Ilonajot
Members-
Posts
1583 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilonajot
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
Ilonajot replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
a tu link do filmiku z festynu w Starogardzie, gdzie prezentowaliśmy pieski ... jest tam tez nasza Dejzucha LIVE ;) nawet w dwoch miejscach :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=NegFSyyTOAc&feature=player_embedded[/url] -
[quote name='Secia']Kaerjot potwierdzam wpłatę dla Niki w kwocie 100,00 Olenka pisała wyżej, aby wpłacać do niej czyli na konto schroniska. Olenko rozumiem, że mam przelać kwotę 100,00 na konto schroniska czy inaczej robimy? z tego co wiem to Olenka wylozyla czesciowo ze swoich na czerwiec i dlatego pewnie chciala, zeby Kaerjot wyslala pieniadze do niej ... oczywiscie pewnie suma 100 zl przekracza to, co wylozyla Olenka ... chociaz nie wiem dokladnie, bo mnie przy tym nie bylo
-
ALunia juz naprawde bardzo ale to bardzo potrzebowala domku, ona tak sie przyciskala do krat, tak chciala kontaktu, tak rozpaczliwie, ze naprawde serce sie krajalo w plasterki. Olenka mowila, ze Panstwo bardzo fajni, dom z baaaardzo duzym ogrodem ;) tak wiec bedzie wloscianka ;) Jej siostra Madzia jest u jednej z dziewczyn z 4animalsow na DT, tez dom z ogrodem, male dzieci ... I tak cos czuje, ze tam juz zostanie, bo tymczasowa opiekunka zakochala sie w Madzi, a Madzia nie odstepuje jej na milimetr i ani na sekunde. no i ma ponoc fantastyczny kontakt z dziecmi (Madzia). a po Generalka przyszedl pan, ktory go dokarmial przedtem na ulicy ;) aaaaa, i ponoc mamy pieknego bernardyna w schronisku. ale jeszcze nie mam zdjec ...
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
Ilonajot replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
ŚWIAT, Dejzi ma 5 lat ... -
Bardzo sie ciesze, ze domek pomimo tej strasznej diagnozy zdecydowal sie zatrzymac Niki. Bardzo. pieknie, ze Nikusia bedzie mogla jeszcze powygrzewac sie na sloneczku i poekscytowac kotami ... To wielka rzecz! znam malutki smutny pokoik w schronisku, w ktorym "mieszkala" Nikusia :( Dlatego ciesze sie, ze juz jej tam nie ma ...................................................................
-
[quote name='olenka_f']w domu jest Leluś, jeden ze szczeniaczków i Zula, jutro pójdzie Ala :) Genereł też ma mieć dom jutro, zobaczymy[/QUOTE] Olenko, jakie WSPANIALE wiesci!!!!! Zaraz zdejmuje towarzystwo ze strony! I Alunia kochana - pieknie! jakos tak czulam, ze jak Madzia poszla - to i ALi sie wkrotce uda .................... a Puczka jeszcze jest??
-
albo szybkie znalezienie domu, ktory wzialby sunie z calym "dobrodziejstwem inwentarza" ...
-
Betbet, jak mozna Ci pomoc??? napisz prosze konkretnie. Gadalas z Ola?? co ona na to? rzeczywiscie Kejti w schronie byla zupelnie inna!!!!!!!!!!!!!!!!!!! byla bardzo ale to bardzo spokojnym psem! takiej drastycznej metamorfozy nikt by sie po niej nie spodziewal ... przepraszam, bo to watek Nikusi ...
-
[quote name='ŚWIAT']Bardzo ale to bardzo się cieszę z Tajry ale zwłaszcza z Szajny - dopiero co jej zrobiłam nowe ogłoszenie, martwiłam się że sunia wpada w depresję...super:) Czy Madel to nie Kas? Albo mi się coś pomieszało?[/QUOTE] Szejna powedrowala do rodziny z dwojka fajnych chlopcow ;) a Tajra - juz u Gosi, sprawuje sie dobrze, z dziecmi dogadala sie KONCERTOWO! Tajra wyraznie LUBI dzieci!!! bardzo dziekujemy za ogloszenia :) Madel to inny pies - ja myslalam zawsze, ze to KAS, a to MADEL ;) Kas jest bardzo podobny, tez fajny i tez WIEKI w schronisku :( Trzeba mu zrobic nowe zdjecia ...
-
aaa, jeszcze zapomnialam napisac, ze oglosilam pannice (jak zreszta prawie wszystkie starogardzkie psy) u zaprzyjaznionej fundacji niemieckiej 4animals.
-
[quote name='Betbet']Pancia jest powalona, wypruła z pracy, pędziła po mieście jak wariat samochodem żeby zobaczyć czy sunia zyje i daje radę. Sąsiadka 2 mieszkania dalej w poziomie wycia nie słyszała. Sunia nie jadła smaczków, leżały nietknięte. Ona woli jeść w obecności człowieka. Na pewno leżała na łóżku zgaga jedna:P Nie naiskała, nie narobiła. Zabrałam ją na spacer, zrobiła co trzeba, wciąż troszkę kupka nieciekawa. Ciesyzła się strasznie. Zaczyna szczekać na spacerach. Sporadycznie ale sobie szczeknie np na rower, auto. Ale merda ogonem. Uwaga, uwaga. WYSZŁA z domu bez problemu. bardzo się psieszyłam a ona po prostu wzięła i wyszła. Nie było 7-minutowego czekania aż jej minie histeria. Ufffffff[/QUOTE] Betbet, uffffffffffffffff ... z wielka niecierpliwoscia czekalam dzis na wiesci! I chyba gucio - co?? bardzo sie ciesze, ze sunica zdala egzamin ;) z wchodzeniem do klatki - jak widac szybko sie uczy skubana ;) BEDZIE DOBRZE! tak sobie nawet pomyslalam, ze moze bysmy sie spotkaly na spacerku nad morzem z moja Puka (ktora jest znamym psim terapeuta i wychowuje wszystkie nasze tymczasy) i popracujemy z ta reakcja Kejti na inne psy ... niestety na ten moment Puka ma cieczka, ktora dostala w czwartek, wiec to raczej niekorzystne, bo inne suki moga reagowac na nia agresywnie ... ale moze po cieczce (jesli problem bedzie sie utrzymywal)
-
Tajra czekala blisko rok na adopcje, "przyszla" do schroniska w sierpniu 2010, bylam przy tym ... to naprawde wielki sukces, ze Tajra po roku znalazla dom! inne sunie, duzo "latwiejsze" w obejsciu (Tinka i Dianka) czekaja przynajmniej dwa razy dluzej, Tinka nawet trzy :( Tumis na pewno znajdzie domek!!! moze nie tak od razu, ale znajdzie. To wspanialy pies! I teraz tez pieknie wyglada!
-
[quote name='Betbet']To własnie olenka mi powiedziała, że mała byla dominowana jednak, zawsze ta uległa. Ona do tej pory jak tylko krzywo się spojrzy to pada na ziemię. A czy wyczuwa niepewność... ja na początku byłam bardzo pewna, że jest ok, bo słyszałam że to anioł:) Więc radośnie podchodziłam z nią do innych psów sadząc, że wariuje z radości w dziwny sposób:P Ale jednak nie;) Została dzisiaj raz na 10 minut, drugi raz na 15 minut i cicho piszczała. Nie mocno, ale popiskiwała. Zostala też poproszona o poczekanie w korytarzu z aneksem kuchennym gdy ja byłam w pokoju. Niestety plakała baaardzo;) Jutro sadny dzień;) Bede miała zawał w pracy jak zadzwoni jakiś obcy numer telefonu, bo to będzie oznaczało sąsiadke;)[/QUOTE] Trzymamy kciuki baaaaardzo mocno! zeby tylko popiskiwala. a po krotkim popiskiwaniu poszla spac!
-
a zostawilayscie ja chociaz na 10 minut sama dzisiaj, zeby sprawdzic? z tym napadaniem innych zwierow to niefajne, trzeba dziewuche oduczyc i to szybko! co za maupa no!!! ja tam nadal mysle, ze ona nie jest z natury agresywna. moze wyczuwa wasza niepewnosc? hm, co do straszenia i bycia dominowanym w schronie to musialaby sie wypowiedziec Olenka, ja tylko pamietam, ze Kejti byla z Czarusiem i Nika w budynku i ladnie razem zyli, bez sporow i bez agrsji.
-
moim zdaniem bedzie dobrze! tylko to rzucanie sie do psow i bronienie mnie martwi. jakbym widziala (i slyszala) moja Puke! Ona normalnie jest do rany przyloz i bardzo przyjazna do innych pieskow, a takze do ludzi do momantu, w ktorym ubzdura sobie, ze cos/lub ktos nam zagraza ... wtedy nie ma zmiluj :( u Kejti moze byc to samo
-
kochani, mega-wiesci! do domku poszla Szejna, a jutro do domku jedzie .............................. TAJRA!!! Tarrram! Tajra jedzie do inspektorki, bardzo doswiadczonej z TTB ;) podejrzewam, ze Anetka (ktora zajmowala sie Tajra w schronisku) juz szykuje zapas chusteczek ... ŚWIAT, kochana - mozna zdejmowac ogloszenia :)
-
[quote name='Betbet']Taaa Kejti nie chce wychodzić na dwór[/QUOTE] mialam taka suke owczara na tymczasie, tez nie chciala wychodzic na dwor - nawet siku zrobic nie chciala z obawy, ze juz moze nie wroci do domu ... czesto sie slyszy takie rzeczy ... [quote name='Betbet']A z psami się nie dogaduje;) Rzuca się na kogo da;) Małe, duże, samiec czy suka...[/QUOTE] nie moze byc!!!!!!!!!!!!! co to sie porobilo! ale to jakos powaznie wyglada??