Jump to content
Dogomania

Monika Volturi

Members
  • Posts

    80
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monika Volturi

  1. Miniaga dzięki za info. I jak tu wierzyć wetom?:mad: Mogliby chodzić na wszystkie wykłady. Patka - dawaj szybko znać jak już będzie "po". Na pewno będziesz przed nami ;)
  2. Miniaga dzięki za info. I jak tu wierzyć wetom?:mad: Mogliby chodzić na wszystkie wykłady. Patka - dawaj szybko znać jak już będzie "po". Na pewno będziesz przed nami ;)
  3. Miniaga - jeszcze cztery i aż cztery dni ;) Gina już niewiele chodzi za to śpi jak w śnie zimowym - pewnie zbiera siły na poród. Mam do Was pytanie o podawanie wapna - czy podajecie dodatkowo czy nie ? jeśli tak to w jakim okresie ciąży ? Mój wet ostatnio powiedział, żebym zaczęła jej dawać wapno, ale mam wrażenie , że przed porodem nie powinno się tego robić , dopiero po? I drugie pytanie: czy ktoś z Was stosował "Royal Canin VD Rehydration Support" w czasie porodu i po ? I melancholijna Gina na koniec :lol: [IMG]http://i45.tinypic.com/vqqulc.jpg[/IMG]
  4. Melduję, że u nas spokój :lol:. Gina tylko śpi układając się do spania tak, aby zostawić jak najwięcej miejsca płucom na oddychanie. Wygląda więc dziwnie taka wygięta do tyłu na podłodze.:crazyeye: Mam nadzieję, że wytrzyma do przyszłego weekendu, bo termin mamy w sobotę. Wczoraj z córką kupowałyśmy w pasmanterii wstążki na obróżki - kobieta prawie nas nie ugryzła jak dowiedziała się, że ma zmierzyć dziesięć razy po 40 cm w różnych kolorach :evil_lol: no i zarobiła 1,35pln ;)
  5. Jesteśmy po badaniu. Jest wszystko OK:multi: , suka jeszcze nie gotowa do akcji ,a tę jazdę którą nam wczoraj przygotowała to było najprawdopodobniej mocne uderzenie w jakiś czuły punkt suki przez płód. Mam nadzieję, że mu nie odda jak się już urodzi.:evil_lol:. Także czekamy w spokoju dalej i mam nadzieję, że tak mniej więcej przez tydzień jeszcze :lol:
  6. [quote name='Patka']Monika Volturi i jak tam postępy czy cisza?? u nas spokój Rudexia niemal cały czas śpi, ale cieżko jej strasznie dyszy sapie nie może sie z brzuszkiem ułożyć ...[/QUOTE] Patka u Ciebie to już za moment ? Niech się szybciutko i zdrowe urodzą :multi:
  7. Dzięki za pamięć:buzi:. Wieczór i noc była spokojna, wet z usg przyjedzie dopiero dziś po południu , także dam wtedy znać czego się dowiedziałam. Gina ma apetyt jak koń, samopoczucie też dobre, tylko temperatura jej skacze: wczoraj wieczorem miała 38,2 a dziś rano 37,6. Mam nadzieję, że wytrwa jeszcze z tym rodzeniem jakiś tydzień :modla:
  8. chyba tak - sprawdza naszą czujność. Do teraz nic się nie dzieje, wręcz poszła sobie na spacer po ogrodzie, pozałatwiała swoje sprawy, zjadła cielęcinkę a teraz sobie radośnie leży i macha ogonkiem. Ja chyba oszaleję - w takim napięciu przez "X" dni :shake:;) Wieczorem przyjedzie wet z USG i zobaczymy co tam słychać.
  9. Wet twierdzi, że mogą to być skurcze zapowiadające a nie porodowe. Gina zachowuje się teraz jak wczoraj czyli podsypia, leży i w ogóle widać że dobrze się czuje. Może zrobiła mi tylko psikusa :lol: ?? Ile wód płodowych powinno z takiego dużego psa zejść ?
  10. [quote name='sodalis']A który to u Was dzień (licząc od pierwszego krycia), bo z tego co wcześniej czytałam to jakoś wcześnie. PS my chyba tez będziemy dziś rodzić :)[/QUOTE] 54 dzień. Pierwszy ( i na razie chyba jedyny zauważalny ) skurcz był koło 10.15 teraz trochę zasnęła.
  11. Właśnie się zaczęło ! Wyjechałam do firmy i w połowie drogi telefon, że z suką się coś dzieje. Odeszły jej wody plodowe, ma spowrotem 38,0 !!! miala pierwszy porządny skurcz, że aż jej łapki skakały i totalny ślinotok - taki spieniony i biały. Cały czas dyszy i jest niespokojna - chyba nam się powiększy rodzinka !!!!!!!!! Czekamy na lekarza na wszelki wypadek tfu tfu. Trzymajcie kciuki bo mi się ręce trzęsą .
  12. [quote name='*kleo*'] Monika Volturi - trzymam mocno kciuki za lekki poród i piękne dzieci :) Cane Corso, a zwłaszcza czarne to taka moja cicha miłość ;)[/QUOTE] U mnie też przez chwilę to była cicha miłość, ale potem tak się rozkrzyczała :evil_lol:, że mam teraz dwójkę , za chwilę będzie X sztuk, a potem będzie w domu "kwartet" ( zostawiam sobie prawdopodobnie parkę :multi:)
  13. Właśnie zmierzyłam Ginie temperaturę i jest 37,3:crazyeye: !! Mam nadzieję, że jeszcze trochę poczeka z tym porodem to dopiero 54 dzień:-o całe szczęście jeszcze nic nie kopie i nie mości sobie miejsca
  14. [quote name='Patka']Prawie taki wielki jak mojej Rudexi ilu sie spodziewacie??[/QUOTE] Na USG w 22 dniu widać było minimum osiem sztuk :crazyeye:
  15. Zobaczcie jaki brzuchol urósł u mojej Ginki : [IMG]http://i50.tinypic.com/2yy4k1i.jpg[/IMG]
  16. [quote name='kumpel od serca']Monika, dwa tygodnie temu byłam dokładnie w takiej sutuacji jak ty. Mogę powiedziec ci, że temperaturę mierzyłam od 52 dnia i ani razu nie przekroczyła ona 38. Wieczorem 58 dnia spadła do 36,8. Ale ten sygnał potwierdził tylko to, co juz mi suka pokazywała: że zaczęło się napinanie brzucha. Szczonki urodziły się 59 dnia ciązy. Było ich sporo, bo 5 sztuk i dość duże, bo wszystkie ważyły 225g. Trzymam kciuki i powodzenia życzę. Wymiziaj, proszę, Ginę!! Podziwiam ją na molosach.[/QUOTE] Dzięki za miłe słowa - na "molosach" to już jestem starym bywalcem :cool1: ;), a tu dopiero od niedawna.:oops: No to muszę uzbroić się jeszcze w cierpliwość . Dziś Gina miała 38,0 więc jest szansa, że jeszcze trochę ponosi małe w środku. Dla nich to lepiej - niech się dobrze przyszykują na zewnętrzny świat. Będę jej w takim razie dalej mierzyć dwa razy dziennie i czekać na spadek temperatury poniżej 37,0. Jej normalna temperatura to 38,5 więc obniżenie do 37,8-38,0 to pewnie powolna droga do spadku przedporodowego. W każdym razie lekarz czeka na telefon i jak będzie potrzebny wsiada w auto i przyjeżdża. Wczoraj Gina położyła się po kolacji na grzbiecie i wyglądała przekomicznie - jak lotniskowiec :lol: .A maluchy tak fajnie się poruszają, gdy przyłożę ręce do jej brzucha :iloveyou: - rodzina juz się ze mnie śmieje, że ją tak często macam :p
  17. Witajcie Zbliża się termin porodu Giny - dziś jest 52 dzień ciąży od pierwszego krycia. Brzuchol jest ogromny i coś mi się wydaje, że do 63 dnia to raczej nie wytrzyma:lol:. Od wczoraj mierzę jej temperaturę i ciągle ma 37,8. Z tego co wiem, tydzień przed porodem temperatura spada poniżej 38,0 a na 24-36 godzin poniżej 37,0. Nie wiem od jak dawna ma to 37,8, więc nie wiem od kiedy liczyć ten tydzień. Jakie są Wasze doświadczenia ? Psy mam od dawna, ale to moja pierwsza sunia no i pierwszy jej poród. Teorii w głowie sporo, ale z doświadczeniem trochę gorzej :niewiem:
  18. [quote name='Erica'][B]justika [/B]- Skontaktuj się z behawiorystą. [B]Monika Volturi[/B] - Ja też próbowałam łagodzić fobię dźwiękową u jednego z naszych psów Kalm-Aid'em i też bez rezultatów. Pomogła za to melatonina - tabletki o nazwie Circadin; podajemy na ok 2h przed burzą ( lub rano jeśli wg prognozy ma być burzowo) i Tosiek nie pała chęcią mieszkania w kabinie prysznicowej ;)[/QUOTE] Dzięki za info - spróbuję. Ozzy nie próbuje "mieszkać" pod prysznicem bo by się tam nie zmieścił, ale jeśli jest w ogrodzie to próbuje przejść przez szybę :crazyeye: w tarasie. Boję się, że kiedyś nie zdążę i pokaleczy się , bo to przecież 65 kg żywej wagi.
  19. Kupiłam Kalm-aid dla Ozzy'ego bo strasznie się boi burzy i strzałów. Boi się po tym leku tak samo jak i bez niego :shake:. Jeden pozytyw tego leku , że smakuje mu - wypija bez żadnych dodatkowych zachęt. Nawet Gina - która nie boi się niczego i chętnie w czasie burzy wychodzi na spacer- chciała mu kiedyś wypić ten syropek :p
  20. Witajcie Chcę zbudować w ogrodzie kojec dla moich psów. Nie chcę aby wyglądało to jak klatka z budą. Postanowiłam, że będzie to drewniany, ocieplony domek wewnątrz wybiegu. Odwiedziłam kilka firm produkujących drewniane domki rekreacyjne, ale nie znalazłam żadnego ciekawego rozwiązania.:hmmmm: Może ktoś z Was wpadł już wcześniej na ten pomysł i mógłby się podzielić swoim projektem, lub może znacie firmę produkującą tego typu fajne domki. :PROXY5:
  21. Witam Wszystkich forumowiczów :smile: W połowie czerwca przyjdą na świat pierwsze szczenięta mojej Giny :bigcool:. Chcę przygotować legowisko , ale nie jestem pewna jaki wymiar powinno mieć. Myślałam o 110x180x30cm. Jak sądzicie czy nie będzie za małe ? Informacja dodatkowa i bardzo istotna - Gina jest rasy Cane Corso ;)
×
×
  • Create New...