Jump to content
Dogomania

Evelynkaa

Members
  • Posts

    2769
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelynkaa

  1. Teraz sprawy techniczne. Rachunek u weterynarza to 317 zł o ile dobrze pamiętam, już część wpłaciłam resztę zapłacę jak będę miała. Co 10 dni mamy zastrzyk na nurzeńca i świerzba koszt normalny 18 zł ale dla Polusi będzie 15 zł. Pierwszy miała już, jeszcze 3 przed nią. Jest dalej na antybiotykach i na sterydach, jeszcze przez 8 dni Eucoton i Eurobioflox. Wieczorem opryski z Fundigermu. Kąpać w nizoralu co 10 dni. Dodatki żywieniowe takie jak Omegan, Kerabol, Capivit A+E, oraz coś osłonowego do antybiotyku jeszcze muszę kupić. Jak znikną ranki i strupki musimy jeszcze zakropić na pchełki i kleszcze. To chyba tak w skórcie wszystko
  2. I nawet mam ogonek śliczny :D [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/8331/dsc5611.jpg[/IMG] A tu buziaki dla wszystkich cioteczek :D:D:D [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/2407/dsc5612r.jpg[/IMG] Spokojnie to na brodzie to tylko woda bo ja piję hektolitry :D A tu po męczarni błogi sen :D [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/835/dsc5613h.jpg[/IMG] A to skóra na grzbiecie, zrobiłam tylko tą foteczkę bo nie chciałam już jej męczyć ale ma brzydkie strupki i kropki czarne. To co ma na brzuszku to raczej tylko przebarwiona skóra od grzybów, zmian raczej większych tam nie ma. Martwi mnie jedynie taki guzek na przedpiersiu, przy następnej wizycie go pokażę. Uszki też brzydkie, łapki z grzybkami to co ma alex, tylko nie daje sobie tak wyciąć te włoski tam i w ogóle dobrze że już jest u mnie bo bez kąpieli to ja nie wiem jak można to wyleczyć. Wydaje mi się że same leki jednak nie pomogą. Śmierdzioszek straszny jest, ale to się zmieni wieczorkiem :)
  3. A więc niedobra ciotka wzięła do ręki nożyczki i po posiłku wymęczyła Polusię przez godzinkę. Nie zrobiłam tego profesjonalnie i nawet degażówkami się nie bawiłam bo chciałam jak najszybciej bo jeszcze wieczorem czeka ją kąpiel więc kolejna godzinka min. męczenia. Tak wyglądał jeszcze zaroślaczek :) Ulubione miejsce pod drzwiami na chodniczku :D [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/5555/dsc5603.jpg[/IMG] A tu już odfutrzona po części dziewczynka [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/4233/dsc5607.jpg[/IMG] Polusia pozuje do zdjęcia :D [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/9069/dsc5608v.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5104/dsc5609y.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7697/dsc5610t.jpg[/IMG]
  4. Dotarliśmy do domu :) Poly na początku w przychodni poburczała na alexa ale teraz już nie. Chodzi i obwąchuje całe mieszkanie, a alex robi podchody i zachęca do zabawy, ale mała jeszcze nie chce :P Potem porobię foteczki i wrzucę :)
  5. Jeszcze trzy godzinki i mała będzie ze mną. Przygotowałam liste pytań na kartce by o niczym nie zapomnieć zapytać weterynarza bo potem dzwonię co chwila do nich :P ech i w ogóle pełna gotowość :)
  6. Będziemy czekać cierpliwie :) Za to ja zapraszam do Westiczki która jutro do mnie przychodzi z kliniki.
  7. Tayga jesteś świetna :D To nie zapeszaj ale opowiedz potem co i jak :D
  8. Oki mały edit...jutro o 15 zabieram małą do siebie Doszły pierwsze wplaty od dobrych duszyczek: Ania C. z forum westie. net 50 zł Kamil K. znajomy koleżanki chyba 5 zł mamy 105 zł z moimi 50 zł (na razie, jeszcze może coś wyskrobie, ale muszę jeszcze karmę zamówić dla towarzystwa)
  9. Ależ ona wcale nie jest wybredna :P i wcina wszystko. Czyli co nie brać karmy? Pewnie wet będzie chciał mi wcisnąć no ale cóż podziękujemy. Mój Alex jest na tej Bozicie Robur od tygodnia i tfu tfu nie ma powrotu alergii więc raczej nie jest taka zła, do tego czasem rybka z ziemniaczkami i śmiga :) Jeszcze się zastanawiam czy nie brać jej jutro......
  10. [quote name='Evelynkaa']No to teraz my się pochwalimy...już w komplecie z obrożami. Czy ktoś wie gdzie kupię czarne kółeczko? [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6563/zdjcie0087f.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2457/zdjcie0089t.jpg[/IMG][/QUOTE] a tak wyglądają po 10 miesiącach użytkowania. Od razu mówię że czarna obroża jest ekstremalnie używana i praktycznie już do wyrzucenia bo też pęknięta. Faktycznie jakieś tam małe pęknięcie jest ale mimo to się trzyma. Fioletowa jak nówka a ostatnie zdjęcie porównuje właśnie plexi z allegro te cieńsze i te grubsze zamawiane przez terrierkowo. [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/3567/zdjcie0456p.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/6431/zdjcie0457.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/7168/zdjcie0458z.jpg[/IMG] Edit przypomnę tylko że nie czyściłam ich do zdjęcia :P więc są matowe z brudu :diabloti: a tej grubej plexi chyba jednak nic nie ruszy
  11. Agnes tak jak już tu kiedyś pisałam. Na pracę dyplomową robiłam makietę i miałam plexi 2 mm i nie dałam rady nożykiem tego przeciąć....więc trudno mi jest uwierzyć w to że one się tak zarysują albo złamią...... tym bardziej że adresówka jest dużo grubsza niż ta którą ja próbowałam przeciąć. Zarysować się owszem da ale nożykiem i z dużą ilością siły!!! Jedna moja najstarsza plexi...nie pamiętam kiedy kupowałam, musiałabym poszukać w tych postach to owszem troszkę zmatowiała ale nie zarysowała się na tyle by nie szło odczytać numeru. I bynajmniej mój pies nie jest tylko kanapowcem, ale plexi często ląduje w zębach bokserki mojego narzeczonego i nic się z nią nie dzieje, bo laminat właśnie w trakcie zabawy pękł.
  12. Z weterynarzem jestem wstępnie umówiona że w środę dziewczyna przychodzi do mnie. Z racji tego że kąpiel u weterynarza kosztowałaby jeszcze 60 zł to stwierdziłam że sama to zrobię w domu. I jak najbardziej mam ją wykąpać w hexodermie który mam w domu. Mój wet uważa go za jeden z lepszych płynów do kąpieli. Więc w środę robimy salon piękności....spróbuję ją troszkę ogarnąć. Psikają ją Fungidermem czyli tym preparatem co ja mam w domu pół buteleczki, więc mam kontynuować psikanie tym. Ale myślę że jak się ta buteleczka skończy bo to taka mała to potem pociągnę tym od Ciebie Dominika. Już wysyłam na PV adres. Weterynarz twierdzi że nie wie jak można było tak miłą sunię oddać. Polusia jest bardzo grzeczna, wszelakie tabletki połyka z dwama granulkami jedzenia z ręki. Jest przekochana i bardzo cierpliwa. Jedynie czasem coś pobulka jak jej się coś nie podoba. Ale zero agresji, zero złośliwości...po prostu weterynarz jest w szoku że można tak potraktować tak fajnego psa. Że mimo wieku jest niesamowicie ucieszna :) Angel tak jak pisze Domi damy radę, znajdziemy jej kochający dom, najwspanialszy na świecie. Muszę kupić jej tylko nowy grzebień, zamówić jeszcze szampon no i cza będzie karmę pewnie kupić. Mała jest na royalu skin supporcie, tak myślę czy nie kupić na razie tylko 2,5 kilo tej karmy i spróbować podawać to co Alex teraz je czyli Bozite też dla alergików, ale już bytowa karma a nie weterynaryjna. Tylko 2,5 kilo się nie opłaca, bardziej opłacalny worek to 4,5 kilo...jutro idę do przychodni obgadać jeszcze szczegóły. Chciałam iść dzisiaj do dziewczynki ale mówi mi wet że będzie tęsknić i będzie płakać jak ją znów zostawię więc poczekam jeszcze ten jeden dzień. Najlepiej by było jakbym ją jutro zabrała już ale mój wojtek ma operacje i nie wiem jak będę z czasem wyglądać ;/ Ale już się doczekać nie mogę :) mam nadzieję że nie będzie mi miała za złe jeśli ją na dzień dobry okąpię :evil_lol:
  13. [quote name='gops']nam juz 2 plexi pekla :) moze to od mrozu ? 2 plexi wywalilam sama bo byly tak porysowane ,ze nic nie bylo widac numeru juz[/QUOTE] :crazyeye: jakoś trudno mi jest uwierzyć w to. Ale fakt te z allegro pleksi są dużo cieńsze. Na forum terrierkowo jedna dziewczyna robi plexi i są one raz grubsze i na bank bardziej wytrwalsze. Choć mi jeszcze żadna nie pękła ani ta z allegro ani z terrierkowa. Laminat owszem, wytrzymał tydzień :eviltong:
  14. Fiu fiu wielkie gratki :D
  15. [url]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_3217.jpg[/url] Magnus tu wygląda jak konik :D [url]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_3222.jpg[/url] A tu Axelek chyba dostał plaskacza :D
  16. Jak ślicznie :D:D:D super foteczki
  17. Mnie by było wygodniej prowadzić jedną galerię z trzema psami...ale to już od Ciebie zależy.
  18. Domiś bier się za nią bier...ale tak za miesiąc dopiero... Koleżanka powyżej ma rację, tą kitką psujesz całą piękną westikową hryzantemkę...
  19. tamten link co podałam chyba dotyczył kaukazów a tu jest główna strona http://rasowy.info/
  20. Justa pisałam ci już w mojej galeri dlaczego to jest złe. Poczytaj sobie tą stronę bo nie będę się powtarzać. http://www.rasowy-rodowodowy.info/ [quote name='zenobiusz']Generalnie to chciałbym poznać odpowiedź na pytanie, dlaczego nie będziesz sterylizować westki? Skoro nie ma papierów i nie masz zamiaru (już) jej rozmnażać, to dlaczego chcesz utrudniać życie sobie i jej? A z Tobą się kolego nie zgodzę, bo ja też nie mam zamiaru kastrować mojego psa dla zasady tylko dlatego że nie ma papierów. Choć gdyby trafiła do mnie sunia to pewnie bym to zrobiła. Ale jeśli jest kontrola nad tym to nie rozumiem tej presji....bo ja nie będę narażać psiaka na zabieg i to dość inwazyjny by powiedzieć że mam kastrata bo nie ma papierów. Popieram kastrację zwierząt ze schroniska. Aczkolwiek ja mam pełną kontrolę nad moim psem i nie zamierzam tego zmieniać tylko dla zasady!!! Nie mówię że nigdy nie wykastruje Alexa ale nie będę robić tego na gwałt już teraz. Może kiedyś przy okazji innego zabiegu tfu tfu......
  21. Śliczna suńka, buziaki dla niej :)
  22. Oki mam mmska dziękuję. Wyślę adres na fb, przynajmniej można to wykorzystać skoro i tak termin się kończy a Koczka już zdrowa. A szampon i tak jakiś kupimy przeciw łojotokowi, chyba już za chwilkę zamówię bo hexoderm też mi się kończy a dla małej wezmę alervet taki [url]http://allegro.pl/alervet-200-ml-lodz-i1348213593.html[/url] bardzo lubię tą firmę, dobre są te szampony.
  23. No ja myślę że do piątku to na bank ją już wezmę. W poniedziałek pójdę i się dowiemy wszystko co i jak. We wtorek mój luby ma operacje więc będę przy nim i w środę jak coś to będę gotowa. Wetka powiedziała że ją wykąpie dzień przed zabraniem do mojego alexa, w specjalnym szamponie i żeby alexa tylko przed pchłami zabezpieczyć ale ja kropię go co miesiąc, więc nie ma problemu. W domu mam hexoderm, imaverol i te sprawy na grzybki :D bo znamy temat :D Jeszcze mam pół buteleczki Fungiderm, od suni mojej siostry jak miała nużeńca. Dominiczko możesz mi powiedzieć jaki ty masz preparat? żeby w razie czego od razu powiedzieć wetowi że taki mam.
  24. Slay się zakochał w dziewczynce :D Pytałam weta o to czy mogę zabrać ją do swojego psa. Ona powiedziała że na razie by tego nie robiła. Jej nawet nie wolno jeszcze wykąpać bo ma otwarte ranki. Dominika Koki też nie dostała od razu do domu, tylko trochę posiedziała w przychodni.
×
×
  • Create New...