Jump to content
Dogomania

BERKANO

Members
  • Posts

    4508
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BERKANO

  1. nareszcie to psie cudo spotkało ludzi, którzy Go pokochali i zaprosili do swego życia:multi::multi::multi::multi::multi::multi: To musiała być miłość od pierwszego wejrzenia i nie dziwię się, bo Tom jest niesamowitym i pociesznym psiakiem. Teraz tylko pozostaje nam trzymać kciuki, żeby szybko się dogadali Tom z Pani córką. Pozdrawiam i także czekam na zdjęcia i relacje z życia rodzinnego:loveu::loveu::loveu:
  2. Chyba Sakusia można zakwalifikować do hardcorowca z predyspozycjami sado- maso :-)
  3. nie martw się Iwonko właśnie przechodzę to samo z Igorem :-) Nie wiem kiedy ten 12- letni bezmózg się zakochał i jakim cudem będąc na hormonach, ale niezbadana jest siła i potęga prawdziwej miłości:evil_lol: Karmić z ręki patafiana nie karmię, tylko do porannych i wieczornych tabletek na dwie garście wymiękam, a samodzielnie w ciągu dnia jedną miske w końcu wyliże :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tylko nie rozumiem- suchą karmę jako pojedyncze ciasteczka zje, aż Mu ślina z pyska cieknie i odwodnieniem grozi, a ta sama karma namoczona w ciepłej wodzie i nawet posypana mlekiem kozim w proszku nie jest akceptowana :-) może się jeszcze poświęcę i tą samą rozmoczona karmę przełożę burakowi do MOJEJ miski- pewno gałgan się nabierze :-0 Więc musisz czekać aż miłość Mu sama przejdzie
  4. Niechaj zgadnę :-) Na kilku zdjęciach Reksik SS drze japkę ;-) Pięknie facet wygląda i grzbiecik widać, że ładnie zarósł- Łukasz już nie będzie mógł mi ciągle doopska truć pytaniami "czy Reksikowy tył nadal łysawy czy są jakieś postępy":p Widać, że JEST SZCZĘŚLIWY I SPOKOJNY- a to przecież jest najważniejsze dla psiaka na starość (chociaż chyba do pełni szczęścia brakuje Mu miejsca w łóżku kochanej Diany- mogłoby być w nogach, chyba Reksik by się nie pogniewał :cool3:) Przy najbliższym przelewie dolicze te 50zł. CZy Reksik albo Ząbi czy Misiek zgred potrzebują czegoś?
  5. to dasz sobie radę z Jego utrzymaniem- oczywiście z naszą pomocą :-) Ale najpierw załatwmy My lokum i w kosztach się zorientujmy
  6. może [B]kikou[/B] zajęłaby się tym psiakiem- trzeba by do Niej napisać albo zadzwonić i porozmawiać, tylko, że ja Jej nie znam... Może któraś z Was ma z Nią kontakt. Niunia czy to byłby jedyny Twój podopieczny w hoteliku lub dt? Bo jeśli tak, to (wiem to po sobie) łatwiej jest Go utrzymywać z bazarków i drobnych jednorazowych.
  7. Jestem Niunia i dziękuję za zaproszenie. Sytuacja jest tym trudniejsza, że w dt nie może być żadnych zwierzaków, żeby chorowitek nie pozarażał (tak mi się na chłopski rozum wydaje) SZukajmy miejsca, gdzie nie ma zwierzaków i zorientujmy się jakie koszty musimy zdobyć.
  8. trzymam kciuki za natychmiastową, obustronną miłość [B]asklaw29[/B] i Toma i szał miłości i odpowiedzialności Toma do dziecka:loveu::loveu::loveu: Tom zasługuje na wspaniały dom i kochających ludzi!!! Mam nadzieję, że teraz już z górki będzie. Pozdrawiam
  9. a to już wiem o co chodzi ;-) Wydaje mi się, że nie ma problemu z podzieleniem pieniążków z bazarku na transport i Szydłowce
  10. Ząbi jesteś totalnym TERMINATOREM :-)
  11. Musicie mieć na Igorka niesamowity wpływ, że w tak krótkim czasie wyluzował i zostawił przeszłość za sobą- POWODZENIA KOCHANI:loveu::loveu::loveu:
  12. wiesz [B]CARAGH[/B] na tyle znam przewrotność i cudowność LOSU, ze nie zdziwiłabym się, gdybyś ten telefon z nieskasowaną najważniejszą dla Ciebie zawartością odzyskała. Przykro mi,że przez taką traume musiałaś przejść, ale nic się we wszechświecie nie dzieje bez konkretnej, ODGÓRNEJ przyczyny - GŁOWA DO GÓRY
  13. Powodzenia Aresku- TERAZ MOŻE BYĆ TYLKO LEPIEJ:multi::loveu:
  14. [quote name='Czarodziejka']Wczoraj doszła paczka z Arthrofosem - 4 opakowania na kwotę [COLOR=red][B]88 zł + 7,20zł[/B][/COLOR] za przesyłkę. Berkano prosiłaś o skan paragonu. Zrobię i wstawię. Bardzo dziękuję. Reksio już zażywa przydziałową pigulkę ;) Dziś mija 6 dzień kuracji sterydowej. Reksio w nieco lepszej formie, ale nie jest to jeszcze ten młody gniewny, który radośnie brykał po łąkach. Codziennie go masuję wzdłóż kręgosłupa. Nockę spędza w psim pomieszczeniu na kołderce - przykryty. O 7.00 otwieram drzwi i widzę śpiący ryjek wystający spod koca. Nigdzie się nocą nie rusza. Za to Ząbalek obstempluje kupasami wszystko, co możliwe, obsiura pościele i czeka na wyjście. Niestety nie trzyma wcale moczu i idąc leje pod siebie... Reksio nadal chętnie uczestniczy w spacerach i sprzątaniu, pomaga w ogrodzie, wszędzie za mną chodzie, zawsze jest obok. Jak kilka innych przylepek ;) Jeżeli zakończymy kurację i stan Reksia będzie mało zadowalający, to pojadę z nim do Łasku, do dra Rybińskiego, bo on nie takie przypadki stawiał mi na łapy, a chciałabym, żeby Reksio był całkowicie stabilny z tą swoją spondylozą.[/QUOTE] to ja odliczam z konta Reksiowego kwotę [B]95,20[/B]zł, które wyłożyłam za zakup suplementów dla Stadka a miałyśmy z Sonką z bazarku pieniążki na ten cel przeznaczone. Jestem Ci jeszcze dłużna za wizytę wetek i Dolagis- 50zł- czy to orientacyjna kwota? 1-2 grudzień doliczę ją do przelewu czynszowego
  15. chyba jestem w oczętach Tapi koleżanką- prowodyrką i kusicielką do złego ;-)
  16. Na dniach bazar się kończy i chciałybyśmy wiedzieć, czy możemy przeznaczyć pieniążki z bazarku na Odyska/ Onyska na innego naszego potrzebującego staruszkowego podopiecznego.
  17. Wczoraj byłam w odwiedzinkach u uroczej Tapi i rozentuzjazmowanego Fredzia, które skradły mi serce:loveu::loveu::loveu: Przez pierwsze godzinki Tapi udawała niewidzialną- jednak bacznie lustrowała otoczenie ;-) Ja ten czas przeznaczyłam na molestowanie Fredzia, który chyba mnie polubił :loveu:, bo przynosił mi gryzaka do zabawy i po prostu wolał go gryźć koło mnie hihihihi. Później doszłyśmy z Tapi do wniosku, że czas rozruszać towarzystwo :evil_lol:: objadłam cudownych Gospodarzy a Tapi razem ze mną kosztowała pyszności ze stołu aż dojrzała do konkretnego kroku i cichaczem weszła przednimi łapkami na stół i [B]DO PYSZCZKA WZIĘŁA DUŻY KAWAŁ SZYNKI[/B], PO CZYM CZMYCHNĘŁA ZA MOJE PLECY ;-) Chyba przypadłam Tapi do gustu, bo nie dość, że kilka razy uciekała albo za moje plecy, albo do mojego boku to jeszcze się [B]DARŁA[/B] (tak, to jest to określenie ;-)) kiedy wychodziłam- BYŁA OBŁĘDNIE UROCZA I RAZEM Z FREDZIEM SKRADLI MI SERDUCHO [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/100/szarymisiek20.gif/"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/4943/szarymisiek20.gif[/IMG][/URL] [B][SIZE=5][COLOR=seagreen]DZIĘKUJĘ MONICZKO ZA NIEZAPOMNIANY WIECZÓR[/COLOR][/SIZE][/B] i sorki za trucie ;-)
  18. Przepraszam, że jestem taka natrętna z tym rachunkiem za suplementy, ale wyłożyłam za nie ze swojej kieszeni...
  19. [B]Shanti[/B] dziękuję za informacje i za ostanie zdanie Twojej wypowiedzi :p:loveu: [B]Moniczko[/B] Ty i te Twoje ADHD zdjęciowe :cool3::evil_lol: ale dziękuję Kochanie za wrzucenie zdjęć Iglaka hihihi (zaraz idę na wątek Tapi, żeby Ją "ochować"):lol: Droga miłośniczko Iglastego o ciekawym nicku "[B]NIKT[/B]"- wiem, że jesteś z Nim od początku i jestem Ci za to wdzięczna i dziękuję za miłe słowa i oczywiście zaraz znikam pobuszować na bazarku:lol:
  20. czyli pieniążki zebrane z bazarku możemy przeznaczyć na inne potrzebujące psiaki?
  21. Igor pół roku po wyjściu ze schronu ważył równe 40kg- 11,5 roku miał wtedy :-) Ta zima u WAs absolutnie mi się nie podoba, ale Jari - och łatwo można się w Nim zakochać :-) Na kilku zdjęciach zauważyłam punktowe ślady z boku na szyi- to pamiątka po bliskich spotkaniach 3- go stopnia?
  22. [quote name='Elza22']Dobrze że takie dobre wieści bo już zaczynała martwić mnie ta cisza ale na szczęście wszystko dobrze:-)[/QUOTE] Całkowicie się z szanowną koleżanką zgadzam :-) [U][B]Napiszcie ile i na co Odys (jakoś bardziej mi to imię podchodzi ;-)) potrzebuje pieniążków.[/B][/U]
  23. Sorki imiona mi się pomyliły, chodziło mi o Dyzia.
×
×
  • Create New...