[B]ludziska nie wiem jak Wam wszystkim dziękować!!!!!, za wsparcie, pomoc i mentalną i finansową, pukanie gdzie się da- w weekend jedziemy odbić Dorunie:)))).....mamy domek STAŁY dla niej! u cudownej psolubnej wrażliwej Pani:) z kochającą rodzinką, domem i ogrodem:) z nieba nam spadła:) I TO DZIĘKI WAM WSZYSTKO....już traciłam nadzieję, że nie damy rady o nia zawalczyć. a tu tak pięknie życie czasem umie zaskoczyć. trzymajcie kciuki za to żeby wszytsko dobrze poszło, żeby piecho wyzdrowiał, i żeby w końcu doświadczył że nie wszyscy ludzie są źli.....dam znać co dalej....kończę ...bo już oczywiście ryczę i z z tych emocji i ze wzruszenia....[/B]