Jump to content
Dogomania

kurza stopa 39

Members
  • Posts

    231
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kurza stopa 39

  1. [quote name='Kisiaraf']Ale powiedzcie mi po co by mieli to robić?[/QUOTE] A po co chowali lulke? A po co chowali pekina? By schować sensacyjne psy, które są w kiepskim stanie.
  2. Jaka rzeźnia! W TV nic nie mówią o schroniskach! To skandal ;/
  3. Jakby były nowe fotki Pedrulki...tylko kurde takie nie za kratami, to ruszymy z ogłoszeniami. Jakby były też ładne fotki z zamkniętą mordką to by było fajnie.
  4. [quote name='Gisic87']też właśnie to znalazłam. Za ok godzinę będę dokładnie wiedzieć co i jak czy dam radę podjechać do schronu tylko z transportem muszę się skonsultować bo im to dopiero zamieszanie zrobiłam w głowach;)[/QUOTE] Super, jak będziesz to luknij jeszcze na boks kwarantanny nr 1, jest tam taki wylękniony chudziutki białas do kolana, zobacz czy jeszcze tam jest, jeśli możesz.
  5. [quote name='Iza i Avanti']Psychicznie- średnio... Jak widzi Reetje to szaleje ze szczęścia- bardzo ją kocha... On bardzo, bardzo potrzebuje swojego człowieka- miłości i ręki, która by go głaskała, tuliła, pieściła. To jest bardzo całuśny psiak. Niestety większość ludzi jak go widzi pyta o jedno- "A gdzie jego broda?" I odchodzą niezainteresowani, no bo kto weźmie psa bez brody? :-([/QUOTE] Ale to mu chyba nie przeszkadza w funkcjonowaniu? [quote]Często ktoś świeżo zalogowany, nie znając tematu, psa, ludzi pisze głupoty i osądza.[/quote] Nic w tym dziwnego, jak nie ma info o psie to często padają podejrzenia, bo jest to niepokojące.
  6. Czyli jeden kocurek został?
  7. Nie zrażajcie się jak brama zamknięta, trzeba zapukać do biura, czasem ktoś wyjeżdża na interwencję i trzeba poczekać, ja kiedyś 30 minut czekałam.
  8. Co innego pisze na szyldzie schroniska. Nigdy nie wiadomo czy się kogoś zastanie czy nie, warto spróbować.
  9. W zasadzie można podjechać, ale może to będzie podejrzane? Stary pies nieadopcyjny, a tu nagle się nim interesują? Ale może będzie zmiana pracowników, to może się uda? Nie wiem do kogo macie pretensję o sznaucerkę,i co chcecie zdziałać gadaniem i gdybaniem, że był transport, a nikt nie wyciągnął, jakby ktoś wyciągnał to coś tam...niestety nikt nie jest na zawołanie i nie zawsze jest w stanie z miejsca rzucić to co robi w danej chwili i jechać do schronu.
  10. To nie jest takie proste. Mnie już nerwy puszczają, kudłaczka z zacmą nie chcą wydać?!
  11. Pekinem sie interesowałyśmy i go "schowali". A może ona jest na innych boksach?
  12. [quote name='lika1771']O matko co sie stało ? poszła do adopcji?[/QUOTE] Oby nie tak jak pekin.
  13. [quote name='Agucha']Niestety [B]suni nie ma w schronie..[/B]. wyciągamy tylko te 2 staruszki, które mają jechać do gisic... Podrzucimy je do Katowic, ale tak jak było mówione - wyjedźcie po nie. Własnie się dowiedziałam, że jeden ze staruszków jest duży... Może ktoś mnie oświeci zatem o co chodzi? Ja mam transport na max 3 małe(!) psy. Jeżeli okaże się, że pies jest duży - musicie sami go odebrać z Sosnowca...tak samo transport do Wawy[/QUOTE] Małe są! Oba sa małe, nie sięgają nawet do kolana, sunia czarna jest taka pinczerowata, staruszek z zacmą lekko wyższy.
  14. [quote name='Cudak']Jest ktoś zainteresowany Muminkiem (kocurkiem nr 1), tylko musiałby iść do nowego domku zanim zostanie zaszczepiony (tzn zostałby zaszczepiony dopiero w DS), bo ja planuję je szczepić 28-29. maja, a Państwo chcieliby go wziąć wcześniej, bo będą mieli wolne. Mam mieszane uczucia. Nie wiem, co z tego wyjdzie. Mumin jest największy z miotu i najlepiej sobie radzi - pierwszy zaczął jeść i korzystać z kuwety, więc w sumie te kilka dni nie powinno zrobić wielkiej różnicy... a w razie czego, zawsze będzie mógł wrócić.[/QUOTE] No, ale dom niewychodzący? Jeśli tak to może nie będzie takiej dużej różnicy?
  15. [quote name='Ksera']Taaaaaak, Biafry teren jest zagrożony, ona sama ewakuowana z malutką Emilką, niestety góra na której mieszka zaczęła zjeżdżać, popękane i zapadnięte domy, rozerwana droga, brak jakiegokolwiek dojazdu, brak pomocy od gminy, Biafra z dzieckiem na ręce i tym co mogła zabrać do drugiej, tak schodziłyśmy wczoraj z góry, ja miałam na smyczy Bacę, którego kojec spłyną i kozę, mój syn drugą kozę niósł na rękach. Jeżeli dom Biafry będzie ocalony i nie zjedzie to dojazdu tam jeszcze długo nie będzie, pomoc potrzebna. 10 minut temu otzrymałam telefon o ewakuacji krakowskiego schroniska, potrzebne pilnie miejsca dla 600 psów...[/QUOTE] Ja pierdo*&^:placz::placz::placz::placz: Nie wiem jak pomóc....
  16. To jest norma, nie pierwszy raz dochodzi do takiej sytuacji. Co zrobiono ze szczeniakami?
  17. Ja rozumiem, bardzo współczuję, szkoda, ze nie jestem na miejscu i nie mogę pomóc!
  18. To po prostu może zabierz te które miałaś zabrać i już.
  19. To może kisiaraf wykupi te dwa, a gisic po 16 wykupi tego 3?
  20. Renata5 czyli do Ciebie jakie psiaki w końcu jadą bo się pogubiłam?
  21. nick w sam raz pasuje do mojej osobowości:diabloti: znaczy się już chyba powoli ogarniam.
  22. Maluszku jeszcze kilka godzin, wytrzymaj!:loveu: No widzę straszne zamieszanie było, mam nadzieję, że wszystko dograne i mała niunia z staruszką dziś znajdą bezpieczną przystań!
  23. Szczerze mówiąc, jestem obecnie nieco zdezorientowana....
  24. [quote name='kurza stopa 39']A ja mam pytanie czy Max już w DS?[/QUOTE] Ponawiam pytanie bo to pilne, bo musze oddzwonić.
×
×
  • Create New...