Jump to content
Dogomania

paulaa.

Members
  • Posts

    4149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulaa.

  1. Boże Corse, po ostatnich obrożach się spłukałam, a ty tak kusisz. Piękne są, padłam po prostu. :loveu: A masz już te metalowe zatrzaski ? :razz:
  2. [quote name='Kirinna']No to ja moge jechać ale za zgodą rodziców. Nie moge być opiekunem. Jak cena i miejsce nam będzie pasować to może pojedziemy[/QUOTE] Mi również pozwolili jechać za zgodą rodziców, mam nadzieje, że się załapiemy, bo dużo chętnych. :smile:
  3. paulaa.

    .

    Wiecie co, pomimo, że ustawa została zmieniona to mentalność się wcale nie zmieniła niestety.. Ciągle ktoś mi próbuje wmówić, że przecież jego pies jest rasowy, tyle za niego wydał, a rodowód tylko na wystawy. Dlatego też kupują dalej z pseudo, bo nie liczą się z konsekwencjami, dla nich hodowla to tam gdzie się rozmnaża psy i tyle, widzą napis szczepione odrobaczane i często nawet nie spytają o książeczke zdrowia, a potem taki psiak na osiedlu chwila i załapie jakąś wirusówke.. Tylko nie uważam też, że takie opieprzanie każdego kto kupił psa z pseudo na dogo, da większe korzyści, lepiej wytłumaczyć spokojnie, ale dobitnie. Inaczej tylko odstraszy się ludzi i będą dalej tak postępować, bo często lubią robić po prostu na złość.. ;)
  4. [quote name='Tari']To i może ja się przedstawię! Jestem Julka, a mój nick to Tari, co nie trudno zauważyć ;) Raczej nie wypowiadam się na forum, ale bacznie przyglądam się różnym dyskusjom. Na moje nieszczęście nie posiadam cockera, ale mam nadzieję, że to się już wkrótce zmieni! Pozdrawiam[/QUOTE] Witamy. ;) Masz już na oku jakąś hodowle ?
  5. [quote name='vaness']mój by nowego psa zamęczył , ciężki charakter .... pod każdym względem :D[/QUOTE] No ja na pewno kiedyś będe miała 2 psa, najwyżej zrobie rodzicom niespodzianke, bo gdy już nie będe mogła trenować ze Scoobym, kupie bordera, a jak narazie przy moim kudłaczu nabieram doświadczenia. ;) Bez agility już nie wytrzymam, za bardzo jestem w to wkręcona. :smile: Scooby na szczęście w domu jest z tych, co ustępują, więc nie powinno być problemu..
  6. [quote name='Erica']Też prawda :) Aa, przypomniało mi się. [B]paulaa[/B] - A przy sensacjach podajesz siemię lniane?[/QUOTE] Nic nie podawałam nigdy, nie wiedziałam co, a nie chciałam jeszcze bardziej zaszkodzić, bo jak podawałam mu coś lekkiego typu ryż z marchewką, często było jeszcze gorzej..
  7. Kości z drobiu też ? Jakie kawałki mięsa najlepiej kupić ? Udka ? Widze, że będe się musiała bardziej zagłębić w temat BARF-a, chociaż ze Scoobym przejście na pewnie nie będzie łatwe.. :roll:
  8. [quote name='Erica'][B]paulaa [/B]- Poczytaj sobie wątek o BARFie, w żywieniu znajdziesz :) Zwróć uwagę na to jak powinno się przestawić psa na BARF, żeby nie było sensacji :cool3: [B]evel[/B] o tym pisała ostatnio. Ja kupuję surowe mięso, bezpośrednio w hurtwoni zresztą. Miesięcznie na wyżywienie całego stada - a mam 8 psów o łącznej wadze 160kg - wydaję 400 -500zł ( wychodzi 50zł/mies na psa ;) ) Tylko pamiętaj, że BARF to nie samo mięso, ale też warzywa i owoce, nabiał i oleje.[/QUOTE] Ostatnio zaglądałam nawet na ten wątek, ale nie rozumiem jakim cudem mielicie kości. :crazyeye: U nas niestety chyba tylko opcja gotowców, bo maszyna jest wielka i wyciągana przez babcie od święta, a kuchnia malutka. Tylko czytałam różne opinie na temat tych gotowych, podobno niektóre firmy mielą podroby i jakieś świństwa :roll: Co do przestaiania, domyślam się, że nie będzie to łatwe. Mój pies gdy dostanie coś gotowanego, to od razu biegunka i wymioty z rana, dlatego daje mu same gotowce, suche karmy i smaczki Maceda. Ostatnio wpadłam na pomysł zrobić mu ciasteczka ątrubkowe tak popularne na dogo, skończyło się wymiotami przez 2 dni i okropną, w życiu aż takiej nie miał biegunki przez tydzień. :shake:
  9. [quote name='Ewa&Duffel']Mój na początku też nie chciał tego jeść...Po prostu nie wiedział, co to, nie był przyzwyczajony do takich rzeczy. A ogólnie jest chodzącym żołądkiem ;) Więc na początku jak dostawał gnata to go zachęcałam do jedzenia, udawałam, ze sama jem, mówiłam, jakie pyszne itd. :lol: No i najpierw nieśmiało próbował, a z czasem coraz bardziej się przekonywał i teraz wcina z radością :) Jak na razie są tylko 2 rzeczy, których nie lubi-kaczka (w końcu zjadł nogi, ale dopiero jak mu podziabałam na małe kawałki i rzucałam) i ozór cielęcy (za nic nie chciał zjeść nawet kawałeczka).[/QUOTE] kupujesz gotowego BARFA, czy po prostu sama surowe mięso ? może i byśmy spróbowali czemu nie, skoro karmy nawalają, musiałabym się tylko zorientować, jak to cenowo wychodzi... ;)
  10. http://img853.imageshack.us/img853/6707/64082744.jpg naprawde pięknie się prezentuje na tym tle. :loveu:
  11. Słyszałam o BARFie, ale się w jakoś nie wgłębiałam, bo mój pies jak narazie nie interesował się surowym mięsem w żadnej postaci, powącha i odchodzi, chociaż jest raczej z typu psów wszystko żernych...
  12. Witam, Jeśli był już taki temat to bardzo przepraszam.. :roll: Mam problem z moim 1,5 rocznym Cockerem. Nie możemy odpowiednio dobrać karmy, chociaż próbowaliśmy już wiele.. Na początku było kupowanie po 1kg, ale żadna się jakoś specjalnie nie sprawdzała, a zmiany karmy powodowały biegunke, ostatnio dowiedziałam się nawet, że i łupież jest tym spowodowany. Więc poszliśmy za radą pani z zoologa i doradziła nam Fitmina, podobno karma super w stosunku do ceny, producent to hodowca borderów, wiec dla o skład i stawy psów aktywnych, na czym mi zależało. Kupiliśmy 15kg worek, lecz koopki naprawde kiepskie, łupież nie znikł, gazy, mniej niż po Pedigree, które też przez pewnie czas jadł, ale jednak. Ogólnie na początku karma mu smakowała, jednak teraz zaczyna mu się przejadać. Może macie sprawdzoną karme dla takich psiaków, bardziej wrażliwych ? Co moge mu podawać by mieć pewność, że jego stawy są zabezpieczone. I czy łupież to tylko wina zmian karmy ? Z góry dziękuje za odpowiedź. ;)
  13. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-GlgFIxx6Pjg/Tx_EplZOmPI/AAAAAAAAK_U/FPjy2G6fCY8/s640/IMG_3152.jpg[/url] jakie aniołki. :loveu:
  14. [B]Deer [/B]chciałam, ale na bazarku jakoś inaczej była rozmiarówka rozpisana, myślałam, że będą za duże rozmiar 60, teraz żałuje.. ;)
  15. [quote name='deer_1987']Maja co chwile ale musisz podac jaki rozmiar i jaki kolor :)[/QUOTE] Ale ja nie znam tych szewdzkich stron. :D Scooby na 55cm w klacie, a zakochałam się w tych niebiesko-brązowych. :loveu:
  16. Ty go robiłaś ?? :crazyeye: Czyj to głos ? :lol:
  17. [quote name='deer_1987']Wiesz najpierw dobrze jest wychowac porzadnie jednego psa bo drugi przejmie nawet te zle nawyki :razz: ja np ciesze sie ze sherry umie siad-zostan to moze tak siedziec dopoki milka nie zje swojej porcji albo w innych sytuacjach. do tego milka bedzie mogla sie nauczyc ze jak wolam to ma przyjsv bo sherry to umie.[/QUOTE] Tylko, że Scooby zupełnie inaczej zachowuje się przy innym psie, zostaje u nas jack russel czasem nawet na ponad tydzień i podoba mi się to, jak Scooby wtedy się zachowuje, jak oboje za mną chodzą po domu i nie nudzi się. :smile: A na dworze pilnuje bardziej mnie i chodzi za Maxem. Chociaż on to akurat zły przykład, bo jest strasznie agresywny w stosunku do innych psów, nawet suk, więc czasami na spacerach był cyrk..
  18. [quote name='deer_1987'] Zalezy jakie, te jak wyzej to mozna super tanio na wyprzedazach u nas trafiv:)[/QUOTE] Jak będą mieli jaieś fajne promocje na norwegi w tym stylu co te obroże to daj znać. :smile:
  19. [quote name='deer_1987']Mi starcza dwa psy :)[/QUOTE] mi też by starczyły, ale tata się nie zgadza niestety. chciałam go wczoraj zaciągnąć, żeby je zobaczył ale się nie dało niestety.. :smile:
  20. [quote name='deer_1987'][URL]http://img710.imageshack.us/img710/1011/benekikulka.jpg[/URL] jakie fajny mikrusy :diabloti:[/QUOTE] są do adocji. :razz: [quote name='understandme']Zdjęcia psiaków z przytuliska już są to czekam na Scoobiego teraz :):)[/QUOTE] będzie i Scooby, ale zaraz idziemy do weta, biedak jeszcze nie wie co się święci. :smile:
  21. paulaa.

    .

    [quote name='ladySwallow']U nas pół na pół - jeden tymczas zmarł na parwo w wielkich męczarniach, drugiego udało się ledwo ledwo odratować. Przy czym u obu były momenty poprawy, w których pies zdawać by się mogło, że już jest zdrowy - największy moment u tego, który nie przeżył, był tuż przed śmiercią...[/QUOTE] U nas niestety tak samo, gdy już myślałam, że wyzdrowieje, podniósł się zamerdał ogoniem i ostatni raz wszedł mi na kolana, on zaraz potem był już w stanie agonalnym i pędziliśmy do weta.. Niestety nic się nie dało już zrobić... :shake: teraz wszystko do mnie wróciło. :-(
  22. [quote name='motyleqq']w sprawie tych planów, to ja mam dziś rozmowę :evil_lol:[/QUOTE] to mnie dobiłaś, teraz się będe denerwować , trzymam kciuki, żeby tym razem już się udało! :smile: bo na szukanie opiekuna mam raczej niewiele czasu. :D
  23. [quote name='Aleksandra95']już się tak nie chwal tym wyjazdami.:diabloti::evil_lol:[/QUOTE] a po co jest galeria ? o wszystkim pisze. :P nie tylko o naszych porażkach. :D
  24. [B]Deer[/B] co tam u dziewczyn dzisiaj i peppara ? jakaś dziwna cisza w waszej galerii. :D
  25. paulaa.

    .

    mi niestety odszedł pies na parwo. :-( trzymam kciuki, żeby twojemu się udało. ;)
×
×
  • Create New...