-
Posts
341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Natalisko
-
Ja tylko tak krociutko : moze mi ktos powiedziec , KIM JEST MOLLYMOLLY ?????
-
[quote name='Macia']Ale tylko na jakiś czas :lol:. Nigdy bym nie pomyślała, że 3 kociaki są w stanie doprowadzić w ciągu kilku dni pokój do takiego stanu, że sprzątać trzeba było 3 h. Pomijając już kota, którego znalazła moja mama i który mieszkał u mnie w pokoju. Uwielbiał spać mi na głowie, a ponieważ miał długo katar to ciągle kichał mi na twarz lub kapał na mnie. Plus ugniatał mi włosy i co rano wyglądałam jakbym polizała kontakt. Koty są fajne, ale nie dla mnie. Na szczęście u nas jest podział. Ja mam tymczas psów, Ania się bawi z kotami :evil_lol:.[/QUOTE] Hahahaha ! Czyz nie sa slodkie ??? Mnie szczeniaki mecza strasznie , ale ze wzgledu na moje psy, tylko szczyle moge tymczasowac . Szkoda , bo dorosle bym wolala
-
[quote name='obiezyswiat75']Wspinające się po meblach, atakujące znienacka, walące kupy wszędzie, tylko nie do kuwety....nie no w porzo może, ale ja po 3 dniach miałam dość jednak. Poza tym ja kotów nie rozumiem, to była tzw wyższa konieczność, że u mnie były.[/QUOTE] Eee tam. Moje zawsze kulturalne - tylko do kuwety . Mam z nich wiecej radosci i smiechu , niz ze szczeniakow . Chyba sie przekwalifikuje .
-
Jeszcze zielona w tym temacie, czy to nosowka??
Natalisko replied to pysia126's topic in Choroby zakaźne
Tez stawiam na kaszel -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Natalisko replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
No prosze ... :) -
urodzil sie w pazdzierniku 2011
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Natalisko replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Chlopak , urodzony w pazdzierniku 2011 . Z jajcami. Zdaje sie , ze na fejsbooku kontaktowalam sie z magdola ( ? ) . Nr telefonu do osoby chcacej pomoc psu przesle na pw , ok ? Prosilabym tylko o nie zamieszczanie na fejsie zdjecia z dziewczyna , bo nie wiem , czy sobie tego zyczy . Dziekuje za odzew : ) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Natalisko replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Poszlo ! Dzieki . -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Natalisko replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Mam zdjecia chlopaka , ale nie potrafie ich wstawic :shake: -
Mam namiar do osoby , ktora chce pomoc , a nie wie jak . Mam jej nr tel . Nie , nie mam dla niego domku , niestety . Poradzilam tylko dziewczynie , aby szukanie domku pozostawila osobom, ktore sie na tym znaja . Ona bedzie bardzo wdzieczna, bo bardzo lezy jej na sercu los tego biedaka . Gosciu psa odda podobno z pocalowaniem reki , ale trzeba zrobic to szybko , bo kasek dla pseudo nie lada. Dziewczyny od grzywaczy sie nie odzywaja , a ja nie wiem juz do kogo uderzyc.
-
Dziewczyny , przepraszam za off , ale szukam kogos z Poznania . Dostalam cynk o mlodziutkim grzywaczu chinskim ( pies , z papierami ) szukajacym domku. Pies spedza caly czas w domu sam , zalatwia sie do kuwety , pan go nie chce . Szkoda psa . Oddac byle komu nie sztuka . Pies kocha ludzi , tuli sie jak dziecko . Obiecalam osobie , ktora przejela sie jego losem , ze popytam ludzi zajmujacych sie adopcjami . Gosciu chce psa oddac jak najszybciej , obojetnie komu.
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Natalisko replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Dostalam dzisiaj cynk , ze w Poznaniu jest grzywacz do oddania . Mlody , z papierami ( nie wiem - pies , czy suka , ale sie dowiem ) . Po kilkanascie godzin dziennie spedza sam w mieszkaniu , zalatwia sie do kuwety . Jak juz ktos do domu przyjdzie , tuli sie jak dziecko . Ktos mi cos poradzi ?