Jump to content
Dogomania

kumpel od serca

Members
  • Posts

    60
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kumpel od serca

  1. Na USG byłyśmy. Pani doktor znalazła tylko 2 zarodki ale strasznie maleńkie. Twierdzi, ze gdyby nie wiedziała, że to 27 dzień po kryciu, to obstawiałaby 18 najwyżej 20 dzień. Serduszka jeszcze nie biją. Być może do zapłodnienia doszło ciut później... A sucz zachowuje się jak 100% ciężarówka. Po kolacji ułożyła się na kanapie na boczku i zażyczyła sobie mizianka brzuszka. Tatuś szczeniąt malutki, daje małe dzieci. Być może to też ma wpływ na całokształt. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć...
  2. Jurto jadę na USG. Patrząc na sukę mam mieszane uczucia: raz mi się wydaje, że na pewno zaciążyła, a za chwilę, że jej zachowanie to objawy urojonki. Bądź tu człowieku mądry i cierpliwy...
  3. Wiecie, ja bym dawała jej te wszystkie rzeczy, które maupa chce ale obawiam się, że może mieć ciążę urojoną. Już jej się takie zdarzały. Jeśli to urojonka a nie prawdziwa ciąża, to bardziej jej zaszkodzę niż zrobię dobrze. Dlatego z niecierpliwością czekam na termin USG. Jeśli są maluszki to niech wsuwa co chce:)
  4. [quote name='simbik']Teraz mogę dodać, że sunia zaszła też w ciążę. U nas sprawdziło się jako objaw ciąży, znaczne skrócenie drugiej połowy cieczki. Praktycznie trwała jeszcze tylko cztery dni po kryciu.[/QUOTE] U nas drugiej połowy cieczki też nie było. Ale ciągle czekam na USG, które zrobię 31 października. I takim dodatkowym objawem są różne zachcianki suczy. Zjadłaby wszystko, nawet to, na co do tej pory miała długie zęby. Ale jak potwierdzimy ciążę, dam znać.
  5. A my się pokryliśmy:) Zaczynamy odliczanie do zrobienia USG.
  6. U nas 8 dzień cieczki. Progesteron ponad 8. Nie wiem dokładnie ile, bo to wiadomość przez telefon. Wynik odbiorę później. Szykujemy się dziś do wycieczki.
  7. Rodzice, dzięki za kciukasy. Wierzę, że się u Was maluszki za 1,5 miesiąca pojawią. Będę zaglądać na porodówkę.
  8. Witam dziewczyny! Moja suka dziś zaczęła krwawić. Choć objawy cieczki miała już w ubiegłym tygodniu. Dołączam więc do grupy badającej progesteron:) Planuje to zrobić w przyszły wtorek, 7 dnia cieczki.
  9. Proszę, mówmy sobie per "ty". Tak jest wygodniej i milej. Próbuję zalogowac sie na to spanielowe forum ale od wczoraj czekam na aktywacje konta. Jak już wszelkie formalności zostaną załatwione, chętnie poczytam o clumberach i nie tylko.
  10. Dzwoniłam i długo rozmawiałam. I dlatego prawie się zdecydowałam. Piszę "prawie" ale jak znam życie i siebie to clumber trafi do mojego domu :) Ale fajnie jest poczytać o przedstawicielach tej rasy. Tym bardziej, że w dalszym ciągu bardzo mało jest tych piesków w Polsce. Bardzo lubię pracować z psami: posłuszeństwo, elementy agillity, nauka sztuczek. Ale jestem już troche starszą panią i nie zawsze mam ochotę na dłuuuugie spacery i całodzienne szaleństwa. Moją miłością są niufy ale z powodu przeprowadzki do bloku poszukuję rasy zbliżonej temperamentem do nowofundlandów.
  11. Witam! Szukam takiej rasy, która najbardziej podobna jest charakterem do nowofundlanda. I znalazłam informacje o clumberach. I zastanawiam się nad zakupem tego psiaka. Moje obawy budzi trochę instynkt płochacza. Jak to wygląda u Was, właścicieli tych przeuroczych spanieli?
  12. Panbazyl, ano zapomniałaś o gryfonikach, ale wybaczam:))))) U nas otworzyły się oczka i zaczyna się towarzystwo rozdlądać po świecie. Maluszki mają 14 dni! Niestety, od wczoraj zaczęłam chodzić do pracy i czasu mam dużo mniej na obserwacje...
  13. Miniaga, szkoda, że nie masz fajnieszych wiadomości. Bo gdybś dowiedziała się, że szczonków jest więcej i istnieje przwdopodobieństwo, że dzieciaki mają dwóch ojców, łatwiej by się czekało. Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli.
  14. [quote name='Monika Volturi']Witajcie Zbliża się termin porodu Giny - dziś jest 52 dzień ciąży od pierwszego krycia. Brzuchol jest ogromny i coś mi się wydaje, że do 63 dnia to raczej nie wytrzyma:lol:. Od wczoraj mierzę jej temperaturę i ciągle ma 37,8. Z tego co wiem, tydzień przed porodem temperatura spada poniżej 38,0 a na 24-36 godzin poniżej 37,0. Nie wiem od jak dawna ma to 37,8, więc nie wiem od kiedy liczyć ten tydzień. Jakie są Wasze doświadczenia ? Psy mam od dawna, ale to moja pierwsza sunia no i pierwszy jej poród. Teorii w głowie sporo, ale z doświadczeniem trochę gorzej :niewiem:[/QUOTE] Monika, dwa tygodnie temu byłam dokładnie w takiej sutuacji jak ty. Mogę powiedziec ci, że temperaturę mierzyłam od 52 dnia i ani razu nie przekroczyła ona 38. Wieczorem 58 dnia spadła do 36,8. Ale ten sygnał potwierdził tylko to, co juz mi suka pokazywała: że zaczęło się napinanie brzucha. Szczonki urodziły się 59 dnia ciązy. Było ich sporo, bo 5 sztuk i dość duże, bo wszystkie ważyły 225g. Trzymam kciuki i powodzenia życzę. Wymiziaj, proszę, Ginę!! Podziwiam ją na molosach.
  15. Miniaga dzięki! Moja psy przez całą zimę były na gotowanym zarciu. Teraz dostają suche i Graf nie ma z tym problemu, natomiast Inka nie chciała jeść. Dlatego karmę dosmaczam. Już po urodzeniu szczonkow zalałam jej karmę łyżką sosu pomidorowego. Male przez prawie cały następny dzień były niespokojne. Dlatego teraz tyłkiem trzęsę i boję sie nowych smaków sprawdzać. A te krople szczeniakom sie podaje? Dzasta dzieki i trzymam kciuki!
  16. Goska Imiona Twoich szczonków też śliczne i nietuzinkowe są!!! I niech przybierają, bo nic lepiej nie uspokaja niż rosnąca waga maluszków :)
  17. Agenthka, trzymam kciuki!!! A USG coś powiedziało??
  18. [quote name='miniaga']Kumpel od serca Piękne te twoje larwy i jakie grubiutkie.:loveu:[/QUOTE] Dziekuję :) Podoba mi sie określenie larwy! A tak powaznie, to one mi sukę żywcem zjadają. Wczoraj popoludniu prawie plakałam, bo piszczały chyba z głodu, a Inka nie chciała ich karmić. Dopiero wieczorem weszła do gniazda i zrobił sie spokój. Podpowiedzcie mi dziewczyny czym karmicie swoje karmiace mamuśki? Inka dostaje karmę do suk karmiących wymieszaną z twarogiem i mięsem mielonym indyczym. Od czasu do czasu jajko na miękko. Do tego surową wołowinę. Może jest jeszcze coś co mogłaby jeść?
  19. AnkaW dzieki:) I ja kiedys myslałam o przeprowadzce na wieś. Ale mam kawałek podwórka, co prawda do spółki z sąsiadami, i mogę psy bez problemu wypuścić. Tylko czasami chciałoby się mieć coś tylko swojego...
  20. Prosze bardzo. Wczorajsze dziwczynki: [IMG]http://i47.tinypic.com/25g8me0.jpg[/IMG] I chłopcy: [IMG]http://i49.tinypic.com/2m7tfkg.jpg[/IMG] I wszystkie razem: [IMG]http://i45.tinypic.com/2r3idt1.jpg[/IMG]
  21. Gośka dzięki:) A ty masz już imiona dla swoich chłopaków??
  22. Cześć dziewczyny! Mnie dogomania chyba nie lubi. Już parę razy pisalam i posty mi zjadało. Gośka jak poczytałam o kopotach z maluszkami zdrętwiałam. Na szczęscie dobrze się wszystko skończyło! No i jestem ciekawa który maluch ostatecznie zostanie z Wami. Grzywki przecudnej urody o ciekawych imionach. Gratuluję pomysłu. Jeszcze przed urodzeniem moich maluszków wymyśliłam sobie, że ich imiona będą dwuczłonowe: przymiotnik i ludzkie imię. Dziś szczonki skończyły 10 dni i wstępnie nazwałam je tak: Aktywny Antoni, Analityk Anatol, Adorator Ambroży, Aparatka Adela, Atrakcyjna Aniela. Z przymiotnikami nie do końca mi wyszlo, bo przygladałam się jak się maluchy zachowują. Jeśli nic madrzejszego do głowy mi nie przyjdzie, tak pewnie zostanie.
  23. Zdjęcie z wczoraj. Ince nie podobał się aparat. Szczeniaki miały to w nosie. [IMG]http://i50.tinypic.com/dy67uw.jpg[/IMG]
  24. Gośka gratuluję chłopaków!!! Nie mogę sie napatrzeć na ich falujacą sierść. Wydaje się być taka milutka. Jesnocześnie chwalę się. Wczoraj nas przybyło. Pojawiło sie na świecie 5 gryfoników: dwie dziewczynki i trzech chłopców. Poród, mino mojego i Frani niedoświadczenia, przebiegł prawidłowo, szybko i bezproblemowo:)
  25. Ilka gratuluję tempa!!!! Rzeczywiście tytuł roku się jej nalezy!!! A my dalej czekamy. Dziś 55 dzień i suka zaczęła do porodówki zaglądać.
×
×
  • Create New...