Jump to content
Dogomania

paulaa.

Members
  • Posts

    4149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulaa.

  1. Heh, mam nadzieje, że nie same złe rzeczy. :eviltong:
  2. Następny spanielowy w potrzebie: [URL]http://www.schroniskodworakowscy.pl/ogloszenia.php?page=ad&id=31[/URL]
  3. Heh, fajnie masz. My z panem Markiem na obozie ćwiczyliśmy. ;)
  4. [B]Kasia&Mela[/B], a wy z Fortu ? My się tam właśnie zapisaliśmy. ;)
  5. dziękujemy za odwiedzinki. musze przyznać, że inteligentna z niego bestia. ;)
  6. Wszyscy się chwalą sztuczkami, to i my się pochwalimy. :eviltong: Scooby już świetnie opanował: - siad - leżeć - zostań - poproś - turlaj - łapa, druga łapa, obie łapy - w której ręce - zdechł pies - głos - slalom między nogami - hop przez noge, ręke, przeszkode, plecy - wskakiwanie na plecy - chodzenie przy nodze - do mnie - zostaw - przynieś miseczke, piłeczke, kapcioszka, misia. - ukłon - obrót, w jedną i drugą strone - chodzenie do tyłu - przechodzenie między nogami tyłem - obejdź < mnie> - targetowanie łapami - szukaj pana/pani - wstydź się (:multi:) - no i oczywiście startujemy z agi. :diabloti: < psiak oczywiście potrafi to wszystko zrobić na sam głos lub na same znaki, bez mówienia. ;) > jak sobie coś przypomne lub się douczymy to będe dopisywać. ;)
  7. Nie zaczynaj nowej sztuczki, bo już jej się wszystko pomiesza. Przede wszystkim ZWOLNIJ, twój pies nie nauczy się wszystkich sztuczek naraz to tylko szczeniak. Ćwicz z nią z przerwami, przynajmniej z 2 godz., gdy już opanuje jedną sztuczke porządnie dopiero zacznij drugą. Zaopatrz się w jakieś ciekawe dla niej smaki, na mojego zawsze działają parówki, psie ciasteczka nie zawsze. ;) Jak skojarzy, że robienie sztuczek to nuda i będziesz ją za dużo męczyć, to zacznie w końcu cię ignorować, przechodziłam to nie tak dawno ze swoim szczylkiem. ;)
  8. chętnie. ;) tylko ja z okolic bielan...
  9. Ajć, szkoda gadać... :shake: Pochrzniłam wszystko, zajęcia zaczynają sie od wtorku. :-( Ale za to obok jest park i mieliśmy super spacerek. ;)
  10. To prosimy tu o jakieś świeże fotki Tosieńki. ;)
  11. Dawno się nie odzywaliśmy i musimy się pochwalić, że dzisiaj wybieramy się na pierwszy trenig agility. :cool3: Fotek z treningu pewnie narazie nie będzie, bo nie ma kto zrobić. :-( Ale spróbuje w weekend coś popstrykać mojemu śmierdzielkowi. :diabloti:
  12. Ktoś w ten weekend wybiera sie na forty ???
  13. [quote name='MartaJ']Moja Lajla już jest całkiem spora, miała do czynienia naprawdę z dużymi i silnymi psami, nie da się zdominować ale jest bardzo łagodna, generalnie chce się bawić. potrafi być asertywna ale nie zrobi krzywdy. nauczyła się warczeć więc tylko to robi albo podgryza ale nie wiedzieć czemu i jej i towarzyszom sprawia to przyjemność ;) lubi pływać, ganiać inne psy i być ganiana. ;)[/QUOTE] Mój tak reaguje na samce, ale też nie wszystkie ( ma przyjaciela owczarka niemieckiego, którego uwielbia ). Z suczkami jest super, bo uwielbia się bawić. ;) A najbardziej kocha wykastrowane psy, bo traktuje je jak suczki. ;D
  14. Cudny jest, Scoobiemu by się nie nudziło jak ja w szkole, ale żeby mi pozwolili to bym musiała udawać, że go znalazłam, a to chyba nie przejdzie. ;p
  15. My tam często bywamy, chociaż woda nie jest najczystsza, to nie ma lepszego miejsca dla pływaka w pobliżu.. ;)
  16. paulaa.

    Duffel

    Co to za obóz był ? Świetnie wygląda, fajne domki i okolica. Musiało być wesoło. :lol: My byliśmy w tym roku z Wandrusa. ;)
  17. Warszawiacy mam prośbe, szczególnie do tych posiadających większe w pełni łagodne psy, nie dające się sprowokować. Mój dojrzewający cocer ostatnio się uwiął za większe psy i wgl strasznie zaczyna dominować i myśle, że dobrze by mu zrobiło pobycie w stadku ze spokojnymi samcami, bo dookoła mnie same nerwusy niestety... :shake: Co do miejsca i daty moge się jakoś dostosować, będe wdzięczna za pomoc. ;)
  18. Smutne to wszystko. :-( Szerlok tyle mies czekał na domek, a gdy w końcu pojawiła się nadzieja to dwa domki naraz i gdzie by nie poszedł, to drugiemu będzie źle. :shake: Ajć, szkoda, że tak wyszło...
  19. Może ktoś z okolicy dojży ten temat, bo ja nie znam żadnych dogomaniaków z wawy. ;)
  20. Niestety, ale koszty takiego spotkania indywidualnego z behawiorystą/szkoleniowcem są ogromne (250zł/1,5h), więc odpada. Miałam nadzieje, że doradzicie mi coś z własnych doświadczeń.. :shake:
  21. Cudnie te sówki wyglądają. :loveu:
  22. Zapisuje i czekam na fotki stworka. ;)
  23. Niestety, ale podczas tych incydentów był zawsze mój krzyk, ale on niestety nie działa i zwracam się o pomoc, bo nie chce by mój pies był następnym agresywnym cockerem. Wiem, że nie powinno się krzyczeć na psa i wgl teraz pełno pozytywnych sposobów nauczania, poprostu moja niewiedza wtedy ograniczała się do krzyku, który on zresztą i tak ignorował. Gdy go oderwe jest tak nabuzowany, że aż chodzi nie zwraca uwagi na nic innego dookoła, na mnie, tylko na przeciwnika...
  24. Witam. Od niedawna mam problem ze swoim cocker spanielem i postanowiłam tu napisać. Zaczęło się od tego, że mój pies zaczął prowokować inne psy, patrzył się na nie i gdy zaczęły warczeć, on też zaczynał i się rzucały na siebie. Gdy psy nie odpowiadały warczenie, obwąchały sie, napięte lub najeżone, ale nic się nie działo. Ostatnio nie wiem czemu zaczął dziwnie reagować na duże psy (samce) często staje przednimi łapami na ich grzbiecie i zaczyna warczeć. Jest jeszcze młody i chciałabym zwalczyć jak najszybciej te nieporządane zachowania, by się nie pogłębiły i zaczyna się problem, bo poprostu nie wiem co robić, gdy on się tak zachowuje... :shake: Jeśli chodzi o przyczyny jego 'agresji' to: - Pobyt u mnie przez tyg. jack russel terriera ( rodzinka wyjchała, pieska mi zostawiła ), który nie toleruje innych psów, rzuca sie na wszystkie. W domu mój Scoob pare razy został przez niego pogryziony i w końcu zaczął się bronić, a nie uciekać jak kiedyś... :angryy: - Agresja pogłębiła się niestety, ale po obozie z psem... Były tam jeszcze 2 spaniele, z którymi wiecznie dochodziło do spięć i nie da się ukryć, że to jednak zaszkodziło psychice mojego psa, stał się jeszcze bardziej wrażliwy na agresje. Proszę o rady osób które już styknęły/ stykały się z tym problemem i wiedzą jak sobie z nim poradzić. Będe wdzięczna za każdą rade. ;) Głównie chodzi mi o to co mam robić, gdy mój spaniel np. warczy na innego psa, bo wtedy jestem troche bezradna, słyszałam już za dużo teorii, tych pozytywnych i negatywnych..
  25. Sorry, już poprawiony błąd. ;)
×
×
  • Create New...