Jump to content
Dogomania

hankasanok

Members
  • Posts

    2771
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by hankasanok

  1. [quote name='fioneczka'][COLOR=red][B]Kierownik schroniska sprawdził telefonicznie i informacja o wydaniu suczki zostaje potwierdzona. Sunia została wydana do kojca do pilnowania posesji. Jest niesterylizowana i w umowie nie ma zapisu o obowiązku starylizacji. Za chwilę roześlę informację na PW do osób które deklarowały wpłaty. Pieniądze już przelane, które wpłyną na moje konto zwrócę wpłacającym. dziękuję osobom które wyraziły chęć pomocy [/B][/COLOR][/QUOTE] niech to szlak!!!! czyli to juz koniec akcji?
  2. [quote name='Heming']Gabusia właśnie śpi na naszym łóżku pod kołderką ![/QUOTE] szczesciara z małej, na prawde! chyba wszyscy zyczylibysmy sobie takich domów dla naszych podopiecznych!
  3. [quote name='Heming']Witam serdecznie. Gabusia jest u nas w Bielsku. Jest zdrowa i wesoła, kochamy ją bardzo!!![/QUOTE] a witamy, witamy :p niektórzy tu własnie sie zasatanawiali jak tam Gabi sie miewa!
  4. [quote name='Becia66']a skąd niby Hanka miała wiedzieć którzy to są właściciele psa, .zeby ich ocenić czy porządni czy źli. Oceniła ich po psie, który słaniał się na nogach, błąkał sie sam na mrozie , bez opieki, bez adresatki, bez czegokolwiek co mogło pomóc w identyfikacji. Skąd mogła wiedzieć że ma właścicieli którzy go szukają, ja również pisałabym w ten sposób. Z drugiej strony skoro pies mieszka w bloku to jakim sposobem sam wybrał się na miasto i przeszedł na jego drugi koniec, gdzie wtedy byli jego właściciele ? czy oni samego wypuszczają go na spacery ?[/QUOTE] dziekuje Ci bardzo Beciu, dobrze ze nie tylko ja mam takie zdanie na temat tej zaistniałej sytuacji.......
  5. jestem i ja u Wikuni. Wiem ze u Asi w hoteliku sa miejsca,tam gdzie jest nasz Nero przynajmniej ostanio były, ale to pod Nowym Tomyslem, tez daleko od Nowegodworu.....sprawdziłam na mapie jakies 480 km
  6. [quote name='szysz']Nikogo nie oskarżam i proszę nie mów, że nie wiem nic o psach w potrzebie, jak ludzie mogą być okrutni też zdaję sobie sprawę. Nie umniejszam żadnych Twoich zasług w tym, ze ten psiak żyje. Chwała Ci za to że zabrałaś tego psa. Chodzi mi o opis. Po prostu mógł być krzywdzący w stosunku do właścicieli. Uważasz, że zdanie właściciele są okropni nie jest takie? To, że pies powinien mieć adrsówkę też prawda. Nie chcę się kłócić, bo to bez sensu. Nigdy nie miałam zamiaru podważać sensu ani idei działania STOZu. To tyle.[/QUOTE] tez nie mam zamiaru sie tu z nikim kłócic, bo to nie o to chodzi.Z całym szacunkiem ale prosze czytaj dokładniej to co napisałam, nie powiedziałam ze nic nie wiesz o psach w potrzebie bo sie znamy i wiem czym sie zajmujesz, napisałam ze ...,,gdybys miała stycznosc non stop z psami odbieranymi interewncyjnie, przypuszczam ze twoje przypuszczenia byłyby podobne.." a to jest różnica. Tym bardziej ze pies szedł w okolicy gdzie bywaja tego typu psy, psy źle traktowane przez własciceli, wiec nie dziw sie pierwszym naszym przypuszczeniom. Do głowy nam nie przyszło ze mieszka po drugiej stronie Sanu, na osiedłu i to w bloku.Okolicznosci na to nie wskazywały i jeszcze raz podkreslam, nikt oficilanie nie oskarzał tych konkretnych ludzi, nie wymienione zostały zadne nazwiska i nie mam zamiaru przepraszac za swoje przypuszczenia, nie uawazam ze kogkolwiek obraziłam. I nie potrzbuje a tym bardziej nie oczekuje tu zadnych pochwał w stosunku do mojej osoby, bo w ratowanie tego psa było zaangazowane 4 osoby i zapeniam Cie ze zrobiły to całkiem bezinteresownie nie oczekujac niczego w zamian. Nie wiem kto komu opowiada i powtarza plotki bo na to tez dowodów nie mamy ale sie takowe zrodziły a doswiadczyłysmy tego zwłaszcza dzisiaj odwiedzajac dom w którym mieszka pies. Wiec na ten temat rozmowe koncze.
  7. [quote name='szysz']Ten psiak został zabrany przez właścicieli (starsi rodzice znajomych). Psiak jest bardzo bardzo stary, dlatego w takiej kondycji a nie innej, w domu nie brakuje mu niczego. Stary ale jary, uciekł za suczką w cieczce. Szukali go, ale nie znaleźli- musieliście się rozminąć-cała historia. Nikt na stare lata nie wygląda najlepiej... ot co. Ludzie w cale nie są okropni, dbali o niego i dbają przez te wszystkie lata. Zachciało mu się ganiać za suczkami w tym wieku. Zgubił się koło godziny 11 więc nie spędził na zewnątrz dużo czasu. Proszę Cię abyś usunęła oskarżenia pod kątem właścicieli. To na prawdę dobrzy ludzie. Jakby do mnie zadzwonili jeszcze wczoraj to nie musiał by siedzieć w kojcu, na przyszłość- warto zawiadomić straż miejską o znalezieniu psa. Tam zadzwonili w pierwszej kolejności, ale nie potrafili udzielić im żadnej informacji... pozdrawiam Agnieszka[/QUOTE] Agnieszko nikt bezposrednio nie oskarzał konkretnych nam włascieli bo nawet nie widzielismy czyj jest pies. fakty sa takie pies został znaleziony skrajnie wyczerpany, słaniajacy sie na nogach (co wynika prawdopodobnie z wycienczenia ze wzgledu na wiek i dlateo tez wyglada tak a nie inaczej) plotki sie rodza rózne, do mnie doszły informacje ze błaka sie pare dni, wiec tez nie wiadomo od kogo!Poztym nikt z nas nikomu nie mówił ze wiemy iz sypia na gołym betonie!bo takie pretensje tez były kierowane pod naszym adresem! Pies potwierdzam wrócił do włascicieli, sprawdziłysmy równiez warunki w jakich mieszka(bo uwazamy to za nasz obowiazek) i faktycznie to dobry dom który sie o niego martwił i go szukał, ale najwidoczniej nie udolnie.Pozatym pies był daleko od domu, nie widomo jakim cudem az tam zawendrował. wiemy tez ze ma 13 lat i jest pod kontrola weterynarza. jednak tych wadomosci nie mielismy wczoraj, gdyby nie został zabrany z miejsca w którym został znaleziony na pewno długo by nie pozył, nie miał siły juz isc do przodu, musiałysmy go rozgrzewac butelkami z woda. Do kojca trafił bo tylko takie mamy warunki. a cała sytuacja nie miałaby miejsca gdyby był pilnowany bo ciezko, nie tylko zreszta mi uwierzyc jak pies w jego w wieku mógł uciec ! to nie jest zdrowy dwulatek, który pryska w mgnieniu oka! co do oskarżen, nie były kierownae do konkretnej osoby, gdybys miała stycznosc non stop z psami odbieranymi interewncyjnie, przypuszczam ze twoje przypuszczenia byłyby podobne. jesli ktokolwiek ma do nas pretensje o zbranie tego psa z ulicy, to prosze mi uwierzyc kazda z nas ma swoje rodziny, znajmoych i niedziele wolałaby spedzic w inny sposób niz taki jak wczorajsza, to nic przyjemnego! wiec wypraszam sobie jakiekolwiek oskarzenia pod naszym adresem. pies sam nie dałby rady. pies jest w domu, który o niego dba i to najwazniejsze! i nie pouczaj mnie kogo mamy zawiadamiac a kogo nie w takich stuacjach(do naszych obowiazków nie nalezy powiadamianie strazy miejskiej o psach znajdujacych sie u nas), lepiej swoje rady skieruj do znajomych. Psy maja byc wyprowadzane na smyczy, powinny miec adresówki albo przynajmniej podpisane obroze, a unikniemy takich przykrych sytuacji uawzam temat za zakonczony!
  8. [quote name='Akrum']tak, tak - Figa przyjechała, jednak na razie Figa musi być sama w boksie, bo jest po sterylce, podczas której okazało się że ma mocno już ropomacicze... jest osłabiona. Ale już się poznały, bo jak byłam na krótkim spacerku z Figą jak ją przywiozlysmy do hoteliku, to Nero akurat był na swoim wybiegu :)[/QUOTE] i jak Nero zareagował na sunie? Miałam baaardzo obiecujące zapytanie w sprawie Nero, Pani chce go adoptowac jednak obawiam sie ze nic z tego niebedzie, Pani ma dorosłą dominujaca starsza Azjatke ale posiadaj tez młodego kaukaza adoptowanego w Palucha, a Nero nie toleruje samców.....taka szkoda! :-(
  9. [quote name='karolciasz28']Ludzka podłość nie zna granic.:angryy: Biedak z niego:-( Dobrze,że już jest pod Waszą opieką.[/QUOTE] sa okropni, dlatego chcemy za wszelka cene ustalic czyj to zwierzak! [quote name='Becia66']jaki biedaczek...:shake: i te łapinki takie powykręcane :-(.[/QUOTE] te łapeczki nie dosc ze powykrecane, to na dodatek sa golutkie, ona na nich nie ma siersci praktycznie, sa odmrozone. To chory psiak! i jest tak przeraźliwie chudy, to szkielecik obciagniety skóra ma tez odmrozone uszko! i wytarta skóre na szyji, bez sierci od za małej obrozy albo łancucha!! jak mozna w taka zime wyrzucic takiego psiaka!!!!! my jak go zobaczylismy wczoraj to on przeciez juz ledwo szedł! prawie sie przewracał, po prostu nie miał siły!Az na boki go zarzucała jak sunał do przodu! Pozatym miał kiedys złamany ogonek i zle sie mu zrósł bo koncówka jest łysa i wykrecona, wyglada jakby miał jakas gliste na koncu ogona przyczepiona! Mowie Wam widok okropny na zywo! po południu Jola przesle mi wiecej zdjec które porobiłysmy,to wstawie bo wczoraj to czasu nie było na przerzucanie wszystkich, złapałysmy te na których widac psiaka zeby ogłoszenia porobic;
  10. [quote name='matinestka']już wrzucam i robie jej dodtakowe wydarzenie..... tzreba będzie pomyśleć nad "roboczym" imieniem dla smutaska pięknego :( p.s. jakie namiary mam podać ? p.s. 2 mam pytanie przy jakiej ulicy powstaje Wasz ośrodek ? tez prosiłabym o jakies dokłądne dane pozdrawiam Haniu bardzo ciepło :)[/QUOTE] Mati bardzo Ci dziekuje, dane wszystkie jak najbardziej Ci podam ale to potem teraz [B][SIZE=3]BARDZO PILNA SPRAWA!!!!!![/SIZE][/B] dzisiaj poszłam z Belluska na spacer i......niestety szybko sie skonczył, dopiero wróciłam do domu! znalazłam takiego biedaka! pies dosłownie słaniał sie na nogach, jeszcze ze 2 godzinki i po prostu spadłby z wycienczenia, przysypałby go snieg i biedak tak skonczyłby swój zywot! potem wiecej opisze. Piesek juz jest bezpieczny! ogrzałysmy go w domu, napoiłysmy, troszke dostał jesc i juz siedzi sobie w jednym z kojców w ocieplonej budzie i przyryty kołderkami! jutro przyjedzie do niego weterynarz, i obejzy.....nie wiem czy nie jest chory, pozatym jest strasznie wychudzony, przemrozony i osłabiony! wrzucam 3 zdjecia, reszta jutro [SIZE=5]i prośba do ciebie![/SIZE] [SIZE=5][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B]NASZ APEL DO LUDZI!!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B]JESLI KTOKOLWIEK POZNAJE TEGO PIESKA PROSIMY O KONTAKT, NAWET ANONIMOWY, MUSIMY SIE DOWIEDZIEC SKAD POCHODZI! ZOSTAŁ ZNALEZIONY NA BIAŁEJ GÓRZE W OKOLICACH SKANSENU W SANOKU![/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3]TO STARSZY PIES, JEST STRASZNIE WYCHUDZONY, WIELKOSCIĄ SIEGA DO ŁYDKI, MAŚCI BEŻOWEJ.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]PROSIMY POMÓZCIE NAM USTALIC SKAD POCHODZI!!!!![/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=black][B]STOnZ w Sanoku[/B][/COLOR][/SIZE] [B]KONTAK 602558442, 501428255 [EMAIL="stonz.sanok@interia.pl"]stonz.sanok@interia.pl[/EMAIL][/B] tak miedzy nami to musimy znaleśc własciela[B] :angryy::angryy::angryy:[/B] [B]a to piesek[/B] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/451/dscf1059o.jpg[/IMG] [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/521/dscf1060c.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4497/dscf1065x.jpg[/IMG]
  11. [quote name='fioneczka'] ona wcale nie jest taka bielutka, to tylko na fotach tak wygląda brudas i śmierdzi skarpetami :evil_lol: odkąd jest u nas czyli od marca 2010 była wykąpana chyba ze trzy razy (śpi z nami więc musiałam) no i ten sylwester skończyła na myciu zadu bo się zesr*ła :roll: ... tak to tylko przecieranie łap i brzucha suchym ręcznikiem po spacerze[/QUOTE] wpadłam sie przywitac i zobaczyc co słychac! :p ostanio cierpie na chroniczny bark czasu, wpadam na bazar sprawdzic czy kaska sie zbiera i to wszystko, gdzie tu pisac o przedłuzenie doby :hmmmm: a o tych skarpetach smierdzacych to cos mi wiadomo!!!! :lol: jak to było [B]Ala[/B]? [B]szwajki[/B] po Waszemu? :evil_lol:
  12. i troche mniej ,,szczesliwe wiesci" to suczka przywieziona do nas z miejscowosci Wujskie, gmina Sanok. Suka jest bardzo wystraszona, smutna i apatyczna, nie chce nawet wchodzic do budy, dlatego dostał dodatkowa kołderke, i lezy w kojcu obok budy. Na dzien dzisiejszy szukamy własciceli, byc moze po prostu komus uciekła, jesli włascieil sie nie znajdzie zaczniemy akcje szukania domu [SIZE=4][B]Mati[/B], wrzuc sunie na facbooka prosze![/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7121/dsc00742ka.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9601/dsc00741ep.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/686/dsc00739i.jpg[/IMG]
  13. [SIZE=3]a tutaj link do strony, [/SIZE] [SIZE=3]masz Osrodek Adopcyjny oficialnie otwarty![/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [URL]http://esanok.pl/2012/sanok-osrodek-adopcyjny-dla-zwierzat-juz-gotowy.html[/URL]
  14. [CENTER][SIZE=5][B]DOBRE WIADOMOŚCI!!!!!![/B][/SIZE] [SIZE=5][/SIZE] [SIZE=5][B]Nasz Ślepotek teraz ma na imie REJ [/B][/SIZE] [SIZE=5][B]JUZ W NOWYM DOMU!!!![/B][/SIZE][/CENTER] [quote name='hankasanok'][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=5][B]Ślepotek (Bono)[/B][/SIZE] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/8914/pies001.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR][/QUOTE] [SIZE=3]Rej zamieszkał w nowym domu, po tym co przeszedł ten pies, ile ciepienia zaznał od człowieka teraz moze mówic o wielkim szczesciu jakie go spotkało![/SIZE] [SIZE=3]Zalazł nowy najwspanialszy dom na świecie!!!![/SIZE] [SIZE=3]Zamieszkał u naszej Pani Prezes![/SIZE] [SIZE=3][/SIZE]
  15. [quote name='masza44'][quote name='hankasanok']to czekam na informacje kiedy bedziesz w Sanoku, mam nadzieje ze uda nam sie spotkac, rozmawiałam z dr Gajweskim juz czeka na Antenke! Jutro wizyta PA w Żywcu dla Antenki, jeśli będzie na TAK to Antenka pojedzie- dużo rozmawiałam z Państwem przez tel i mam dobre wrażenie, przyjechaliby po nią do Krakowa a mnie transport do Krakowa da się zorganizować. Chciałam ją jeszcze wyciachać, ale Pani powiedziała , żeby pieniądze przeznaczyć na inną suczkę bo oni się już sami tym zajmą ( i dobrze, bo tam w domu będzie miała lepszą opiekę po zabiegu niż w ośrodku) Więc jakby co będę rozmawiać z dr. Gajewskim, że zostawię to sobie na inną okazję jak będzie taka potrzeba ( prawdopodobnie będą w lecie znowu znajdy i podrzutki w Bieszczadach). Tak więc zobaczymy:)[/QUOTE] w Bieszczadach na pewno będa, jedni ludzie jada w Bieszczady aby nacieszyc sie natura a inni uwazaja ze to swietne miejsce na pozbycie sie zwierzaka.....:angryy: trzymam kciuk za wizytę! oby wszystko było ok!!!!!!
  16. [quote name='masza44']O rany ale fajnie to wygląda! Super! Chętnie wpadnę do psiaków i pogadam z miłą chęcią:)[/QUOTE] to czekam na informacje kiedy bedziesz w Sanoku, mam nadzieje ze uda nam sie spotkac, rozmawiałam z dr Gajweskim juz czeka na Antenke! [quote name='J_ulia']Haniu gratuluje Wam wykonałyście kawał fantastycznej pracy![/QUOTE] dziekuje Julka,ale bez ludzi o wielkich sercach to ciezko by było........ na razie na tryle nas było stac, na wiosne jeszcze beda dostawione 4 kojce i zrobiona reszta bud, teraz jeszcze musimy skombinowac pilnie jakies płytki chodnikowe, bo jest tam okropne błote i ciezko tam dojsc nie wypackawszy sie po uszy! zwłaszcza teraz jak taka pogoda! [quote name='karolciasz28']świetnie to wygląda :) Haniu masz zdjęcia tych nowych psiaków?[/QUOTE] byłam tam wczoraj zobaczyc suke która nam przywieziono w poniedziałek, jest bidunia strasznie wystraszona, na poczatku ze zgłoszenia miała byc amstaffem, potem kaukazem a okazała sie zwykłym ,,kundelkiem" choc duzym, ma to fakt umaszczenie takie kaukazowate, popielate , gruba siersc , puchata ze tak powiem ale jest wielkosci labradora, owczarka jednak do kaukaza to jej duuuzo brakuje. Suka nawet nie chce wejsc do budy, spi na kołderce przed buda! mam zdjecia co prawda ale tak bardzo nie chciala pozowac ze nie wiele na nich widac. A suniom - siostrzyczkom, które dla odmiany praktycznie nie wychodza z budy - ze strachu- tez zdjec nie udało sie zrobic, moze w sobote sie uda!
  17. z buda....to jest mniejsza buda......., beda tez duze budy...... [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/3678/dsc00709sf.jpg[/IMG] i same budy, nowiusie, jeszcze pachna drewnem, ocieplane ze wszystkich stron , łącznie z podłogą........ [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8562/dsc00693bg.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1057/dsc00691rs.jpg[/IMG]
  18. nasze kojce........ [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6608/dsc00704x.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8579/dsc00705w.jpg[/IMG] [IMG]http://img807.imageshack.us/img807/516/dsc00706r.jpg[/IMG] ...na wiosnę beda jeszcze 4 kojce..... [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8723/dsc00708di.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8748/dsc00710wg.jpg[/IMG]
  19. Młody bedziesz miał przyjaciółke na dobre i złe! Cama jes piekna! i pomyslec ze jeszcze nie dawno bezdomna i porzucona...... Wierzcie albo nie ale TTB to ,,strasznie kochliwe psy" baaardzo oddane swojej rodzinie, wiem cos o tym!;)
  20. jak to nie! PIEKNY MODEL! TYLKO TEN DOM........NIE CHCE SIE ZNALEŚĆ! 09.01 na konto Nerusiowe wpłynęło 30 zł od [B]Ani[/B] siostry [B]carycy26![/B] bardzo, bardzo dziekujemy!!!! :loveu:
  21. [quote name='Akrum']on chce tyle powiedzieć naraz, dlatego czasami pluje hihihi rozgadany jest :)[/QUOTE] no to chyba mu jakies ,,chlapacze" trzeba skombinowac, a jak przyjda potencialni własciciele a ten Misiek ich na dzien dobry opluje?
  22. [quote name='Akrum']A ja dzisiaj byłam w hoteliku i Nero widziałam :) Akurat był na dworze na swoim osobistym wybiegu :) Niestety nie chciał za bardzo pozować do zdjęć, więc tylko same rudo-białe rozmazane plamy wyszły :shake::shake::shake: Ale następnym razem postaram się, by jechała z nami koleżanka z lepszym aparatem niż mój. Nero znów dzisiaj gadatliwy był i znów mnie opluł :roll: a darł na mnie i TZ swoją paszczękę że hoho :lol::lol::lol: Ogólnie to duuuży pies z niego jest, taki yhm szeroki :evil_lol: ale za to fajny miś :)[/QUOTE] ano to takie duzy Misiek, jak był jeszcze w Sanoku to jak stanał mi na nodze to, no cóz nie powiem ze nie poczułam, pozatym wykazywał tendencje do skakania na kogos przy powitaniu, wiec i leżec mozna było!:evil_lol: MAm nadziej ze teraz juz tego nie robi! a z tym pluciem to, hmmmmm, moze muz zeby juz wypadaja i dlatego sie chłopaka pluje........:evil_lol:;)
  23. [quote name='karolciasz28']Nero ma dużo ogłoszeń, ale zrobiłam mu kilka większość się dubluje, ale to zawsze jakaś szansa. Ogłoszenia: [B]ćwirek, ojej, olx, kokosy, petsy, cafeanimal, adopcje psów, adopcja psa, przygarnij zwierzaka, morusek, gumtree, tablica, e-zwierzak, kup sprzedaj, kupię psa [/B][/QUOTE] bardzo bardzo Ci dziekuje, moze w koncu ktos zadzwoni.......
  24. [quote name='Sarunia-Niunia']No tak, z transportem w takie miejsce jak Bieszczady, to może być jednak problem... To taki trochę "koniec świata".... Widzisz, a Ala i Irek przyjechali po Lunusię "w podskokach"....[/QUOTE] no troche koniec swiata, ja po moja Belluske tez jechałam ponad 300 km bo az do Gliwic! ale to sa ludzie ok 50 i niestety nie pojada az tak bardzo daleko......chociaz.....czasem róznie to sie układa
×
×
  • Create New...