Jump to content
Dogomania

joanna21

Members
  • Posts

    68
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanna21

  1. Ja natomiast polecam całą gamę kosmetyków dla maltańczyków marki Plush Puppy. Przetestowałam już naprawdę bardzo dużo i nie znalazłam nic lepszego... Jak dla mnie jest to najlepsza marka na rynku... Jeżeli chodzi o preparaty do rozczesywania nie będących na bazie tłuszczy to polecam z vellusa. Ja osobiście byłam zadowolona jeszcze z Chrisa... Pet Society również testowałam i są dobre, ale nie jakieś super... Poza tym polecic mogę gamę kosmetyków z Vellusa i Laser Lites...
  2. joanna21

    Wolfsblut

    [B]bubek [/B]dziękuję za poradę, na pewno przy kolejnych badaniach poruszę ten temat z wetem...[B] [/B]Nawet nie wiedziałam, że tak można... [B]Starbuck[/B] moja sunia już dostawała karmy o wysokiej zawartości białka i było ok. Zresztą jak tylko do mnie przyjechała zrobiłam Jej badania profilaktyczne na co się da więc wiem jakie miała wyniki... Lekarz mówi, że to od karmy więc ja mu wierzę... A samą karmę faktycznie dostawała przez 2 dni, tylko z wcześniejszym kilkudniowym przejściem z biomilla na nią więc razem to będzie ok tygodnia... Ale czystego wolfsblut'a faktycznie tylko 2 dni.... Pozdrawiam...
  3. joanna21

    Wolfsblut

    No właśnie nie mam już, bo zaraz go wyrzuciłam :shake: W sumie to nie pomyślałam o takiej możliwości... Ale to co się działo z moją sunią to był koszmar... I to właściwie momentalnie, bo na początku zrobiłam kilka dni przejścia z biomilla na Wolfsblut i myślałam, że ok, ale dosłownie po 2 dniach jej spożywania sunia trafiła już w opłakanym stanie do weta... Zaczęła byc apatyczna i nie chcętna na spacery... to już mnie zaniepokoiło, ale jak rozpoczęły się wymioty od razu pojechaliśmy do lekarza i taką nam diagnozę postawił. Chociaż tak teraz myślę, że jakby coś faktycznie w danej partii było nie tak, to wet po przeczytaniu składu by tak nie krytykował. A On wyraźnie stwierdził, że ona nie nadaje się do karmienia piesków. Zbyt dużo ciężkostrawnych składników i niektóre trujące. Faktycznie szczegółowo o tym opowiadał, analizując skład, ale w takim stanie jak tam trafiłam to takich specjalistycznych rzeczy nie zapamiętałam... Więc już coś w składzie jest ponoc nie tak jak powinno byc :shake: Ja szukałam karmy przede wszystkim najlepszej jakościowo i myślałam, że dobrze wybrałam, a teraz mam takie wyrzuty, bo nie dośc, że maluda musiała przeze mnie tyle wycierpiec to jeszcze to leczenie będzie się ciągło i zanim odzyska pełnie zdrowia to upłyną długie miesiące. Cały czas dostaje hepatil i jeszcze jakieś leki (ale wet wydzielił nam w inne opakowanie i nie wiem co to chociaż mówił) No i teraz co chwile biochemia, albo próby wątrobowe... W sumie to wyszło tak, że teraz jesteśmy na royal'u hapatic (który nie cieszył się u mnie dobrym zdaniem), ale widzę, że Jej służy, bo już je jakiś czas i nic się nie dzieje, a sunia odzyskuje energię. Podsumowując tak krytykowane royal i właściwie mający zboża itp lepszy od jednej z "najlepszych" karm. Ech... Ale już nie mam odwagi zmieniac, szczególnie, że wątroba jeszcze w opłakanym stanie... Ale zdaje sobie sprawę z obecności kukurydzy, braku mięsa i zmiany właściciela firmy... Niestety póki co musimy dbac o wątrobę, a jak karma pomaga to jej nie zmienię... Zresztą tak już się zawiodłam, ze chyba się nie odważę nigdy niczego wprowadzic, bez wczesniejszej opinii weta :shake:
  4. joanna21

    Wolfsblut

    Zaraz w ten dzień kiedy zaczęła wymiotowac przestałam podawac i zawiozłam karmę razem z sunią do weta...
  5. joanna21

    Wolfsblut

    Słuchajcie ja się nie znam na analizie skladu itd. Pisze tylko czego doświadczyła moja sunia po tej karmie... To nie jest moja opinie tylko opinia weterynarza... Nie chciałabym aby kogokolwiek spotkało to samo więc przekazuje info.... Ja wiem jedno, na pewno ten stan był od karmy ponieważ tylko to się zmieniło w tym czasie, a na 100% nie miala możliwości czegoś zjeśc. Zresztą wet oglądając skład też stwierdził, że to wina karmy. Poza tym już podczas jedzenia sunia zaczęla od razu Nią wymiotowac, a tak się broniła przed jedzeniem jakby na prawdę aż ją parzyła... Wet ocenił ta karmę po tym jak zawiozłam mu opakowanie i wlasnie z niego wyczytał skład, a kapusta hmm nie wiem czy nie pomieszałam z sałatą. Bylam tak zdenerwowana, że faktycznie moglam coś poplątac. Ja już nie patrzyłam na skład, bo karma wylądowała od razu w koszu. Zresztą nawet moje kundelki jak im chciałam dac to wzięły i wypluły i koty też nie tknęły :shake: A jakie proporcje, jakie tam sa dawki to ja nie wiem, bo nie jestem w stanie tego zapamiętac, tylko to co wychwycilam to napisałam.... Sunia cały czas jest na lekach. Wątroba bardzo ucierpiała, zresztą, aby spowodowac obrzęk wątroby to na prawdę musi byc fatalna karma... Może innym służy i ok, ja nie neguję tylko piszę co mnie się przydarzyło... Ja bynajmniej mam uczulenie nawet na samą nazwę, bo na prawdę jeszcze max dwa dni i nie miałabym suni. I teraz będziemy się leczyc kilka miesięcy, aby tą wątrobę zregenerowac i co dalej do końca życia będzie musiała dostawac karmę specjalistyczną dla piesków ze schorzeniami wątroby... Ja nie polecam :shake: Aha ja miałam wersję rybną... Zresztą ostateczna decyzję o jej zakupie podjęłam czytając tyle pozytywów właśnie na tym forum... Bo wszyscy się zachwycali wersją rybną. Ja natomiast ostrzegam, że jeżeli ktoś się zdecyduje to najlepiej obserwowac pieska, a razie jakichkolwiek zmian od razu reagować.
  6. joanna21

    Wolfsblut

    [B]NIE POLECAM TEJ KARMY TO JEST TRUCIZNA ZA DUŻE PIENIĄDZE!!!![/B] Po przeczytaniu opinii na temat tej "cudownej" karmy zdecydowałam się ją kupic. Wzięlam wersję rybną i po niecałym tygodniu karmienia moja suczka trafila do weta [B]umierająca!!![/B] Zaczęło się od tego, że zaczęła zaraz po zjedzeniu wymiotowac i nawet dostała rozwodnienie więc nie wiedząc co jest przyczyną obstawiałam na karmę ponieważ tylko ją w tym czasie zmienialam. Nie zastanawiają się długo spakowałam sunię i worek karmy i ruszyłyśmy do weta. Wet stwierdził, że ta karma jest [B]zabójcza dla psów![/B] Ma ciężko strawne ziemniaki i kapustę oraz zabójcze ilości kawasów, poza tym takie stężenie tranu też jest fatalne... W konsekwencji okazało się, że piesek ma silnie zatruty organizm, wątrobę tak opuchniętą, że aż stała garbata z bólu!!! Podaję wyniki przeprowadzonej próby wątrobowej, gdzie wcześniejsze wyniki były idealne: GOT 25 u/l GPT 125 u/l CREA 0.540 UREA <20.0 Tak więc tylko wyłącznie dzięki karmie mój piesek jest teraz na samych tablertkach, odbrała mnóstwo zastrzyków i ledwo wyszla, bo wet powiedzial, że następnych dni bez pomocy by nie przeżyła... Teraz jesteśmy na diecie dla psów chorych na wątrobę i cały czas leki. Dzięki tej karmie mam kilkumiesięczną pracę nad odbudowaniem wątroby i cierpienie psa... Nie wiem jaka mądra głowa dopuściła w ogóle tą truciznę do obrotu!!! Jeżeli chcecie aby wasze pieski żyly nie kupujcie tej karmy!!! Chcę tylko Wszystkich tutaj ostrzec, bo to co ja ostatnio przechodziłam to jest nie do opisania...
  7. Intense repair system bardzo polecam! Ja stosuję jako zamiennik oleju palmowego, który się nie sprawdza i na prawde super. Zawsze przed kąpielą biega wysmarowana w tej odżywce :lol:
  8. Już powoli zaczynamy zmieniac nawyki tzn. jeszcze Jej daję karmę rozmoczoną, ale nie przez strzykawkę tylko oblizuje mi z ręki, bo sama dzioba do miski nie włoży :shake: Ale jak oblizuje tzn. że powietrze ze strzykawy się nie dostaje, bo strzykawa jest odstawiona... [B]etwos [/B]na długie spacery Ona nie może chodzic, bo ma genetycznie chore kolanka, wet mówi, że one tak przeskakują tzn. pstrykają jak nieraz nam gdy wstajemy lub klękamy (to jest łamliwośc kolanek - no nie wiem jak to fachowo określił) i spacery tak, ale nie za długie... Poza tym przez te kolanka nie potrafi wskoczyc na łóżko itp. Póki co, piła syrop na stawy, a wet mówi, żeby na razie to zostawic, bo Ją nie boli, ale w przyszłości będzie potrzebna operacja pogłębienia tam czegoś... ...umknęły mi te fachowe nazwy... A raz tak robilam i wytrzymała prawie 3 dni bez jedzenia, właśnie kładłam miskę na 15 min i zabierałam... ...efekt był taki, że patrzyła na mnie tylko jak na kretyna... Ciężki mam przypadek :shake: Dziękuję ślicznie za odpowiedzi...
  9. joanna21

    Lucyanna&króliki

    [quote name='Ppx']Masz już założoną galerię? :)[/QUOTE] Mam, mam, ale jakoś tak rzadko tutaj przebywam, jednak tam na maltańczykach jest mniej osób i taka domowa atmosfera :klacz: Chociaż tutaj też jest super :cool3: Ale póki co jeszcze nie ogarniam buahahahahaha CMOK
  10. Ranigast już odbierała, jak to odbijanie się nasilało - pół tabletki... Wet też mówil, że może jakiś uchyłek... Ale nie proponował RTG z kontrastem... Jednak w następnym tygodniu zaraz biegniemy zrobic... Ja jestem bardzo przewrażliwiona i na pewno zrobię. Oczywiście powiem o swoich podejrzeniach. Karmienie też zmienimy, ale jak sobie dobrze przypominam to raz Chanel zjadła kurczaka zamiast karmy, musiałam Jej podawac, bo sama nie brała, ale jak dostala prosto pod nos to po zastanowieniu długim wzięła i odbijalo się Jej po tym tak samo... A psychika... ...od czego to by mogło byc? Bo tutaj każdy na Nią chucha i dmucha więc nie denerwuje się raczej...
  11. Aha i jeszcze jedno, wet mówi, że trzeba Ją tak karmic i tak będzie pewnie do końca Jej dni hmm... Sugerowałam się tym, ale teraz widzę, że wprowadził mnie w błąd...
  12. Dziękuję bardzo, będziemy probowac, mam nadzieję, że poskutkuje... Pozdrawiam...
  13. Ja już próbowałam odstawic strzykawkę. Miała uszykowane gotowane i niestety prawie 3 dni nic nie ruszyła, a próbowałam naprawdę wiele rzczy Jej podawac i nic. W końcu nie mogłam patrzec jak kolejny dzień nic nie ruszyła i Ją nakarmiłam...
  14. Witaj Kochana, widzę, że Ty też tutaj jesteś :) No i chłopcy... Ja dzisiaj dołączyłam i tak się bardziej rozglądam buahahaha. Ale super zobaczyc kogoś znajomego... ...zaraz lecę oglądac Twoją galerię i Twoich przystojniaczków... Buziaki dla Was :*
  15. joanna21

    Lucyanna&króliki

    O ile tutaj znajomych :) My dzisiaj dołączyłyśmy z Chanel. Buziaczki dla Was dziewczynki :*
  16. joanna21

    Chanel

    Witam, Chciałabym Wam przedstawić moja dziewczynkę... ...Chanel ma prawie 2 latka (we wtorek obchodzi urodziny) i jest oczkiem w głowie całej rodziny:) Oto Ona: [IMG]http://i44.tinypic.com/2vmavl2.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/dy89jn.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/14vtw1j.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2zodetk.jpg[/IMG]
  17. Aha raz miała robiony wymaz głęboki z gardła i niby wszystko dobrze. Jeden wet mi powiedział, aby to zostawic, więc zaraz pojechalam do innego, a ten mówi, że nie wie co Jej jest Objawy sa tylko w postaci tego notorycznego odbijania się. Czasem przybiera to postac odruchów wymiotnych (ale to rzadko) przeważnie zachowuje sie tak jakby Jej się po prostu odbijało, ale przeważnie tą ciecz ma w ustach bo widzę jak połyka, czasem az wypluwa. A ta substancja ma konsystencję hmm... ...takiego bezbarwnego kisielu. Kleista ciecz, zwykle przezroczysta. Już nie wiem, gdzie mam z Nią iśc, bo tych 2 wetów jest uwazanych za lepszych... Ja już jeżdżę do nich 50 km. I nie wiem co dalej. Na pewno zadzwonię do weta i nakieruję Go na badania pod kątem refluksu, ale to dopiero w poniedziałek... Bo już na prawdę nie wiem jakie Jej mogę jeszcze badania zrobic, aby w końcu dowiedziec się, co Jej dolega... Dziękuję za odpowiedź...
  18. Ja chciałam zrobic jej endoskopię, ale wet do którego jeżdżę oraz ten u którego chciałam ją zrobic odradzili ponieważ przez narkoze obciąża się wątrobę i mogłaby się nie obudzic, a ja ryzykowac nie mogę... Natomiast RTG cyfrowe miała, a z kontrastem to chyba nie, bo nie wiem nawet co to takiego hmm...
  19. Witam, Mam maltańczyka i od kiedy jest u mnie caly czas choruje. Trafiła do mnie w wieku 2 miesięcy, po badaniach rutynowych okazało się, że ma chorą wątrobę... Po około roku intensywnego leczenia wątroba ponoc już ok, ale... ...cały czas ma problemy z ukladem pokarmowym... ...zdarza się Jej wymiotowac, a poza tym non stop Jej się odbija, dosłownie cały czas, tak średnio co 0,5 h. I czasem Jej się tak mocno odbija, że aż wypluwa. Ten płyn - nie jest pienisty więc nie wskazuje na wątrobę. Nie wymiotuje jedzeniem, tylko tak jak się dzieciom ulewa. Nawet kilka godzin przed i po jedzeniu, w nocy, nad ranem - non stop. Biochemię robioną miała chyba z 10 razy, ze względu na wątrobę i niby wyniki ok. Ostatnio miała zalamanie zdrowotne i myślałam, że to już koniec... Całą noc wymiotowała, miała wysoką gorączkę... Pojechaliśmy z samego rana do weta i zrobił Jej USG -nic nie wyszło. Po antybiotykach i zastrzykach wszystko wróciło do normy. Natomiast jak się Jej odbijalo tak się odbija. Dostaje teraz przed posilkiem Citroenzymix (preparat ułatwiający trawienie) i nic nie pomaga... Karmę dostaję biomill dla małych ras o wrażliwym przewodzie pokarmowym, ale w czasie jej podawania widzę, że jest Jej gorzej, teraz przechodzimy na WOLFSBLUT Wild Pacific. Aha jeszcze jedno, Ona sama nie je tzn. od czasu gdy miała chorą wątrobę wet stwierdził, że przez to nie ma łaknienia i podawałam Jej karmę rozmoczoną przez strzykawkę. No i pije bardzo dużo wody... Teraz niby wątroba ok, ale żadnej karmy nie tknie... Więc nadal się talk karmimy. Już nie wiem co może byc przyczyną, miała robioną biochemię, USG brzucha i serca, badanie moczu, kału, RTG cyfrowe, EKG i nic... Jak mam Jej pomóc? Już nawet byłam u innego weta i też nic... Proszę o pomoc...
  20. Uff to dobrze, że moja maluda tam nic przy majtach nie rozpracowuje :cool3: Hmm, ja założyłam pierwszy raz od razu jak dostała cieczkę (6 miesięcy miała) i tak powtarzamy. A właśnie jesteśmy w trakcie trzeciej... Nie wyobrażam sobie Jej bez majtasków :shake:
  21. Hmm, jak dla mnie na razie w pielęgnacji maltańczyka najlepiej sprawdził się cały zestaw z Vellusa. Poza tym maseczka z ISB jest super. A i będziemy wkrótce testowały cały zestaw z Plush Puppy...
  22. Ja używałam tylko mleczka do czyszczenia uszu. Ładnie pachniało i dobrze czyściło. Natomiast innych niestety nie...
  23. Hmm... a ja słyszałam, że przy dłuższym stosowaniu szampony wysuszają włos. I to dośc dużo osób tak stwierdziło... Sama nie stosowałam więc nie wiem, póki co nam się sprawdza Vellus... :razz:
  24. Do mnie dzisiaj ta karma dotarła. Zapach faktycznie powala, ale zobaczymy...
×
×
  • Create New...