Jump to content
Dogomania

as_ko

Members
  • Posts

    4417
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by as_ko

  1. czekamy na zdjęcia Poli w sweterku :)
  2. Oho...przeczytałam właśnie ostatnie 2 strony i mi się w żołądku przewraca. Wygląda na to że to był błąd że cokolwiek napisałam o stanie zdrowia tego Bernardyna, obiecuję że więcej nie będę pisała już nic, bo po co? Żeby się nasłuchać że nie dowiedziałyśmy się szczegółów, że nie kazałyśmy psa zbadać, że nie wysłałyśmy do schroniska od razu weta itp. Zuzlikowa masz numer telefonu kierownika więc możesz się bezpośrednio od niego wszystkiego dowiadywać, więc my jesteśmy tu zbędne. W ogóle się dziwię, że po mojej informacji nie zadzwoniłaś do kierownika i się o wszystko nie wypytałaś, tylko od razu był atak na nas. Nie wiem dlaczego akurat tak kierownik powiedział, ale może to nie jest jakaś bardzo poważna sprawa. Lincolnowi życzę zdrowia
  3. [quote name='MaDi']Tylko gdzie mieszka ta Pani? Czekam na jakąkolwiek informację.[/QUOTE] Nie wiem, nie napisała mi. Pewnie będzie się do ciebie odzywać. Wiem tylko tyle że ta Pani pracuje przez internet. Nie mogę znaleźć tego pierwszego maila.
  4. Dostałam maila z ogłoszeń w sprawie Sary. Kilka dni temu dostałam pierwszego bardzo nie po polsku napisanego maila, trudno było cokolwiek zrozumieć :) Dzisiaj dostałam wiadomość od siostry tej Pani, że ta Pani nie mówi dobrze po polsku (chyba po duńsku mówi), ale zakochała się w suni i pyta jakie są warunki żeby ją mogła wziąć do siebie. Przekazałam tej pani numer telefonu i maila do Madi, bo na szerlok.pl trzeba wiedzieć gdzie nacisnąć żeby się pokazał, a ona właśnie tam wypatrzyła Sarę. Może akurat...
  5. To czekamy na wiadomość od E-S? I jak się uda to zabieramy jutro Efi i Muszkę, a jak nie to czekam jutro na jedną z nich w Lublinie? Madi uda się na jutro załatwić weta?
  6. Ładne te wszystkie pieski, ja nie wiem co robimy teraz :(
  7. Przekazałam tylko to co powiedział kierownik. To nie jest schronisko, któremu na psach nie zależy, gdyby tak nie było to kierownik już dawno by go uśpił, ale go trzyma bo wie że dzięki zuzlikowej ma jeszcze szansę na normalne życie, bo ktoś się nim interesuje, ale gdyby nie jej telefony i zaangażowanie nikt by się nim nie zainteresował, bo nikt inny nie weźmie psa do którego nie da się nawet podejść. Lincoln mógł zachorować jak każdy inny pies w schronisku np. amstaffka Szanta.
  8. Dzisiaj Matrioszka jest w schronie....Szanta najprawdopodobniej nie ma kaszlu kennelowego, ale Asia ma jeszcze o nią dokładniej wypytać i ją obejrzeć, to wieczorem pewnie napisze co i jak dokładniej.
  9. Dzisiaj Matrioszka jest w schronisku. Przekazuję co mi powiedziała: Birman nadal w schronie, facet z Poznania się rozmyślił i go nie zabrał, pewnie dlatego że chciał Birmę, a Birmana już nie :( Lincoln coś zaczyna chorować, nie wiem co mu jest. Suczka Szanta ma katar, najprawdopodobniej to przeziębienie a nie kaszel kennelowy, jest lepiej, nie jest w boksie z suczkami o których my myślałyśmy. Muszka i Efi są zaszczepione na wirusówki :multi: Efi nie ma tylko wścieklizny.Obydwie są zdrowe. Alutka nie ma już ani jednego szczeniaka :placz: jednego zadusiła, a drugiego nie karmiła. W schronie pojawił się nowy piesek, czarny, taki mini Labrador do kolana, jak to powiedziała Matrioszka ;)
  10. Dzisiaj Matrioszka jest w schronisku, podobno Lincoln zaczął chorować, nie wiem co mu jest, ale dowiedziałam się że nie wiadomo czy doczeka wyciągnięcia.
  11. Dzięki bardzo...super plakaty. To mój mail: askasid@gmail.com Jak tylko dostanę to roześlę do darczyńców.
  12. [quote name='MamaOzzinka']bezpłany,nie powadze hoelkiu:D ;)poblem-transp.,z kasy zeb. można by zobić sterylke..?ew.zakupić jedz.dla suńki.kota mam 1,staFika -pzyjacielskieo młodzika.jesli nie je kotów:P i pomozecie to jestem za..;)[/QUOTE] Za sterylkę zapłaci schronisko, z karmą i transportem też pewnie damy radę. Tylko nie mamy jak jej sprawdzić na koty w schronisku :( no i ten kaszel. Dasz sobie radę?
  13. Portos to taki trochę mój Spajki :D Śliczne pieski, dlaczego ich nikt nie chce? Tylko dlatego że nie ważą 5 kg i nie mieszczą się do torebki? :(
  14. [quote name='ladySwallow'] Noo, nawet mi jej szkoda ;) Szczególnie, ze my właśnie jemy rosół ;)[/QUOTE] Oj wiesz, kropelka rosołu jej nie zaszkodzi w tej papce :D
  15. [quote name='ladySwallow']Wow! Musi być mega spokojny. Dziś drugi raz, ale dziś mu krew cały czas leciała i przyznał, że nie dziwi się psu, bo rzeczywiście to boli. Ale Joy robi cyrk zapobiegawczo - jeszcze przed ukłuciem. :evil_lol: Dziś pierwszy raz dostanie jedzenie - siemię lniane z - uwaga - dwoma chrupkami :lol:[/QUOTE] Zanim się obejrzysz to tam już żadnego siemienia nie będzie :D a chrupki zostaną pochłonięte w locie zanim spadną do miski :evil_lol:
  16. [quote name='chita']a w schroniskowych warunkach szybko nie wyzdrowieje...i kolo sie zamyka:-([/QUOTE] Zostaje nam czekać i ją obserwować i mieć nadzieję że jej żadna pseudohodowla nie wypatrzy :( Chyba że znajdzie się osoba, która podejmie się jej przetrzymania na czas choroby i wyleczenia.
  17. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Znalezienie miejsca w hotelu nie jest takim problemem jak to iz sunia musi byc odizolowana -na pewno nikt nie bedzie narażał innych psów w hotelu na zarażenie się kaszlem. Nie wiem jaki hotel dysponuje miejscem osobnym , nie majacym styczności z resztą...znacie jakiś?[/QUOTE] Myślałam o tym, żeby ją zabrać do hotelu jak sunia będzie czuła się już lepiej. W hotelach też niestety są kolejki. Podejrzewam że zanim ona nie wyzdrowieje to nigdzie jej miejsca nie znajdziemy niestety.
  18. W tym hoteliku podobno są miejsca, ale to aż 650 km od nas :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/191412-Otwieramy-nowy-hotelik-dla-quot-dogomanackich-psow-quot-mamy-wolne-miejsca[/url]
  19. [quote name='DAGA1505']Jaka bida...a ja finansowo pomóc nie mogę:placz: Może ta klatka to nie był by taki straszny pomysł gdyby a)stała w pomieszczeniu najlepiej ogrzewanym b)widziała z tamtąd ludzi np tych kręconcych się po schronie c)nie trwało by to dłużej niż parę dni a puzniej do domku jak najszybciej c)wychodziła z tamtad na malutkie spacerki Chyba lepsze to niż dwór a zimno już bywa nocami:shake:[/QUOTE] Nie ma takiej możliwości :( Klatki stoją na dworze, o spacerkach i ogrzewanym pomieszczeniu można tylko pomarzyć, tyle tylko, że stamtąd widziałaby ludzi, a nie wiadomo ile by to trwało, bo jak widać żadnego DT czy DS na horyzoncie nie widać :( Trudna sytuacja...
  20. [quote name='fioneczka']qrcze a żadnej izolatki dla takich cherlaków nie ma w schronisku ... o to nie zapytałam może jeśli coś by się wpłaciło na schronisko to kierownik by coś dla niej wymyślił ?[/QUOTE] Izolatki są, ale pewnie pozajmowane. Jeśli się pogada z kierownikiem to pewnie może ją wsadzić do takiej klatki, ale tam to się sunia tyle że obrócić będzie mogła.
  21. Dziewczyny ja nie wiem jak to będzie z tymi suczkami co chciałyśmy wyciągać :( Na wątku Szanty (amstaffki) dowiedziałam się że sunia została przeniesiona właśnie do małych psów, czyli pewnie do tych suczek, a ona masz kaszel. Jeśli sunie nie były szczepione to kaplica. No chyba że jest jeszcze w jakimś innym boksie.
  22. Teraz w grę wchodzi tylko domowy DT i to najlepiej bez psów. Żaden hotel nie weźmie psa z kaszlem kennelowym niestety :( Dobrze że sunia została przeniesiona, tylko teraz boję się o resztę tych małych psiaków, bo się pozarażają.
×
×
  • Create New...