-
Posts
285 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brunka
-
MAGIA-wyniszczony WRAK pięknej suki DON już w domu :)
brunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
To chyba z jednego gniazda macie te Donki. Wszystkie takie cudne, że każdą chciałoby się zagarnąć. Dobrze, że już w domku. My do socjalizacji się nie nadajemy,nasza rozpuszczona jak tylko się dało :diabloti: -
Prawie Owczarek- Diora & Całkiem Berneńczyk- Bruno :))
brunka replied to wonderful_dog's topic in Owczarek niemiecki
Obliże od pyska do ogona, pcheł poszuka, po pysku dostanie i wybaczy, to chyba miłość :iloveyou: -
Pieniążki przelane. Przybrana córcia pozdrawia :calus: [QUOTE]ależ piękną córeczkę ma Ramzes!:lol: A patyczki tez tak lubi, czy się wyrodziła? Diorka, trzymaj łapiny za tak cudowny domek dla Taty, jak Twój!!!!:multi:[/QUOTE] Nie lubi patyków, jakieś złe wspomnienia ma. Woli zagryzać pluszaki :cool3:
-
No jest "ofiara" na b :eviltong:. Jak się tak przyglądam to Ramzes mógłby być ojcem mojej Diorki ( te dłuuuuugie łapy), a rodzinie się nie odmawia. Dajcie nr konta, prześlę na razie 50 zł, przybranej córce od pyska wyszarpie :diabloti:. Prawda, że podobna, trochę bardziej zarośnięta ale to pewnie po mamie.....[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233737-Prawie-Owczarek-Diora-Ca%C5%82kie1m-Berne%C5%84czyk-Bruno-%29%29"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233737-Prawie-Owczarek-Diora-Ca%C5%82kie1m-Berne%C5%84czyk-Bruno-))[/URL]
-
[quote name='shera9']aha...ja nie jestem zbyt przesądna:D[/QUOTE] Ja też nie, ale......... odpukiwanie nie jest szkodliwe :razz:
-
Ja mam berneńczyka i owczarkę (prawie), czyli psy potencjalnie narażone na problemy ze stawami. Karmię Joserą Festiwal. Chętnie jedzą ( berneńczyk na sucho, owczarka na "mokro"). Ma w składzie mielone muszle z małży, które wspomagają funkcjonowanie stawów, ale nie ukrywam, że dodatkowo, co jakiś czas podaję preparaty na stawy a i galaretkę z kurzych rapek też im gotuje. Jak na razie (odpukuję: puk,puk) wszystko dobrze
-
Lord już w NOWYM DOMU. I niech tak zostanie... :)
brunka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Do Skalbmierza mogę podjechać, nie jest tak daleko. Nie mam SH ani malamuta u siebie ale w pobliżu spotykam, mniej więcej wiem czego potrzebują. Jakieś indywidualne potrzeby Lorda na priv albo telefon. -
Z jakiej hodowli kupiłeś pieska? Czy miałeś okazję poznać rodziców? Wiesz jakie mieli charaktery? Jak piesek był socjalizowany w pierwszych miesiącach życia? Wreszcie jak ty z nim pracujesz, żeby osiągnąć rezultat jakiego się spodziewasz? Czy był na jakimś szkoleniu? Predyspozycje rasy to nie wszystko.....
-
DIORA - młoda ZAGŁODZONA sunia DON - ŻYWY SZKIELET - ma dom !
brunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Ale my tu chciałyśmy różową krówkę przedstawić, że Diorka piękna to każdy chyba widzi, co????? :mad: Brunek poddał się babskiej dominacji panującej w naszym domu i potulnie wykonuje co Diorka każe. Pannica nie tylko wypiękniała ale i zmądrzała, zadomowiła się i dokładnie zna nasze zwyczaje, wie u kogo można wyżebrać jakiś smaczny kąsek a kto jest nie do ruszenia i nie warto. Załapała nawet wycieranie łap co przy teraźniejszej pogodzie i dwóch wielkich psiskach okazało się bardzo pomocne. Grzecznie wcina jedzonko, chodzi na spacerki ( na razie jeszcze na smyczy, ma zapędy uciekinierskie),obszczekuje gości po to żeby za chwilę pozwolić się łaskawie wymiziać. Jak na razie zero problemów (puk, puk żeby nie zapeszyć):mdrmed: -
DIORA - młoda ZAGŁODZONA sunia DON - ŻYWY SZKIELET - ma dom !
brunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Bronek dostaje 2 posiłki, Diorka w ramach uzupełniania zapasów 3. Wykąpana i wyczesana prezentuje się już całkiem nieźle -
DIORA - młoda ZAGŁODZONA sunia DON - ŻYWY SZKIELET - ma dom !
brunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Jeszcze trochę sterczą, ona chyba duża być powinna, wzrostem Bronkowi dorównuje a on do ułomków nie należy( koło 50 teraz waży). Ale karmimy trzy razy na dzień więc myślę, że nabierze masy. Trochę nam ta cieczka weszła w paradę bo raczej co innego jej było w głowie niż jedzenie:mad:. Na szczęście już po wszystkim, bez żadnych konsekwencji oprócz naszego rozstroju nerwowego :angryy:( płakanie z jednej i drugiej strony było straszne). Szkolenie przebiega w atmosferze ochów i achów ( że taka mądra oczywiście), powtórki w domu w towarzystwie Bronka już trochę gorzej. Generalnie pięknieje, mądrzeje i coraz bardziej się zadomawia ( ulubione zajęcia : leżenie w kuchni i przyglądanie się gotowaniu i tropienie jeży w ogrodzie co ogłaszane jest całemu światu przeważnie w okolicach północy):evil_lol: Zdjęcia aktualne wstawi Magda jak się odgrzebie trochę ze szkolnych obowiązków:cool3: -
DIORA - młoda ZAGŁODZONA sunia DON - ŻYWY SZKIELET - ma dom !
brunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Mały sąsiedzki nie boi się, ewentualnie robi małego niedźwiedzia z głośnym "szszszszy". Nasze są spanikowane okropnie i usiłują być niewidzialne, co na razie im się udaje. Do domu jeszcze nie chce wchodzić, chyba że zapędzi się za małym skrzatem. Skutek tego jest taki że Brunek też postanowił zamieszkać na zewnątrz. W tempie ekspresowym przywieźliśmy wielką budę co obydwa "kundle" solidarnie olały. Śpią na tą chwilę na zadaszonym tarasie na kocykach i budzą nas robiąc straszny alarm ilekroć ktoś ośmieli się przewinąć w okolicach bramy. Szkołę mieliśmy zaplanowaną dla Brunka ale wydaje mi się, że Diorce bardziej się przyda- trochę dyscypliny dobrze jej zrobi bo wszyscy ją bardzo rozpuszczają "bo taka bidula chudziutka". Do weterynarza wybieramy się w piątek, nie chce jeść witamin więc może dobierze nam jakieś inne odżywki ( nie mogę codziennie smażyć kotletów mielonych a tylko w nich można coś przemycić) . -
DIORA - młoda ZAGŁODZONA sunia DON - ŻYWY SZKIELET - ma dom !
brunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Jak na razie jest nieźle. Pannica się rozkręca: 1. podgryza Brunka :roll:, 2.je cztery razy na dzień małymi porcjami same dobre rzeczy ( nasza karma -WOLMERS- bardziej jej smakuje niż owczarkowata, ale najlepszy jest kurczaczek z ryżem i marchewką- micha wylizana do czysta), 3.od czwartku idzie na szkolenie 4. obszczekuje całą działkę, ostatnio znalazła jeża w ogrodzie i postanowiła ogłosić to całemu światu o 12 w nocy:shake: 5. jedyne niebezpieczeństwo to koty. W miare akceptuje naszego" pół kota", reszta jest be No i tyle na razie, jeśli uda jej się nie zjeść kota mojego męża, który oczywiście jest najpiękniejszym i najwspanialszym kotem świata to powinno być wszystko dobrze. -
DIORA - młoda ZAGŁODZONA sunia DON - ŻYWY SZKIELET - ma dom !
brunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie, zamiast wonderful_dog czyli Magdy mojej córki. Wspólnie, od jakiegoś czasu szukamy koleżanki lub kolegi dla naszego dwuletniego berneńczyka Bruna. Diorka na tą chwilę jest idealną kandydatką. Jesteśmy jak najbardziej za sterylką (Bruno nie jest wykastrowany, jest psem rodowodowym i nie zdecydowaliśmy jeszcze do końca o jego losach), wydaje mi się że posiadamy dobre warunki ( duży, ogrodzony ogród, dom otwarty i dostępny dla psów). Przed Brunkiem mieliśmy ON-kę Tinę, która odeszła od nas w wieku 14 lat, ale sentyment do owczarków pozostał. Oprócz Brunka w naszym domu mieszkają jeszcze dwa koty, żółw i moja dwuletnia wnuczka. Jeśli Diorka dogaduje się z dziećmi i kotami to chyba to jest ten pies na którego czekam. -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
brunka replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Biedne Berniątko. Roczny to jeszcze dzieciak taki. Po co ludzie kupują psa jeśli nie potrafią go pokochać????????????? Koniec miesiąca, z pieniążkami trochę ciężko, na razie prześlę 50,00 zł, w przyszłym miesiącu coś się jeszcze uzbiera. No i oczywiście lizawki od mojego Bronka i mizianki od nas, zdrowiej słonko szybciutko. -
Ale cudna :crazyeye: Napiszcie o niej coś więcej. Skąd się "wzięła"? Jaka jest? Trzeba by o sterylce pomyśleć bo się może [COLOR=red]komuś[/COLOR] za bardzo spodobać
-
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Rudy świetny jest :eviltong: ten jęzor!!!!!!!!!!!!! niesamowity. Nowych właścicieli zaliże na śmierć, mam nadzieję, że fajni są. Panienka się rozkręci w domku swoim, przecież hotel to tylko na chwilę. A tak przy okazji jak wyglądają finanse ślicznotki ? Chętnie się dołączę jakby ktoś jechał, mąż ostatnio nie czasowy a ja nie dysponuję samochodem. -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Jak wygląda "rudy wariat" ? I dlaczego stresuje "śnieżną panienkę" ? Może mnie też uda się odwiedzić biszkoptowe słoneczko ? Wezmę aparat jak się uda. -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Piękna panienka :kiss_2:, ale tereny do spacerów też cudowne! -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Czyli taki mleczny biszkopcik do schrupania. I do tego jeszcze grzeczny. Cudna jest.... A nie wiecie czasem jak ona do kotów? -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Charakterna dziewczynka, psa północy w kubraczki ubierać :pissed:. Bronek też wcina josere, ale on tylko kidsa uznaje (jeśli musi bo mięsko zdecydowanie smaczniejsze). Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie, a potem już będzie tylko lepiej. Głaskanki dla dziewuszki i jakby coś trzeba to piszcie chętnie pomogę, baaaardzo mi się podoba. -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Białasku. Jakieś wieści może? Czy dama już w hoteliku? -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Daje znać, chcę wesprzeć. Poproszę jakieś namiary. Szkoda sunieczki powinna w domu być i sapać komuś w stopy ( jak mnie Bronek teraz) -
Piękna, biała Mauja już w domu stałym w Łodzi! Dziękujemy!
brunka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Do którego hotelu jedzie suńka? Kraków bliziutko, mogłabym ją odwiedzać. I gdzie przesłać pieniążki na dowóz (mój TZ zakochany w haszczakach to coś wyskrobie)