-
Posts
2771 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by hankasanok
-
[quote name='chrupcia']oo Witam kogoś z moich stron ;) myślałam że nikogo nie ma tutaj z Sanoka :) piękna Bellusia jest :loveu: ja również mam amstaffa tyle że w ciele yorka :evil_lol: będę odwiedzała "sąsiadów" ;) spacer bez patyka to dla nas również stracony spacer :)[/QUOTE] a witamy serdecznie!!!! co do yorka, hmmmm w koncu terier jest terier nie :cool3:
-
[quote name='terier']Dziś mieliśmy okazję zobaczyć jak Nero reaguje na nie znane mu osoby i zachował się bardzo dobrze. Szczekał z za ogrodzenia, gdy nowa osoba weszła na podwórko to szczekał, ale nie atakował, merdał ogonem, a gdy dostał przysmak ładnie się uspokoił i zajął sobą :)[/QUOTE] świetna wiadomoć! :p bardzo dobrze Neruś! mamy coraz wiecej informacji o naszym chłopaku! zobaczym jeszcze jak bedzie sie zachowywał w stosunku do innych psiaków no i reakcjie na dzieci moze uda Wam sie sprawdzić?!
-
[quote name='J_ulia']Jaki duży kochany misiek :) Tak krótko , a tak się zmienił.[/QUOTE] prawda? juz tutaj w Sanoku widac było jego przemiane, za jakis czas moze sie okazac ze Nerus bedzie budził respekt tylko swoim wyglądem! co do oczka to zauwazyłam na jego oczku taka mało narośl, hmm jakby taki jeczmien na oczku, ale dr Pitrus mówił ze to nic poważnego, podobnie jest z jego tylną łapką tez miał taka mała narosl w okolicach palców.Zwróćcie uwagę! Mysle ze jak bedziemy go kastrowac a bedzie taka koniecznośc to poprosimy o usuniecie tego! [B]Mój słodki puchaczu, oby tak dalej!!!!![/B]
-
[quote name='terier'][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5971/20110415050n.jpg[/IMG][/QUOTE] moj chłopak! :loveu:czułam w głebi serca ze to fajny psiak, a na poczatku chcieli go....... [quote name='Alicja']jaka metamorfoza u Nerusia[/QUOTE] az wierzyc sie nie chce!!!!!!, niektórym nadal trudno..... JAk Nerus reaguje na obce osoby? nadal poburkuje, czy juz mu przeszło, cosik mi sie wydaje ze to burczenie i szczerzenie zebisków to spowodowane było życiem jakie wiódł, brak łancucha i kontakt z coraz wieksza iloscia ludzi zmieni całkiem jego zachowanie..... i co z jego noskiem, na tych zdjeciach wyglada chyba ok [quote name='ares-ka']Jak ślicznie na tych fotkach wygląda :) A wesoły niczym duży, wyrośnięty szczeniak :)[/QUOTE] bo to jest taki wyrosniety szczeniak :p
-
[quote name='J_ulia']Wafelek ma najwięcej, bo jako jedyny szanuje swoje zabawki... Ma obsesje na punkcie Kubusiów Puchatków ma ich 3 i wszytki są bezpiecznie schowane w łóżku rodziców... Nikt nie ma prawa ich ruszyć Wafelek codziennie idzie odkopuje poduszkę i sprawdza czy są...[/QUOTE] sobie znalazł chłopak swietna kryjówkę, u babci pod poducha najbezpieczniej :lol:, jkby mi kiedys wpadł w rece Kubus Puchatek to jest Wafelka, obiecuje :p
-
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
hankasanok replied to Uru's topic in Już w nowym domu
oj nie za dobre wieści, dobrze że Agusia taka dzielna! -
[quote name='Vectra']jutro będę rozmawiać z kolegą ... ehhh , no mam takie coś , że wiem jak kojec na dogo jest postrzegany , sama mam azjatkę ... mieszka w kojcu ile mi się za to oberwało - bo ona taka biedna :) .... trzeba być kretynem , żeby takiego psa w centralnym ogrzewaniu trzymać ;) ale spoko , są desperaci. Czy macie możliwość , sprawdzenia jak on mimo wszystko reaguje na dzieci ? kolega ma dwóch synów - są ok do zwierząt ... oni nie mają wstępu na teren fabryczki ... no ale dzieci wszędobylskie ... Jeszcze jedno , jak z ew transportem ? pies jak już zamieszkał by pod Warszawą .... Ja tam często jestem ... więc rzucę okiem w razie coś ... ale jak piszę , lubią zwierzaki , sama im kiedyś wyleniałego kocura dałam ... jadł lepiej niż dzieci ;) dzieci lubią zwierzaki :) żreć dadzą , na łańcuchu siedział nie będzie .... ich zakład pracuje do 17 ... więc od 17 do 6 rano , by sobie biegał non stop ... no i zawsze ktoś w ciągu dnia się kręci .. więc nie był by więźniem kojca 24h/dobę rottek Kuba ... też był bardzo agresywny :diabloti: zza płota ... jak się weszło , to oczywiście można było życie stracić .. przez nachalne domaganie się pieszczot ...[/QUOTE] dobrze porozmawiaj z kolegą, my tez potem porozmawiamy i zobaczymy co wyniknie z tej rozmowy! Ja przeciwnikiem kojców nie jestem, oczywiście zalezy jakiej rasy pies miłaby tak mieszkać, pozatym pies nie może byc więźniem tego kojca a jego kontakt z człowiekiem nie może sie ograniczac do podania mu michy z jedzeniem i wody! żeby to było jasne!ale z tego co piszesz w tym przypadku taka sytuacja nie miałby miejsca. Jeśli chodzi o dzieci to podobno Nero wychowywał sie z dziecmi ale ja nie widziałam jego reakcji na dzieciaki wiec niczego nie gwarantuje, co do sprawdzenia go w tym kierunku to postaramy sie to zrobic jesli bedzie taka możliwość, jeszcze dokładnie nie wiemy jaki Nero jest za mało mieliśmy czasu tu w Sanoku, dlatego na dzien dzisiejszy jest podjęta decyzja ze Nero jeszcze chwilke posiedzi w hoteliku, żeby mozna było sprawdzić jaki jest i do jakiego domu sie nadaje!
-
[quote name='Vectra']Jakie są warunki adopcji ? tzn czego szukacie dla tego psa ? normalnego życia dla kaukaza , czy sypialni z baldachimem ? pytam bo ... mój znajomy , muszę dopytać czy nadal , szuka psa , stróża , do kojca pies będzie miał zapewniony wikt i opierunek ... nie będzie miał wstępu do domu[/QUOTE] do sypialni z baldachimem myślę ze on się nie nadaje i nie byłby to szczyt marzeń Nerusia !!! [quote name='fioneczka'][U]co prawda powinna odpowiedzieć Hania[/U] bo Ona podejmie decyzję w sprawie adopcji, jednak po wczorajszej naszej rozmowie mogę śmiało napisać że: Nero to psiak, który swoje dotychczasowe życie wiódł na łańcuchu jako "stróż" ... często głodny i zmarznięty nie jest nauczony "zasad domowych" nie potrafi chodzić na smyczy ze względu na jego usposobienie ... rozmerdany i całuśny dla osoby którą zna, burczący na obcych ... raczej doskonale się na stróża nadaje nie ma w nim niepohamowanej agresji jednak w stosunku do obcych nie jest wylewny i nie wita ich z "uśmiechem na pysku" kojec, ciepła buda, pełna micha, opieka wet, kontakt z człowiekiem choć chwilka dziennie w formie zabawy czy mizianka, możliwość "rozprostowania" kości na podwórku którego będzie pilnował podczas nieobecności właścicieli ... to chyba dla niego "szczyt marzeń"[/QUOTE] [quote name='Vectra']w takim razie , zadzwonie do kolegi i zapytam czy ma już psa .... jeśli nie ma .. to mu podpowiem , że będzie miał ;) jeśli przejdziemy casting :diabloti: Miejsce w którym by mieszkał ... jest to teren "fabryki" obok domu ... podwórko w podwórko ... cały dzień , są pracownicy .. więc pies miał by kontakt z człowiekiem .. poprzedni pies miał ... nie może wchodzić na podwórko koło domu , bo są tam małe dzieci jak i żona kolegi , która boi się psa każdego .. są koty i pekińczyk .. a to nie jest pies , tylko jak kot Mieszkał tam rottek , ale ze względu na wiek ... no odszedł .... Potrzebny jest pies , który robi wrażenie ;) nie musi być agresywnym kretynem .... ma mieć wygląd ... oni tam produkują betonowe ogrodzenia .. wiadomo sprzęt , towar etc .. pies ma odstraszać niechcianych gości ... wyglądem ... głosem informować. Wet jest niedaleko , zresztą sama korzystam z usług tej lecznicy ;) micha to normalne ... mizianko też ... Od razu tylko uprzedzam , temu i pytałam ... kolega szuka konkretnego psa , do konkretnej roboty .. czyli kaukaz , CAO to co pilnować lubi , jest mało miłe w wyglądzie ...[/QUOTE] a wiec wstepnie mamy wszystko powiedziane, [B]Vectra [/B]zapytaj znajomego i porozmawiamy chodz nie powiem Nero wyglada baardzo sympatycznie, ma taki miskowaty pyszczak, no chyba ze zbliza sie ktos obcy to wtedy pokazuje swoje piekne uzebienie, i wtedy to juz taki sympatyczny nie jest.....:evil_lol:, wiem widziałam, OSOBIŚCIE!!!! Zreszta Nero jest mieszancem kaukaza i podchalana wiec mysle ze to wszystko wyjasnia...... co do tego łóżka z baldachimem to Ci sie udało :lol:, kazdy z nas kto wyciągnie psiaka z tragicznych warunków a potem uda mu sie z nim zaprzyjaźnic ,,chciałby aby spał chyba w takich łóżkach" ale badzmy realistami czy kazdy pies byłby z tego zadowolony? chociaz nie powiem Belluchna jest :evil_lol:, ale baldachimu nie mamy!!!!! edit: KasiaKia nie martw sie na łańcuch na pewno go nie oddam, dopiero go z takich warunków zabraliśmy!
-
[quote name='fioneczka']całą nockę Monica "łaziła" musiała ją boleć noga bo nie spała, lizała wszystkie rany rano polazłam z nią na spacerek, króciutki, nie kuleje więc chyba wszystko będzie dobrze jest poobijana i poobdzierana zobaczę jak będzie jak wrócę z pracy ... może trzeba będzie weta odwiedzić[/QUOTE] oj Bidula! mam nadzieję ze wszystko sie szybko ładnie ponaprawia! czasem patrzac na Moniastą, Belluchne i całą reszte im podobnych to zastanawiam sie czy TE PSY to czasem z rozumu korzystaja :roll:
-
[quote name='J_ulia']:( :( :( niestety Nordi i Herunia to prawdziwi pluszakowi seryjni mordercy... Biedy Wafelek musiał , niedobitki swojej kolekcji schować , bo by mu mendy jedne rozszarpały wszytko...[/QUOTE] biedny Wafelek nie dość ze najmniejszy, to jeszcze mu psują!!!!!! [CENTER][SIZE=5]ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA BAZAREK!!!!![/SIZE] [SIZE=3][B]dla Dianki[/B],[/SIZE] [SIZE=3][B]przybywajcie, kupujcie i wspomóżcie!!!!![/B][/SIZE][/CENTER] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206051-Trochę-kobiecych-ciuszków-36-44-na-bezdomną-ON-kę-do-21.04.2011?p=16696513#post16696513[/URL]
-
[CENTER][SIZE=5]ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA BAZAREK!!!!![/SIZE] [SIZE=3][B]dla Dianki[/B],[/SIZE] [SIZE=3][B]przybywajcie, kupujcie i wspomóżcie!!!!![/B][/SIZE][/CENTER] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206051-Trochę-kobiecych-ciuszków-36-44-na-bezdomną-ON-kę-do-21.04.2011?p=16696513#post16696513[/URL]
-
[quote name='masza44']Ja się deklaruję na 30 zł miesięcznie ale dopiero od czerwca bo w maju mam ostatnią ratę deklaracji na sterylizację suczki. Nero jest cudowny i super, że znalazłyście się dziewczyny aby go uratować i zapewnić mu lepszą przyszłość.:loveu: Poproszę o numer konta na PW. Aha i jeszcze mam pytanie, bo ja jestem z Sanoka ale mieszkam od lat gdzie indziej. Gdzie trafiają bezdomne zwierzęta z Sanoka? Bo tam chyba nie ma schroniska? Jak to wygląda formalnie? Byłam ostatnio na kusie COAPE Petsitter i była dziewczyna spod Mielca, bardzo chwaliła ten hotel:)[/QUOTE] dziękuje bardzo, już zapisuję :lol: a co do schroniska niestety nie ma w Sanoku, najblizsze to Rzeszów i przytulisko w Boguchwale, ale zbierane były podpisy aby je utworzyć, na marszu przeciwko przemocy wobec zwierzaków Burmistrz obiecal ze powstanie jak sam zaznaczył przytulisko a nie schronisko bo to lepiej brzmi, ma powstac w najblizszym czasie miejmy nadzieje ze tak bedzie, bo teraz to pewne problemy sa z takimi psiakami chocby jak Neruś. jak sa jakies psiaki to albo sa na cito umieszczane w dt, albo w kojcach (sa dwa koło przytułku dla bezdomnych w Sanoku) lub u dr Pitrusa ( też sa dwa kojce) a jak nie to sa odwożone do najbliższych schronisk jesli moga je przyjąć! Z Nero był dodatkowy problem, bo jest duzym psiakiem a pierwsze wiadomosci jakie usłyszałam na jego temat to że jest bardzo agresywny...... na szczescie nie jest uffff ale widzisz i tak nie mógł zostac długo tam gdzie był! [quote name='Scully']Radosne chlip chlip oraz jupi!:)[/QUOTE] już otarlam łzy, żeby Belluchna nie widziała ;), ostatnimi czasy jej Pani pachniała innym pieskiem! teraz odczekamy chwilke i bedziemy sie zabierac za szukanie domku !!! [quote name='Paulina_mickey']Super, że wszystko przebiegło pomyślnie!![/QUOTE] :multi: [quote name='J_ulia']Nerus bardzo Cię proszę zachowuj się grzecznie u Asi. Nie przynieś nam wstydu i bądź dobrym pieskiem :)[/QUOTE] właście bo inaczej pojade tam i futro przetrzepie, ale bedzie sie kurzyło ;):lol:
-
[quote name='J_ulia']E tam... Haniu misiem się nie przejmuj... Ty nawet nie wiesz ile ja mam na sumieniu... Ile tych biednych pluszaków zostało zgładzonych w moim domu... prawdziwy pogrom...[/QUOTE] :lol::lol::lol: wiem że u Ciebie zostały wymordowane całe tabuny pluszaków!!!!:evil_lol: a nasz był szmateksowy, sie nowego kupi :lol:, za całą złotówe!!!!!!
-
[quote name='fioneczka']Neruś trzymamy kciuki za podróż !! Haniu ocaliłaś życie :Rose:[/QUOTE] Asia mocno kciuki trzymała.... własnie otrzymałam wiadomość że [SIZE=5]Neruś juz w hoteliku!!!:multi:[/SIZE] Podobno cała droga mineła spokojnie, chłopka ładnie spał a obudził sie ... cytuję ,, w bramie hoteliku" Nerus bądz grzeczny i szybko sie zaprzyjaźnij z nowymi opiekunami. Niedługo mysle bedziemy domku szukać! powiem jeszcze ze za transport Nerusia i jeden miesiac pobytu w hoteliku wraz z wyzywieniem zapłaci Urząd Miasta Sanoka - dziekujemy :Rose:
-
[quote name='fioneczka'][IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_1206.jpg[/IMG][/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: pierwszy raz widze!!!! To Moniasta miewa brudne stopy??!!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Jaga już po zabiegu dekapitacji główki kości udowej!
hankasanok replied to Uru's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']qrcze kasy mało :( muszę zobaczyć co mi zostało po wcześniejszych bazarkach to też zrobię coś dla dziewczynki[/QUOTE] Asiu z Inusiowego zostało, zdjęcia masz,a ja wysle tak jak wcześniej -
i jeszcze jeden filmik pt. ,, ...nie oddam Ci Mojeo Misia..." [video=youtube;bi3-F87OxYE]http://www.youtube.com/watch?v=bi3-F87OxYE[/video] Misio stracił noge, i to ja zrobiłam z niego kalekę :oops:
-
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
hankasanok replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ares-ka']Vlk, poprowadzi Inarii lub Natalka :) Wieści z hoteliku Hanibal ma na imie Shaggy [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile2.gif[/IMG] i to tyle dobrych wiesci [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Z obserwacji Kasi wynika ze pies nie jest agresywny tylko przerazliwie boi sie czlowieka [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_exclaim.gif[/IMG] do tego stopnia ze jak go widzi to trzesie sie jak osika, sam dotyk palcem sprawie ze jest przerazony [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Jak ktos zbliza sie do kojca to ucieka , chowa sie zeby tylko nie dostac [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Kasia malymi krokami stara sie przekonac go do siebie, wchodzi do niego do kojca i czeka az to on podejdzie do niej zeby nawizac kontakt co trwa okolo 40min [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Wiec jeszcze dluuuga droga przed nimi ....... I taki to z niego zjadacz ludzi :([/QUOTE] hmmmm, no prosze przeraźliwie boi się człowieka.......chyba już nikt nie musi sie zastanawiać dlaczego ugryzł, albo lepiej powinnam napisać ....w końcu ugryzł....bronił się....... :shake:, niektórzy powinni nabyć psa w sklepie z zabawkami, takiego pluszowego, którego wystarczy czasem z kurzu otrzepac..... Mam nadzije ze Shaggy, osobiscie bardziej podoba mi sie to imię, szybko wyjdzie z tej traumy, zaufa i znajdzie prawdziwy dom na który zasługuje! -
.....pamiatkowa fota..... [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2302/dsc01045v.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Powiem szczerze ze Neruś szybko potrafi skraść serce, ktoś kto postanowi dać mu dom będzie miał wspaniałego przyjaciela.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli miałabym określić charakter Nero a znamy się można powiedzieć półtorej tygodnia to powiem, że to bardzo sympatyczny psiak, jest nie ufny wobec obcych to fakt ale patrząc na swoich przodków – owczarka kaukaskiego i podhalańskiego to nie ma się czemu dziwić, będzie świetnym stróżem! [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jak kogoś nie zna to na prawdę można się go nastraszyć !Jeśli Neruś już kogoś zna, a nie zajmuje dużo czasu przekonanie go do siebie to robi się z niego strasznie przytulaśny, pragnący bliskości z człowiekiem pies, zachowuje się jak wielki szczeniak, biega, skacze, ogon mu tańcuje cały czas! [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zauważyłam też że jeśli podchodzi do niego znajoma mu osoba z kimś kogo Nero nie zna, to zachowuje się na zasadzie ,, skoro Ty tu przyprowadziłeś tego nieznajomego to najwyraźniej jest ok, wiec i ja nic nie będę z tym robił” ale bacznie obserwuje tą osobę. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To bardzo mądry psiak! Nie zna zasad dobrego wychowania typu chodzenie na smyczy czy nie skakania z radości jak się wita, mało mnie nie przewrócił jak okazywał swoją radość, to duży misiek, waży ok. 50 kg. Pan Pitrus – weterynarz u którego Nero był mówi, że nie przepada za zbytnim wysiłkiem, jak pospaceruje woli poleżeć, hmmm ja do tego nie przyzwyczajona jestem nasza Belluchna to wulkan jest, no ale w końcu ona Kaukazem nie jest, na stróża też nie nadaje! [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Poza tym na filmiku widać jak się cieszy jak ktoś ZNAJOMY do niego przychodzi! Nie ma w nim krzty agresji![/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Mimo tak krótkiej znajomości myślę ze można stwierdzić ze to karny pies, widziałam jak się zachowywał przy wyprowadzaniu z kojca, kojec otwarty - Nero zostań a Nero siada i czeka na zapięcie smyczy, nie wyrywa się, słucha, patrzy na osobę która do niego cos mówi![/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nero podobno wychowywał się z dziećmi. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Nie wiem co jeszcze napisać o Nero, chyba tylko to , że będzie mi go brakowało i trzeba mu znaleźć najlepszy dom na świecie![/B][/SIZE][/FONT]