Witam serdecznie. Postanowiłam zalogować się na dogomanii specjalnie po to, aby wrzucić kilka zdjęć Narnii i gorąco podziękować osobom, dzięki którym ta kochana psinka miała szansę na nowe życie: Pani Kindze i całej reszcie, która jej pomogła, w tym Margaret. Narnia jest po prostu przepiękna, kochana i bardzo grzeczna. Chodzi codziennie na 2 długie spacery razem z naszymi dwoma pozostałymi psami :p Na początku chodziła na smyczy, ale teraz puszczamy ją luzem: pilnuje się, sprawdza czy właściciel aby po drodze nie zaginął i sama się wraca. Szaleje w rzepaku i na polu aż miło popatrzeć. Czysta arystokracja i sama gracja. Jest sto razy bardziej posłuszna niż nasze jamniki ;) Jak chce wejść na kanapę, kładzie pyszczek na kolanach i patrzy się pytająco, bez pozwolenia nie wejdzie. Kiedy chce o coś poprosić, podaje łapę. Mogłabym tak godzinami.... jest po prostu BOSKA!!! Postaram się wstawić kilka zdjęć, mam nadzieję że mi to wyjdzie. Aha: na moim avatarze widać naszą gromadkę, wszystkie 3 pieski pochodzą z 3 różnych schronisk i wszystkie są przekochane.