Jump to content
Dogomania

Natalisko

Members
  • Posts

    341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Natalisko

  1. Alojzyno , chyba bedziesz musiala sobie innego wybrac - ten dzisiaj do chaty pojechal ( wlasnie rozmawialam z szefowa ) .
  2. Moje Panie drogie Pozapraszalam znajomych , jakich mialam . Moi prywatni znajomi raczej nie bardzo zwierzecy sa , a nawet jezeli , to nic z tego nie wynika . Teraz wszystko w rekach udostepniaczy . Albumy na zyczenie robic moge - a jakze ! Alojzyna - DZIEKUJE !
  3. Ok . Ja wchodze przez firefox i u mnie sie wyswietlaja . Widzialam , ze polubilas , wiec wszystko w porzadku . Bom sie wystraszyla
  4. Alojzyna , nie strasz ! Jak to sie nie otwieraja ? Na fb tez nie ???
  5. Kinga , skoro juz sie pojawilas , to moze uklon sie ladnie nozka , i popros dziewczyny , aby polubily strone rowniez na facebook`u ?
  6. Ja tylko tak krociutko : moze mi ktos powiedziec , KIM JEST MOLLYMOLLY ?????
  7. [quote name='Macia']Ale tylko na jakiś czas :lol:. Nigdy bym nie pomyślała, że 3 kociaki są w stanie doprowadzić w ciągu kilku dni pokój do takiego stanu, że sprzątać trzeba było 3 h. Pomijając już kota, którego znalazła moja mama i który mieszkał u mnie w pokoju. Uwielbiał spać mi na głowie, a ponieważ miał długo katar to ciągle kichał mi na twarz lub kapał na mnie. Plus ugniatał mi włosy i co rano wyglądałam jakbym polizała kontakt. Koty są fajne, ale nie dla mnie. Na szczęście u nas jest podział. Ja mam tymczas psów, Ania się bawi z kotami :evil_lol:.[/QUOTE] Hahahaha ! Czyz nie sa slodkie ??? Mnie szczeniaki mecza strasznie , ale ze wzgledu na moje psy, tylko szczyle moge tymczasowac . Szkoda , bo dorosle bym wolala
  8. [quote name='obiezyswiat75']Wspinające się po meblach, atakujące znienacka, walące kupy wszędzie, tylko nie do kuwety....nie no w porzo może, ale ja po 3 dniach miałam dość jednak. Poza tym ja kotów nie rozumiem, to była tzw wyższa konieczność, że u mnie były.[/QUOTE] Eee tam. Moje zawsze kulturalne - tylko do kuwety . Mam z nich wiecej radosci i smiechu , niz ze szczeniakow . Chyba sie przekwalifikuje .
  9. [quote name='Macia']Z tym również zgodzę ;). Miałam u siebie całkiem przypadkiem kociaki i to jest dopiero trauma. Takie małe, wspinające się po nogach, gryzące uszy... Masakra.[/QUOTE] Nie gadaj ! Kociaki sa w porzo !
  10. Szczyle durnowate sa . Ale szkoda ich strasznie , jak kazdego zwierza.
  11. A ja tez twierdze , ze szczeniaki sa gupie . Koniec , kropka !
  12. Magda , a ile miesiecy one mniej-wiecej maja ? Spore beda , nie ? Jak owczarki , jak myslisz ? Chce komus pokazac
  13. Tez stawiam na kaszel
  14. urodzil sie w pazdzierniku 2011
  15. Chlopak , urodzony w pazdzierniku 2011 . Z jajcami. Zdaje sie , ze na fejsbooku kontaktowalam sie z magdola ( ? ) . Nr telefonu do osoby chcacej pomoc psu przesle na pw , ok ? Prosilabym tylko o nie zamieszczanie na fejsie zdjecia z dziewczyna , bo nie wiem , czy sobie tego zyczy . Dziekuje za odzew : )
  16. Mam zdjecia chlopaka , ale nie potrafie ich wstawic :shake:
  17. Mam namiar do osoby , ktora chce pomoc , a nie wie jak . Mam jej nr tel . Nie , nie mam dla niego domku , niestety . Poradzilam tylko dziewczynie , aby szukanie domku pozostawila osobom, ktore sie na tym znaja . Ona bedzie bardzo wdzieczna, bo bardzo lezy jej na sercu los tego biedaka . Gosciu psa odda podobno z pocalowaniem reki , ale trzeba zrobic to szybko , bo kasek dla pseudo nie lada. Dziewczyny od grzywaczy sie nie odzywaja , a ja nie wiem juz do kogo uderzyc.
  18. Dziewczyny , przepraszam za off , ale szukam kogos z Poznania . Dostalam cynk o mlodziutkim grzywaczu chinskim ( pies , z papierami ) szukajacym domku. Pies spedza caly czas w domu sam , zalatwia sie do kuwety , pan go nie chce . Szkoda psa . Oddac byle komu nie sztuka . Pies kocha ludzi , tuli sie jak dziecko . Obiecalam osobie , ktora przejela sie jego losem , ze popytam ludzi zajmujacych sie adopcjami . Gosciu chce psa oddac jak najszybciej , obojetnie komu.
  19. Dostalam dzisiaj cynk , ze w Poznaniu jest grzywacz do oddania . Mlody , z papierami ( nie wiem - pies , czy suka , ale sie dowiem ) . Po kilkanascie godzin dziennie spedza sam w mieszkaniu , zalatwia sie do kuwety . Jak juz ktos do domu przyjdzie , tuli sie jak dziecko . Ktos mi cos poradzi ?
  20. No nie wytrzymam ( sorry Halabajowka ) ! xxx przyszla sie pomadrzyc . Psy dostaly surowice na dzien dobry ! I nikt szczeniaczkow nie " zbiera " , a ratuje ! Nie masz do czynienia z gowniarami !
  21. Sprobuje jeszcze cos dokoptowac . Dobrze , zdjecia porobie . Tak , to te same rzeczy . Mam jeszcze tego maila , jak chcesz
  22. Magda ,nie wystawie , bo nie potrafie . Sluze jedynie fantami . Mam nadzieje , ze jakas dobra dusza pomoze . Fanty dam w niedziele Uli .
×
×
  • Create New...