Jump to content
Dogomania

Beat2010

Members
  • Posts

    9210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beat2010

  1. Iwonka wstawiłazdjęcia Niuni na wątku Barrego, może uda mi się skopiować, jezeli nie to zapraszamy do Barrego :)
  2. I dalej: przepraszam wszystkich za wprowadzenie w błąd, że to młody pies, nie powinnam ufac tym opisom.. A teraz co dobrego: Iwonka rozmawiała z Panią z Krakowa, która już wie, że Pudliś ma 9 lat i chore serce, i ciągle myśli poważnie o adopcji, sa jeszcze 2 osoby, do których będzie dzwonić Iwonka, zobaczymy. Może Pudliś znajdzie odpowiedzialny dom . A po rozmowie z wetem, Pudliś ma wpisane, może iść do adopcji :lol:. Pudliś mnie rozwalił gdy u weta trzymałam go na rękach, a on polożył u mnie na ramieniu łepetynkę jk małe dziecko :-( Czyli koszyczek NIECHCIANYCH to, niestety, również jego wątek. Mam telefony do 3 osób, które chciały młodego kudłacza, komu przekazać te nr na pw?
  3. [quote name='coronaaj']To tzw brodawki starcze, moj Bully tez ma...wetka je wycina jak pies na czyszczeniu zebow pod wziewna narkoza...to normalne..nie ma paniki.[/QUOTE] No , właśnie, brodawki starcze. W piątek myślałam sobie jak to starcze jak on ma 2 lata ( z kartki na klatce ). Sprawdziłyśmy w sobotę nr i historię psa. Wg komputera Pudliś ma 9 lat, wrócił na Paluch w kwietniu po rocznej adopcji ( nagła alergia w rodzinie ), no i nie jest zdrowy: niedomykające się zastawki ( dostaje 3 rodzaje lekarstw i zasuwa jak młodzieniaszek, to mnie zmyliło, bo w paszcze nie zagladałam, bo nisko :mad:- to dla mnie), pogorszony wzrok, przy mnie wet, jak pytałam się o te brodawki, które zlekceważył, dojrzał powiększone gruczoły koło odbytu, dodatkowo kamień nazębny ( prze rok ludzie nie usunęli..). Przydałaby się kastracja z usunięciem tych gruczołów, ale przy chorym sercu to niebezpieczne.
  4. W sobote rozpacz :shake:: Pokerek, Bezik i Dingo gdzieś przeniesieni z powodu remontu, nie można było nikogo sie dopytać gdzie. W końcu znalazłyśmy Bezika na 10-tce w klatce z 2 inymi psami ( przy wyjmowaniu na spacer opiekun powiedział, że czarny psiak jest wredny i był, ale po powrocie, jak nie chciał wejsc do klatki i szczerzył kły, na spacerku - anioł), opiekunowi, przy wyjmowaniu z klatki wyrwał się Beziki i pognał w teren... znalazł się w swojej starej budzie, na wyb. szp. A, Dinguś pogryzł Bezika :-( i już muszą być rozłaczone. Pokerka i Dingusia znalazłyśmy na 12-tce, w klatkach 71, 72 ( tu gdzie Amant jest i Poker i starutka suczka). Psy, jakm nas zobaczyły, to cieszyły się niewyobrażalnie. My też. Ponoć po remoncie Poker i Bezik mają wrócić na wyb.szp. Nie wiemy co z będzie z Dingusiem. Po kąpieli Pokerka nie ma śladu: w nowym boksie jest błoto to i Poker znowu w błotnej skorupie.
  5. Iwonka, pięknie wstawiłaś zdjęcia :multi:
  6. Kirysek, do domku, taki piękny i nikt go jeszcze nie zobaczył?
  7. Zobaczy i Pokerek będzie miał super domek. A ten nowy owczarek to jakie imię, bo jesteś w tym dobra!! Cymanon , Amant, Przystojniak...
  8. Ty to Iwonka pomyśl o tej kuu:evil_lol: Barrego albo o jego robalach :diabloti:
  9. Nie wywijaj się całkiem, tylko przemagluj tę panią i jak jest w porządku, to się z nią umów. Jak on jest pod biurem, to rzuca się w oczy i pierwsza lepsza osoba może go sobie wypatrzyć i zabrać bez naszej wiedzy. Ja kiedyś ogłosiłam taką ładną 4-letnią kudłatkę, za tydzień umówiłam się z bardzo fajną zainteresowaną panią, a psa od trzech dni już nie było, bo poszedł do adopcji. Inny piesek dostał ten super domek, a dokąd trafiła kudłata nie ma szansy się dowiedzieć.[/QUOTE] Dzieki, to przemagluje i potem umówię się z przemaglowaną :evil_lol:
  10. [Hej, to ja od Pudlisia. Wiem, ze nie pudelek , ktoś podejrzewał hawańczyka,ale, że bolonka cwetna.... rozumiem , że mixik. Dzięki, dzięki za ogłoszenia, mamy mnóstwo telefonów. Na wątku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190811-Koszyczek-niechcianych-staruszków-które-czekają-w-kolejce-na-śmierć-spis-str-1-i-2/page41[/URL] jest dyskusja , bo Pudliś ma 2 brodawki na skórze i mnie to niepokoi, może coś doradzicie ?
  11. Czy info mogę skopiować do wątku o staruszkach? pewnie jest czytany przez.......dzieki za odp o finansach
  12. No właśnie ja jestem niedoświadczona:evil_lol: stąd tyle watpliwości. Jutro wszystko sprawdzę , kastrację, brodawki. To Pani w Wwy nie podaję numeru, jakoś się wywinę. Chyba zaśmiecamy wątek staruszków, bardzo przepraszam..
  13. [quote name='Dogo07']Wygląda na to, że pudelkowate pieski mają takie jakby skłonności. Jeśli ta pani z Łodzi czy Krakowa się zgadza na wizytę to trzeba kogoś szukać, a transport jakoś się uda zawsze załatwić. Tylko, żeby dobry domek się znalazł dla pieska, skoro już ma taką szansę, bo szkoda go żeby się dłużej gniótł w tym za ciasnym kontenerku.[/QUOTE] Transport to mniejszy kłopot. Telefony spisuję dla innych psów. Dogo dzięki, to dzięki Tobie Pudliś w typie hawańczyka :evil_lol: został zauważony. Zobaczymy kto będzie jutro go oglądał, przy wydawaniu psa ze schroniska nie mamy szansy sprawdzić domku :shake:. A pamiętacie niewidomą Lenę z wątku APSy o niewidkach - jest poważnie zainteresowana Pani, przyjedzie z daleka, aby ją obejrzeć :multi: Zgadza się na wizytę przedadopcyjną i umowe.
  14. A tu sątakie narośnięte jedna na drugiej, nierówne, widziałam tylko dwie na pleckach i na udzie ( czy pies ma udo?) i też mówiłam gościom schroniska, że to typowe dla pudli. Za wczesnego Gierka usuwaliśmy brodawki naszemu Czarcikowi za pomocą zawiązania włosa u podstawy i po jakimś czasie odpadały. Kolejny telefon z Wwy. Pani podjedzie jutro poznać Pudlisia. chyba już była na Paluchu, bo wiedziała, że trzeba znać numer.
  15. Telefony zapisujemy, sensowna były Panie z Krakowa i Łodzi, do mnie dzwonił Pan z Kobyłki, któremu kiedyś nie wydano do adopcji psa z Palucha :shake: i chciał psa dla dziecka -tego chciałabym spławić, czeka na mój telefon jutro, czy pies jest do adopcji.. Nikomu nie mówiłam o tych brodawkach. W zeszłym tygodniu wpisałam to do zeszytu wolontariackiego.... APSA, może być wszystko, mam nadzieje, że niegrożne, Jaaga, ... żaden chłoniak, wykluczam go na podstawie mojej niewiedzy :evil_lol: ( mój pudel , sto lat temu, gdy byłam w podstawówce, też miał brodawczaki lub coś podobnego i po 14 latach życia z nami ,umarł na raka, ) Do tej Pani do Krakowa to nawet możemy go podrzucić. Iwonka coś mówiła o znajomej, co jeździ w tym kierunku. Iwonka, może napisz więcej, co mówiła Pani z Krakowa....
  16. Tak, tak, 150 to za trzy badania! W kału może jeszcze wyjść stan trzustki, jeżeli dobrze zrozumiałam. To gdzie jest taniej?
  17. Rozmawiałam z wetkami. Kwasowość sugeruje robale. Trzykrotne badanie kału na Wale Miedzeszyńskim w Feniksie to 150zł. Natalia, a ile będzie kosztowało odrobaczania aniprizolem? Jedna piguła jest na 10kg, trzeba przez 3 dni. Bo my już nie mamy kasy na leczenie ( tzn są stałe deklaracje) i musimy robić bazarki lub BARDZO PROSIĆ o POMOC :modla: , więc sytuacja jest conajmniej kłopotliwa!!! :shake: Iwonka założyła za Barrego juz ok. 200zł, czyli Barry ma dług u Iwonki, który trzeba oddać. Ale, z drugiej strony, chyba trzeba odrobaczyć! IWONKA, odezwij się. A zdjęcia ciągle nie wstawione.:comp26:, bo Iwonka zaganiana.
  18. Dziewczyny, mamy mnóstwo tel w sprawie pudlisia, gdzie było to ogłoszenie? W ogłoszeniu nie była podana Wwa jako miejsce pobytu i dzwonią az z Krakowa .Byłam dzisiaj u psiej dermatolog i pytałam się o te brodawki. Są 2 możliwości: albo to są niewirusowe brodawczaki i wtedy usuwa sie chirurgicznie w narkozie albo monocytoza ( wirusowe) , jeżeli występują w pyszczku, są swędzące i krwawiące ( nie są krwiste, bo patrzyłam) i wtedy leczenie farmakologiczne. Mam zrobić jutro zdjęcia i pokazać wet. Tak czy inaczej obie choroby mają podłoże stresowe i na Paluchu tego się raczej nie wyleczy.W najgorszym przypaku to nowotwór. Co robić?????? Już wiem, ogłoszenie było w Metrze. Czy ktoś weźmie Pudlisia do Dt i go podleczy czy mówimy ludziom, że jest chory, POMOCY!!!
  19. Pogadam dziś lub jutro z moimi wetkam, może coś doradzą. A Twoja też sugerowała lamblie?
  20. A tego widziałyście? Chyba jest już postrzyżeniu, ciekawe jak wygląda! [B]2034/09[/B] Imię psa: Foksik Zulu Płeć: Pies Wielkość: Średni mniejszy Wiek: Młody W typie rasy: terier Wolontariusz: Beata, Iwona Rejon: 6 Boks: V-H Opis: Śliczny, wesoły, terierkowaty piesek. Jest bardzo grzeczny i dobrze ułożony.Mieszka w boksie z trzema suczkami i jednym psem i wszyscy się dobrze dogaduja. Piesek ładnie chodzi na smyczy , na spacerkach pilnuję się człowieka. Zulu po kapieli i strzyżeniu pokaże wyraźniej swój terierkowaty wygląd. . [URL="http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/330/330_image_1.jpg"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/330/330_thumb_1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/330/330_image_2.jpg"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/330/330_thumb_2.jpg[/IMG][/URL]
  21. Taki do pól lydki albo mniejszy. Na zdjęciach możesz do zobaczyć obok kaloszków. Nie wiem ile waży, bo nie potrafię tak ocenić, ale niewiele cięższy od mojego kota ( 5 kg). W sobotę moge sprawdzic, chyba waga stoi w biurze, tylko ciekawe, czy działa.
  22. [quote name='Astaroth']Będę się zaopatrywać pod koniec miesiąca w środki na odrobaczenie to wezmę też aniprazol, tylko on jest droższy i trzeba stosować trzy dni więc będę musiała tym razem prosić o zwrot kosztów bo jak odrobaczać to wszystko co jest na stanie inaczej nie ma sensu. Dopytam ile kosztuje w hurtowni i porozsyłam. A może najpierw Barremu zbadać kuuu.. na robale?
  23. Rozpisałam się na watku koszyczkowym, wobec tego to mój pierwszy hawańczyk :evil_lol:
  24. Ogłaszajcie!! Wiem, ze mało pudelkowaty, ale zainteresowanie wzbudził i to się liczy :diabloti: Na klatce ma napisane 2 lata, ale nie wiem czy to jego opis, no i czy jego nr. Było, że dziewczynka, a łapkę podnosi :evil_lol: . Z numeru wynika, że jest od kwietnia, jeżeli to jego numer. Sprawdzę w sobotę, chyba, że będziecie wcześniej. Byle tylko był w tym samym miejscu, anie w jakimś pawilonie. Jak iisałam na watku Barrego, Pudliś na skórze ma 2 brodawki, ( bo nie kurzajki..) na tyle duże, że rozchyla się futerko. W sobote zobaczyłam go po raz pierwszy gdy szukałam z gości jakiegoś małego pieska, a że uwielbiam wszelkie kudłaczki to usiłowałam go polecić. Wzięłam na spacer, ale chyba te brodawki trochę ludzi odstraszyły. Potem widziałam, że inna wolon. też wzięła go i pokazywała kolejnym ludziom.
×
×
  • Create New...