiejszych czasach to jeszcze troche a sie to bedzie 'zaradność' nazywać:eviltong: Alicja weznożesz zaprowadz spokoj na watku:diabloti: Ona chce sie bic:placz:[/QUOTE] zaraz zaraz, wypraszam sobie ze rude to wredne i fałszywe są!!!!! :mad::mad: Macie szczescie ze ja jeszcze całej sagi Alicji nie przeczytałam, wiec o Ozziego bić sie nie bede nie wiem czym kawaler pachnie :razz::razz:;);) no ale nie powiem zauroczyc sie mozna, niezły przystojniacha!!!!!
- 78403 replies
-
zdjecia REWELKA!!!!!! brudnym podwoziem Mony sie nie przejmuj, nasza jak biega po błocie to w uszach ma go pełno, weź wyczysć jak to osioł uparty i wiecznie pod ławe sie chowa, musze czekac az zasnie i na spaniu uszyska czyscic choc i to nie łatwe bo po pierwszym sie budzi i znów powtórka z rozrywki, Bellusia jest odwazna jesli chodzi o pieski i kotki ale jak przyjdzie isc do Pana doktora albo wyczyscic uszy to pod ławą siedzi TCHÓRZ!!!!! a co do powodzi to na prawdę brakuje słów, współczuje tym wszytskim ludziom, z całego serca!!!!!
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
hankasanok replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
Szantunia, ja tez trzymam kciuki, mam nadzieje ze szybko znajdzie kochajacy dom!!!!! Moja ruda ulubienico, teraz juz będzie tylko dobrze!!!!! -
i to co Bellunia lubi najbardziej ....... drapanko po dupce!!!!! [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/2476/1004151.jpg[/IMG] im mocniej tym......leeeepiej [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/8017/1004153.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4448/1004154c.jpg[/IMG]
-
[quote name='fioneczka']tak sobie czytam i wyczytałam że Hania będzie w najblizszej pięciolatce strasznie zajęta :diabloti: Alunia ukochaj zięciunia :loveu: mojego[/QUOTE] ha, ha !!!! Przynajmniej bedę miała fajna lekturę, (w telewizji i tak same seriale leca:roll:), a jakie zdjęcia przy tym :lol:
- 78403 replies
-
[quote name='zaba14']jaka zdolniacha !! :)[/QUOTE] zdolniacha, zdolniacha, czasem trzeba pochwalic psa!!!! żeby jej nie przeszedł zapał :razz: [quote name='fioneczka']heh ona tu z tą kołderką wygląda jak osiołek z sakwami ;)[/QUOTE] ....a osiołek z niej jest, ogromny czasem!!!!! a z tymi sakwami to mi pomysły podsunełas, może by ja na zakupy zabierać?!!:razz::razz::razz:
-
[quote name='zaba14']witamy u siebie !! :) jednak ja mam tylko jednego dzieciaczka :P no chyba że liczyć mojego TZta .. w sumie można go do tej kategorii podciągnąć hihi :) a tu Miya czyli pies który nie ma mózgu :P [URL]http://www.youtube.com/watch?v=md7KrNEhXoY[/URL][/QUOTE] no wiesz Ty co?! jak to nie ma mózgu?! rozwiązała sznureczek? rozwiązała!!!!! Żebyś widział Belle jak póbowała zedrzeć opone od rowera zawieszoną na drzewie!!! jej sie nie udało, opona nadal wisi, no może lekko zdeformowana :evil_lol::evil_lol:
-
a tu zdjęcie na dowód ze Bellunia pomaga w domu...... przy ścielniu łóżeczka, przenosi kołderke pod która zresztą sama sypia, Andrzej ja nazwał ,, psem jucznym" :razz: [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4318/dsc00493s.jpg[/IMG]
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
hankasanok replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Dziewczyny trzymam mocno kciuki za cala akcje z Szanta!!! Oby nie byla w ciazy :( MamoOzzinka.... kiedys zrozumiesz... oby...[/QUOTE] .....powinna zrozumieć, wystarczy ze przeczyta pare watków i uswiadomi sobie po co wogóle jest to forum, aby pomóc zwirzetom porzuconym, nichcianym, które sie znudziły. MamoOzzinka jak myslisz jak wygladała Szanta jak była mała? Ja stawiam na śliczna maleńka ruda pysię, kochajaca wszystkich i wszystko a w szczególnosci swoja Pania, ale sielanka trwała do...... dopóki Pani sie nie znudziła!!!! -
[quote name='agnieszka32']A tam nie dasz rady, codziennie po 1000 stron i za 5 lat może nadrobisz zaległości :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Żarty sie Ciebie trzymaja !!!!!!! Cwaniara bo jest na bieżąco!!!!! ;) No, mysle ze nie bedzie az tak źle; 4,5 roku wystarczy :lol:
- 78403 replies
-
Witam i ja na watku, żaba14 Śliczne te Twoje dzieciaczki :loveu:
-
i my z Belluchna w końcu zawitałysmy na watku, choć przyznaje ze jeszcze całego nie dałam rady przesledzić :oops: Alicja Ozulek przesliczny!!!! Kawał psiska z niego!!!!
- 78403 replies
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
hankasanok replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
qurcze ale sie porobiło, moze nie mam prawa sie wypowiadac, nie jestem wolontariuszem tylko zwykłym człowiekiem który zaadoptował skrzywdzonego psa i powiem tyle nadal szokuja mnie ludzie, ich bezdusznosc i głupota, czytajc poszczególne historie psich sierot ale teraz to szokuje mnie podejscie niektórych chcacych pomóc, ich dziwny swiatopogląd a przy tym brak wyobraźni, niektórzy to powinni sie dobrze ugryźdź w jezyk i przmysleć własne słowa. Bardzo sie ciesze ze Szanta jedzie, trzymam za nia kciuki!!!! -
[quote name='fioneczka']czyli wypoczęte i zadowolone :p super mi się tęskni za Bieszczadami... kiedyś spędzałam tam duzo czasu Haniu do dnia dzisiejszego kierownik nie dostał odpowiedzi na maila którego wysłali z prośbą o pomoc ... chyba firma jednak się rozmyśliła dziękuję w imieniu Szanty za chęć pomocy[/QUOTE] Asiu dzisiaj rozmawiała z ta firma, Pani która sie zajmuje tymi rzeczami była na urlopie, jutro powinno byc cos wiadomo, jak coś bede wiedziała zaraz sie do Ciebei odzywam [quote name='fioneczka']taaaa ... Mona ma to do siebie ze jak jej Krzyś pójdzie gdziekolwiek to lalunia ze złości szczypie moją Mamę :diabloti:[/QUOTE] ..... hmmm w takim przypadku Krzyś musi szczerze porozmawiać a z kolezanka Monusią!!!! [quote name='zaba14']Macie przeboje z tymi swoimi szczypawkami :) moja nigdy nikogo nie ugryzła ani nie uszczypnęła, ewentualnie złapała mocniej zebami ale to w zabawie :) na ludzi warczy gdy jest wieczór i są daleko .. jak się zbliżają to już ogon w ruchu .. :) ona niestety cieszy się za często i za szybko się nakręca na innych ludzi, co jest czasem utrapieniem tym bardziej jak co 3 przechodzień do niej cmoka :[ ale to już nadmiernie cieszącego się psa, niż takiego którego musze bacznie obserwować.. z dwojga złego to ma lepiej ;) ale trzymam mocno kciuki za wasze szkolenia!! aby wszystko poszło po waszej myśli :) no i czekam na więcej fotek Belli bo jest przesłodka!! :)[/QUOTE] trzymaj, trzymaj, przydadza sie i Monie i Belli wariaty z tych naszych piesów, ale własnie za to je kochamy!!!!!! a zdjecia bedą obiecuje!!!!!