-
Posts
36 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by chodząca katastrofa
-
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
hehe Czesiek a odwrotnie;) odgryza główki i je zostawia, natomiast zjada łodygi;) bardzo lubi jeszcze wszelkie szmatki, gąbki i pumeks;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
niestety nie tylko szczotki;] on uwielbia wyjadać kwiatki z dzbanka;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Cześka pozycji ciąg dalszy;) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TGHiwJv6eEI/AAAAAAAAAyY/x_lbwEsqv_Q/s640/SAM_0598.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TGHjKMgzA5I/AAAAAAAAAy4/LewXqxWelXs/s640/SAM_0622.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TGHjMTzdpkI/AAAAAAAAAy8/R5j0VbEOIaU/s640/SAM_0623.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TGHjPApgdNI/AAAAAAAAAzE/nzR9EuIuN2A/s640/SAM_0624.JPG[/IMG] a teraz ze swoją ulubioną szczotką, która zabiera zawsze gdy nikt nie patrzy;) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TGHjvaUD-8I/AAAAAAAAAz0/jTtHVD5aY4k/s640/SAM_0645.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TGHjyqdYsfI/AAAAAAAAAz4/y8LcOrvygAk/s640/SAM_0646.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TGHj3RF3NcI/AAAAAAAAA0A/r4U9APt1_BU/s640/SAM_0648.JPG[/IMG] -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byliśmy u weterynarza. Chester dostał 3 zastrzyki, jakiś przeciwzapalny, antybiotyk i jeszcze coś. Nie miał objawów po kleszczowych, ale coś niewątpliwie mu dolegało. Wieczorem już coś zjadł dziś już zachowuje się zupełnie normalnie choć jest jeszcze trochę osłabiony. Ale już nas gryzie i poluje na odkurzacz więc będzie dobrze;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
coś się zaczęło dziać z Cześkiem. chodził niespokojnie więc pomyślałam, że mu się bardzo chce i wyszliśmy na dwór. A tam sikał okrakiem (choć często tak sika), ogon nisko, zachowywał się osowiale, głowa spuszczona. Wyglądał jakby ledwo szedł po schodach. W domu nie czekał aż zdejmę mu szelki tylko od razu poszedł do łóżka i wkitrał się na poduszkę (zazwyczaj zanim pójdzie się położyć to zagląda do wszystkich pokoi). Przeszukałam go pod kontem kleszczy, ale 5 dni temu zaaplikowałam mu fiprexa, więc generalnie nic nie powinno się z tego powodu dziać. Kleszcza brak. Pochrapuje. Przez ostatnie dni chodził non stop wiatrak. Nie wiem czy jest to możliwe żeby się przeziębił, zważywszy, że ostatnio tak jakby pokasływał. Zwariuje. Już chyba nie zasnę. Kurczę nie wiem, może jest masakrycznie śpiący a ja panikuje... Jak rano dalej się tak będzie zachowywał to weterynarz jak nic. Zdenerwowałam się. Mam nadzieję, że jestem przewrażliwiona... -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
ale za to w wannie mu się nie spodobało, ale wykąpać po krowim placku trzeba było;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TEIdkoF83JI/AAAAAAAAAxc/ufNPEKWclbQ/s640/IMAG0133.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TEIdmgmjmFI/AAAAAAAAAxg/c79EV8PV1xc/s640/16072010_006.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TEIdo8zR9nI/AAAAAAAAAxk/kvZWUJbg4JY/s640/16072010_007.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TEIdrXuL3MI/AAAAAAAAAxo/EzcCDqKhP1k/s640/16072010_010.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TEIdtBUO3KI/AAAAAAAAAxs/eSMRdzYAt7A/s640/16072010_011.jpg[/IMG] -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Wczoraj pojechaliśmy nad rzekę, woda do kolan. w sam raz żeby się ochłodzić. Cześ oczywiście przestraszony, ale mój chłopak wziął go na ręce i wstawił do wody. Na początku był spięty i się trząsł, ale po kilku chwilach już machał ogonem, a potem przez dwie godziny biegał po wodzie zachwycony i ochłodzony;) Kiedy już się zbieraliśmy i pies wskoczył do samochodu okazało się że wystarczyła chwila nieuwagi i wytarzał się w krowim placku;) Brawo Czesiu, brawo;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Czesiu właśnie donośnie obok mnie chrapie i ciągle coś mu się śni. Źle znosi upały, do tego stopnia, że zaczyna gryźć po zachodzie słońca;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ja też cała posiniaczona. Na dodatek często z radości skacze na mnie i innych w domu i robi to z całym impetem więc jeszcze do tego jesteśmy nieźle podrapani. Są dni kiedy jest zupełnie spokojny i prawie cały czas śpi albo sępi jedzenie;) ale dziś na przykład jest cały czas nakręcony, zwłaszcza teraz, bo w dzień było w miarę. Teraz chodzi po domu i szuka zaczepki. Wystarczy go pogłaskać, a dla niego to sygnał do zabawy. -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Więc widzisz to jest tak... jak idziemy na smyczy to wszystko, ale to absolutnie wszystko co się porusza jest dla niego interesujący. Pyłek, motylek, jakiś poruszany przez wiatr śmieć, ptaszki, wiewiórki, muchy i inne;] i wtedy zaczyna rwać bez ostrzeżenia, nagle. Dlatego ja muszę mieć oczy szeroko otwarte;) Natomiast wczoraj poszłam z nim na łąki nad Bugiem. I zauważyłam, że nie skupia na tym wszystkim uwagi kiedy jest spuszczony. Poza tym już powoli zaczyna się słuchać kiedy jest luzem. Miesiąc temu jak go spuszczałam na terenie ogrodzonym i go wołałam to wcale nie zwracał na mnie uwagi. Natomiast już wczoraj jego zachowanie było zadowalające. Jak dreptał przede mną to co jakiś czas się oglądał czy idę, jak odbiegał zbyt daleko i go wołałam to albo od razu przybiegał albo zatrzymywał się i na mnie czekał. Jeszcze boję się go spuszczać w miejscach typu park, bo nie mam pewności, czy jak zobaczy gdzieś coś to nagle się nie puści w długą, ale wizja swobodnego spuszczania go staje się coraz bardziej realna, ale na razie muszę jeszcze uważać. Mój poprzedni pies był agresywny w stosunku do innych psów i jak z nim wychodziłam to musiałam mieć oczy dookoła głowy i brać go na smycz w chwili gdy pojawił się inny pies. Natomiast Czesiek jest na tyle jeszcze nieświadomy, że boję się, że agresywny pies do którego Czesiek niewątpliwie z zachwytem by podbiegł, mógłby mu zrobić krzywdę. Czesiek jest pozbawiony agresji...wczoraj rzucił mu się do nogi jakiś niewielki kundelek (mniejszy od niego), a Czesiek cały czas machał ogonem i patrzył się z ekscytacji.Także jeśli chodzi o psy to trafiam ciągle na jakieś o skrajnych charakterach;) Jedyne co w Cześku irytujące to jego gryzienie...Kiedy wkracza w fazę zabawy jego ulubionymi zabawkami stają się nasze kostki i ręce. Nie jest to początkowo groźne gryzienie, bardziej takie podgryzanie i szczypanie, ale tak czy owak w pewnej chwili zaczyna boleć. Im bardziej go odpychamy tym robi się bardziej zawzięty. Skacze uporczywie i mocniej zaczyna chwytać. Działa na niego komenda 'zostaw', wtedy przestaje gryźć, ale wyraża swoje niezadowolenie stając przed swoją ofiara i szczeka (a szczekać to on umie;)...) Próbowaliśmy go ignorować, ale nie działa. Więc przywołujemy go do porządku kierując go na miejsce. Po paru powtórzeniach komendy i pokazaniu palcem na miejsce, uspokaja się. Jednak nie trwa to zbyt długo...i potem znowu od początku. Jest to upierdliwe, ale liczymy, że z wiekiem mu to przejdzie, bo poza tym to fajny z niego łobuz;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHpV2j82mI/AAAAAAAAAug/XsN3TAjyhcA/s640/SAM_0454.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHpuJE-TgI/AAAAAAAAAu4/ItH7FSgaKmo/s640/SAM_0462.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHp1m2y8oI/AAAAAAAAAvA/aRf6nXumWfg/s640/SAM_0474.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHp5pkH6xI/AAAAAAAAAvE/1E6cSXct7VM/s640/SAM_0476.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHqM4ZCcbI/AAAAAAAAAvQ/4jOfQ5KWUzU/s640/SAM_0478.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHqef51D7I/AAAAAAAAAvc/KiJ_ToYJB4g/s640/SAM_0484.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHqiKb4l-I/AAAAAAAAAvg/1R0775af4zM/s640/SAM_0485.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHqoNRnWzI/AAAAAAAAAvk/Ub02ZuS7620/s640/SAM_0487.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHqqHMkt5I/AAAAAAAAAvo/KXEqw9s2e5c/s640/SAM_0499.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHq58VWb2I/AAAAAAAAAv8/hJJDV7lK45M/s640/SAM_0535.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHrCBIjxtI/AAAAAAAAAwE/_qNTqr2Q31M/s640/SAM_0537.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHrPlpDSjI/AAAAAAAAAwM/hkN_nJ7jKxw/s512/SAM_0539.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHrcmOdNMI/AAAAAAAAAwU/dmC7nfkYmUk/s640/SAM_0541.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHrjX2VXaI/AAAAAAAAAwc/EpmHfBVuh50/s640/SAM_0549.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHrqTxYSZI/AAAAAAAAAwk/7sYavWeLR8w/s640/SAM_0550.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHruR6VUpI/AAAAAAAAAwo/nhmNQzGbOkM/s640/SAM_0551.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TCHr6O7osYI/AAAAAAAAAw4/XyjqP4qSUaQ/s640/SAM_0554.JPG[/IMG] -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Czesiek ma już szelki aczkolwiek ostatnio je też rozpracował. Zmiażdżył swoimi kłami zapięcie;) na szczęście jeszcze działa. Dzisiaj dostał ataku szczekania na wiatrak oooo matko;) dzięki bogu już nie obszczekuje odkurzacza... Mam nadzieję, że chociaż trochę oduczy się ciągania, póki co jeszcze mogę go utrzymać, ale co będzie z czasem to nie wiem;) a już czuję, że mi mięśnie rosną od tego ściągania smyczy;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Na spacerach dalej ciągnie do wszystkiego tak, że wyrywa mi barki;) Zaprzyjaźnił się z bokserem mojego wujka i od razu mu się rozkłada zachęcając do lizania. energicznie reaguje na każdy ruchomy papierek, pyłek i robaczka. Interesują go prychające pod samochodami koty. Generalnie interesuje go wszystko co żywe i martwe;) Lubi oglądać ptaszki ślimaki;) Ostatnio pokochał tez żaby, ale jak to bywa u dzieci wszystko chciałby dotknąć...a żaby nie są zachwycone, mogą tego nie przeżyć;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qE9nMyFI/AAAAAAAAAuE/UvMmBwotzPA/s640/SAM_0353.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qHkGtorI/AAAAAAAAAuE/0uMmrUQzfew/s640/SAM_0357.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qPxZTAJI/AAAAAAAAAuE/iXNgGukaz-o/s640/SAM_0365.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qOojNiCI/AAAAAAAAAuE/3L3Tq48WUsY/s640/SAM_0364.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qS6Tti-I/AAAAAAAAAuE/HIukpaWcFPk/s640/SAM_0368.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qW4Kfg-I/AAAAAAAAAuE/GHyApn3LDv8/s640/SAM_0371.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qZWqyaVI/AAAAAAAAAuE/RGGt7QhXLNw/s640/SAM_0373.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qagTF1PI/AAAAAAAAAuE/k1jCTtJDwXY/s640/SAM_0374.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qmWyFNgI/AAAAAAAAAuE/BmYVyCLrfbc/s640/SAM_0386.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6qpuHzCJI/AAAAAAAAAuE/SGRnlWzkBOA/s640/SAM_0389.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6q3fmpkrI/AAAAAAAAAuE/gNVBFwUAm4A/s512/SAM_0399.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6rDQhTnvI/AAAAAAAAAuE/ECN2t_18cuw/s640/SAM_0405.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6rJKTk1mI/AAAAAAAAAuE/XpkTVHPC03w/s640/SAM_0413.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6rL_XA24I/AAAAAAAAAuE/13t4s5SFiDQ/s640/SAM_0415.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/TA6rWa8WUuI/AAAAAAAAAuE/jqkMzlsHIVs/s640/SAM_0424.JPG[/IMG] Jajeczka już prawie zagojone. Szwy zdjęte. Czesiek wariat niezmienny:) Waga obecna: 33kg;) Większość zdjęć jest jeszcze sprzed operacji, ale zarówno przed jak i po Czesiek ma się świetnie. Uwielbiam przyglądać się jego pozycjom podczas snu;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ostatnio byłam trochę zalatana i tu nie zaglądałam, ale mam wieści;) Czesiek tydzień temu w piątek został odjajczony i wrócił już do siebie, a nawet powiedziałabym, że jest "gorzej" niż było;) Jednak po 4 tygodniach spędzonych u nas liczy się z naszym zdaniem, aczkolwiek trudno mu zaakceptować, że nie zawsze mamy ochotę na jego super extra zabawę pt "czy jak ugryzę cię mocniej to będzie jeszcze fajniej?";) Weterynarz kazał Cześka nie przekarmiać, bo pomimo jego lekko odznaczających się żeberek jest w bardzo dobrej kondycji. Chociaż on dużo spala więc jakiekolwiek utuczenie nie wchodzi w najbliższym czasie w grę. Czesiek pięknie biega, daje susy jak siemasz. Szczeka głośno;) Gryzie i tłucze wszystko co popadnie. Jest maksymalną łamagą. Zarzuca tyłkiem na wszystkie meble, które mija. Przejawia wielką dezaprobatę kiedy budzę go rano na siku. Został na razie w Wyszkowie, na wszelki wypadek żeby być blisko weterynarza po zabiegu, bo jego apatyczny stan nas trochę martwił. Dlatego też kursowałam w tym tygodniu wyszków-warszawa-wyszków żeby trochę z nim posiedzieć. Jednak już wczoraj był w rewelacyjnej formie a dzisiaj dokazuje mojej mamie. O dziwo bardzo lubi wodę z wanny. Nie chce wychodzić w czasie deszczu. Reaguje na niego jak poparzony. Zresztą on generalnie jest ciekawski, ale dość strachliwy. Ostatnio wyemigrował do drugiego pokoju na widok zapalonej zapalniczki. Przygotowałam łóżkową sesję zdjęciową, ale dopiero jutro wieczorem ją zaprezentuję bo zostawiłam w domu aparat.;] -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
wszystkie drzwi (poza głównymi oczywiście) są pootwierane. Nie sika. Przynosi sobie tylko jakąś zabawkę i czeka leżąc u drzwi. na zdjęciu grzeczny, ale musiałam się sporo namęczyć żeby wreszcie padł:) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
w mieszkaniu poza podgryzaniem wszystkich;] jest jak niemowlak. bardzo grzecznie się zachowuje. Chodzi za każdym kto w danej chwili ma coś do jedzenia. Żołądek bez dna. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-nf_0Q1Q4I/AAAAAAAAAiI/xE39uj8Ax7g/s640/SAM_0319.JPG[/IMG] wspomniane wcześniej łapanie wiewiórki;) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-ngHu-ga5I/AAAAAAAAAis/2l8HCk9KHZ8/s640/SAM_0326.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-ngKQ1serI/AAAAAAAAAi4/wCNBivEZRPw/s640/SAM_0328.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-ngPoNy5TI/AAAAAAAAAjE/D3h3ws054cc/s640/SAM_0332.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-ngSbHG0nI/AAAAAAAAAjM/wnwNIVn9vKM/s640/SAM_0334.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-ngXNqadRI/AAAAAAAAAjg/H1ilQ_kj2HM/s640/SAM_0338.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-ngcv6up2I/AAAAAAAAAj4/_NUUGJN5Yr4/s640/SAM_0346.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-nge7K0jyI/AAAAAAAAAkA/Di-LrAUTnUU/s640/SAM_0352.JPG[/IMG] ps Wróciliśmy niedawno z placu zabaw. Było dość grzecznie;) i uczyliśmy się mnie słuchać, ale jeszcze długa droga do pełnego posłuszeństwa;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
planuję iść z nim na ogrodzony plac zabaw za jakąś godzinę. Mam nadzieję, że nie spotkam straży miejskiej;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
nie kąpaliśmy go, ale np kiedy chciałam mu dać wody z butelki to odskakiwał i się kulił. Poza tym jak chciałam mu umyć łapy i przysunęłam do nich miskę z wodą to uciekł i bał się podejść, ale jakoś krok po kroku się oswaja. Szerokim łukiem omija kałuże. Jeszcze nie wiem czy zostaniemy na weekend czy może ktoś nas zabierze do wyszkowa -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
skromne, bo wieczorami już nie mam siły. Barki mi powyrywa jak dalej będzie się tak intensywnie za psami oglądał. Ale dziś spotkał pudla i to była chyba jego bratnia dusza, bo zachowywali się identycznie;] Jesteśmy już w Warszawie więc Czesiek poznał moich współlokatorów i oni go wytarmosili, wygłaskali a potem cały dzień bawili się z nim piszczącym dinozaurem. Poza tym byliśmy w Parku praskim. Złapał nas deszcz, ale nie zniechęciło nas to przed pogonią za wiewiórką. Czesiek był tak zdeterminowany, że gotów był wejść na drzewo;] Ja wstałam, a on jeszcze chrapie, tylko teraz bardziej konkretnie rozwalił się na łóżku. Poza tym co do Cześka to nie wiem co mu się w życiu przytrafiło, ale bardzo boi się wody;/ -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Rybniczanin zasnął po dniu pełnym wrażeń. to i ja odpoczną trochę;] -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
przeżył dzięki mnie, bo pewnie Czesiek chciałby się z nim pobawić;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Godzilla;')!!! [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-cgnJn9a3I/AAAAAAAAAfs/FVpu2w68qq4/s640/SAM_0314.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-cgog3WQXI/AAAAAAAAAg4/jl3VGyacisk/s512/SAM_0315.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-cgdZQ68LI/AAAAAAAAAgk/WEAJJzM4rjg/s512/SAM_0301.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-cgYZcVc2I/AAAAAAAAAe4/aUeXJaKsKos/s640/SAM_0298.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-cgDxJehBI/AAAAAAAAAd4/0nyawXZwhT0/s640/SAM_0285.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-cf8NDi6cI/AAAAAAAAAdo/7yFuglHE0vE/s640/SAM_0281.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fp1vusb1sQ4/S-cfp4z5aKI/AAAAAAAAAcw/B948W0ys0qo/s640/SAM_0268.JPG[/IMG] ps jesteśmy umówieni na kastrację na 21-go;) -
Rybnicki Chester - SOS Bokserom. Ma dom
chodząca katastrofa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
już z każdym dniem robi się coraz bardziej posłuszny. Już się przy szelkach nie kładzie tylko siada i podaje łapę. Już całkiem nieźle reaguje na imię i na komendy "chodź" czy "wstań". Rozpoznaje członków rodziny i z radością ich wita. To bardzo mądry boksio. Poszczęściło mi się;]