Ilonajot
Members-
Posts
1583 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilonajot
-
Ola tez jej pewnie wyjmie, ale wtedy bedzie na nia ;) fajnie, ze jedziecie do Oli!!!! bardzo sie ciesze. powolutku i wspolnymi silami wyprowadzimy laske na prosta ... a swoja droga pstryknij fotke tych wszystkich ustrojstw, ktore zostawiasz w domu dla Kejti - niezle musi to wygladac ;)
-
[quote name='olenka_f']nieśmiało napomknę , że Lili to facio na swoje usprawiedliwienie powiem, że ma kobiecy wyraz twarzy i schował swoje orzeszki teraz się cholipa znalazły i myślę sobie , że on to gej jest, bo twarz ma nadal kobiecą, te rysy........[/QUOTE] ale zostawisz mu imie Lili, zeby go jeszcze dobic??
-
czy myslalas Olu o daniu Kejti twoim kaszalotom na pozarcie?? wrzucic w tlum i - co ja nie zabije, to ja wzmocni?
-
Sunia Ardia niesety nie potrafi chodzic na smyczy ............ jest bardzo lagodna do ludzi, ale przy smyczy dostaje paniki!!! to jest glownie powod, dlaczego nie ma fotek na zielonej trawce ... nie chciala zrobic ani kroku poza brama schroniska, trzeba bylo ja niesc w dwie osoby z powrotem do boksu ;) trzeba by bylo jakis fajny domek, ktory by sie znal na socjalizacji
-
ale Ola chyba mowila o Oruni, nie o Starogardzie ...
-
[quote name='olenka_f']Betbet czy jest szansa żebyś przyjeżdżała z Keyti do mnie tak ok 19 ? myślę że trzeba małą nauczyć manier[/QUOTE] hehe jak juz sie Olenka wezmie za wychowanie - to Kejti bedzie niedlugo jadla nozem i widelcem. o grze na pianinie i jezdzeniu rowerem nie wspominajac ;)
-
[quote name='Betbet']No zobacyzmy, jeśli sie zaprzyjaźnią, to może Puka nauczy Kejti pewnych rzeczy. Kejti jest bardzo skupiona na innych psach .Chce się non stop bawić ale w trochę zbyt nachalny i twardy sposób. Zadziwia nas, że Kejti potrafi włączyć światło. Prawdopodobnie gdy skacze do drzwi po naszym wyjściu włącza włącznik, który jest tuż obok:) No i światło się pali;) Wieczorny spacer byl idealny. Udalo nam się ominąć WSZYSTKIE psy:) Czysto, cicho, pusto, Kejti wesola, rozmerdana pobiegała na wybiegu. Tak byłoby fajnie:)[/QUOTE] najsmieszniejsze jest to, ze jak Puka byla mloda (tak do dwoch lat) - tez byla taka rozrabiaka ... ale teraz juz jej przeszlo ... wyjatkiem jest zarcie - trzeba WSZYSTKO co jadalne chowac do szafek i lodowki, bo wszystko zostanie pod nasza nieobecnosc spladrowane ... sciaga z kuchenki garnki i patelnie. i wylizuje do czysta, ze zmywarka by lepiej nie wymyla
-
hm ... mysle ze ADHD i zachowania wobec innych psow mozna powoli wypracowac. jak sie psy do siebie przyzwyczaja - to juz bedzie luzik. to kwestia czasu. i tego sie akurat nie boje. chyba ze Puka na nia zareaguje zle - wtedy co innego. natomiast rzeczywiscie martwi mnie bardzo niszczenie. u mnie psy tez beda 7 godzin same ... co prawda we dwojke, ale jednak. i tez zalezaloby mi na tym, zebym nie zastawala pobojowiska. po haszczance, ktora mialam w ub. roku na tymczasie nie usmiecha mi sie po raz kolejny kupowac mebli i dywanow ;)
-
[quote name='Betbet']Taaaa wiem ile kosztuje hotel...czy płatny DT... dlatego modlę się ,żeby ona znalazła wspólny język z sunią Ilonajot. Z najnowszych więsci, jest maleńka wpłata dla małej: 12 zł[/QUOTE] no zobaczymy, ja behawiorystka nie jestem ... ale moj pies - i owszem ;) jak tam dzisiaj Kejti wysiedziala 8 godz sama?
-
Barnaba okazał się ... dziewczyną ;) i zmienil imie na Ardia ... juz zmienlam info w poscie z fotkami reszta bez zmian co do sterylki wlasnie sie dowiedzialam ze moze byc klopot :( pies jest wielki, a schronisko biedne, nawet wrecz tragicznie biedne w tym momencie. biora co prawda udzial w akcji sterylizacji finansowanym przez UM, ale jast MASA zwierzat do kastracji, w tym wolnobytujacych kotow .................................... kolejka jest dlugasna wstawiam fotki ktore dostalam dzis. niestety do zielonej trawki jeszcze daleko, ale pogoda nie sprzyja ... ale i tak lepiej widac pannice, niz na tamtych ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/742/4c9e8803a4447b65med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/887/567c841a00385d40med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/918/ff2082aa460975c7med.jpg[/IMG][/URL] EDIT: dowiadywalam sie w sprawie sterylki - z takimi duzymi sukami jest problem nastepujacy - wet, ktory sterylizuje, chce za tak duza suke PODWOJNIE :( sterylizacja "normalnej" suki kosztuje 218 zl. i za to placi UM w ramach projektu sterylizacji ... natomisat do suki bernardyna schronisko musi doplacic ... i na to niestety nie ma poki co funduszy :(
-
sorry, zle przeczytalam (ze MNIE POGRYZLA!) i sie przestraszylam, bo o tym do tej pory nie bylo mowy ... juz wszystko jasne
-
[quote name='Betbet']cieszę sie ,że mnie nie pogryzła, naprawdę.[/QUOTE] ??? albo cos przeoczylam albo nie pisalas o tym wczesniej ... naprawde pogryzla? napisz prosze jak to bylo ...
-
[quote name='Betbet']Oczywiście, że wie. Przecież głupia nie jestem, nie obciążę schroniska, któremu miesiac temu pomagałam zbierać na leczenie Nikusi. Helou, nie zmieniłam się, to wciąż ja, tlyko chwilowo popadłam w drobne tarapaty. Z bazarku jest coś ponad stówkę w chwili obecnej. Z tego pójdzie na spłacenie leków _ zabawki. Potem wystawię drugi bazarek jak coś, mam jeszcze nówki kapcie o których zapomniałam, kuzynka przywiozła. Jakoś z tego pospłacamy wszystko. Na lepsza karmę póki co nie starczym ale jutro zapytam w pracy jedną dziewczynę, może pomoże:/ I póki co nigdzie jej nie oddaję. Jest ciężko, bo nie da się jej zostawić u znajomych, nie da się jej dłużej zostawić w domu, ale jeszcze żyjemy. Oczywiście będzie próba sił w środe, bo zakała zostanie 8 h sama i nie ma na to wyjścia. Ale musi sobie poradzić. Najlepiej sprawdzają się zabawki domowej roboty więc mam nad czym główkować:P Uchale ją bolą i po tym leku brzydko smierdzą, ale pozakraplamy a w środe mamy oczyścić. Jak głęboko wpychać ten patyk żeby nie pogmerać jej w mózgu?:D[/QUOTE] gleboko, ale z wyczuciem ;) to dobrze ze wszystko pod kontrola (mam na mysli finanse), bo rzeczywiscie niefajnie by bylo gdyby obie strony doznaly jakiegos szoku ;) schron rzeczywiscie cienko przedzie :( jestem strasznie ciekawa jak wypadnie spotkanie na szczycie Kejti - Puka ................ ale np w domu juz sie troche uspokoila? tzn nie piszczy juz tak strasznie jak jest zostawiana sama? a jak do was - nadal sie tak klei i ciagle by siedziala na kolankach, czy juz sie troche usamodzielnila?
-
[quote name='Betbet']Byliśmy u weta. Suka ma drożdżycę uszu. Dostała Surolan. Do tego też Stronghold. Cała faktura z gentamicyną wynosi 92 zł. Bardzo nam jest wesoło. Całe saldo Kejti to -169zł[/QUOTE] Olenka o tym wie??